Jaką metodą instalowaliście UO?
Wiem, jest kilka tematów temu poświęconych, ale chciałabym, aby każdy się wypowiedział, jak to uczynił. Nie chcę też robić bałąganu w topikach o problemach związanych z intalacją.
Miałem linuxa, najprzyjemniejszym sposobem jest wykonanie 3 krokow:
1. Format
2. Instalacja Windows
3. Instalacja uo.
przez wine? -.-, crossover....wirtualny system.. innych opcji raczej nie ma;/
ahh sorka jeszcze cedega..
kamiś: ile ty go miales :D nawet nie na dysku tylko life cd XP
jak to nie, myslisz ze ci sie zwierzam z moich doswiadczen z systemami?
no sorka o tym nie pomyslalem :D
ps. pozdrowienia od heni... heni grabowskiej ;P
http://dm-uo.pl/forum/index.php/topic,7172.0.html
Próbowałam niegdyś tą metodą, jednakże wystapiły pewne problemy z klientem. Dlatego chciałam zapytać, jak aktualnie instalowaliście grę.
Nie ma to jak dokładny opis problemu. WINE i jazda.
Jako, że sam gram na Linuxie napisałem mały substytut dmloadera w skrypcie powłoki.
Wrzucacie dmFilesUpdater.sh pobrany z http://fizyczny.net/dmFilesUpdater.sh do katalogu z grą, ustawiacie uprawnienia wykonawcze (chmod +x dmFilesUpdater.sh) i odpalacie.
Potrzebne pliki się zaktualizują lub nadpiszą, a na koniec odpali się vinu (wine wymagany).
Mi działa; mam nadzieję, że komuś również się przyda.
Ja na Ubuntu najnowszym odpalam instalke z windowsa i wszystko smiga (mam 2 systemy) Z EasyUO tez nie mialem problemu na poczatku, teraz mam - crash clienta, nie moglem znalezc odpowiedzi na pytanie co sie stalo, niemniej czyste UO dziala bez problemow
Ja na Archu również nie mam problemów z UO, czasem jest crash, ale zdarza się rzadko. UOAM uruchamiam z konsoli z parametrem -q, inaczej się nie chciał uruchomić, a na UBUNTU po połączeniu z jakimś serverem się przycina i nie wiem o co mu biega ;)
Co do easy mam jeden problem, nie działają mi bindy ma ktoś z was to samo i wie jak to rozwiązać?
Pamiętam, że na Gentoo działało bez zarzutu, teraz na Ubuntu sporadycznie zdażają się crash'e.
Co do twojego problemu: próbowałeś na innych wersjach wine'a? Ja raz musiałeś zdowngradować wersję stabilną, inaczej nic nie szło.
Hm, może Ci co używają linuksa, niech podadzą na jakim wine jest ;) Moja wersja wine - 1.1.37 na Archu, na Ubu nie pamiętam, a jestem poza domem i nie mam jak sprawdzić.
http://appdb.winehq.org/objectManager.php?sClass=version&iId=4032
powinno rozwiac wasze watpliwosci :P.. o ile dobrze pamietam na najnowszym wine bylo duziuo duzio crashow
Ja siedzę na 1.1.37 i jest dobrze, ale to jest wersja unstable, więc różnie może działać. Stablina 1.0.1 pewnie lepiej ciągnie UO. A co do linku, można popróbować z tymi *.dll'kami. Ale to przy okazji :>
Winu i vine - wszystko działało pięknie na czystym Debianie.