Pytania i odpowiedzi dotyczące księstw.

Zaczęty przez Daltar, 2008 04 25, 22:38:31

Poprzedni wątek - Następny wątek

Badalaman

Rowen, jedna osoba nie zaszkodzic w miare duzemu miastu czy nawet sredniemu.

System niejest zly, zmusza po prostu do aktywnosci.
Podejscie, nie obchodzi mnie wladza w miescie niech se robia co chca, zniknie - badz znkiknie dane miasto ;)

Wygranie wyborow wymaga teraz wiecej wysilku po prostu. Choc w miastach z mala iloscia ludzi faktycznie moze byc problem, bo 1-2 osoby moga wowczas rozlozyc system.

Edycja: Jesli rozklad glosow jest taki ze ktos ma 50-60% a druga osoba 20-30% to musza sei dogadac i podzielic stanowiskami. Calkiem slusznie. Jak nie to albo wyznaczony bedzie inny kandydat ktorego poprze wieksozsc albo miasto szlag trafi i moze nowi mieszkancy lepiej beda politykowac.

P.S. Spider, tak do RPGowania potrzebna jest skrzynia bankowa. Calkiem dorbze sie nadaje do trzymania w niej roznych przydatncyh nawet dla only RPG rzeczy jak ubrania, jedzenie, tyton czy alkohol ;)
Co nie zmienia faktu ze ludzie beda sie musieli nauczyc choc troszke zlota zarobic. Innej mozliwosci niema, a zarobienie niewielkich kwot niejest trudne.

Rowen

Wiesz Badyl moj przyklad.
Jest 6 glosow dla mnie 2 dla kogos innego 0 dla osoby ,ktora zapisala sie by nie wybrac wladcy. Ja mam 6 ktos inny ma 2 ktos inny ma 0. Wladca nie zostal wybrany. Uwazasz ,ze to sprawiedliwe? Mialem duza przewage . Ale coz nowy system ponoc dobry . ja uwazam ,ze zly.

Rey

He he ot slabe kampanie wyborcze.  :razz:
Co do systemu... 70 % tylko jedno zastrzezenie.
Ci co wstrzymuja sie od glosu niech nie beda podliczani do frekwencji.

Bywa tak ze iast jest wiecej niz takie Yew i jest tam mniej ludzi na kamieniu wpisanych.
Wystarczy taka jedna osoba by zawazyc na losie calego miasta, a to troche duza wladza w rekach zwyklego pionka [;

Mozna wyrzucic delikwenta? Hmm...
To dwa moje stanowiska za i przeciw.
[mile widziane wasze zdanie]
Borry: "Papier przepakowany, nożyczki OK. Kamień"

"kolego jesli internet explorer ma odwage zapytac czy moze byc domyslna przegladarka, to Ty nie masz odwagi podejsc do dziewczyny i zagadac?"

Jasmine

nie chodzi o to... system jest zle zrobiony bo.
przyklad:
mamy 100 mieszkancow, cud sie stal wszyscy przyszli na wyobry...
Kandydat A dostal - 54 glosy
badydat B dostal - 36 glosow
kandydat C dostal tylko 10 glosow.

i co? wybory wysmienite ale wladca nie zostal wybrane bo 70% ludnosci musi zaglosowac na 1 osobe to ma byc demokracja a nie consensus... system jest do bani bo jak sa 2 szanowane osoby to wystarczy ze jedna dostanie powyzej 30% glosow i druga nie moze wygrac, glosowanie nie wazne, nawet jak jest wielkie miasto a jest 2 dobrych kandydatow to jak jeszcze zaczna walczec o glosy i walka bedzie wyrownana to dupa!!

Zrozumcie ze nie z tej strony podejscie wymagana powinna byc FREKWENCJA a nie ilosc glosow.

lepiej to szybko naprawic bo teraz to sie tylko te dupne miasta nie poblokuja w ktorych jest 1x osob i wszyscy zaglosowali na 1 osobe bo tylko 1 kandydowala...

Rowen


Badalaman

Jasmine, juz pisalem co w takiej sytuacji.
Ci z ktorych jeden ma 60 a drugi 30 musza sie dogadac i podzielic stanowiskami tak by ich wyborcy koniec koncow wybrali jednego burma.
To sie nazywa w polityce koalicja ;)
I te 30% ktore nie wygra wyborow tez bedzie mialo wplyw na miasto poprzez swoich ludzi w ksiestwie  :twisted:
Nie potrafia sie dogadac - to nastepne wladze sie dogadaja, badz miasto upadnie.
Sluszna koncepcja moim zdaniem  :cool:

Rowen

Badyl piszesz jakbys tu gral od wczoraj. A moze po prostu sie jeszcze nie nauczyszles ,ze niektorzy wola by miasto upadlo niz by ktos inny niz oni mial nim rzadzic.

Jasmine

Cytat: "Badalaman"Jasmine, juz pisalem co w takiej sytuacji.
Ci z ktorych jeden ma 60 a drugi 30 musza sie dogadac i podzielic stanowiskami tak by ich wyborcy koniec koncow wybrali jednego burma.
To sie nazywa w polityce koalicja ;)
I te 30% ktore nie wygra wyborow tez bedzie mialo wplyw na miasto poprzez swoich ludzi w ksiestwie  :twisted:
Nie potrafia sie dogadac - to nastepne wladze sie dogadaja, badz miasto upadnie.
Sluszna koncepcja moim zdaniem  :cool:

ale tutaj glosuja mieszkancy a nie ugoda kandydujacych... rozumiesz nikt nie wie ile glosow dostanie a jako ze wyobory trwaja i jeden (slabszy) ma 30% glosow to juz musztarda po obiedzie, za pozno, a przed wyborami nie wiesz ilu Cie poprze, to nie takie hop siup. Burmistrz powinien byc wybierany przez wieksza ilosc glosow z tym ze frekwencja nie moze spasc ponizej XX% (najlepiej cos kolo 50%)

Daltar

Cytat: "Ghost"Spider wiesz, ale w przypadku gdy przez tydzień mam więcej czasu na grę to chciałbym robić coś innego niż ciągłe zarabianie :)

Ale nie rozumiem. Chcesz od razu być władcą miasta które nie ma mieszkańców ( i co za tym nie przynosi zysków z ramienia podatków ) i dopłacać z własnej kieszeni kilkadziesiąt tysięcy tygodniowo? Bo jedynie w takiej sytuacji sprawy braku złota na vendorów i straż będą w twoim ośrodku zainteresowania :smile:

Co do debaty nad kwestią 70%. Pamiętajcie że trwają testy, właśnie po to, aby ocenić co będzie najlepsze. Jeśli się okaże, że coś nie kontaktuje, to można zawsze te cyferki zmienić na 60%, może nawet 51%.
Faza rem.

Badalaman

Jasmine, mowie o sytuacji w ktorej po pierwszym glosowaniu jeden kandydat ma 60% a drugi 30%.
Moga sobie sprobowac drugi raz, jesli znowu nie dojdzie do wybrania burma to albo sie dogadaja i zawiaza koalicje - ustala kto ma z nich zostac burmistrzem, a ten drugi otrzyma inna funkcje, albo miasta straci i albo wtedy sie dogadaja albo straci bardziej.

Jasmine

Cytat: "Daltar"
Cytat: "Ghost"Spider wiesz, ale w przypadku gdy przez tydzień mam więcej czasu na grę to chciałbym robić coś innego niż ciągłe zarabianie :)

Ale nie rozumiem. Chcesz od razu być władcą miasta które nie ma mieszkańców ( i co za tym nie przynosi zysków z ramienia podatków ) i dopłacać z własnej kieszeni kilkadziesiąt tysięcy tygodniowo? Bo jedynie w takiej sytuacji sprawy braku złota na vendorów i straż będą w twoim ośrodku zainteresowania :smile:

Co do debaty nad kwestią 70%. Pamiętajcie że trwają testy, właśnie po to, aby ocenić co będzie najlepsze. Jeśli się okaże, że coś nie kontaktuje, to można zawsze te cyferki zmienić na 60%, może nawet 51%.

tu nie jest problemem cyferka tylko system, powinno sie decydowac wiekszoscia glosow, z tym ze w razie gdy frekwencja jest za niska wybory sa niewazne...

-Mimimum 50% frekwencji
-decyduje wiekszosc

jak miasto jest "olane" to nie bedzie frekwencji i tak czy siak kamien zostanie zablokowany... a nie ze miasto z wielka frekwencja wszyscy przyszli i z powodu ze mieli roznych kandydatow wybory nie sa wazne... glupota

kazdy moze popelnic blad tylko powinien tez to zauwazyc i sprobowac naprawic ;] bo obecny system gdyby byl zastosowany w europie to tylko w rosji by kogos wybrali ;] bo ich propaganda dziala swietnie na podatna ciemnote ;]

Karcharot

-Mimimum 85% frekwencji
-wtedy niech sobie decyduje większość
i to by było chyba najlepsze rozwiązanie.  50% frekwencji to mało, a nawet bardzo mało. bo pamiętajcie ze freezy, bez pełnych praw itd się nie liczą, a przy starych kamieniach to freezy często stanowiły większość na kamieniu.


(burm ma przecież prawo przyjmowania mieszkańców..powinien prowadzić jakąś selekcje i przyjmować tych, co wie że będą aktywni. )
Phoenix
CytatNie badz taki cwany obrazasz moja osobowosc
Phoenix
CytatJestes ignorantem to ty lepiej spojz na to co piszesz ja przynajmniej potrafie sie przyznac do tego ze nie mam racji.
:D :D :D

Wirtuoz

Ostatniej mapy nie dam kłuć chorągiewkami,
Co oznaczają wojska, których nie mam już.
Rzekł król i Polskę w rulon zwinął, a pergamin
Jak muszla schował w sobie szum Jej obu mórz.

tomzoR

Pewnie tak długo, aż Daltar uzna, że jest dobrze.

Jasmine

Karcharot % moze byc odpowiednio zbalansowany, ale wymaga powinna byc frekwencja a nie ilosc glosow na 1 ziomka ;] bo to jest smieszne ;]