NOWE ZASADY: regulamin pvp..

Zaczęty przez wilq, 2010 12 07, 20:11:45

Poprzedni wątek - Następny wątek

Prorokpl

Necro masz rację, w sumie za śmierć nie ma żadnych negatywnych skutków oprócz stracenia sprzętu który można odrobić. Zaostrzenie negatywnych skutków śmierci faktycznie rozwiązało by problem tego, że dla niektórych nic nie znaczy. PVP wręcz by wtedy się troszkę przywiesiło a ludzie stali by się ostrożniejsi, ale z drugiej strony mogło by dochodzić do nadużyć. Na przykład ktoś by specjalnie na kogoś polował tylko po to by mu gra zbrzydła. W takim wypadku jeśli by większyć negatywne skutki smierci trzeba by było zaostrzyć również regulamin co do zabójstw. A to jest błędne koło.

Spider

Nie te realia. Jeśli dotarcie do jakiegoś regionu zajmowało by bardzo dużo czasu, to można by kombinować z jakimiś "dodatkami" po śmierci, ale teraz zbyt łatwo jest przeczesać cały teren w poszukiwaniu zdobyczy -> dużo większa liczba zginięć.

zethaiks

Diabel chodzilo mi o wypowiedz Reya co do rzemiosla ... czyli dla mnie parob ;)
a nie kazda postac

timon

#213
to niech co 5 smierci z reki gracza (GARCZA NIE MOBA CZYLI GRACZY PVM NIE DOTKNIE) ucina wojowi 1% bojowki a magowi 0,1% losowego skila magicznego zmiana ta nie dotyczy graczy z wojnami gildyjnymi
czyli po zgonie gracz vs gracz


if WOJNA == true
   nic
else
   if magia,demonolog,druid.... == true
        random(magia,demonolog.....) = random-0,1%
   else
        random(walka mieczami, walka szpadami....)= random-1%

wiem ze to nie jest poprawny zapis nie ale widac o co chodzi

jesli gracz nie psoiada ani magi ani bojowki czyli jest pure rzemiol to nie traci nic
Cytat: DaltarTin, a nie mówiłem, że lepiej udupiać? Wtedy płacz jest przynajmniej uzasadniony :cool:

Prorokpl

Po pierwsze:

-czemu wojowi 1% a magowi tylko 0,1? żądam równouprawnienia!

po drugie:

-czemu ma ucinać te skille, co od śmierci robimy się głupsi?

Nie podoba mi się.

timon

ludzie placza ze nic sie nie traci to niech sie traci jak maja taki problem a 1% i 0,1% bo mag ma inne gaiy niz woj i inny naklad materialu :D

propozycja jest tank naprawde nic sie warta ale jak ludzie sa masochistami i twierdza ze przy smierci sie nic nie traci i ludzie nie szanuja zycia to niech maja
Cytat: DaltarTin, a nie mówiłem, że lepiej udupiać? Wtedy płacz jest przynajmniej uzasadniony :cool:

Sadi666

Tak, to już lepiej, niech za każdą śmierć zabiera z banku 10k (takie koszty pochówku i transportu zwłok na cmentarz :D).

DzikiHL

Pomysł timona i sadiego jest czystym zabijaczem online'u. Jest też nielogiczny
Buccaneer's Den - Ziemie Piratów zapraszają do siebie!
Temat na forum o mieście
#bucc-dm - kanał miasta na ircu
Opis miasta na stronie DM

cormac

Wróciłem do grania po kilkuletniej przerwie niedawno. Gram na serwerze od czasów gdy NPC nieoficjalnie nim rzadziło, ponad 2 lata stałem też po drugiej stronie "barykady". Paradoksalnie tych niedobrych PK z NPC(jako gracze) potrafilismy nakłonić do całkiem sensownych działań jak np. ochrona turnieju organizowanego przez nas. Dodatkowo klimat był. Wychodzenie za miasto to była przygoda. Najazdy na miasta, organizowanie obrony. Zakradanie się redów w nocy do miasta, wówczas nawet noobem można było "bronić" miasta krzycząc STRAZ!  budząc strazników. Była adrenalina.  Czułeś się mocny, sprzedawałeś im tanio itemy,  prowadziłeś karczmę, albo byłeś znanym bardem - nie uciekałeś, skończyło się na klimatycznych pogaduchach. Często też kredki nie kradły wszystkiego co znalazły, nawet jak zabili, nie tłukli konia. Czasem potrzebowali określonych przedmiotów - po to powstała komenda .obszukaj.
Mam nadzieję że te czasy wrócą...

Rey

Mysle ze nigdzie nie odeszly te czasy.
Tylko ludzie sa znudzeni, nie chce im sie postarac.
Jak ktos mnie chamsko potraktowal, to ja go tez, a przy okazji i reszte graczy.
Wydaje mi sie, ze wystarczyloby skonczyc chociaz z "zabije cie bo jestes z miasta co ktos mnie kiedys zabil" (czyt zgrabie cie bo jestes noobem a musze cos powiedziec zeby bylo ze klimace...) :D
A pamietam jak spotkalem wampira na drodze britt pogonil mnie i to tak bym zdarzyl wbiec do miasta zaalarmowac straz. Nie NPC tylko graczy straznikow troche wtedy siedzialo. :)
Albo stado wilkolakow urzadzilo polowanie, i jakos zaden nie polakomil sie na nic z mego ciala.
A zreszta to ze uciekalem na widok reda to wydawac by sie moglo ze napawa go to duma a nie ze mu frag ucieka.
Borry: "Papier przepakowany, nożyczki OK. Kamień"

"kolego jesli internet explorer ma odwage zapytac czy moze byc domyslna przegladarka, to Ty nie masz odwagi podejsc do dziewczyny i zagadac?"

timon

yeyeye ktos wygrzebal temat z moim trolowym postem jak milo
Cytat: DaltarTin, a nie mówiłem, że lepiej udupiać? Wtedy płacz jest przynajmniej uzasadniony :cool:

SiS

#221
Czy można ostudzić ekipę do podejścia zabicia osoby non-pvp?
Dochodzi obecnie do absurdalnych sytuacji i jak pisałem w innym wątku - jest z tym jak z dzisiejszą poprawnością polityczną.

Nie chcecie aby nie dało się takiej osoby zabić to zablokujcie możliwość atakowania osoby z flagą nonpvp. Będzie dochodzić do nadużyć i po prostu zmniejszy się online, co już zaczyna się dziać (nadużycia)
Z jednej skrajności i początków serwera gdzie można było paść od byle reda dla stuffu, w drugą, w prawie nietykalność.

Dlaczego mają być karani tylko gracze pvp ? Dlaczego jeżeli gracz nonpvp w jaki kolwiek sposób prowokuje do jego zabicia to nie można tego zrobić i nie ma on zostać ukarany? Jest to serwer pvp i pvm. Świat jest otwarty. Są mordercy, wsiowe gupki i ryzyko! Są władze, straże i banicje. Jest to niszczone.

Dezzmond

#222
Myślę, że problemu by nie było gdyby niektórzy gracze, nie atakowali graczy non-pvp bez powodu. Ciekawe, że to właśnie Ty zabierasz głos w tej sprawie, bo już chwile po odmrożeniu atakowałeś graczy non-pvp w środku banku Bucc twierdząc, że to Twój klimat. To własnie takie osoby i takie zachowanie niszczy online. To nie jest serwer PvP, na którym wszystko ma być ustawiane pod graczy PvP. Regulamin i tak nadto pozwala na atakowanie graczy non-pvp. A kilka dni w jailu w zamian za psucie komuś gry jest niewielką karą. Nie rozumiem więc w ogóle Twoje podejścia. Chcesz się bawić PvP, są gildie walczące, jest gong. A jeśli online faktycznie maleje, to nie dlatego, że neutrala nie można zabić, a właśnie dlatego, że osoby Twojego pokroju nękają neutrali.

PS. Jeśli ktoś Cię prowokuje to regulamin zezwala Ci go zabić niezależnie od statusu, wystarczy jedynie, że odegrasz to w odpowiedni sposób i podasz powód zabicia. Z czym masz problem? Uszanuj czas Ekipy i przeczytaj chociaż Regulamin przed podjęciem tematu...

Paul

Kolego SIS, gdybyś czytał regulamin to byś wiedział, że te nadużycia, o których tak się tu ładnie rozpisałeś wręcz, jako ofiara można by rzec to bardzo dobry powód do czystego PK. Wystarczy pomyśleć i sklecić dwa no trzy zdania, tak wiem może to być Ci obce, ale uwierz mi sprawi to radość i Tobie a i taki gracz, który patrzy na rpg powinien być zadowolony.
Pozwól, że Ci wytłumaczę, o co chodzi w tych strasznych zakazach jakie narzucają na Ciebie i tobie podobnych graczy. A chodzi tu mój drogi nie o sam zakaz zabijania a o to abyś ruszył mózgownicą i zamiast tylko machać mieczykiem napisał też coś w międzyczasie a nóż Ci się spodoba. I nie, niestety akcja w banku typu ,,uciekaj, bo Cię zabije" to nie to, o co ekipie chodziło, ale myślę, że jesteś na dobrej drodze.
Pozdrawiam i życzę wspaniałych chwil w tym naszym ukochanym świecie UO.
Gracz non-pvp.

SiS

#224
@Paul, nie będę się do Twojej wypowiedzi ustosunkowywał, bo tragicznie się czyta co napisałeś.

@Dezzmond - już Ci tłumaczyłem, ale jak grochem o ścianę. Nie było Cię tam, nie widziałeś, więc nie wypowiadaj się na temat mojego 'klimatu', który zaprezentowałem. Dałeś mi bana - akcja, rekacja i o to właśnie chodzi. A całe zajście było fajne, śmieszne i z  dawką rpg, a ponadto nikt nie ucierpiał.

I nie macie racji. To że nie dotyka was patologia i nie macie o niej pojęcia, nie znaczy, że jej nie ma. Realia wyraźnie pokazują, że jawne mieszanie się osób nonpvp w sprawy graczy pvp nie mogą wiązać się dla nich z konsekwencjami.

Jeżeli gracz nonpvp grabi mi fraga gracza pvp gdy pod nim stoję i jego zabicie wiąże się z "ostrzeżeniem" z strony ekipanta to coś tu jest ewidentnie nie tak - dla mnie to absurd. To że was to nie dotyczy i wam się to podoba nie oznacza, że nie ma w tym niesprawiedliwości. Ale jak zawsze każdy ma swoją ;)
Oczywiście jak zawsze sprawa jest tu prosta - nie podoba się to wypad. Więc jeżeli, tak to ma wyglądać to oczywiście zrobię wypad. Wyrażam swoje niezadowolenie i piszę o problemie, który jest.

PS. Jeżeli ktoś myśli, że piszę o podbiegnięciu do gracza i zabiciu go z słowami "Giń w imię mojego boga" to jest w grubym błędzie. Nie piszę tutaj o ot zabijaniu graczy non-pvp dla stufu.
Jest to  serwer pvp i pvm. I mimo, że nie mam takiej potrzeby i tego nie robię, to nie widzę powodu dla którego, gracze pvm są aż tak chronieni, i nie można ich zabić chociażby dlatego, że są z nienawidzonego przez kogoś miasta etc, a na pvp ma się wyj3bkę w stosunku do pvm. Ale to zupełnie inny temat.

Chodzi o sytuację w której gracz pvp zostanie ukarany za agresje względem gracza nonpvp, a w drugą stronę to totalnie nie działa i zaczyna być i będzie wykorzystywane. Jak pisałem wyżej, konsekwencje chce się wyciągać nawet za słuszną agresję. Regulamin nie definiuje na jak wysokim poziomie ma być "kilmat" - ile minimum znaków mam użyć, słów, co ma zawierać całe zajście, ani czasu jego trwania.