Czy to będzie łączenie życia?

Zaczęty przez Sarn'Aelin, 2009 06 13, 20:52:43

Poprzedni wątek - Następny wątek

Sarn'Aelin

Witam.
Chciałabym się zapytać czy jeśli firstem mieszkam w mieście X i mam sojusz z gildią Y i z nimi biegam na pvp to czy mogę jako second mieszkać w mieście Z oraz należeć do gildii Y i z nimi również biegać na pvp? I czy jeśli firstem padnę podczas pvp to czy mogę dołączyć swoim secondem do tej samej ekipy i dalej brać czynny udział w pvp?
Proszę o odpowiedź adminów.

duzem

Rozmawialem kiedys z gm'em i uslyszalem odpowiedz iz jest to laczenie

ignaś

Odstepstwa sa, ale nie mozna wedlug regulaminu.
NEW WORLD RECORD:
Cytat: daroganIgnaś : przygadywał kocią garnkowi

Will

Branie udział PvP obydwiema postaciami w tej samej Ekipie jest łączeniem życia postaci. Można powiedzieć GMom, że np. first przestaje walczyć z tą ekipą, a na jego miejsce wchodzi second. To jest dopuszczalne, ale nie będzie można już do tej ekipy wrócić firstem.

Jeśli pijesz do secondów LoA to niestety, ale nie zauważyłem żeby latali razem. Sekondy oddzielnie, firsty oddzielnie. Jeśli jest inaczej to zawsze chętnie przyjmę screeny.

Sarn'Aelin

Cytat: "Will"
Jeśli pijesz do secondów LoA to niestety, ale nie zauważyłem żeby latali razem. Sekondy oddzielnie, firsty oddzielnie. Jeśli jest inaczej to zawsze chętnie przyjmę screeny.

Nie, nie piszę do secondów LoA. Jest to dla mojej własnej informacji.

Will

A, ok. Ostatnio tyle szumu w okół tego, że wolałem zapytać. Mam nadzieję, że wyjaśniłem zatem.

Sarn'Aelin


Zywol

co złego to od razu loa :D jak jeden z gmow latał wilkiem wampem z jedna ekipa to nic nie było a tu od razu kasacja by była :P  to nie zal tylko fakt  :cry:

P.S. sory ziomek ale ja nie pluje ;) proponuje zmienić towarzystwo.
"Jeśli wierny jest na prawdę wierny swemu bogowi to załatwi sobie asyl w mieście gdzie świątynia stoi lub będzie żył na wygnaniu, prześladowany."

Logika DM'a ;)

Ragnall

Zywiol: Ale czemu mieszasz ? Pluj jadem w Daltara za tamtą sprawę.

licho

Czy są jeszcze jakies pytania w tej sprawie, czy można zamknąć?
Przed lichem nie można było się uchronić, jedynym sposobem było cierpliwe znoszenie go i oczekiwanie aż odejdzie.


A Mae kasuje wiadomości bez powiadomienia użytkownika o tym że usunął, co jest bardzo niekulturalne.

Sarn'Aelin