Usiadłem tak w końcu do gotowania, i pare rzeczy mi się nie podoba, no i pojawiło się kilka pytań.
Rozumiem że zmiana miała na celu urozmaicenie jedłospisu, wygnanie kucharzy w las itd. Wszystko okej..tylko:
-mam gm skilla, zakladam słabego magola i robie żarcie które kiedys z tym samym magolem wychodziło w 99,9%..teraz na 100 prób 20 się nie udało (przy wiekszych ilosciach wychodzi to około 15 nieudanych prób na 100 )
Kowalowi wychodzi wszystko zawsze, majstrowi tez, rolnikowi zawsze udaje sie zebrac z pola, zielarzowi zawsze udaje sie zebrac ziola (zawsze= 99,9%? oczywiście mowa tu o 100% skilla +słaby magik ) Czemu kucharz został tak wyróżniony? i to jeszcze w czasach, gdy same skladniki na 1 zarcie to czesto około 100gp.
-kiedys robiło się x żarcia zawsze w 4,5 (najczęściej bylo to 2 zarcia dla potraw tanich, 4 dla tych gdzie skladniki byly drozsze, 2 dla potraw "skomplikowanych" i 1 dla potraw "wybitnie skomplikowanych" czyli prosiakow i tortów.
Zakladamy nawet, że robimy 2 zarła w 4,5s.. teraz robimy 2 żarcia w 13 s, gdzie dodatkowo x razy częściej jak kiedyś jedzenie nam nie wychodzi.
- w wielu potrawach potrzebne są skłądniki typu pomidory, sól.
Pomidory kosztują w ój dużo, bo jak to napisał mi rolnik..z 1 nasionka moze uda się zrobić 1,1 kolejnego przy "rozmnazaniu" a nie da się ich kupić u vendora.. soli natomiast kopie się o połowe mniej niż royalu...nie będę wspominam że do niektórych potraw trzeba 2 soli...
Zapomniano tego zmienić (pomidory?) czy to celowe utrudnione pozyskanie? Jeśli tak to pojawia się pytanie..po co? wiadomo że takie potrawy automatycznie są skazane na zapomnienie.
Całokształt zmian jest okej...zarcie więcej warte, nie ma go na tony...ale obawiam się że właśnie zmiana poszła aż za bardzo w druga strone od tego co było. Bardzo trudno o skłądniki, same skladniki do wielu potraw sa warte ponad 2x tyle, co kiedyś jedzenie, gotowanie nie wychodzi mega często a trwa mega długo.
Dodatkowe pytanie:
Czemu poznikalo tak wiele starych potraw? wielu lubilo cebulowe kółeczka :) smazone pocięte żebra...
poznikalo poniewaz: http://dm-uo.pl/forum/index.php/topic,13528.0.html
100% nigdy nie gwarantowalo 100% powodzenia
czas gotowania teraz zostal wydluzony dwa razy, z 1.5s wczesniej do 3s obecnie
jest duzo potraw 2pkt ktore nie wymagaja ani soli, ani przypraw, ani pomidorow
wiem ze nie gwarantowało 100% powodzenia, ale 80% powodzenia przy gm skilla i magolu to troszke malo..nie uwazasz?
3s? szynka w miodzie..robisz po 2 sztuki na raz trwa to 13 s ;>
dorsz w ciescie nalesnikowym..robisz po 2 sztuki trwa 13 s
mi to bardziej wygląda na ponad 6s ;>
zglaszać z bugach takie przypadki? a jest ich sporo.
owszem..jest ich sporo...co nie zmienia faktu że i tak robi je się wolno i często sie nie udają, a koszt ich zrobienia to nie raz ponad 100gp.
faktycznie, bedzie poprawione na 3 komunikaty po 2s jak wczesniej
33 skila, na żeberkach 0 gaina (surowe na smażone) tak ma być?
potrawa na tyle trudna na tym etapie, że marnuje się ponad 50%
o..no to bomba Duck :)
Dzięki ^^
Co do gainów..faktycznie..co i rusz jakis kucharz mi prvuje jak koxac kucharza, bo nic nie leci..a skoxac powyzej 70% juz ponoć w ogole masakra.
Mi to w sumie nie przeszkadza, bo mniejsza konkurencja, ale zdaje się że jest w tym też jakiś błąd..tyle ze mam od wieków 100% więc nie wiem jaki.
No coz, nic nie leci bo stare kox poradniki juz tu nie dzialaja.
Gofer sprobuj biszkopt, a jak nie to gotowany ptak lub pieczone zeberka.
nalow 100k stekow i je smaz!
kucharz w 1 dzien skoxany;p
czy juz nie dziala taki bajer ?:<
Z tymi gainami faktycznie cos nie tak, przy 80% + magol 13, zrobione 1300 szynki w miodzie i nic nie poszlo nawet 0.1. Pozniej 700 lambasow tez nic nie poszlo. Robione na ph. Dodam ze szynka dos czesto mi sie palila, co swiadczy o tym ze potrawa przy tym poziomie skilla dosc trudna, wiec i gain byc powinien.
ja próbuje coś skoxac (33% mam) na gotowanym ptaszku i pieczonym żeberku ale nawet z ph nic nie leci :>
komuś w ogóle gotowanie gainuje?
Faktycznie kucharz nie mial gaina, zlamil ten co to pisal, naprawione.
Dziekujemy ci CS Johnson. :D