Kolejna dusza zasiliła otchłań...

Zaczęty przez Aruv, 2006 03 11, 23:12:10

Poprzedni wątek - Następny wątek

Aruv

Kolejna dusza zasiliła otchłań...

Zgiełk jak zawsze nieodłącznie panował w leśnej osadzie Księstwa Yew. Dla zwykłego człowieka o tej porze dnia ciężko było się przebić przez tłum, jaki oblegał bank. Jednak są tacy, którzy inaczej patrzą na ten świat. Niewysoka postać spowita czarną szatą przyglądała się uważnie wszystkim przechodzącym, mimo kaptura zasłaniającego wiele twarzy. Szmaragdowe ślepia mrocznego elfa badały aurę każdej jednostki. Wreszcie, wyławiając z tłumu złodziei, przestępców, morderców i oszustów jednego osobnika, odezwał się tymi słowy:
- Chłopcze, wyglądasz na młodego i żądnego nauki. Czy nie chciałbyś pogłębić swej wiedzy o mądrość starych budowli?

Długo nie trzeba było czekać. Skuszony mag natychmiast przygotował się do podróży.
Chwilę później przechodzili już przez szafirową bramę w towarzystwie Wojownika odzianego w czarny płaszcz.


*kilka chwil później*

Netherilu! Przyjmij z rąk naszych ofiarę z tej czystej duszy i poprowadź ją do swych otchłani!

*znowu przeskok*

- Obudź się! Obudź się dziecko! – Wyszeptał życzliwie mroczny elf.
- Ten wilkołak już uciekł, Ak'zzar go przegonił. Opatrzyłem Twoje rany, nic Ci nie będzie.
- Co się stało? – Przyszła nieco mętna odpowiedź. - Kim wy jesteście?
- Jesteśmy Wiernymi Netherila, zapamiętaj. A teraz pomożemy Ci wrócić do miasta, Pan każe sobie pomagać...


***
Screeny:






***

Dzięki Ak'zzarowi za fajną zabawę, na którą wpadliśmy w nieco spontaniczny sposób :D  Wielkie dzięki dla Aeternusa za przyłaczenie się w trakcie i efekty specjalne :] No i szczególne gratz dla naszej "ofiary" która świetnie się spisała i doskonale odgrywała :] Mam nadzieje że bawiliście się tak dobrze jak ja! ;]

PatroL

no.. widze ze Szaty znow zaczynaja zyc :),tylko tak dalej chlopaki,gratz  8)

Kap

Szaty forever! Szaty nigdy nie umieraja, ida do piekla sie przegrupowac! Semper FI motherfu... :>
Każda wystarczająco zaawansowana technologia do zludzenia przypomina magię.

"...emotional states, which in their species, inevitably leads to hatred and violence... It is the genetic instinct of their species to destroy whatever they cannot understand... Violence is as natural to them as breathing"

Caemyr

Ciekawe miejsce. Gdzie sie to dzialo?

Kruk

Moglibyście ołtarz umyć czasem :wink:

tekbart


Xynd

Wtedy tytul wygladalby tak - "Kolejne dwie dusze zasilily otchlan"  :wink:

Kaszub

Gość ma szczęście*, co chwila questy ;)



*albo inwencję i sam se je robi.

Btw. ładne miejsce

Marv

There's nothing to lose, when noone knows Your name...

Aruv

Cytat: "Kaszub"Gość ma szczęście*, co chwila questy ;)
Inicjatywa własna :) A GM nas znalazł przypadkiem ;)
Cytat: "Kaszub"Btw. ładne miejsce
Najpiękniejsze ;)

Gofer

jedynie czasem mu sie gm-em nawinie i poprzeszkadza
życie za krótkie aby się denerwować innymi, po za tym jak się denerwujesz, to Ci się ręcę trzęsą, oddech masz urywany i muszka ze szczerbinką gorzej współgra

jestem przyjaznym GM-em - powiedziałem i rzuciłem 150 graczy na pożarcie Panu Smoków - najadł się
@Aqe " bo kobieta to tez czlowiek"

Kap

Wlasnie przy okazji wyjasnie w czym tkwi "faworyzowanie", jak to uslyszalem, Rady Necro i w ogole Necromantow. Masa questow opisanych tutaj to w wielu przypadkach albo wymyslone kompletnie przez nas albo stworzone przez samych Necromantow bez udzialu GM'a... Nas to bawi po prostu. Oczywiscie wieksza frajda jest jak sie umawiamy z naszym QMem na cos albo przypadkowy GM nas dostrzeze ale z reguly sa ta dziesiatki pobocznych eventow organizowanych bez pomocy gory.

Nie pozdrawiam *lamie stereotyp*
Kap
Każda wystarczająco zaawansowana technologia do zludzenia przypomina magię.

"...emotional states, which in their species, inevitably leads to hatred and violence... It is the genetic instinct of their species to destroy whatever they cannot understand... Violence is as natural to them as breathing"

Gofer

nic dziwnego - zlapac tych panow na koksie badz na wyprawie gdzie nic nie gadaja jest trudno... ale dosc o nich... kazdy tak moze... tylko musi zmienic parytety z cyferek na slowa, badz Slowa, a Slawa sama nedejdzie
życie za krótkie aby się denerwować innymi, po za tym jak się denerwujesz, to Ci się ręcę trzęsą, oddech masz urywany i muszka ze szczerbinką gorzej współgra

jestem przyjaznym GM-em - powiedziałem i rzuciłem 150 graczy na pożarcie Panu Smoków - najadł się
@Aqe " bo kobieta to tez czlowiek"

Kaszub

"(...) jak Wigilia przypadnie w Maju"

Cytat z mrocznej księgi szmatanistuf Linkin Park 666

<joke>

Z ciekawości - Aruvin, GM sami z siebie się przyłączyli? Nie było GMPage/obmawiania?

Aruv

Nie, nie było. Sami znaleźliśmy "ofiarę", zaciągneliśmy ją do naszego pokoju zwierzeń a tam w połowie eventa przyłączył się QM.
Nie wiesz po co miałbym pisać GMpage? Myślisz że byłby lepszy klimat gdyby wszyscy wiedzieli że gm patrzy?