Taemar Rochlos z zadowoleniem rozejrzał się po placu. Najęci robotnicy uwijali się w tę i z powrotem, a towarzyszący im gwar rozmów i sporadycznie wybuchające salwy śmiechu tylko wzmacniały radosny nastrój. „Królewskie dzieci – pomyślał z uśmiechem na ustach. – Jednak się udało”. Przygotowania do festynu miały się ku końcowi, a stary dowódca gwardii raz jeszcze zrobił przegląd dokumentów. „Straże się zgadzają. Arena zabezpieczona. Na targowisku będzie Jedenasta Kompania. Przy bramach Trzecia. Tak, wygląda na to, że wszystko…”

– Generale! Generale! – słysząc podniesiony i pełen niepokoju wołający go głos, Taemar odparł szybko.
– Co jest? – dowódca szybko ocenił, że ubłocony i zmęczony do granic możliwości goniec nie przynosi dobrych wieści.
– Panie…Wieści z Minoc. Czujki zaraportowały, że dzieje się coś niedobrego. Jednocześnie Generał Polowy Zitrevi przekazuje, że od zachodniego nabrzeża zbliża do miasta się wielka flota statków o kościanych kadłubach. Gdy ruszałem ze swego posterunku, złapał mnie jeszcze goniec z Cove. Panie, tam też nie dzieje się dobrze. Zwiadowcy Inkwizycji donieśli, że na miasto maszeruje olbrzymia armia nieumarłych. Panie, to wygląda jak zmasowana inwazja!
– Milcz! Masz dostarczać wiadomości, czy swoje opinie na ich temat? Coś jeszcze?
– Wybacz, Panie. To wszystko.
– Dobrze – Taemar zmęczonym wzrokiem rozejrzał się po gwarnym placu. Trójka smagłych robotników właśnie kończyła ustawiać kolorowy namiot. Ledwo naciągnęli płótno, gdy koło nich rozpoczęły swą szaloną gonitwę dzieci ze śmiechem rzucając się szmacianą kulką.
– Zatem zaniesiesz na dwór następującą wiadomość – kątem oka zauważył, jak od strony bramy na spienionym koniu pędzi goniec w ognistych kolorach Skara Brae. Westchnął ciężko mając złe przeczucie co do natury wieści. – Odwołać festyn. Zabrać dzieci w bezpieczne miejsce. Zebrać armię. Horda nieumarłych atakuje.

W związku z powyższymi wieściami festyn w Brytanii zostaje przełożony na sobotę 18.04. (więcej informacji już wkrótce!) Jednak nie obawiajcie się nudy, bo już w tą niedzielę czekają na Was inne emocjonujące atrakcje! Bądźcie czujni!

woj & Soszek