Twoje nastawienie do noobkow

Zaczęty przez Nanuki, 2007 07 02, 01:07:44

Poprzedni wątek - Następny wątek

Trawa

Cytat: "Kęs"Noobków to lać i patrzeć czy równo puchną ;)

Takie podejscie odstrasza nowych graczy. Jak codziennie dostaje lomot od kogos kto zabiera mu wszystko co ma (czyt. 2steki, wedke toge czyli niewiele) Tto mu sie nie chce grac na takim serwie. Albo jezeli wytrzyma to ma tak zryta psychike, ze pozniej zostaje redzikiem ktory na sam widok innego gracza zaczyna castowac corpy :razz:
To by bylo na tyle jezeli chodzi o offtop, a powracajac do tematu...

Ja pomagam mlodym potsaciom. Co prawda, czesto sie zdarza, ze ta postac miesiac pozniej jest bardzej skoxana niz moja po roku i mnie pkuje ale nic to. Kiedy ktos poprosi o pomoc (w miare skladnie i w miare klimatycznie) to taka pomoc dostaje. Nie daje takiej postaci od razu czeku na 100k i deeda na grand castle, ale skromne 5 tysiaczkow i kilkadziestat kanapeczek mu starczy na kilka dni :wink:
Cytat: EnkilTak, są i takie perełki. Radzę uważać na napisy z frazą ,,wyjątkowej jakości", to działa jak gówno na muchy.

bragl

Pomagam o ile młody gracz:
- nie prosi mnie o statek, bo go aligatory mordują,
- nie prosi mnie o sprzęt wart więcej niż 1000
- potrafi sie zachować w stosunku do innych (nie jest chamski: daj bo mi sie należy)
Przeważnie pomagam dając 330gp na naukę zawodu + np. wędka/kosa

Badalaman

Hmmm
jak taki nuubek natrafi na mego sekonda to moze dostac troche jedzenia i informacje o tym jak moze zarabiac, ewentualnie drobny datek.

Jak trafi na badalka to moze liczyc na pomoc w przejsciu z tego okrotnego kolorowego swiata do szarej rzeczywistosci duszkow  :twisted:  ;)

bobik

Fakt, bo Badalek tylko nobow bije ;]
"Kapitalisci sprzedali nam sznur, na ktorym ich powiesimy"
W.I.Lenin

Hadit

Borry, spozniles sie jakies 4 miesiace... Wtedy to bylem total-nóp.  :mrgreen:

Teraz jestem tylko half-nóp, ale jak spotykam jakiegos noobka, to nie ma bata, zebym nie pomogl.

P.S.
Pomagam nawet tym 70% secondow!  :lol:
Pozdrowienia dla "podopiecznych"...  :wink:

Edyta:

Jak ktos chce sie posmiac, to przyznam, ze 3 dni temu doznalem permanentnej iluminacji, wraz z chwila, gdy uswiadomilem sobie, po dlugim czasie poszukiwan polaczenia do Scara Brae posrod zeglarzy, ze kiedy znalazlem i dotarlem na miejsce, okazalo sie tym samym co TeE, gdzie mialem rune!  :shock:  :mrgreen:
He's half a man and half a god,
One half bitch one half dog.

Thiass

Jesli klimaci to pomoge.
Jesli prezentuje soba poziom zalosny to moze miec problemy  :wink:


Widze, ze juz Thiass na lika relognal, to spadamy - by order ;]

McDevil

Cytat: "Hadit"Pomagam nawet tym 70% secondow!  :lol:
Pozdrowienia dla "podopiecznych"...  :wink:

:mrgreen:

Zeby nie bylo, jak jakis chce 1k na chleb to mu dam, wedke zrobie, ale 20k na zycie - to moze pomarzyc   :evil:

DragoDMW

Nie odpowiadam w ankiecie , bo nie ma opcji pośrednich , a jest tylko ta jedna która w stosunku do noobków stawia nas w pozytywnym świetle.

jak dla mnie , pomoc noobkowi to tylko wtedy gdy on na to "zasługuje" , czyt. robi cos wiecej niz wchodzi do banku i prosi o XX złota i [xxx] stuff . (pomoc przy odbiciu ciała  ...róznie ). Ale i nie do przesady , często pomoc co do tego "jak , gdzie i czym ma zrobić" daje wiecej niz "datki".
A co do podopiecznych , ..hmm zazwyczaj taki ktos potem bierze własnych podopiecznych jako "wychowanków" , cóż  to też jakis sposób by wychować coś innego niz pro-ziom który dostaje stuff , i woła przydupasów przez mape/irca (choć ciężko to osiągnąć).

Co do PKowania nooba , to nie umiem powiedzieć czy to dobrze czy źle , o tekstach by Kęs i Badalaman to mam dosyć "niskie" mniemanie . Jednakże nie raz i nie dwa spotyka sie nooba co to prawie nie chwali sie w grze ze grał na takim albo innym shardzie PvP  i ty jesteś dla niego DNo , kał itd. .... . A tu na dodatek koncepcja zabrania  zrobić tego co sie lubi zaczynając od zwrotu "I'm gonna rip your head off , and shit down in your neck" (a i tak choć nic nie zrobisz to okaże sie ze to second  i po chwili goni 4 panów z czerwonym usmiechem i echem binda .grab w główce)

Pozdro dla secondów ;)

Rudus

Ja tam lubie noobkom pomagać - pamiętam czasy jak sam noobem byłem.
Borry ! Ja przygode z UO zaczynałem na DM i nie wiedziałem nic o tej grze :]

Ale jak już słusznie reszta zauważyła. Chętniej się pomaga jak postać jest wyrazista, ma ładny opis(zawsze patrze na opisu noobków  :twisted: ) i coś sobą prezentuje. Za to jak noobek jest niemiły i nie ma szacunku dla starszych to mogę go conajwyżej zignorować :]
Ethanoll o ocllo
Cytathrabstwem jest od kurnika po brzozowy zagajnik, księstwem od sterty gnojówki po grządki z warzywami, a latyfundia od stodoły do jeziorka są dziedziną jego lordowskiej mości.(...)

Gofer

ostanio jeden noob za nototryczne zebranie dostal w pewnym miescie banicje  :grin:
życie za krótkie aby się denerwować innymi, po za tym jak się denerwujesz, to Ci się ręcę trzęsą, oddech masz urywany i muszka ze szczerbinką gorzej współgra

jestem przyjaznym GM-em - powiedziałem i rzuciłem 150 graczy na pożarcie Panu Smoków - najadł się
@Aqe " bo kobieta to tez czlowiek"

Sariss

Ja zawsze pomagam, jeśli noob pyta się mnie, gzie kupić kilof, gdzie nauczyć się tego owego, zawsze dam mu jakieś śmieci co mi zawadzają w skrzyni a jego ucieszą, ale jak jakiś wsiór do mnie podchodzi nie znając mnie, albo znając z firsta i mówi: "Ej Sariss daj no trochę złota" to krew mnie zalewa...

Ja już konto na DM mam długo, ale Sarissem gram stosunkowo krótko i mogę z ręką na łusce powiedzieć, że przez moje pierwsze dni w ogóle nie żebrałem zauważyłem, że ludzie jak widzą, że ktoś się stara do dają pewne rzeczy za darmo. Napewno dużo osób mnie pamięta jak przez pierwszy miesiąc gry ścinałem cedr w Minoc. Idzie rozwinąć się bez żebrania, zawsze można isć do lasu ze sztyletem i ścinać skóry ze zwierząt któe ktoś zabił, tak też sobie radziłem, zazwyczaj noobka informuje w jaki sposób może łatwo zarobić złoto bez żbrania, a potem już wiedzą ze nie po co do mnie podchodzić ale to szanują.

Adoni

taa, mnie najbardziej rozwalaja jak noobki placza ze nie maja nic i coby im pomoc. na rade idz do lasu pozbieraj troche skor - slysze zwykle nie chce mi sie. prawda jest taka ze nazbierac 1k skor noobkiem mozna bez problemu, sprzedac 20 za sztuke tez mozna. nascinac drzewa i przerobic na zwoje to nie problem

problem jest taki ze wiekszasc osob jest na tyle leniwa ze woli "prosic" o pomoc niz samemu cokolwiek zrobic.

a moje nastawienie do noobkow jest jasne, zlapcie mnie w grze a raczej krzywda wam sie nie stanie :mrgreen:
Cytat: JasmineSavic jestes rozbrajajacy, jeszcze mnie przescigniesz w pisaniu beznadziejnych postow ;[
Lepiej jest nie odzywać się wcale i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości...

Sariss

Adoni czy ten przykład ze zwojami podałeś celowo ;) :razz:

mae

jak widze jakas sexy elfke to pomagam ;)

Prawda jest taka, ze na DM nie ma juz noobow.  Zjawisko [mlody] zaniklo juz dawno temu. Teraz nowe postacie to sekondy, kumple grajacych, ludzie z MW i innych. Czemu?

Kiedys, kiedy spotykalo sie mloda postac, trzeba jej bylo praktycznie wszystko powiedziec. O wszystko pytala, nic nie wiedziala. Teraz sa to tylko osoby, ktore prosza o zloto i jeszcze sie wsciekaja, ze malo sie daje. Nie pamietam od dawna takiego noobka, ktory byl prosil o rade, a nie zloto ('panie, nie masz moze zbroi plytowej?').

To, o czym mowimy nie jest juz zjawiskiem masowym. Pojedyncze persona trudno komentowac.

Nanuki

Cytat: "mae"jak widze jakas sexy elfke to pomagam ;)
Kiedys ci oddam to 10k  :twisted: