NOWE ZASADY: regulamin pvp..

Zaczęty przez wilq, 2010 12 07, 20:11:45

Poprzedni wątek - Następny wątek

Bazyli

#135
zethaiks:
nie chcesz klimacic, spoko... mozesz pekowac nie klimacac kiedy lejesz sie z innymi takimi jak ty. Masz gildie PvP, mass PvP turnieje, ustawki i cholera wie co jeszcze...

ze wszystkimi tymi ludzmi mozesz sie lac bez slowa. czemu chcesz koniecznie pekowac bez slowa gornika 5/5? zeby sobie podbic morale? bo z tamtymi to nie to samo? bo jestes za slaby? bo im wisi czy ich zabijesz a ty sie musisz poczuc panem i wladca? czy moze dlatego ze ten gornik nakopal sobie royala?

patrzysz tylko z jednej strony... "pozwolcie mi pekowac bez slowa" i mozesz sobie pekowac bez slowa spora czesc graczy ktora jak ty gra pvp.

a teraz wez pod uwage ze sa gracze ktorzy mowia "nie chce sie bawic w PvP! zostawcie mnie w spokoju!" i tacy gracze tez maja prawo walczyc o swoje


na OSI czyli oryginalnie w ultimie jest to rozwiazane w ten sposob ze masz Felucce i Trammel. obie mapy sa prawie identyczne, mozna miedzy nimi podrozowac za pomoca moongate i moonstone ale roznica jest taka ze na Felucca nie mozesz zaatakowac innego gracza bo jest to mechanicznie zablokowane. U nas czegos takiego nie ma. Jest wiec regulamin PvP...
CytatQuot capita, tot sensus...

Dragart

Trzeba to wytlumaczyc lopatologicznie:

Jak bede chcial kogos przejechac samochodem, bo mam zly dzien. To inni powinni mi sie podporzadkowac ? Nie wazne ,ze maja wlasne zycie i chca czegos innego. Liczy sie tylko to, ze ja chce sobie kogos przejechac samochodem. 

zethaiks

Cytat: Dragart w 2010 12 09, 11:50:59
Trzeba to wytlumaczyc lopatologicznie:

Jak bede chcial kogos przejechac samochodem, bo mam zly dzien. To inni powinni mi sie podporzadkowac ? Nie wazne ,ze maja wlasne zycie i chca czegos innego. Liczy sie tylko to, ze ja chce sobie kogos przejechac samochodem. 

masz ochote mozesz... jak cie policja zlapie to pojdziesz siedziec... bog cie nie wsadzi za to ;P
to tak w roli rozluznienia napiecia

Maelui

ale to bardzo ładnie obrazowuje twoje myslenie zethaiks
nie obchodzi cie nic poza twoja wlasna osoba.  serwer DM jest reklamowany jako RPG/pvp/pvm  a nie tylko PVP przyjmij do wiadomosci ze ktos nie chce podzielac twojego stylu gry i tak jak Bazyli napisal od pekowania rodem z CS'a masz gildie walczące
wolnosc jednego człowieka konczy sie tam gdzie zaczyna wolność drugiego.  kazdy sie broni tak jak umie ty pojdziesz i zabijesz ot tak ja to zgłosze i masz jaila, zabijesz mnie z zemsty za zgłoszenie, znów jail i tak po kolei do bana dojdziemy.

zethaiks

#139
Cytat: Maelui w 2010 12 09, 12:04:04
ale to bardzo ładnie obrazowuje twoje myslenie zethaiks
nie obchodzi cie nic poza twoja wlasna osoba.  serwer DM jest reklamowany jako RPG/pvp/pvm  a nie tylko PVP przyjmij do wiadomosci ze ktos nie chce podzielac twojego stylu gry i tak jak Bazyli napisal od pekowania rodem z CS'a masz gildie walczące
wolnosc jednego człowieka konczy sie tam gdzie zaczyna wolność drugiego.  kazdy sie broni tak jak umie ty pojdziesz i zabijesz ot tak ja to zgłosze i masz jaila, zabijesz mnie z zemsty za zgłoszenie, znów jail i tak po kolei do bana dojdziemy.

i poraz 20 napisze czytajcie dokladniej, bo nie tylko ja pisalem o takim pvp... i skonczcie juz najazd o mnie gm poprosil o wypowiedzenie sie co bysmy chcieli by bylo zmienione, to chyba mialem do tego prawo, a nie zaraz caly serwer na mnie sie zwali .... rownie dobrze mozemy opisac kazdego kto tutaj wymienil indywidualny tok myslenia, ze tylko mysli o sobit... Przeczytaj post autora i dopiero dawaj takie stwierdzenia

W moim toku myslenia jak podales serwer reklamowany jest RPG/pvp/pvm ja nie zabraniam ani nie ograniczam nikomu ani rpg ani pvm wiec nie patrze tylko na siebie. patrze na osoby ktore chca byc chaosnikami nie wtracam sie do zmian w pvm przeciez

Oraz to ze temat jest typowo o pvp oraz zmianach w regulaminie wiec nie mieszajmy pvm do tego

Pollack

Akurat kwestia "gildii walczacych", "tablic pvp" i tym podobnych prob oflagowania czegokolwiek - to chyba najbardziej nieklimatyczna rzecz jaka zrobiono temu serwerowi. O ile rozumiem intencje - to niestety efekt jest conajmniej nie ciekawy. Przy takim podejsciu akcja zaczyna sie dziac wlasnie dwutorowo - wy sobie tam walczcie - a my sobie tu pogadamy. Plus ocenzurowana i kontrolowana interakcja pomiedzy tymi dwoma grupami. Naprawde tak powinien wygladac ten swiat?

Sugerowalbym tez nie odnoszenie sie do sytuacji z zycia - albo dobierac troche lepiej przyklady - bo nie sadze zebyscie mieli w swoim otoczeniu ludzi ktorzy sa "nieprzejezdzalni" przez samochody z powodu obrania tego czy innego stylu zycia, prawda? Po prostu nie wchodza na cholerna droge - na czerwonym, po pijaku, po ciemku, etc. Dlatego darowalbym sobie takie glupie porownania. Przypuszczam ze raczej malo zgodnym z "klimatem" jest zachowanie polegajace na wypuszczaniu sie w dzikie ostepy czy ciemne lochy osob ktore nie potrafia sie obronic lub na swoja obrone maja tylko "regulamin"? Parafrazujac ambitny komentarz powyzej - nie dajesz rady, stresuje cie to, nie potrafisz udzwignac ryzyka - siedz w miescie/ banku.

Czy ta cala odgorna ingerencja jest naprawde konieczna? Rozumiem usuwanie osob przeginajacych ewidentnie pale, kwestie mechaniki, bugi itp - ale dlaczego tak mocno ingerujemy w sfere interakcji miedzy graczami? Dlaczego nie pozwoli temu regulowac sie samemu? Sila rzeczy ludzie polacza sie w grupy - mniejsze, wieksze - zaczna negocjowac, kalkulowac, liczyc sie ze swoim zachowaniem, reakcja drugiej strony, etc - to na pewno jest gorsze niz narzucanie jakichs kompletnie wymyslonych zasad (gildia zeby walczyc? zakaz zaznaczania? wtf? nakaz tlumaczenia graczowi swoich pobudek?). Dlaczego zakladamy ze po tej "drugiej" stronie sa sami idioci ktorym na niczym innym nie zalezy tylko na reskillowaniu mlodych, Diabellusa i psuciu zabawy? Co to za chaosnik po ktorym wiemy czego sie spodziewac, bo musi postapic zgodnie z regulaminem, co to za bandyta ktory informuje ofiare co z nia zrobi i dlaczego? To wszystko stoi na glowie - a wy sobie jaja robicie i udajecie ze to jest normalne..:)))

Pollack

A co do odciagniecia tych zlych graczy pvp od tego tabuna biednych owieczek ktore nie potrafia sie klimatycznie wybronic przed zgonem (moze odwrocmy role - moze to wlasnie ta strona powinna klimatycznie uzasadnic potrzeba zostawienia jej w spokoju?) - to bylo kilka tematow o tym jak uczynic tego rodzaju walki ciekawszymi. I tu znowu - nie chodzi o jakies durne areny, greeny i tym podobne - bo kazda forma ustawek powoduje odrzucenie "klimatu". Ale jakies cele ktore sie zdobywa, kontroluje i ma z tego profity. Wiekszosc lubiacych walki grupowe - bedzie wolala powalczyc o jakis checkpoint w postaci zamku / kopalni dajacej bonusy dla ich gildii/miasta niz uganiac sie za wasza marchwia i sierpem z royala/adamantytu.

Raaban

Cytat: Pollack w 2010 12 09, 12:24:15
Akurat kwestia "gildii walczacych", "tablic pvp" i tym podobnych prob oflagowania czegokolwiek - to chyba najbardziej nieklimatyczna rzecz jaka zrobiono temu serwerowi. O ile rozumiem intencje - to niestety efekt jest conajmniej nie ciekawy. Przy takim podejsciu akcja zaczyna sie dziac wlasnie dwutorowo - wy sobie tam walczcie - a my sobie tu pogadamy. Plus ocenzurowana i kontrolowana interakcja pomiedzy tymi dwoma grupami. Naprawde tak powinien wygladac ten swiat?

Sugerowalbym tez nie odnoszenie sie do sytuacji z zycia - albo dobierac troche lepiej przyklady - bo nie sadze zebyscie mieli w swoim otoczeniu ludzi ktorzy sa "nieprzejezdzalni" przez samochody z powodu obrania tego czy innego stylu zycia, prawda? Po prostu nie wchodza na cholerna droge - na czerwonym, po pijaku, po ciemku, etc. Dlatego darowalbym sobie takie glupie porownania. Przypuszczam ze raczej malo zgodnym z "klimatem" jest zachowanie polegajace na wypuszczaniu sie w dzikie ostepy czy ciemne lochy osob ktore nie potrafia sie obronic lub na swoja obrone maja tylko "regulamin"? Parafrazujac ambitny komentarz powyzej - nie dajesz rady, stresuje cie to, nie potrafisz udzwignac ryzyka - siedz w miescie/ banku.

Czy ta cala odgorna ingerencja jest naprawde konieczna? Rozumiem usuwanie osob przeginajacych ewidentnie pale, kwestie mechaniki, bugi itp - ale dlaczego tak mocno ingerujemy w sfere interakcji miedzy graczami? Dlaczego nie pozwoli temu regulowac sie samemu? Sila rzeczy ludzie polacza sie w grupy - mniejsze, wieksze - zaczna negocjowac, kalkulowac, liczyc sie ze swoim zachowaniem, reakcja drugiej strony, etc - to na pewno jest gorsze niz narzucanie jakichs kompletnie wymyslonych zasad (gildia zeby walczyc? zakaz zaznaczania? wtf? nakaz tlumaczenia graczowi swoich pobudek?). Dlaczego zakladamy ze po tej "drugiej" stronie sa sami idioci ktorym na niczym innym nie zalezy tylko na reskillowaniu mlodych, Diabellusa i psuciu zabawy? Co to za chaosnik po ktorym wiemy czego sie spodziewac, bo musi postapic zgodnie z regulaminem, co to za bandyta ktory informuje ofiare co z nia zrobi i dlaczego? To wszystko stoi na glowie - a wy sobie jaja robicie i udajecie ze to jest normalne..:)))

To wszystko jest piękne i ładne, ale nie bierzesz pod uwagę dzieci grających w tą grę. Grając wszędzie indziej natkniesz się na "derchów" którzy ledwo co potrafią w grze napisać 'no' i to całe ich interakcje. Rzeczywiście to o czym piszesz ma sens, ale tylko wtedy gdy wszyscy siebie na wzajem szanują i nie ma bezmyślnych ataków tylko dlatego że ktoś ma na imię XX'X. A to myślę że zdarza się często.
Reasumując, pvp będzie i cieszę się z tego,  bo być powinno, to że ktoś komuś wpada na plecy w ciemnej jaskini to jest śmietanka tej gry! Nigdy nie wiesz czy za rogiem nie czai się zły red! Nawet jak wszystko stracisz to co z tego, przecież możesz zarobić na kolejną zbroje czy magik. A to że gracz stricte RPG ma żal że padł to ja rozumiem że jest emociarzem a nie RPgowcem, bo w każdy świat Fantasy opiera się na walce. Chcąc nie chcąc. Więc takie tłumaczenia są płytkie i suche niczym posty Aiona.

Diabeł

Cytat: Pollack w 2010 12 09, 12:31:18
A co do odciagniecia tych zlych graczy pvp od tego tabuna biednych owieczek ktore nie potrafia sie klimatycznie wybronic przed zgonem (moze odwrocmy role - moze to wlasnie ta strona powinna klimatycznie uzasadnic potrzeba zostawienia jej w spokoju?) - to bylo kilka tematow o tym jak uczynic tego rodzaju walki ciekawszymi. I tu znowu - nie chodzi o jakies durne areny, greeny i tym podobne - bo kazda forma ustawek powoduje odrzucenie "klimatu". Ale jakies cele ktore sie zdobywa, kontroluje i ma z tego profity. Wiekszosc lubiacych walki grupowe - bedzie wolala powalczyc o jakis checkpoint w postaci zamku / kopalni dajacej bonusy dla ich gildii/miasta niz uganiac sie za wasza marchwia i sierpem z royala/adamantytu.

Pollack, znasz Alkusa, prawda? Wiesz, że do maja tego roku (czy jakoś tak, nie mam jak sprawdzić logów czy archiwum gg) zawsze wyklimacił przeżycie. Tylko właśnie tu pojawia się problem... Poziom DM od tego co prezentowałeś np ty z swoimi chłopakami dawno się zmienił. Dalsze przyzwolenia na pk bez słowa tylko pogorszą sprawę. I w sumie na tym skończę pisanie w tym topicu, bo więcej nie ma co dodawać.. :)

Pollack

100% racji - ale dazyc trzeba do czegos idealnego (z zalozenia przynajmniej), nawet jesli to jest nieosiagalne w pelni - a czynnik ludzki zawsze takie rzeczy utrudnia, taki jego urok. Wszedzie zdarzaja sie jednostki nie poddajace sie zadnej formie resocjalizacji - ale wlasnie dla takich przypadkow o jakich piszesz powinna byc utrzymana forma "ostatecznego rozwiazania" - ciach i dziekujemy po obserwacji z gory. Troche czasu z mmorpg spedzilem - na bardzo roznych zasadach - i nie wierze ze nie da sie odroznic osoby opisanej powyzej, ktora kompletnie nie wie po co sie tu znalazla i pomylila gry z kims kto wie co robi, i co najwazniejsze dlaczego. Jak wspomnialem - nie mamy tysiecy graczy - nikt nie jest anonimowy i kazdy pracuje ciezko na swoja "marke".

Tylko ze dla tych pokrzywdzonych przez los, ktory spowodowal ze to akurat ich zabiles - mozesz nawet byc bohaterem polowy fabularnych zajsc w Sosarii - jesli nie poklimaciles z nimi, konkretnie z nimi, jesli nie wytlumaczyles sie przed nimi, wlasnie nimi, jesli nie uzasadniles im, wlasnie im - to jestes PK, podpadajacym pod regulamin, bana, jaila i gmpage only - ale ... kim wlasciwie jestescie ze oczekujecie szczegolnego traktowania? Tak - do Was mowie, do Was wszystkich..:)

Pollack

@Diabel - ofc kojarze. Ale mam wrazenie ze to juz sklonnosc do idealizowania przeszlosci. Bo ja to pamietam troche inaczej - bardziej od tej nieprzewidywalnej strony tamtych "zlych ludzi" - czy to dotyczy NPC, Apokalipsy czy DI (nie bede pisal o wszystkim) - w kazdym z tych wypadkow byly osoby ktore sie przejezdzaly po ludziach jak walec po swiezo wyasfaltowanej drodze - toc wtedy czasem nosa z miasta sie wystawic nie dalo..:). I byly sytuacje ze w zaden sposob bys sie nie wymigal takze wtedy. Ze swojego wlasnego doswiadczenia - nigdy nie zrezygnowalem z wykonania jakiejs akcji na DM z powodu obawy o konsekwencje plynace z gory. Jasne - ktos mogl mnie przekonac, mogl sie wykrecic, wylgac - moglem sam uznac ze z punktu widzenia polityki gildii cos bedzie niewlasciwe - ale mialem wolna reke do decydowania o swojej postaci - konsekwencje nie raz ponioslem - ale tylko w grze, z powodu reakcji innych graczy wlasnie - a nie regulaminu. Na tym chyba wlasnie polega ten caly massive multiplayer.

Na przykladzie postaci chaotycznej - moge raz pomoc, raz zaszkodzic - na tym polega niepewnosc - ale i atrakcja spotkania/interakacji - jaka ona jest jesli wiesz ze chroni Cie regulamin? Bedziesz sie staral, mial taka sama motywacje? Ty moze tak - ale 80% innych juz nie. Z tych dawnych czasow, niektorym moze sie wydawac ze sie wyklimacili i dlatego przezyli - a ja autentycznie czasami po prostu rzucalem moneta podczas spotkania z takim delikwentem..:) Ot slepy los.

Maelui

i widzicie wszystko sie rozchodzi o tę interakcję
czesto jest tak ze młoda postac "kozaczy" i az cie krew zalewa i chcesz jak najszybciej wpisac .zniszcz x ;) tez tak mam i wiem jak to irytuje
chodzi o to zeby dac czas graczowi nie zwiazanemu z pvp czas na reakcje. jesli ci odpyskuje zlekcewazy zabij i tyle ale dajcie szanse wyklimacic sobie zachowanie zycia i stuffu

^MK

Vlad głupoty piszesz. Nie każdy chce zajmować się pvp na DM.
Taki z ciebie cwaniaczek, bo masz doświadczenie. Mniej cwaniakowania, więcej obiektywizmu.

Felixor

Cytat: Dysiek w 2010 12 08, 19:57:19
Szkoda, że część płaczków nie grała w czasach jak dostawałeś po głowie za to, że była brzydka pogoda.

Teraz osoba non pvp czuje się bezkarnie i myśli, że wszystko może

Wiecie dlaczego jest tak, że najpierw część graczy zabija później klimaci? Bo potencjalne fragi wołają kolegów z innych frakcji.

Musicie się nauczyć, że nie ma osoby nietykalnej i takiej nie będzie. Jak by nie patrzeć siłą napędową tego servera jet pvp i nie ma się co tu oszukiwać

Zgadzam sie w 100% z Dysanem. Przeciez to normalne ze mozna dostac wpieprz za to ze snieg pada ;)
Realnie mozna za to dostac wpieprz a co dopiero w takim true mrocznym swiecie jak Ultima gdzie kazdy jest mroczny,  ma czerwone oczy , mnostwo blizn i uwaza sie za kozaka :)
"Nie będzie miał nigdy prawdziwych przyjaciół ten, kto nie lęka się robić sobie wrogów."
"Na imię mi "Legion", bo nas jest wielu."

Maelui

ciekawe co by bylo jakby tacy rpgowcy sie skoxali i zaczeli was jechac do słabej ;)