Nowa mapa?

Zaczęty przez Svennson, 2011 03 23, 03:51:13

Poprzedni wątek - Następny wątek

zethaiks

#30
zuk padl o 6:00 ;P

a co mobkow typu demony chałosu mistyki zlosciste lodowe itp - to sie nie dziwie
jest moze 3-4 osoby ktore koxaja demo
a niestety glownym skladnikiem jest krew wiec te moby sa zabijane srednoi minute po respawnie ;)
jak wiadomo krew chodzi drogo wiec kazdy na to poluje szybki zarobek oraz duzo osob skupuje ;)

co do wiekszych mobkow demony imienne balrony itp jakos nie mialem nigdy problemu by mnie spotkaly na drodze i zgrabily wiec sa i dosc czesto mozna je spotkac. a do koxu mobkow tez jest w cholereeee i jeszcze troche

ALe za nowa mapa - rekami nogami za - ;)

Raaban


Dragart

#32
Ludzie koxaja wiare, zbieraja magiki 10-12 , specloot. Nic dziwnego ze moby do solo pvm o najlepszym loocie sa wybijane.
Bicie takich driad jest nudne jak flaki z olejem. Wole ubic protka albo wladce eterycznego, pomeczyc sie troche ale miec dobry loot. Jak mi z driady wypadna kolczyki do uma to i tak nic nie beda warte. Jak z protka wypadnie magik +10 to mozna go sprzedac za te 200 k. Dodatkowo jest magiczna beczka itp.

Driady zwykle sa na respie, a protek jest bity regularnie.

Nie chodzi o ilosc lootu w slabych mobach, ale o jego jakosc. Jesli chceicie to zrownowazyc to :


Niech driady dropia klucze do kolacji w ktorej jest protek. Po uzyciu klucza dostajemy dstep do lokacji w ktorej aktualnie jest protek.

Przywodca wilkolakow moze dropic klucz do samotnego wilka. Rosomaki do runicznego zuka , itd.

Choc najlepiej by bylo zrobic tak, ze taki protek nie padnie jesli jakas driada na respie jeszcze zyje. Ale to pewnie zbyt skomplikowane.

Mi sie marzy taki mobek, ktory jest zalezy od swoich "podwladnych" . Czyli jego sila, hp i ar zaleza od tego czy jego podwladni zyja. Wtedy zeby go ubic, trzeba napierw go oslabic, czyli wybic podwladnych. Dla utrudnienia ten boss moze ich pilnowac. Czyli jak atakuje podwladnego to bos sie teleportuje i mnie atakuje.

Badalaman

Z tego co rozumiem to problemem nie jest za mala mapa czy za malo mobkow - tylko to ze wszyscy by chcieli moc spokojnie zastac i ubic "dobre" mobki.
Najskuteczniejsza metoda na to sa akurat instancje. Na DM wiec moga byc odpowiednie mapy skarbow? Kamienie mocy? badz cos nowego o tym typie dzialania.


Aruv

Dzisiaj kiedy resowałem rano serwer, to przy okazji spojrzałem co robi grupka rannych ptaszków w liczbie 18. 80% wybijało najciekawsze spawny (typu fire, czy równie opłacalne). Dotyczyło to starego i nowego kontynentu. ;)

DragoN

No i właśnie to jest trochę problemem ;)

Są gracze PvM, którzy chcą na coś zapolować, a nie mają możliwości grania 24/7. I pojawia się sytuacja taka jak u mnie była.

Wracam z pracy jem coś i loguję się około 17 wsiadam na peta i lece ... piaskowy ll - nie ma , sfinksy ll - nie ma, Fire, przebiegam 4 ekrany pusyo / ciała ....
No to na aurin dawaj, mistyk nie ma, piaskowe leżą ciała, lika nie ma.... kończyła się taka wyprawa, tym że zwykle chodziłem po jakiegoś hiryu i wracałem się wylogować.

Ps. oczywiście nie mam za złe tego tym, którzy mordują te moobki przede mną ;p ale nie zmienia to faktu, że często chcąc iść na PvM nie ma czego bić. A z drugiej strony bicie czegoś słabego i nie mieć z tego korzyści to lipa właśnie.
Cytat: Mekmar w 2010 11 30, 14:39:41
Cytat: Lindi w 2010 11 30, 13:19:47
Dziewczyną się zajmij a nie UO :<
Dziewczyna nie order, nie ucieknie.

Pollack

#36
Nie wiem na ile mozliwa jest automatyzacja - ale jakis random spawn tych co ciekawszych mobow - moglby rozwiazac problem (nie daloby sie jechac po marszrucie i czyscic co dzien tego samego). Ew podobnie random content w dungeonach (oczywiscie nie caly - ale co ciekawsze moby moglyby losowo migrowac). Z tym ze przypuszczam ze spawn jest z gory przypisany do miejsca, czy tak? A juz na pewno oczywiscie czas spawnu powinien byc calkiem randomowy (o ile juz nie jest).

Inna sprawa - ze zamiast plakac ze nie ma - moglibyscie powalczyc o ten spawn miedzy soba. Powod do konfliktu jak znalazl. Mozna objac "patronatem" jakies miejsce i spuszczac lanie wszystkim innym ktorzy sie tam kreca (o ile wam sie uda) - na pewno duzo latwiej sabotowac wyprawy - tez sie da. Niestety na poranne wybijanie to oczywiscie nie pomoze - ale to juz urok kazdego MMO.

Osobiscie przeciw dodatkowej mapie i tym podobnym zwiekszeniom "ilosciowym" - juz teraz ciezko spotkac czlowieka poza miastem. Mam rakie wrazenie ze niektorym pasuje taki uklad "swiatow rownoleglych" - typu ja nie ingeruje w twoj, ty nie ingeruj w moj - ja sobie bije swoje spawny, ty bij sobie swoje - dla wszystkich starczy. W miescie sie wymienimy itemami. To chyba nie tak powinno wygladac?:)

PS. Moze to wam pomoze zrozumiec co czuje fan PVP kiedy nie ma sie z kim bic..:)

Papa Smerf

Tak spawn jest przypisany do konkretnego miejsca.
"Feel the burn of the mists. Master them. They will devour your enemies"