Nie ma już wątpliwości. Oficjalnie ogłoszono, iż królewski okręt, który wypłynął w drogę powrotną z Dolennost, zaginął! Potwierdzeniem tego, oprócz oczywistego przekroczenia terminu powrotu, miało być odnalezienie przez latarnika królewskiej bandery wyrzuconej na brzeg morza. Co prawda, stosunki dyplomatyczne między królestwami ludzi i elfów zostały uporządkowane, lecz los pary królewskiej i członków załogi pozostaje nieznany. Nieoficjalnie mówi się, że nawet królewscy wróżbici i najpotężniejsi magowie Sosarii nie potrafią określić położenia króla Wilhelma i jego małżonki. Biorąc pod uwagę wciąż niewyjaśnione okoliczności porwania księcia Edwarda, jedyną potomkinią rodu Britishów pozostaje księżniczka Elisabeth. To właśnie ona pełni od teraz funkcję króla, a w przyszłości będzie musiała jak najszybciej objąć tron.

Co gorsza, to nie jest jedyny problem królestwa. Raptem kilka dni temu horda krasnoludów wdarła się do twierdzy, która była dotychczas pod jurysdykcją Korony.

Ciężkozbrojne oddziały krasnoludów bez trudu zajęły warownię na północ od Minoc, strzeżoną przez niewielki oddział żołnierzy Korony. Podobno obyło się bez rozlewu krwi, lecz sytuacja jest napięta. Nie jest jasne skąd przybyły krasnoludy – lokalni mieszkańcy i górnicy, który uciekli podczas zamieszania, przedstawiają różne wersje tego wydarzenia. Jedni twierdzą że otworzył się ogromny portal z którego przybyły krasnoludzkie kohorty, inni powiadają, że obcy przybyli na drewnianych okrętach z ogromnymi żaglami, a kolejni powiadają, że widzieli jak przylecieli na złotołuskich smokach! Nie wiadomo gdzie leży prawda, lecz faktem jest to, iż tajemniczy najeźdźcy rzeczywiście są w twierdzy. Królestwo podobno poszukuje doświadczonych negocjatorów, aby załagodzić sytuację w regionie. Czy jesteśmy świadkami nadejścia nowej ery krasnoludów i pradawna Twierdza Krasnoludów odzyska swój dawny blask? Czy też pogłoski o skarbach znalezionych podczas prac archeologicznych w podziemiach twierdzy zwróciły uwagę przybyszy?

Któż to może wiedzieć?

Obrazek by AI