Skrytobójca z Moonglow

Zaczęty przez Aruv, 2006 06 26, 13:04:14

Poprzedni wątek - Następny wątek

Aruv

Po pierwsze mi tu nie płacz, bo nie od tego jest ten topic.
Po drugie, to, że akurat Cię nie było kiedy ciągnąłem dalej fabułę, to Twoja strata, nie moja czy innych.
No i na koniec, jeśli moje questy nie są wystarczająco "ambitne" dla Ciebie, to jest mi niezmiernie przykro i czuję się ugodzony Twoim poziomem jaki przedstawiasz a jednocześnie wymagasz od graczy jak i GM.

Mielu

Aruvin ale dlaczego ty placzesz ze gracze placza. Nikt cie nie obrazil a ty z ta ironia na nich napadasz :(
Rowniez pragnolbym qesta gdzie trza ruszyc troche glowa.
Wyobraz sobie ze skryba zabija dziewke. Kolega z pokoju skryby dowiedzial sie o tym ale zostal zastraszony by o niczym nie mowic. ten jednak daje list z poszlaka do najglebszego miejsca w miescie. I ktos go znajduje nawet nie za tydzien a za miesiac. I wtedy qest sie zaczyna toczyc dalej.
Oczywiscie to tylko nudny szkic ktory by zniechecil do szukania, lecz chodzi o idee i wieksza ambicjie.

EDIT: Zeby nie bylo to postaram sie cos takiego w przyszlym tygodniu napisac
www.mielbet.pl Układanie kostki brukowej katowice

Aruv

Ah, w moich słowach nie ma płaczu. Jest..."a nie mówiłem?". :)

Tym samym zamykam topic. Przygoda dobiegła końca, laury zostały odebrane, przyjemne słowa usłyszane.

Coen

Teraz Aruvin poznales co to znaczy naprawde byc QMem. Od teraz nastapi Twoje bycie Evil i coraz wiecej osob zacznie Ci mowic, ze "zmieniles sie" ;)

Przepraszam za dygresje, chcialem tylko napisac "nie martw sie", a do reszty "nie wiecie jak to z 2 strony wyglada, wiec nie badzcie tacy surowi"...