Wydzielone z [Magiczny Kilof] - o górniku

Zaczęty przez Zywol, 2011 04 08, 11:43:01

Poprzedni wątek - Następny wątek

Savek

Co do uzdro:
Corv dobrze mówi 2 dni 90 skilla kolejne dwa bez napinania się i jest 100. Wiem bo przerabiałęm ostatnio berka na puszkę.

Co do rozpadania się zbrojek niestety nie mogę się już zgodzić rozpadają to się tarczę, puszka idzie na 2-4 tarcze. Troszkę juz po zmianach poklatowałem i tylko jedną zmechaciłem. Ogólnie nie jestem w stanie się przyczepić do szybkości rozpadania się ekwipunku.
Ktoś powiedział, że gdyby milion małp stukało w klawiatury przez milion lat w końcu której udałoby się napisać wszystkie dzieła Shakespeare'a. Dzięki Naszej Klasie wiemy, że to kompletna bzdura

Addams

A jesli chodzi o ceny rud, towary sa warte tyle ile jest w stanie zaplacic klient :) To wazna zasada.
Anger is Easy

Dragart

Wy chceice zrobic tak, zeby srdnia zbroja byla warta 200 k , dobra 250 a najlepsza 300 k .
To nie cena tytana jest problem, ale jego przydatnosc.

Z tytanu oplaca sie robic narzedzia, bo idzie na nie malo rudy, wystarczaja na dlugo i rzemieslnicy duzo zarabiaja na wyrobach.

Zbroi z tytana sie nie oplaca robic bo idzie na to duzo rudy , a zbroja u woja rozpada sie szybciej niz mozdzierz u alchemika.

Jesli majstrowi , gornikowi, drwalowi , tytan dodaje 10 % - 15 % do zarobku, to wojowi zwieksza ar o 5 % ? Na ile starcza zbroja wojowi na pvm, a na ile kilof gornikowi w kopalni. Ile zarabia woj na pvm a ile gornik w kopalni.

Nigdy nie bedzie sie oplacalo nosic zbroi z tytana bo rzemieslnik zawsze da wieksza cene za tytan. Dlatego, ze on zuzywa mniejsze ilosci, a zarabia na tym wiecej.

Trzeba by zwiekszyc wytrzymalosc zbroi z tytana i adamantytu, jesli nie chcecie zmnieniac ar.

spocik

Oczywiscie 99% osob, ktore placza na szybkie zuzywanie sie sprzetu to plytowcy.

Kompletna bzdura jest gadka, o szybko rozpadajacym sie sprzecie ogolem.

Narzedzia starczaja na dlugo i pozwalaja zarobic znacznie wiecej, niz na nie wydano.

Bron starcza na bardzo dlugo - potrafie koxac jedna bronia tydzien, przy 2-3 godzinach dziennie.

Zbroje dla magow / bmow / lucznikow / skrytobojcow / berserkerow rozpadaja sie WOLNO, a cala kwestia jest sprowadzana do woja plytowca.

Bron 2h rozpada sie bardzo wolno, zwlaszcza, ze nie jest az tak czesto uzywana.

Szczerze mowiac nie obchodzi mnie sytuacja puszki, bo zgrzybilem ja z powodu zbyt wysokich kosztow i niezadowalajacego komfortu gry.

Jezeli ktos sie decyduje na gre najdrozsza klasa woja, to powinien proponowac taki sposob balansu, ktory nie sprawi, ze polowa serva bedzie biegala w sprzecie, ktory rozpadnie sie po miesiacu aktywnego koxu (90% klas na dm to nie sa klasy, ktore tankuja i ich zbroje rozpadaja sie naprawde wolno).

I jeszcze jedno do hardcorowych pvmowcow puszek: skonczcie wreszcie plakac jak wam zle i poproscie kompanow od pvm, zeby wzieli pod uwage, ze macie wieksze wydatki i potrzebujecie wiekszego % przy podzialu lupow, na rzecz puszek.

Ot caly problem.

Jezeli glownym kosztem plytowca sa szybko rozpadajace sie zbroje, to nalezy to akceptowac tak samo, jak wysoki koszt biezacy nekromanty, demonologa - regi - i innych klas.

Spider

Puszka się szybko rozpada, bo woj klatuje moby. Jak inną klasą zaczniesz bić w ten sam sposób, to też będzie się szybko rozpadała - wytrzymałość jest raczej porównywalna. Z kolei jeśli woj zacznie bić biegając non stop, to nie będzie dostawał od mobka nie wiadomo jakiej ilości hitów. Problemem jest raczej rozpadanie się broni z rudy i zbroi w pvp. Wydaje mi się, że powinien być jakiś znacznie wyższy przelicznik hit / psucie w pvp, albo należałoby wprowadzić % szansę na cios zabierający jakąś zwiększoną ilość punktów wytrzymałości zbroi / broni.

Girion