Zlo czmycha do nory... w strone swej kryjowki...

Zaczęty przez Aion, 2006 05 23, 23:59:15

Poprzedni wątek - Następny wątek

Gofer

obraza miasta Yew
autor strooz

Proponuje dowiedzieć się więcej o neutralności a nie pisać głupoty i płakać na forum.
Neutralność polityczna - jest to sytuacja, w którym dane państwo deklaruje, że nie będzie uczestniczyć w danym konflikcie międzynarodowym, ani nie będzie sprzyjało żadnej ze stron. W zamian państwo to oczekuje, że nie zostanie zaatakowane przez żadną ze stron konfliktu.
Takich deklaracji Yew poczyniło sporo. Już nawet nie pamiętam ile. Ponosiło nawet tego konsekwencje aby innym było dobrze (vide zabranie Bramy Księżycowej).
Aion i Ragnall, Yew jest neutralne. Może przykład z życia wzięty Ci to bardziej zobrazuje. Szwecja lub Szwajcaria podczas II Wojny Światowej. Wielu Polaków, partyzantów, byłych dowódców i żołnierzy uciekało do tych państw z rejonów należących uwcześnie do III Rzeszy i co?! Czy Niemcy wpadali do tych państw i wybijali wszystko co się rusza bo tam uciekło 'zło'? Chyba nie. Przykład na czasie? Proszę uprzejmie. Państwa do których uciekają złoczyńcy aby uniknąć ekstradycji. Ktoś atakuje Meksyk, Boliwie czy tam inną Kolumbie bo siedzą tam złoczyńcy? Jakoś we Wiadomościach o tym cisza. Chcecie mieć możliwość egzekwowania praw? Zapraszam do rozmów z burmistrzem w grze.
Yew do was niczego nie ma ale jakby wpadł do ciebie do domu kolega a po chwili jakaś ekipa by się dobijała i chciała go zlać to siedział byś bezczynnie i robił herbatkę?
Narzekacie na Yew a sami nakręcacie taką sytuacje. Nie raz słyszałem na ircu opinię, że chaos najłatwiej spotkać w Yew. Więc po co latać po całej mapie i szukać jak wiadomo że na pewno kogoś w Yew się znajdzie. Przenieśliście walke spod portali do miasta bo tam można i jeszcze się wam nie podoba, że mieszkańcy się bronią.
Inna sprawa, że gdyby sytuacja była odwrotna, kary za łamanie praw teżby się pozypały. Tylko jak się uważa Yew za miasto pod władaniem Blacka to już nie mój problem. Jakoś AD się spokojnie po Yew poruszało.
Widzę, że niektórych chyba strasznie boli to jak Yew ma się dobrze i starają się za wszelką cene to zepsuć.
Dziękuje za uwage. I prosze przeczytać to ze zrozumieniem a nie tylko używac tego stwierdzenia na forum. =]
życie za krótkie aby się denerwować innymi, po za tym jak się denerwujesz, to Ci się ręcę trzęsą, oddech masz urywany i muszka ze szczerbinką gorzej współgra

jestem przyjaznym GM-em - powiedziałem i rzuciłem 150 graczy na pożarcie Panu Smoków - najadł się
@Aqe " bo kobieta to tez czlowiek"

Stary drwalus

Kazdy kto napada na Yew, atakuje w miescie lub w granicach bedzie mial banicje. Kazdy kto lamie zasady obowiazujace w tym miescie - tez, bez wzgledu na kolorek nad glowa.

A po drugie - kazdy, kto przestrzega zasad - moze w tym miescie przebywac. Wszelkie sprzeczki zalatwia sie poza murami.

Jezeli przedstawiciele orderu ida na latwizne, bo "w Yew to oni z pewnoscia sa" i atakuja to miasto, a przy okazji jego mieszkancow, niech nie licza na wyrazy sympatii od nich ;-)

Dziki

Strooz... Co innego jak ucieka i siedzi cicho w miejscu gdzie ma azyl. A co innego jak wyjezdza stamtad non stop by wiecj syfu narobic :)
Skoro powolujesz sie na historie to zapewne wiesz jak sytuacje ktore opisalem byly rozwiazywane.

Jedna i druga strona ma swoja racje. A wlasnie takie konflikty nadaja kolorytu grze :) Zdaje mi sie, ze czesc osob bierze pewne rzeczy troche za powaznie. To tylko gra :)

Coen

Przykład na czasie? Proszę uprzejmie. Państwa do których uciekają złoczyńcy aby uniknąć ekstradycji. Ktoś atakuje Meksyk, Boliwie czy tam inną Kolumbie bo siedzą tam złoczyńcy? Jakoś we Wiadomościach o tym cisza.
Ales rzucil ;) Dwa slowa: Afagnistan, Irak. Zreszta Szwecja i Szwajcaria nie osiagnely neutralnosci bo powiedzialy wszystkim "a my som neutralne" ;) Zreszta mylimy uchodzcow politycznych z mniej lub bardziej pospolitymi mordercami. Zreszta niewazne...
Cytat: "MarVel"Dlaczego nie mozna porownac Yew do Meksyk ? Bo Meksyk to swiat realny, a uo to gra