Zatruwanie

Zaczęty przez shaman, 2010 09 20, 15:22:35

Poprzedni wątek - Następny wątek

Tinerot

Jak dla mnie 1:0 dla Hexina.

*wcina popcorn*
(18:42:51) Dhagt: asylum
(18:42:53) Dhagt: gral w ogole w uo?

Hexin

z twojego poprzedniego postu jasno wynika, ze nie miales pojecia o tej "oczywistej oczywistosci". Widze, ze i tak moja podpowiedz sie na nic nie zdała, bo dalej nie łączysz tych faktów.
Oczywiście jak koncza się argumenty czas na trolling, czyli chcesz recalla zrob maga, chcesz 2h zrob woja itd.
Keep trollin'.

Zaproponowalem kilka ciekawych rozwiązań, może o nich podyskutujemy?

Diabeł

Hexin, jesteś niezły, jak umiesz ocenić czyjąś wiedzę nie czytając jego postu ze zrozumieniem.

A zresztą, róbcie jak chcecie. Obecnie zatruwanie jest skillem dobrym. To że zabiera puszce cios tarczą, nie oznacza że nie mogą go używać inne klasy (BM, Beh). Za bardzo chcecie mieszać pod siebie.

Hexin

#18
Cytat: Diabeł w 2010 09 21, 12:13:05
Cytat: Hexin w 2010 09 21, 12:10:02
Cytat: spocik w 2010 09 20, 21:30:03
Przeciw. To zatruwanie, a nie zatruwanie siebie latami.

Jak juz chcesz cos wytłumaczyć na logikę, to nie w tym przypadku. Bo na logikę to zatruwacz przy koxie zatruł się wiele razy przez co jego organizm uodpornil się.

Na logikę, to nie przypominam sobie, aby skill zatruwanie rósł podczas bycia zatrutym czy też zjedzeniu zatrutej żywności.

Z tego przeciez jasno wynika, ze nie wiedziales o tym, ze jak sie nie uda zatruc to truję się miksturą, bo szukales zaleznosci miedzy zatruciem sie a wzrostem skilla. Logiczna zaleznosc natomiast leży w tym, ze jak ktos się kilka razy zatruł, to jego organizm juz nie jest tak samo podatny na tę samą truciznę, ponieważ uodpornił się. Dlaczego? Tego mam nadzieje nie bede musial tłumaczyć.

PS. trudno zeby nie robić pod siebie, skoro mam akutalnie ten skill i wiem czego w nim brakuje, jakie ma niedociagniecia. Nie zachowujmy się jak psy ogrodnika,ok ?

Szmaglomea

Diabeł został źle odczytany przez Hexina i się dogadać nie możecie. Temat zamykam, bo i tak innych opinii już nie widzę. Dziękujemy za propozycje.
[I co by nie było - nigdzie nie podkreślam racji kogokolwiek, po prostu pijecie nie do tych rzeczy.]