Czyn społeczny – wielkie porządki na Ocllo!

Zaczęty przez ethanoll, 2011 12 15, 05:52:49

Poprzedni wątek - Następny wątek

ethanoll

13 dzień tego miesiąca astralnego. Lud pracujący Ocllo, na czele z niezmordowanymi bojownikami o Postęp - przodownikami pracy, odpowiedział na wezwanie władz o przygotowanie miasta do zbliżającego się wielkiego festynu. Tłum wyszedł na ulicę, by defiladą i płynącą z serca, wesołą pieśnią ludową wyrazić swój gorący entuzjazm dla tego światowej skali przedsięwzięcia. Manifestacja spontanicznie przerodziła się w społeczną inicjatywę porządkową – rozentuzjazmowani uczestnicy przystąpili do wielkiego sprzątania miasta!
Oto przygotowana przez naszego redaktora fotorelacja:

Specjalistyczny sprzęt ciężki i zapas środków czyszczących dostarczany był przez najnowocześniejsze środki transportu:



Drugim, po wysprzątaniu placu przed bankiem (co osiągnięto bez żadnych problemów), etapem sprzątania było załatanie dachu przeciekającej wiaty dla wierzchowców. Dach kryty strzechą nie jest wytrzymałym podłożem, na ochotnika muszącego wykonać niezbędne prace remontowe, wyznaczony został umiarkowanie lekki niziołek, Bobby Weitt.



Niezbędne materiały budowlane zostały wciągnięte na dach za pomocą z przenośnego dźwigu ręcznego wykonanego z najwyższej jakości drewna ohii. wykorzystywanego głównie w rybołówstwie, choć, jak się okazuje, nie tylko. Okazało się również, że przebywanie bez hełmu w zasięgu pracy dźwigu bywa niebezpieczne. Dzielny dekarz od czasu tego zdumiewającego wyczynu znany jest powszechnie jako Bobby Budowniczy. Do jego bezpiecznego powrotu na ziemię przyczynił się inny powszechnie w rybołówstwie stosowany przyrząd:



Kolejny etap prac potwierdził wysoki poziom rzemiosła kamieniarskiego, z którego słyną mieszkańcy. W świetle najnowszych badań historyków wyszło na jaw, iż monumentalna rzeźba ,,Bezwstydny brodacz obłapiający niewiastę" (nawiasem mówiąc, popularny motyw rzeźb sosaryjskich) usytuowana w sercu ocllańskiego parku, nie zawsze miała dotychczasową formę. Anonimowy twórca, który nadał kształt bryle marmuru, całymi garściami czerpał z bogatej tradycji aktu. Pewne detale ,,Bezwstydnego brodacza" zostały wyolbrzymione wręcz do granic groteski i dobrego smaku. W czasach, gdy wyspa należała do królestwa Britishów, rzeźba, jakoby gorsząca i ordynarna, stała się solą w oku koterii bardzo świątobliwych mężów z otoczenia króla. Nakazano więc nadwornemu kamieniarzowi ocenzurowanie owych detali. Zależność Ocllo od Korony dawno już jest historią, nie istniały więc przeszkody, by przywrócić temu wybitnemu dziełu jego pierwotną formę.



Jak to się dzieje, że odłupując fragmenty kamienia, rzeźbie w pewnych miejscach przybywa, wciąż pozostaje sekretem wirtuozów dłuta...



,,Niezgoda rujnuje" - to gorzka lekcja dla naszych rzeźbiarzy, którzy swój trud i znój złożyli tej nocy na ołtarzu lędźwi ,,Bezwstydnego brodacza".



Zostawiając za sobą marmurowego kapłona, oddziały porządkowe skierowały się na małą przystań rybacką, nad którą górowała groźnie czerwona tablica, informująca, iż postój łodzi w tym miejscu jest niedozwolony, a jednostki łamiące zakaz będą zatapiane. Przy przystani zacumowana była łódź rybacka. Nasi nieustraszeni czyściciele nie mieli wątpliwości, co trzeba zrobić. Uzbrojeni w pochodnie zbliżyli się do łodzi. Okazało się wtedy, że armatorem owej pechowej jednostki był kapitan Fodr, jeden z uczestników akcji sprzątania. Było już za późno, aby powstrzymać bezlitosną gawiedź. Fodr musiał natychmiast podnieść kotwicę i umykać ile wiatru w żaglach. Ścigający go Ocllanie prędko zaokrętowali się i ruszyli w szaleńczą pogoń. Fodr zorientował się, że jego obładowany rybami okręt nie zdoła umknąć na pełne morze. Postawił wszystko na jedną kartę i skierował armaty w kierunku przeciwników. Rozpoczęła się wielka bitwa morska, możliwe, że jedna z największych, jakie oglądały wody Sosarii. Załączone zdjęcia nie mogą niestety oddać w pełni dynamizmu, jakim cechowało się to doniosłe wydarzenie.




Niepokonana Flota Wojenna Ocllo po raz kolejny zdobyła zwycięstwo. Pod wrażeniem brawury przeciwnika admiralicja postanowiła jednak oszczędzić okręt Fodra. Nikomu nic się nie stało, nie licząc drobnych obtarć, siniaków i przypadków opicia się słoną wodą. Jedynym przegranym tej bitwy była przystań rybacka, strzaskana w drzazgi w wyniku działań wojennych!



Generalnie, miasto nie wyszło najlepiej na akcji porządkowej. Jednak nie ma znaczenia, czy osiąga się triumf, czy też twoje przedsięwzięcia kończą się fiaskiem. Każda przygoda, zgodnie ze świętą tradycją wyspiarzy, ma swój finał przy biesiadnym stole. Tu nie pamięta się krzywd wzajemnych, problemy przestają mieć znaczenie.




Następnego dnia, pod stołem znaleziono opróżnioną beczułkę podpisaną: ,,nie otwierać przed festynem!". Choć nasi bohaterowie pamiętać tego nie mogą, w trakcie biesiady doszło do jeszcze jednego incydentu. Materiał zdjęciowy rzuca nieco światła na tę sprawę.



Na pierwszym zdjęciu widzimy jednego z uczestników dzisiejszych wydarzeń. Próbuje on uruchomić prasę drukarską w celu powielenia przygotowanych wcześniej zaproszeń na festyn. Otwarcie manifestuje on lekceważenie względem zasad BHP, które zabraniają korzystania z prasy osobom pod wpływem alkoholu i nieposiadających dostatecznych kwalifikacji z zakresu inskrypcji. Nic dobrego z tego wyniknąć nie może. Już chwilę później obserwujemy owego nieszczęśnika, jak niesiony na grzbiecie papierowego tsunami opuszcza bank. Pieczołowicie wysprzątany pół dnia temu plac spoczywa teraz na dnie morza zwojów.


Oficjalny kanał irc Księstwa Ocllo: #bp

Lindi

A ja zapomniałam :< Dajcie nastepnym razem w ten dzień jakiś komunikat na forum :(
"Dobry elf, to martwy elf" -Marszałek Milan Raupenneck

"-To nie gracz ma latać za GMem... To GM ma sprawić żeby gracze nie chcieli koxac/lać się po mordach a zechcieli pobawić się w klimat." Thiass

Gucio


Ropuch

Sądzac po akcji sprzątania, festyn będzie hitem :D
<saxas> teraz na pvp liczy sie mag
<saxas> na dm nie ma lepszych i gorszych graczy pvp
<saxas> sa bardziej i mniej skoxani

Ared

Przypuszczam że w trakcie akcji sprzątnięto też i z mojego statku ryby xD

Ropuch

Conajmniej, dzięki Macilowi, będzie bardzo dużo ulotek :D:D

PS:

Nie wiem kto to, ale jest złodziej ryb w ocllo. Grasuje skurczybyk i kradnie ryby, gdy jestem na log oucie. Cwany lis.
<saxas> teraz na pvp liczy sie mag
<saxas> na dm nie ma lepszych i gorszych graczy pvp
<saxas> sa bardziej i mniej skoxani

Lindi

to się nie zostawia ryb na statku :D
Mnie też kusiło zabrać troche z pustego statku.. ale mam dostatek  a ryby ciężkie.
"Dobry elf, to martwy elf" -Marszałek Milan Raupenneck

"-To nie gracz ma latać za GMem... To GM ma sprawić żeby gracze nie chcieli koxac/lać się po mordach a zechcieli pobawić się w klimat." Thiass

WsC

Ja pragnę podziękować naszemu czcigodnemu Przewodniczącemu Rady Ocllo za zorganizowanie tego wszystkiego.
Naprawdę się ubawiłem i proszę o więcej.
Pozdrawiam
Magnus Thorngage.

Lindi

Magnus następnym razem daj cynk innym niziołkom ! :P
"Dobry elf, to martwy elf" -Marszałek Milan Raupenneck

"-To nie gracz ma latać za GMem... To GM ma sprawić żeby gracze nie chcieli koxac/lać się po mordach a zechcieli pobawić się w klimat." Thiass

ethanoll

To jeszcze nie koniec. Szykować się i uszu nadstawiać.
Oficjalny kanał irc Księstwa Ocllo: #bp