Na początku wypadałoby się przywitać jako że jestem tutaj nowy ;)
Z UO mam troszkę styczności ale co shard to obyczaj na każdym gra wygląda znacznie inaczej. Grają tu moi koledzy od niedawna a ja czekam na akceptację podania z racji tego że sobie troszkę poczekam mam czas na przygotowanie koncepcji postaci. Otóż przeglądałem forum żeby nieco się połapać co do umiejętności i dobrać ciekawą profesję, lecz jedynie co znalazłem to żale gdy ktoś pada od jakiegoś skilla to uwalić. Nieco to bezsensu ale mam nadzieję że znajdą się tutaj osoby które są podobnego zdania co ja. Czyli UO nie jest grą solo więc nie ma postaci uniwersalnej na wszystko, jako że bardziej podoba mi się PvM szukam odpowiedniej postaci dla siebie ;) Miałem pewien pomysł na postać otóż bard/wojownik. Czyli muzykalność i uspokajanie + anatomia, taktyka, walka pięściami, odporność na magię, uzdrawianie. Pierwsze pytanie skill cap wynosi tutaj 700% czy też 800%? Next question to czy taki Bard ubije coś solo (mówię tu o skillowaniu bojówek nie jakieś zabijanie smoków) Czy może macie jakiś inny pomysł na ciekawą hybrydę czekam na wasze pomysły. W razie jakiś innych wątpliwości pytałbym nadal w tym temacie ;)
Pozdrawiam
ps. prosiłbym o niepodważanie postów innych (np. Tamer to bullshit nie znasz sie blablabla) nie chcę kolejnej kłótni jakie zdarzają się często na tym forum!
Ave!
rób PP i masz i pvm i pvp
co do barda się nie wypowiadam...jako support drużyny potrzebny jest chyba na każdym wiekszym pvm, ale co moze solo nie wiem.
skillcap= 800%
Cytatps. prosiłbym o niepodważanie postów innych (np. Tamer to bullshit nie znasz sie blablabla) nie chcę kolejnej kłótni jakie zdarzają się często na tym forum!
to idz na irca i gadaj z ludzmi na prv, bo tutaj takiej możliwości nie ma ;)
może uznasz mnie za laika ale kto to jest PP :P co do irca nie chciałbym komuś zatruwać głowy na privie zazwyczaj /ignore a tak na forum piszą Ci którzy są chętni pomóc ;)
Prawdziwa płyta (coś na jej temat znajdziesz w ostatnio wprowadzonych zdaje sie.
Ogólnie..wojownik posiadający dodatkowe możliwości/dodatkowe udogodnienia w zamian za to że nie ma innych skilli (typu zatruwanie, górnictwo czy coś tam)
Znam pewnego lucznika barda i on sobie radzi.
A razem z pewnym szamanem robia ( a przynajmniej kiedys ) smoki w biegu.
Do wojownika na PVM wziąłbym 2 bojówki, niektóre stwory rozbrajają, wtedy walcząc miałbyś większe szanse.
Cytat: Etrius w 2009 10 14, 09:50:30
Znam pewnego lucznika barda i on sobie radzi.
A razem z pewnym szamanem robia ( a przynajmniej kiedys ) smoki w biegu.
Łucznik bard bardzo ciekawa koncepcja ;) tzn zarzucam buffy od barda po czym zakładam łuk i huzia na juzia ;) a tak na serio może w walce właśnie pvm gdzie wojownik trzyma na klacie takie obrażenia na dystans to bardzo świetny pomysł. Mnie się to podoba ;) Bo walka gołymi pięściami jakoś mi się nie widziała za zbytnio...
Mimo wszystko jesli bierzesz lucznika to mocno zalecam druga bojowke do walki wrecz.
Cytat: zyzio w 2009 10 14, 10:01:57
Mimo wszystko jesli bierzesz lucznika to mocno zalecam druga bojowke do walki wrecz.
hmm czyli 800% skillcap *rozkminia*
Taktyka
Anatomia
Uzdrawianie
Odporność na magię
Łucznictwo
Muzykalność
Uspokajanie
Walka bronią wręcz
alternatywy do walki bronią wręcz (może się mylę i proszę o poprawę)
majsterkowanie - golem do pomocy nie wiem czy aż tak skuteczny no i bole
tworzenie łuków - sami robimy strzały łuki etc
krawiectwo - typowo zarobkowe i sami się ubieramy ;)
Co do walki bronią wręcz prosiłbym o jakieś wyjaśnienie najlepiej przykład sytuacji kiedy taka znajomość jest przydatna
z góry dzięki :D
Bole sa tanie jak barszcz wiec martwic sie nie musisz, golem to raczej takie sobie wsparcie, bardziej uzyteczny jest jako tragarz. O luczarza ciezko, ale jego wyroby drogie nie sa, krawiectwo zarobkowo wychodzi tu najlepiej ale i tak raczej bez rewelacji. No chyba ze sam zbierasz skory a do tego praktycznie niezbedna jest traperka ktora znacznie zwieksza ilosc wycinanych. Przy tym buildzie powinienes nienajgorzej zarabiac pvm nawet solowym i szybko budowac staty w walce. Sam mam hybryde woja z lucznikiem i ona sie sprawdza bardzo dobrze ale jesli pozwolisz zblizyc sie komukolwiek albo masz ciasny teren (a nie bedziesz mial w koncu tarczy) to jestes traktowany jak bezbronny i padasz w nanosekunde, dodatkowo musi cie dzielic kilka kratek od celu bo w bezposredniej bliskosci nawet nie wystrzelisz. Aha... nie wiem jak to wyglada po ostatniej zmianie i watpie zeby to sie zmienilo ale zabijanie kogos samym lukiem to koszmar.
Ale gdy masz ponad 80% łuka nie możesz używać tarczy więc czy dalej opłaca się mieć bojówkę wręcz np dwuręczną? Przydatny jest bc skoro mówisz że tego jest niewiele.
Na poczatek polecam berka. Tani, łatwy w obsłudze na solo pvm sporo zdziałasz, latwo sei na nim skoxac. Zrob sobie do niego resa, krwaca i trapke. Idealne zestawienie. Wycinasz wtedy wiecej skor z mobkow, sam sobie szyjesz zbroje - cacy.
Kiedys do pvm grubszego byla pucha, ale po uwaleniu prota nie wiem jak to wyglada.
Cytat: banan91 w 2009 10 14, 10:53:21
na solo pvm sporo zdziałasz
a nie na tym za bardzo mi zależało jak już mówiłem grają tu moi koledzy i wolę grę w grupie jest o niebo ciekawsza ;)
Jest ich niewiele bo lucznikow tez jest niewielu, rzekomo dlatego ze to slaba bojowka ;) Da sie z niej jednak wyciagnac dosc sporo sily ognia, z tym ze czasami jest bezuzyteczna jak np na plyte+tarcza. Glowny atut lucznika to niewatpliwie bola.
Ujme to tak - jesli planujesz 100 lucznika (a mniej sie nie oplaca) to nie bedziesz mial tarczy. Bron 2h jest typowo ofensywna, wiec gdybys ja mial twoja walka w zwarciu nie prezentowalaby sie zle, a defensywa ograniczalaby sie do strzelania przez ramie uciekajac (skuteczna metoda i zniecheca poscig). Gdybys jednak nie mial tej bojowki to w zwarciu nie istniejesz kompletnie a maly lag w walce kosztuje cie zycie.
Banan91 ma racje ze skala trudnosci bo hybrydy z natury sa skomplikowane, ale jesli szukasz czegos ambitnego to twoj pomysl nie jest zly.
Taktyka
Anatomia
Uzdrawianie
Odporność na magię
Łucznictwo
Muzykalność
Uspokajanie
Walka bronią wręcz
ale gdzie bys wstawil krawca?
ja "kocham" plyte, drogie to no ale...
no to w sumie bardzo ciekawa gra by się zapowiadała ;) jako że solo pvm to pierw naparzanie z łuku później w razie zablokowania dwuręczna broń próba ucieczki i znów łuk no no ciekawe ale nieco bardzo trudne skoro mam 3 zestawienia ekwipunku (bard i melodie, łuk, broń dwuręczna) jakieś specjalne strzały mogę dostać jedynie u bowcrafta? czy też są dostępne u vendorów? Sfinalizujmy ten temat bo na chwilę obecną widzę to mniej więcej tak:
1) Tworzę postać o statach 45/10/10
2) Skille początkowe to res/uspokajanie (ponoć ciężko się to trenuje)
3) Rozkminiam skąd tu wziąć fundusze na łuk i strzały oraz naukę
4) Początek może tailoring co kiedyś bym się go oduczył i na samym końcu nauczył się walki bronią wręcz kiedy będzie łuk skoksany
mniej więcej będę musiał balansować koledzy domagają się jakiegoś skilla rzemieślniczego nie mam zamiaru radzić sobie zupełnie sam :P
@Ziggy zauważ że rozważam nad drugą bojówka lub tailoringiem nie dwa skille jednocześnie :P
Po pierwsze nazywaj tematy tak by coś mówiły konkretnego o twoim poście. To, że będą to pytania to każdy się domyśli w końcu to dział Pytania i odpowiedzi. Jeśli czujesz taką potrzebę to niech już nawet będą po angielsku choć to forum polskojęzyczne.
Build jaki podałeś tj.
1)Luk
2)Taktyka
3)Anatomia
4)Leczenie
5)Res
6)Muzyk
7)Uspo
8)Szpady/Miecze/Obuchy/Topory
jest bardzo ciekawy i sam bym taki z chęcią przetestował.
45/10/10 jest ok na początek dla nowego gracza.
50 resa i 50 uspo może być
O zarobku ze umiejętności rzemieślniczej jako noob możesz zapomnieć. Na początku w rzemiosło na DM trzeba inwestować i nie zarobisz.
Weź kredyt kup jakaś tanią zbroję i dobry łuk pare strzał i idz na cmentarze, są tam słabe mobki + szkielet łucznicy co maja trochę strzał to nie będziesz musiał kupować. Potem można iść w las, wycinać skóry i żeberka. Żeberka sprzedajesz do npca za grosze, a skóry do graczy (chyba, że zbierasz dla siebie na kox, lub by uszył Ci ktoś exp utwardzaną ze zwykłej skóry)
Ewentualnie drugi wariant startowy, który noob może zrobić to skoxanie 80 wiedzy o zwierzętach (za darmo) i z 60 wetki (pare ph trzeba mieć bandaże, które można myć). Jak już kupisz koszmara (trochę drogo chodzą) to możesz iść na coś silniejszego co przyniesie szybszy zarobek.
A może tak...
1) koxasz berka - taktykę, anatomie,obronę i bojówkę do zwarcia; tanio - na początek idealnie bo wystarczy ci czarna zwykła którą na pewno ktoś ci da ( o ile nie exp)
kox walki wręcz to masakra dla osoby która nie ma tarczy/prota
2) zapominasz berka, uczysz się uzdro i koxasz muzykalność a następnie uspokajanie
3) zostaje ci zapomnieć obronę i skoxać łucznictwo co przy tak takiej postaci nie powinno być problemem
W miedzy czasie możesz zrobić jakieś rzemiosło zarobkowe - najlepiej takie gdzie do ćwiczeń nie trzeba xxx tysięcy na koncie
@kes - nie wiem czy była zmiana ale wydawało mi się ze koszmar to 80 wiedzy i 5 slotów gdzie 20 wety wystarczy
Ja na Twoim miejscu przecierpiałbym kox uspokajania i na początek wziął uzdrawianie. Bo jeśli nie masz kolegów magów, którzy za darmo pokoxają Ci resa i heala... to z początku Twoje leczenie będzie katastrofą.
jakie rzemiosło zarobkowe proponujesz? tailoring? i dość ciekawie to opisałeś ;)
edit:
a nie lepiej bez berka i od razu uzdrawianie? na jedno by wyszło chyba :P
co do bojówki łączonej z łukiem co polecacie? chyba najwięcej broni jest z klasy toporów ale jeżeli patrzeć na klimat to taki elf łucznik ganiający z halką? :P
Dla nooba rzemiosło tylko ident bo koxa się go za darmo, ale wielkich kokosów nie ma.
Berek dla nooba odpada. 200 rubinów wyprawa do berków, nie masz znajomych lub pomocy to sam tego nie zrobisz.
Kolejny trick dla nooba to nauczyć sie 33 oswajania i 33 al wtedy oswajasz konie lamy i sprzedajesz do graczy. Też nie ma dużych kokosów, ale na DM z niczego nie ma na początku kokosów.
Ewentualnie możesz pomyśleć nad skilem wydowbywczym.
Rybak/górnik/drwal + hid, Zielarz bardziej zaawansowany bo trzeba iść w świat i znać spwany ziół.
EDIT 60 wety nie dla slotów, a po to by nie stracić tego kosza. Najlepiej to od razu wbic 85 85 i jest szansa na wskrzeszenie. Poza tym dla nooba strata kosza to raczej duże nadwyrężenie budżetu, a tak go sobie leczy i mniejsza szansa, że coś z średnich mobów uwolni.
Jesli juz doradzac owocny kox to:
Zrob sobie lowienie + hida - posiwiecisz pare dni na kox ale dex dojdzie ci do poziomu 4x co zaowocuje latwiejszym koxem w lesie + wylowisz perelki i magiczne rybki na ktorych zarobisz (tyle ze trzeba zainwestowac w lodke)
Jesli chcesz zarabiac duzo... gornik jest bardzo oplacalny
Co do berka.. jesli ktos go nie zaprowadzi i nie da rubinow to sie nie uda
I tak jak napisal wyzej Kes... mozna pomyslec nad 80 wiedzy o zwierzakach... dostaniesz koszmara ktory w razie porazki przy koxie (a lukiem to dosc czeste) obroni twojego ciala ;)
No a gdybym poszedł w bojówkę w zwarciu z początku uzdro/res najpierw kukły później las to zawsze jakiś tam zarobek z ubitych potworów później nauczenie się łucznictwa i oduczenie się obrony gdy już będę miał powyżej 80% łuka wtedy taki łucznik miałby łatwiej. No i gdzieś tam wcisnąć ten kox uspokajania z muzykalnością.
taka mala prosba. na forum polskojezycznym raczej wolalbym czytac nazwy tematow w jezyku polskim.
a ja polskojęzyczne avatary btw topic poprawiony więc nie masz się do czego przyczepić widocznie a +1 w tym dziale nie nabijesz.
Za moich czasów berek to było 100 rubinów, nie jest to szczególny problem dla kolegów( a zwłaszcza rybaka z dochodami ) jak myślę... rybak to dobry pomysł bo łucznik bez staminy to 100% zgona...
wracając do berka - zalety:
darmowe leczenie
0 wydatku na miksy do koxu (białe,niebieski,czerwone)
+ przyjemne przerwy na posiłek :D
Bojówka nie ma znaczenia - znam berków z toporami, mieczami, szpadami - obuchy tymczasowo ma tanka puche ale nie o tym temat... bojówka to kwestia gustu... nie zapominaj jednak że 2 ręczna lekka to 55 siły a cieżka 60... jakoś trzeba to wyćwiczyć...
Jesli od poczatku chesz grac lucznikiem to bierz staty 10/45/10. Na poczatku najwazniejsza jest zrecznosc, bo majac 50 % lucznictwa i 45 dexa i tak bedziesz pudlowal. Jesli bedziesz mial 10 dexa to lukiem nie pograsz. Dex daje celnosc i stamine , a majac 45 dexa i 50 % lucznictwa bedziesz 5 minut bil harpie czy wielka ropuche. Duzo sie nabiegasz tym bardziej ze ostatnio utrudniono bieganie z mobami na solo pvm. Sila sie nie przejmuj, gra lucznikiem na dmie polega na tym, zeby nie dac sie trafic mobowi. Jesli walczysz z nieczarujacym potworem ( na poczatku na takich sie cwiczy ) to nie ma prawa Cie dotknac. Im wczesniej to opanujesz tym lepiej dla Ciebie.
Majac 10 sily wyciagniesz jakies 50 hp. Pozniej jak sie troche podkoxasz na walce, to mozesz zalozyc peirscieniowke i bedzie cacy. Pierscieniowka zwyklej jakosci ma prawie tyle ar co exp skora a jest tania jak barszcz.
Staty cwiczysz na walce ( na poczatku tarcza strzelecka do 50 % lucznictwa) z potworami. Zaden skil rzemieslniczy nie da Ci szybszych gainow statow niz walka w lesie, a rosnie odrazu sila i zrecznosc.
Jesli chesz walczyc tylko na pvm to resa sobie odpusc, lucznikowi nic nie daje. To samo jesli chodzi o druga bojowke na pvm nie warto tego robic.
Jesli od poczatku bedziesz walczyl w lesie to najlepiej brac zielarstwo jako skil zarobkowy. Masz odrazu zyski i zerowy wklad kosztow. Ale to tylko wtedy jesli chesz wychodzic z miasta do lasu.
Tyle jesli chodzi o poczatek. Jak zaczniesz zarabic to dobrze skoxac 80 % wiedzy o zwierzetach , bo bedziesz mogl jezdzic na koszmarze. On ubije wszystko co mozna spotkac w lesie, wiec przyda sie jak padniesz na koxie.
Pamietaj tez, ze masz PH czyli raz dziennie przez godzine masz podwojne gainy umiejetnosci ktora cwiczysz. Trzeba wpisac ".powerhour start" .
P.S. Krawca sobie odpusc bo z tego co wiem to kox kosztuje miliony. Do tworzenia lukow musisz miec drwala inaczej nie ebdzies zmial drewna na kox skila i pozniej do produkcji kusz z ohii.
Male podsumowanie.
Zielarka to najlepszy skill dla noobka - zerowy wklad wlasny (sierp z zelaza) a zbierasz na poczatek czosnek juz przy 33 - zbierzesz 1k ziolek i juz masz duuzo zlota jak na start ;) - tutaj dragart ma racje proponujac zielarstwo.
Rowniez w tym ze staty cwiczysz na walce, na rzesmiosle szybko nie leca.
Co do wyboru "klasy" na poczatek proponuje berek+lucznik i 45/10/10. Majac 10 str 45 staminy ci nic nie da bo spada bardzo szybko, duzo tez nie udzwigniesz a na DM dex rosnie baaardzo szybko, to nie te czasy gdy dex rosl 2x wolniej niz str.
Tutaj opieram sie na dwoch graczach, ktorym pomagalem ze startem.
Na poczatku bij lanie, szkielety, bezglowe, pozniej misie, jelenie, krowy. Miejsce startowe proponuje jednak Cove - sa tam obok polanki z regami i ktos ci pomoze :)
Jak robi woja to musi miec sile, jak robi lucznika to dexa - cala filozofia. Dex i sila leca tak samo, wiec jak wezmie na poczatek 10 sily to tez szybko mu urosnie, tyle zelucznik nie walczy w zwarciu, hp mu nie jest potrzebne w walce z nieczarujacymi mobami.
Tyle ze 10/45/10 to raczej dla ludzi ktorzy grac umieja
a na lowieniu i hidzie 4x dexa idzie zrobic w 2 dni ;)
Więc może 45/10/10
1) Rybak + Muzykalność
2) Walka wręcz bojówka w lesie
3) Oduczenie się rybaka
4) Łucznictwo i uspokajanie
końcowy efekt:
1)Luk
2)Taktyka
3)Anatomia
4)Leczenie
5)Res
6)Muzyk
7)Uspo
8)Szpady/Miecze/Obuchy/Topory
postać gotowa. jakieś urozmaicenia?