Koniec DM'a.

Zaczęty przez Gucio, 2006 11 29, 19:35:04

Poprzedni wątek - Następny wątek

Gucio

Cytat: "Diabellus"Synek, jak nie wiesz po której stronie niektórzy bogowie stoją to może nie wypisuj głupot? No to w zasadzie tyle, stylistykę itp już wytknięto.

Edit: [+1].

Wiem jaki Bóg jest zły jak dobry, są też neutralni. To co miałem ich po kątach porostawiać? Paru tam paru tu i wsio. Jak Ci sie nie podoba to nie komentuj.

PS:
Jak tak bardzo wam przeszkadzało, poprawiłem sprawe z Bogami.

Kap

Nie poprawiaj błędów w przygodach. Po prostu naucz się czegoś z tej napisanej i lepszą napisz. Całkiem całkiem. Widze potencjał.
Każda wystarczająco zaawansowana technologia do zludzenia przypomina magię.

"...emotional states, which in their species, inevitably leads to hatred and violence... It is the genetic instinct of their species to destroy whatever they cannot understand... Violence is as natural to them as breathing"

Gucio

Dziękuje za rade. ;)

Kirvin

Ludzie, kolega napisał opowiadanko a wy po nim zjechaliscie jak po burej suce.
Weźcie na wstrzymanie.
Albo pokazcie przyklad i sami napiszcie coś takiego z polotem coby sie dobrze czytalo.

Gucio - dobrze sie czyta, a to najwazniejsze. Nie przejmuj sie tymi wytykaczami :) Pisz dalej.
www.youtube.com/lazystarcraft - casy SC2 z mojej gry i ligi zawodowej.
*******

Alvor_Lucard

fajnie sie czyta, bledy mam w dupie
serio fajny pomysl
*Mlask Mlask* Zastanawiasz się jak ciesze ryja kiedy płaczesz mi na PW o PK? - popatrz na Awatar :)

sod

calkowita racja, dobry pisarz nie musi umiec pisac bezblednie, od tego jest korekta wydawcy

Melo

Teraz to juz mu wlewac zaczynacie

;)

Gucio

Szczerze powiem, że z polskiego mam 2 lub 3 za opowiadanka itp.  :mrgreen:

Kap

Przez 3 lata liceum miałem na koniec roku 2. Na maturze z polaka (pisemnej) miałem 2.


"Bogu dziękuję, żem nigdy nie poszedł do szkół, w których posłali by mnie na ścieżki glupców. Zamiast tego mogłem wyruszyć w niekończącą się drogę." W. Blake  :wink:
Każda wystarczająco zaawansowana technologia do zludzenia przypomina magię.

"...emotional states, which in their species, inevitably leads to hatred and violence... It is the genetic instinct of their species to destroy whatever they cannot understand... Violence is as natural to them as breathing"

sod

bo tak zazwyczaj jest ze racjonalny umysł polonisty/stki nie jest w stanie pojac mistycyzmu jaki jest wtlaczany w owczesna fantastyke ;)

Gucio

Bo jakby tak odpieprzyć na teście jakąś rozprawkę związaną z fantastyką to by cię wyśmiano.  :neutral: Szkoda, że nie można pisać o czym się chce.  :wink:

daCe

Cytat: "Gucio"Bo jakby tak odpieprzyć na teście jakąś rozprawkę związaną z fantastyką to by cię wyśmiano.  :neutral: Szkoda, że nie można pisać o czym się chce.  :wink:

Zależy jak to uargumentujesz, ja na maturze pisałem o Conanie i jeszcze 1 książkę  fantastyczną podałem ale nie pamiętam czy to z cyklu "Pern" z z "Chroniki Cheysuli"  :D temat pracy byl coś tam o honorze no ale musiałem tam coś naskrobac o Konradach i Giuarze i coś tam jeszcze

Alkazz

Wszelkie przejawy wybijania się z tłumu będą karcone. Wszelka inwencja własna - zabroniona.

NIENAWIDZĘ gdy ktoś próbuje niszczyć ambicje. To najgorsze co można zrobic człowiekowi - najpierw zrównać go z tłumem, a później zdeptać jak robaka na chodniku.
Dziwię się, czemu niektórzy nauczyciele polonistyki karali za wszelkie przejawy wybijania się z kanonu lektur. Do dziś pamiętam słowa mojej polonistki, gdy w temacie pracy która dotyczyła horroru rozpisałem się na temat Lovecrafta, a nie lektur - wspomniała że nie można pisać w pracach o książkach z dolnej półki...
TAK! Trzeba wziąść ściągę, i napisać ver. 066 tego samego opowiadania co tłum. Bo tak jest prościej, bo tak łatwiej sprawdzać. Tak łatwiej pisać... niee... nie łatwiej, ciężko się pisze o czymś, co się nie podoba. Ale lektury MUSZĄ sie podobać, i trzeba je chwalić. Powiesz że lektura jest fe ? To nauczycielka powie 'nie masz prawa człowieku o niej się negatywnie wyrażać, KRYTYCY ją ocenili bardzo dobrze i należy ona do klasyki światowej'.


Spróbuj mieć długie włosy, a wyrwą je Tobie - równość
Spróbuj stworzyć coś więcej - a powiedzą że za dużo - równość
Spróbuj być inny, a powiedzą żeś inny, i że to chore - równość


Kowalski do szeregu! Nie?
*plask plask plask*

Dyscyplina musi być! Ordnung Muss Sein! MUSISZ kochać swój kraj!

*bierze kieliszek wódki, dolewa kilka kropel krwi borsuka, po czym połyka momentalnie*

Tinerot

Wydzieliłem offtopic i proszę o nie kontynuowanie go tutaj.
(18:42:51) Dhagt: asylum
(18:42:53) Dhagt: gral w ogole w uo?

Gucio

Starzec, sędziwy... Kilka lat do setki, leżał w wynajętym łóżku w karczmie Yew. Zawsze mówił te dwa słowa do karczmarki...
- Wynajmę pokój!
I po chwili zjawiało się dwóch wielkich drwali i ciągnęli go za habety do pokoju. Gdy już powiedziałeś te słowa nie musiałeś się niczym przejmować. Wszystko było już załatwione, jeżeli rzuciłeś im kilka złotych monet rozbierali cie, delikatnie położą cie do snu, nakrywali szczelnie kocem. Słyszałem, że w mieście Minoc, tym nowym oczywiście, rządzonym przez Legion Asmodaja była karczmarka, która tak bardzo lubiła się w minocojczyckich tradycjach. Przed spaniem sama wchodziła do pokoju i dawała całuska w czółko... Ah jakie to słodkie. Słyszałem też, że Legion wybrał to miasto na swoją siedzibę właśnie dlatego. Czyżby zabrakło im w dzieciństwie matczynej miłości? Cycka? Ust? Myślę, że tak. No, ale nie o tym mowa... Leżałem tak już przebrany, zawinięty w koc jak mumia i patrzyłem w sufit. Stary, opajęczyniony każdy kąt, deski jakby już spróchniałe. Pomyślałem, że długo to już ta karczma nie postoi. Patrzyłem tak jeszcze przez chwilę, zamknąłem oczy... usłyszałem pękające drewno i...