Skoro jest down i tak wszyscy chętnie wszystkim doradzają jakie skille wziąć, to może i ja się publicznie zapytam. Paru osób już pytałem na IRCu, jednak nikt nie mógł mi obiektywnie doradzić.
Otóż zrobiłem BMa i mam następujące skille: Takta, Anatomia, Szpady, Magia, Eval, Medyta + Zielarz, Rybak.
Planuję trochę pereł połowić na zapas, ziółek pozbierać i zgrzybić ostatnie dwa skille. I tu pojawia się problem: co wziąć zamiast tego?
Miałem wiele pomysłów i propozycji. Zatuwanie + Szaman (=mocne trute bronie do uma), ukrywanie + zakradanie (dla widmaka), skryba (dla większego AR) + res (czarujące moby to ból w du*ie). Ewentualnie inne wariacje powyższych zestawień (od razu zaznaczę, że wampir odpada). Napalałem się też bardzo na Nekromancję, bo bardziej mi pasuje do koncepcji, ale każdy mi odradzał.
Chciałbym móc jakoś sensownie zarabiać złoto na średnio-lekkim PvM, od czasu do czasu przejść się z kimś na coś większego, co do PvP, to raczej tylko obrona :). Aha, proszę nie pisać "zrób sobie tamera", bo po prostu nie chce mi się się tego koksić, a dwa nie podoba mi się :P.
Więc? Co powinienem wsadzić w te wolne 200%? Co i dlaczego :)? Z góry dziękuję :).
Do pvp dokladasz sobie koniecznie resa i trucia albo druid ;)
Trucie dlatego ze nie wyobrazam sobie BMa bez dedli na lasce a majac ten skill samemu bez problemu zawsze mozesz sobie przytruc laski
Dru lepszy... bo masz naturke, ale troche wydasz na trucie ;)
Napewno musisz wepchac resa.... czy to do pvm czy do pvp ;)
Jak ja bym miał robić BMa to:
walka 100
taktyka 100
anatomia 90
res 100
szaman 100
magia 100
madrosc 80
medyta 30
leczenie 100
staty 75 75 50
coś mniejwięcej w ten deseń ewentulanie 90 resa nie anatomii trzeba by przetestować co lepsze.
Tylko 30 medytacji? W sumie to się nigdy nie zastanawiałem co daje większa medyta, ale skoro 30% starczy, to jeszcze będę musiał to przemyśleć :P.
A co powiecie o czymś takim:
obuchy 100
taktyka 100
anatomia 90
uzdrawianie 100
res 100
zatruwanie 100
szaman 100
wiedza o zw. 80
medyta 30
Cytat: Sadi666 w 2010 03 09, 10:37:45
Tylko 30 medytacji? W sumie to się nigdy nie zastanawiałem co daje większa medyta, ale skoro 30% starczy, to jeszcze będę musiał to przemyśleć :P.
30 medyty nie starczy :) ale po co Ci BMem medyta? w PvP i tak na miksach many się jedzie a w pvm wystarczy Ci leczenie, na pvm większe mało kto bierze BMa bo ma gorsze ssanie many niż mag (przynajmniej tak miał)
Szaman bez reactiva nie pograsz.
Mnie interesowało by, jaki jest bless szamana przy 100 taktyki. Pamięta ktoś?
Co do statów, to tu zawsze będzie problem :P . niby 75/75/50 to ok pomysł, ale pytanie jak bardzo chcesz polegać na czarach a ile na ladze ;) .
Cytat: Kęs w 2010 03 09, 10:45:10
Szaman bez reactiva nie pograsz.
No właśnie coś mi nie pasowało, tylko nie mogłem sobie przypomnieć co:D
Podstawowe skille BM'a +leczenie +wamp - to jest build najlepszy moim zdaniem. Wamp daje Ci bonusy przy walce z wojem, no i rekompensuje Ci brak resa swoim blessem.
Obecnie mam taki build i sprawia mi najwiecej frajdy niz dotychczasowe. Wiem, że nie chcesz robić wampa ale nie zaszkodzi napisać.
Cytat: szaman w 2010 03 09, 10:57:54
Cytat: Kęs w 2010 03 09, 10:45:10
Szaman bez reactiva nie pograsz.
No właśnie coś mi nie pasowało, tylko nie mogłem sobie przypomnieć co:D
Jeśli ktoś się już upiera na samego szamana bez magii i to w stronę BM, to trzeba znaleźć 60% skilcapa na behemota. Ale to nie jest zbyt mocno grywalne ;) (przynajmniej póki nie ma broni BM'a w piąstkach).
Napewno nie bierz zatruwania. Do PvM bierzesz albo magiczna bron albo nietruta, jak chcesz w pvm zatruwac bierzesz trujaca. Na PvP masz mniejsza szanse na zatrucie, do tego wydasz kupe kasy i czasu na kox.
-Obuchy 100
-taktyka 100
-anatomia 100
-magia 100
-madrosc 100
-medytacja 100
-wamp 100
-uzdrawianie 100/Res 100
Plusy takiego buildu
- 3 opcje leczenia(.lecz, in mani, bandaz) uzywasz zaleznie od sytuacji, trzeba ogarniac gre do tego buildu bo nie mozesz miec makra na uzdrawiania bo bedzie cie leczylo jak rzucasz czary
-duzo hp
-recal darmowy
-staly bles prot
-wybor uzdrawiania a resa to juz jak kto lubi jak wezmiesz resa to bedziesz typowo anty mag a .lecz zrekompensuje uzdrawianie w starciu z magiem. Jednak bez uzdrawiania bedzie juz ciezko z wojem.
Dobry build pvp i BM od nas gra takim buildem, sprawdza sie. Przy takim buildzie mozna smialo inwestwoac w 75/75/50, bo bles masz zalezny od wampa prot to samo. Bedziesz Bmem, ktory walczy bronia wspomagajac sie czarami.
Drugi build(typowo pod pvm):
-obuchy 100
-taktyka 100
-anata 100
-uzdro 100/res100(jesli pvp)
-magia 100
-madrosc 100
-medytacja 100
-szaman 100
Bles natury, klatwa natury, szycha. Uzdrawianie do leczenia sie(czyli dosc tani koszt uzdrawiania. Wydajnie i tanio bedzie w pvm i w pvp bedzie mozna powalczyc. Druid zwiekszy Ci prota o 2 ale u druida juz nie zainwestujesz tak malo w inta bo bedzie slabiutki bles wiec odpada 75/75/50. Bedzie trzeba 75/50/75. Dex w PvM jest wazny wiec bedziesz bardziej obrywal. No i milion bajerow, bo kazdy czar druida jest przydatny. Jednak napisales ze priorytet u ciebie pvM>PvP wiec raczej druid jest przydatny w pvm nie to co nekro.
Mekmar, ten Twój drugi build jest całkiem sensowny i mi się podoba :). Co do koksu poisona, to miałbym go prawie darmowego, więc koszta nie grają roli. Tak jak mówił Thiass, też nie wyobrażałem sobie BMa bez trucia (choć to tylko luźne założenia, bo nigdy go nie miałem, a ludzie też coś kręcą czasami, podobno jak się ma poisona, to częściaj wchodzi truta, niż jakby Ci ktoś inny zatruł broń, prawda to?). Silniejszy In Nox i ściana. Poza tym swojego czasu napaliłem się na Żywioła Truty, chociaż teraz jak będę miał Szychę, to chyba będzie on zbędny już, racja?
Ok, dzięki. Jako jeden skill na 90% wezmę Szamana, jednak co z tym drugim? Dziwi mnie trochę to co tu piszecie na temat Uzdrawiania :). Czy to aż tak bardzo pomaga? Koksając bojo i taktykę w ogóle nie brałem tego pod uwagę. Zadowalająco dobrze radziłem sobie z In Vas Mani podczas walki i uznałem, że uzdrawianie jest mi zbędne. Czy oprócz taniego kosztu ziół ma ono jakieś inne zalety? Ziółek sobie uzbieram na zapas, więc nie powinno być problemów - przez pół roku poszło mi niecałe 30k czosnku, drugie tyle nadal zalega w banku :P.
Dalej, więc skoro nie Zatruwanie (chociaż jeszcze się zastanawiam nad tym), to pozostaje właśnie Uzdro albo Res. Skupmy się teraz tylko na tych trzech skillach :).
PS: Mekmar, na początku pisałem, że Wampir od razu odpada (póki co), kłóci mi się z koncepcją :).
PS2: Aktualnie mam staty 6x/6x/6x, więc wszystko jeszcze do zmiany, ale bardziej skłaniam się właśnie ku 75/50/75. Nie wiem jak będzie później, ale teraz Corpem nie mogę Szkieleta Łucznika zamknąć na hita... No, ale skoro mówicie, że do blessa Szamana potrzeba inta, więc sytuacja przesądzona.
staty które zaprezentowałeś są dobre dla BM'a kaleki. BM musi mieć dobry str i dex. Int jest mu niepotrzebny. 75/75/50 jak napisał Mekmar będzie najlepszym rozwiązaniem.
Uzdro to duży bonus dla BM'a i sprawia że klasa jest o niebo grywalniejsza. Ja sobie nie wyobrażam BM'a bez heala.
Glowny plus to taki, ze mozesz bandazmi leczyc sie w biegu, uzyc jak nie masz many itp.
Ok, dajmy na to, że uparłem się na Szamana i to Uzdrawianie. Jak wygląda siła czarów Szamana, Blessa, Klątwy i reszty czarów w zależności od inta postaci? Jak mając 75 inta, a jak mając go 50. Poza tym, przy 50 inta przecież będę miał mniejszy magowski bless, prota, reactiva, tak? Skoro teraz już z siłą czarów jest kiepsko, to przy 50 inta będę smyrał corpami i w ogóle nie będzie się ich opłacało rzucać (tak przypuszczam).
Czy różnica między 50, a 75 dexa jest taka widoczna i istotna? Mając broń do uma lub blessa od Szamana?
Równie dobrze, z tego co piszecie powinienem wziąć i uzdro i resa przy statach 75/75/50 i raczej nie używać czarów ofensywnych, bo będą kiepskie. Taki woj z czarami. Tyle, że ja zawsze myślałem, że BM to mag, potrafiący się bić :P.
Aha.. i dlaczego BM ze statami 75/50/75 to kaleka ??? ?
Mało dexa. Zamiast rzucać blessa możesz pić butle, ich siła została zwiększona i nie są już słabe. Z protem faktycznie gorzej (zależy od inteligencji), za to reactive już nie więc masz go gdzieś.
W gruncie rzeczy sam musisz zdecydować. Ja bym się zastanowił nad standardowym kiedyś buildem BMa 70/60/70.
BM to woj z czarami - chociaz mogloby sie wydawac, ze powinno byc odwrotnie
potrzebujesz 75 str zeby zadawac max dmg z laski, 75 dex po to zeby miec maxymalna (zalezna od dexa) trafialnosc w kogos (biorac pod uwage pvm - moba)
jako szaman masz blesa natury, ktory dodaje ci standardowo 10% do bojowki(oslabione u BMa do chyba ~8%)
magia, eval, medit, bojowka, anatka, taktyka - podstawa , do tego dorzucasz uzdro + szaman (chodzi ci glownie o pvm) wiec leczenie bandazem jest o wiele bardziej skuteczniejsze i mniej kosztowne niz in vas mani
blessa masz rel sanct - niezalezny od inta bless magowski 24-26 jak butla nieexp biala/niebieska
masz in mani, in vas mani, prot, reactiv caly zestaw przydatnych do pvm magow szamana jak klatwa, pszczoly , szyszkomob
taki BM spokojnie styka na srednie pvm zeby sie milo pobawic - bm opiera swoj dps glownie na dmg laski niz czarow,
jak wezmiesz truta laske na pvm i bedziesz np tankowal silnego moba szyszka/przywolancem to bedzie sie na ciebie przerzucal dzieki trutce, takze
co do duzego pvm, zalezy od skladu, ale pszczoly, klatwa zawsze sie przydadza, a jak jest dobry Main tank to i mozesz dpsowac laska z boku jednoczesnie ssac mane mobowi,
ja gralem BMem jeszcze jak mial oslabione czary o 40% i na pvm przy 70/6x/6x spokojnie sie gralo, tyle ze mialem resa i brak szamana wtedy
a i zapomnialem dodac ze kazdy moze jeszcze korzystac z mixow wybuchowych ;d, co w przypadku BMa, zdecydowanie zwieksza dps
Ponadto BM ma osłabionego reactiva (ponoć). Ja osobiście nigdy tego nie sprawdziłem.
Na pewno ma mocniejszego prota o 3-4 oczka więcej jak zwykły mag.
BM to nie jest mag z dobrymi hitami tylko woj z czarami ;)
Główną bronią BM'a jest jego laga, niestety nie skombujesz wojownika... Musisz bić go z lagi i w pewnym momencie rzucać mu paraliż a wtedy próbować butla corp i hit.
Z magami jest dużo prościej.. Truta laska z ostrzami wchodzi w maga jak w masło... Mag musi się napocić żeby zabić BM'a.
BM ma leczenie w biegu dzięki bandażom i in mani... To czyni go ciężkim do zabicia... Nawet jeśli nie dasz rady zabić woja to na pewno uda Ci się mu uciec.
W mass pvp jest doskonałym supportem, bo jest wojem który może rzucać paraliż.
W kolczudze damascen masz jakieś 81 ar ( nie pamiętam bo już jakiś czas nie grałem ).
Czary używasz znacznie rzadziej niż mag... Stąd większy bonus będzie Ci dawal wyższy dex jak int.
Cytat: Vlad_R w 2010 03 09, 15:06:29
jako szaman masz blesa natury, ktory dodaje ci standardowo 10% do bojowki(oslabione u BMa do chyba ~8%)
magia, eval, medit, bojowka, anatka, taktyka - podstawa , do tego dorzucasz uzdro + szaman (chodzi ci glownie o pvm) wiec leczenie bandazem jest o wiele bardziej skuteczniejsze i mniej kosztowne niz in vas mani
blessa masz rel sanct - niezalezny od inta bless magowski 24-26 jak butla nieexp biala/niebieska
Tak dla pewności, bo każdy pisze co innego:
1. Czy Bless i Prot magowski jest niezależny od inta ??? ?
2. Czy Bless szamana jest zależny od inta (czy samego skilla Szamana) i ile on będzie wynosił przy 50 inteligencji? Czy to osłabienie z 10% do 8% to wynika posiadania taktyki i anatomii i czy z niskim intem może on (bless) wynosić jeszcze mniej (mówimy tu oczywiśćie przy GM Szamana)?
3. Czary ofensywne szamana są osłabiane przez takte i anatke, to wiem.. ale jak sytuacja będzie wyglądała przy tym 50 inta. Mniej więcej jak będą wyglądać Pszczoły czy Fala Pływowa i inne? Tak samo będzie smyrać jak mój corp przy 50 inta (tak przypuszczam)?
4. Czy zatruwanie znacznie zwiększa szansę na to, że truta wejdzie w przeciwnika? Czy spokojnie można sobie skilla darować i zatruwać bronie u kogoś innego? Czy może jednak jest jakaś różnica? Czy dużo częściej wchodzi?
5. Pho3niX, skoro nie wyobrażasz sobie BM'a bez heala, to czy wyobrażasz sobie go bez resa? Twój post mnie przekonał do Uzdrawiania, ale jak ciągle myślę o tych czarujących mobach i jaką mi robią czasami z dupy jesień średniowiecza, to... Res czy heal, heal czy res.. o to jest pytanie (przy zestawieniu z szamanem).
6. Dzięki wszystkim za konstruktywne posty, a zwłaszcza Pho3niXowi, Mekmarowi i Vladowi :)
PS:
Cytat: Pho3niXNa pewno ma mocniejszego prota o 3-4 oczka więcej jak zwykły mag.
To wiem, tak.. ale to tylko przez to, że ma Taktykę :).
1. rel sanct - niezalezny od inta bless
masz 3 pojedyncze czary blessujace +str, +dex, +int - te sa zalezne od inta (ale niech sie wypowie ktos kto wie jakie sa przedzialy)
2. tak jest zalezny od inta i od skilla, nie wiem ile bedzie wynosil, oslabienie wynika z tego ze prawie WSZYSTKIE czary maga/szmana/necro/wampa sa oslabione o 25% (tak to dzieki anatomii i taktyce - byl gdzies post o tym)
3. j/w -25% na czary liczac max dmg przy 75 inta, czyli przy 50 bedzie jeszcze mniej
4.a masz miejsce na zatruwanie? szkoda marnowac miejsce na zatruwanie jezeli mozesz miec to u kogos, a biorac pod uwage 100% skillcapa i przydatnosc trutki w pvm to imo nie warto
przez trutke moby sie przerzucaja na ciebie, nie lepiej tankowac zywiolakami dps-ujac z lagi?
5. no uzdro czy res to juz kwestia twojego podejscia , masz 60 hp z bandaza (zakladajac gm uzdro i przy 75 dexa to bedzie chyba jakies 8s na uleczenie) + in mani + in vas mani
lub resa dzieki ktoremu bijac czarujace mobki zyskasz kilka hp kosztem zuzywanej many na leczenie
imo uzdro>resa dopoki nie grasz pvp
taktyka zwieksza o 5 ar prota
6. no prob
Cytat: Sadi666 w 2010 03 11, 13:41:38
5. Pho3niX, skoro nie wyobrażasz sobie BM'a bez heala, to czy wyobrażasz sobie go bez resa? Twój post mnie przekonał do Uzdrawiania, ale jak ciągle myślę o tych czarujących mobach i jaką mi robią czasami z dupy jesień średniowiecza, to... Res czy heal, heal czy res.. o to jest pytanie (przy zestawieniu z szamanem).
Sadi nie wyobrażam sobie. Resa też miałem... Zastąpiłem go skillem, który mi zrekompensował jego stratę i umożliwił wykorzystywanie nowych bonusów.
Mowa o skillu wampiryzm.
100 odporności na magię odejmuje chyba 10 dmgu z czaru(niezresowanego). Skill wampiryzm oferuje mi blessa 4x co sprawia ze mam wiecej hp (więc mogę sobie obrywać pełen dmg bez resa).
Ponadto nie grozi mi fakt iż bless spadnie w trakcie walki. Mam dodatkową komendę do leczenia .lecz, która moim zdaniem daje na prawdę spory power w walce.
Oprócz tego jem za darmo, bo krew nie jest żadnym wydatkiem... Mam gamę nowych czarów mniej lub bardziej przydatnych.
Zatem gdyby nie wampiryzm to miałbym dalej resa.
PS. Czasy BM'ów zatruwaczy chyba się już skończyły. Nie opłaca się zawalać skillcapa tylko po to żeby zatruć sobie broń (za to lepiej zapłacić). Z tego co się orientuje to posiadanie zatruwania nie zwiększa szans na zatrucie jak kiedyś... Wtedy latali nekro BM'i z zatruwaniem... Bo był sens, teraz już go nie ma.
Tez mialem BM'a, choc bylo to juz kiedys, kiedys. Wydaje mi sie, ze Pho3niX bardzo dobrze radzi. Ja takze nie wyobrazam sobie BM'a bez uzdro i resa/wampa.
Chociaz uwazam, ze trucie jest bardzo fajne do pvm. Zywiol truty jest w miare silny, zatruwa, nie da sie go odwolac, a i healuje sie go bardzo skutecznie i tanio (rowniez pod wzgledem many). Jak kiedys podgladalem magow trucicieli w pvm, taki zywiolak daje rade przez sensowna chwile wytankowac kroczaca smierc (porownujac do ducha naty, ktory tez cudow przy tym mobie nie stworzy), a po 2-4 probach na pewno uda sie go przywolac.
Jak skonczy sie mu mana, mozemy sobie wezwac nastepnego.
Cytat: Pho3niX w 2010 03 11, 15:00:35
PS. Czasy BM'ów zatruwaczy chyba się już skończyły. Nie opłaca się zawalać skillcapa tylko po to żeby zatruć sobie broń (za to lepiej zapłacić). Z tego co się orientuje to posiadanie zatruwania nie zwiększa szans na zatrucie jak kiedyś... Wtedy latali nekro BM'i z zatruwaniem... Bo był sens, teraz już go nie ma.
Tu się raczej mylisz, mi się wydaje, że trucie zwiększa szanse na zatrucie przeciwnika przy ciosie, tylko odkąd weszły spece BM ma takiego co zawsze truje jak wejdzie więc się po prostu nie opłaca mieć trucia BMem.
To czy faktycznie trucie zwiększa szansę na zatrucie trzeba się pytać skryptera. Jak nie to wg mnie do poprawy, trucie powinno zwiększać szanse, bo na pewno nie jest to skill rzemieślniczy, zarobkowy czy wydobywczy i powinien mieć jakieś bonusy. Nawet jak jest większa szansa na zatrucie to i tak ten skill nie jest atrakcyjny - bardzo ciężko i drogo się go koxa, a gówno daje.
Myśląc o pvm nie rozważałbym trucia. Ten skill to fajny dodatek, ale nie można polegać tylko na nim (to tylko moje zdanie).
Myśląc o pvm pierwsze co się rozważa to tamerka. Tamerka + trucie jest fajną rzeczą.
Zwiększona szansa na trucie była kiedyś, z tego co się orientuję to została zniesiona bądź znacznie zmniejszona.
100% zatruwania nie gwarantuje stuprocentowej szansy na przywołanie żywioła trucizny.
Szkoda skillcapa.
Jest tez bardzo fajny setup czysto pod srednie PvM i DPS: BM bez leczenia i resa, ale z szamanem i WoZem.
Tankuje duch, koszmar i laska z ostrzami robia DPS. Wszystko nabuffowane szmansko. Jak mobek przechodzi na koszmara, to wsiadamy i odciagamy go kawaleczek od ducha. Leczymy ducha, medytujemy i bijemy od nowa. Samotnego wilka zjedzie sie tak w pol chwili.
Prawie jak tamer bez wetki.
Ale imo do solo pvm to jednak tylko tamer+szaman+wetka. Taka subiektywna opinia ;)
Zatruwanie nadal zwiększa szansę na zatrucie.
Nie znam specjala który zawsze truje jak wejdzie.
A mi sie kalkuluje bm z małym dexem. To jest kwestia wyboru pomiędzy zawsze trafiajacym i mniej groźnym a rzedziej trafiajacym a sporo grozniejszym jak już trafi.
Magia 100%
Eval 100%
Anatomia 100%
Taktyka 100%
Bojowka 100%
Res 100%
Leczenie 100%
PvM medytacja 100%/ PvP Szamanizm 100%
Staty 75/75/50
W wersji PvM jestes w stanie nie tylko skutecznie wybijac lochy ze slabszych potworkow (zywiolak+laga) ale i solowac mobki pokroju Abyssala (laga+bandaze+wspomaganie czarami). W PvP nie potrzebujesz medytacji bo przy niskim incie a co za tym idzie i manie 2-3 butle starczaja.
LPD: dex to trafialnosc a takze uniki.
Ciekawe.. Bez medytacji.. Hmmm.. Ciekawe jakby się to sprawowało. Ile kosztują butle many?
Czemu Szaman do PvP :P? Dużo chyba nie daje przy takim niskim incie w takim razie i przy osłabieniu czarów (w tym blessa). Z ofensywnych czarów chyba nici w takim wypadku. Nikt nie jest w stanie mi powiedzieć ile taki bless będzie wynosił.. Bo nie wiem czy z 10% zrobi się 8%, 5% czy może 3%, co bonusem raczej nikłym jest xD.
Czy wersja PvP nadaje się też do PvM :P? Leczenie bandażami, więc tak manu dużo nie powinno iść, pozatym Szycha itd.
8%
W PvM grasz jak wojownik buildem PvP. Mana sie sama jakos tam odzyskuje, a potrzebujesz tylko blessa, prota i jak mocniejszy mob reactiva. Szaman ze wzgledu na blogoslawienstwo natury - ofens fizyczny jest wtedy niewiele mniejszy od wojownika a defens znacznie lepszy (lustro - i tyle ;D ). Bless szamana nie jest zalezny od inta zdaje mi sie. Ogolnie INT w tym buildzie jest glownie dla prota i zapasu many. Taki BM-szaman trafia czesciej wojownika o 8% i sam o tyle samo lepiej unika (mowimy ofc o woju 75+/75+). Brak broni 2 polowej moze troche bolec ale leczenie, duze leczenie, strzalka, piorun, paraliz, lustro i kilka innych zaklec to rekompensuja.
Czy BM ma slabe komba?
Przykladowa sytuacja:
Precast pioruna+cios -> paraliz -> butla+piorun -> .cios ogluszenie -> piorun -> cios
EDIT: kosztu butli many nie jestem w stanie Ci podac. Moge tylko powiedziec, ze na 2 takie musisz zabic az 3 olbrzymie weze ;D
.cios ogluszenie nie zadziala po paralizu i paraliz nie zadziala po .cios ogluszenie.
Takie kombo swietnie sie sprawdza, zwlaszcza walczac z postaciami na log oucie. Byc moze wojownika zabijesz, zanim jego postac zniknie.
BM bez medyty na pasywny regen many nie ma co liczyc. Bez medytacji pasywna regeneracja many praktycznie nie istnieje. Niestety trzeba postawic na butle.
Cytat: Mroczny w 2010 03 22, 14:10:08
Przykladowa sytuacja:
Precast pioruna+cios -> paraliz -> butla+piorun -> .cios ogluszenie -> piorun -> cios
Nawet gdyby sie dalo tak. Widze ze uwzgledniasz 3 ciosy ktorych BM ma szanse nie przezyc [ v woj], a zwlaszcza gdy sam wbiega sobie w butle -> cos ogluszenie. Inaczej kazdy mu zwieje ;)
Nie da sie tak. Cios ogluszenie nie dziala odrazu po paralizu (identycznie jak drugi paraliz). Kazdy woj da rade sie uleczyc zanim wbijesz paraliz z ciosu. I tak jak sis zauwazyl, BM z 50 inta ma male szanse na przezycie 3 ciosow od woja.
W życiu nie zdecydowałbym się na BM'a nie mając chociaż 40% medytacji. Niestety w pewnych momentach mag niestety potrzebuje trochę tej many...
No a skoro musiałbym poświęcić i tak skillcapa na 40% medytacji to zostawiłbym ją na 100%.
Powiedzmy że to 60 inta powinno się mieć. Chociażby dla lepszego prota, to jest ważna rzecz.
Wydaje mi się że lepiej by się sprawdzał build 7/7/6 niz 75/75/50. Co nie znaczy że nie mogę się mylić.
Niestety zawsze będzie coś takiego jak losowość, więc przy poziomie statystyk nieco wyższym różnice nie będą aż tak duże.
Zdecydowałem się jednak na BMa bez tej medytacji. Skokszę sobie jeszcze alchemię w międzyczasie (mam zielarstwo) i nakręcę sobie zapas mikstur many. Wiem, że to może długo potrwać, ale na jakiś czas powinno wystarczyć. Dokładam do tego więc Uzdro, Resa i Szamana. Powinno być dobrze.. a nawet jeśli nie, to medytacji się tak trudno nie koksi (In Noxy i do przodu :P). Co do statów skłaniam się bardziej ku 75/75/50. Tylko, że martwi mnie ten mały prot, ale myślę, że chyba nie będzie takiej wielkiej różnicy.
Odważna decyzja.
Niestety BM jest trochę pokrzywdzony, nawet mimo ostatnich zmian na jego korzyść.
Z takim intem świata nie zawojujesz, z kolei siła i zręczność to minimum 70.
Jeśli chcesz zaistnieć w PvP to będziesz musiał wypracować własną taktykę i popatrzeć sobie jak można zadać najwięcej obrażeń przy jednym combie.
Ciekawe co Ci z tego wyjdzie ; )
Problem BMa nie polega na doborze skilli tylko statów - to taka klasa pułapka.
Build 75/50/75 nie jest grywalny - W połączeniu z szamanem ( i dzięki poprawieniu kolczug ) jest naprawdę odporny - ale trafialność (nawet mimo naturki) ma skandalicznie niską. Na lagę, mając 50 DEX po prostu nie można liczyć nawet w walce z ZMem ( który biega sobie z z kijem do uma) - o woju nie wspomnę.
Fakt - Tinerot poświęcił BMowi ( i zarazem mojej skromnej osobie) wiele czasu i naprawił klasę, która aż do zmian w trafialności była zupełnie grywalna - ba !! trzeba było się z nią liczyć. Wspomniana zmiana jednak najsilniej dotknęła tę klasę.
A dlaczego "klasa pułapka?" Załóżmy że robimy ów omawiany build - 75/75/50 - i niech okaże się, że jednak nie hula tak jak powinien, co wtedy? Z czym zostajemy? Co z tego zrobimy? Woja z perspektywą wielu miesięcy koxu? Maga z koniecznością ponownego dobicia INT?
wlasnie to jest najgorsze. Nigdy nie wiadomo czy dzisiejszy 75 75 50 jutro nie stanie sie wymaganym do gry bmem 75 50 75... jak w kalejdoskopie..
Jak dla mnie 50 dexa wystarcza (tak mam tyle i jestem bmem). Trafialnosc rzędu 65-70% w woja (z naturka dru). Wytrzymalosc mega... Nie ma na co narzekac... Tylko corp por odpada z czarow ofensywnych w wiekszosci przypadkow :)
50 dexa BMem starcza jedynie do PvM.
Pamiętam ostatnie sparingi z BMem z 50 dexa ( ja magiem z 60dex) trafiałem go średnio z szansą 80% kosturem, natomiast BM miał trafialność we mnie, rzędu 40%.- totalna porażka. Po zmianie z trafialnością i dexem, 70 zręczności to minimum dla berka (chyba że do PvM).
Lpd - chyba jakiś słaby woj ;)
BM ma szerokie pole do popisu i wiele można z nim zmienić, tylko brakuje chętnych do gry nim ( po części przez sytuacje w jakiej się znalazł- 3 statystyki bez których nie może się obejść, a obniżenie wartości którejś z nich jest boleśnie odczuwane )
DMka rządzi się swoimi prawami- tutaj woj 9/8 okazuje sie gorszy od 75/75/50, a berek skoksany po dwóch tygodniach zabija maga 7/6/7 ;D
Acz jeśli Ci się chce, warto kombinować.
Taka prawda ze BM ma zaduzo nie pewnych. 1 Zmiana i bedzie trzeba koxac 25 stata, gdzie u maga woja luka wiadomo w co inwestowac i zawsze bedzie dobrze. Do tego dokladanie 3 skilli u BMa nie daje mu takie bostu jak dolozenie 3 skili do ZMa.
Kolejna hiper koncepcja zrodzona w mojej głowie:
Jakby sobie radził BM z 20% Medytacji + 80% Resa?
Tak, żeby moby na PvM tak go nie cięły z czarów, ale żeby też mógł sobie odmedytować manę po zblesowaniu się czy podczas rzucania Ort Sanctów na grupowym PvM. Taka jest moja koncepcja, ale czy sprawdzało by się to w praktyce? Czy 80% Resa coś daje odczuwalnie? Czy musi to być koniecznie GM?
Przecież medytacja przy 33 ledwo co wychodzi a co dopiero przy 20 ?
W PvM BM nie robi za maga tylko za DPS, przynajmniej jeśli nie ma medytacji.
No niestety nawet najtwardszy bm w masowym pvp wypada z gry :( Sam sie o tym przekonalem. Jedyna szansa na zabicie woja to: HIT + truta, paraliz, butla+piorun, HIT + 2xreactiv(7hp). W takim wypadku jesli wszystko wejdzie (a majac 50 dexa dosc mala szansa) mozemy zdjac jakies 126hp.Sami otrzymujemy praktycznie zawsze dmg rzędu 112hp. Cios 33+10 truta, Cios 34 + BMowa butla 25, truta 10. Niestety to jest prawie nie wykonalne. Majac 75 str i dexa trafimy tak dobrze jak woj ale ogolny dmg jaki wbijamy wojowi spada do 114 (srednio) a sami otrzymujemy juz 120 (zmniejszony znacznie prot i reactiv + slabszy bless) - tutaj bm juz ma okolo 5 hp.
Cytat: Pho3niX w 2010 06 08, 07:58:32
Przecież medytacja przy 33 ledwo co wychodzi a co dopiero przy 20 ?
W PvM BM nie robi za maga tylko za DPS, przynajmniej jeśli nie ma medytacji.
Nie wiem.. ktoś mi taki pomysł podrzucił i twierdził, że "będzie fajnie", więc rzucam to na forum pod dyskusję.
@lpd: planowałem wersję 75/75/50...
20 medytacji daje tylko odrobine lepsza medytacje bierna. Ale 20 skilla to malo zauwazalna ilosc.
Chodzi mi ile mniej więcej, dajmy na to na 10 prób, przy takiej ilości skilla będzie "Nie udało Ci sie zamedytować" :P. Może więc 30% i 70% resa.. Ale czy z kolei to nie będzie za mała ilość resa, żeby ją w jakikolwiek odczuć. Chodzi mi o czarujące mobki z reguły, bo to w tej chwili ból w du*pie dla mnie. Flam od takiego ducha maga za prawie 50% hp. Jak poprawi szybko z corpa (zanim znów rzucę lustro), to leżę.
btw: lpd, że prot jest zależny od inta to wiem, ale wcześniej pisaliśmy, że bless nie.
Standardowy BM i tak sprawi sie duzo lepiej niz ktorykolwiek z tych pomyslow. I na pvp i na pvm
Czyli lepiej nie próbować czegoś takiego?
Drążenia tematu ciąg dalszy:
Jeśli na te 200% wstawię jako jeden skill Wampiryzm, to jaki drugi wziąć? Resa czy Uzdro xD? Co bardziej Wampowi BMowi się przyda? Phoenix pisał, że można z resa zrezygnować mając wampa, jednak ktoś mnie zapewniał, że res to 'must have' dla każdego. Można więc obejść się bez Uzdrawiania mając wampa (jest .lecz, a w biegu In Mani)?
BM bez heala to kaleka ;)
Res jest ważnym skillem, ale mając wampiryzm będzie Ci rekompensował jego brak.
Do .lecz musisz stanąć - to jest fajny dodatek, który nie raz Ci się przyda ale nie możesz polegać tylko na nim.
In mani... ekstra póki masz manę, no i zaleczasz znacznie mniej hp niż bandaż.
W PvM healing jest wymogiem.
Bandaż w przypadku BM'a jest niezwykle pomocnym narzędziem, gdyż możesz się ganiać z wrogiem do osranej śmierci. Jeśli nie uda Ci się go zabić to nic... Bo mu się też nie uda zabić Ciebie (oczywiście mówimy o kumatym graczu, no i pomijamy sytuacje gdy napada na Ciebie większa ilość)
Oczywiście jest to moja opinia i wielu może się z nią nie zgadzać. Ja jednak uważam że to najlepszy build.
Mhm, wiem, wiem... Czekam na opinię innych :).
Mialem bma i mowie ci - najlepsy bm to standardowy bm. 70/60/70 albo 65/65/70. Jesli chcesz miec mocny dps na pvm zrob pseudo tamera z bagiennym smokiem. do tego druid i masz niezlego koxa ktory polozy sredniego demona (mistyka. piaskowego, lodowego itp w 15 sek).
I gdzie ja mam zmieścić te skille niby :D?
chyba sugerował Ci pominięcie BM'a i wzięcie całkiem innych skilli.
A, chyba, że tak.. Nie no.. póki co, to chce się tym pobawić.. A potem nie wiem może pójdę w innego maga albo na woja się rerolluje i posprawdzam puche, berka, beha :P. Długa droga przede mną :). Jednak z BMa chciałbym wycisnąć ile się da.
BMem się sympatycznie gra..
Beha polecam pominąć, bo na prawdę nie ma co sprawdzać.
Z dwojga złego trochę przemyślałem i może po prostu wziąć resa i uzdrawianie i z szamana zrezygnować :P? Szaman bardzo ciekawy jest, fakt.. Po prostu bez niego ograniczony zakres działania się będzie miało. No i jeśli BM to wój z czarami (robię bo 75/75/50), to szamana można chyba darować.
Szaman to darmowy magik +8 do taktyki i walki. 8% wieksza szansa na trafienie celu i tyle samo na unik.
Wiem, wiem.. wszystko wiem, ale czy to warte zamieniać go na uzdro albo resa :P? Ja z reguły i tak chodzę z magikami trującymi +12. Fakt, to może nie to samo co żywe/ohii pudao trute dedli i jeszcze do tego +8%, ale trzeba iść na jakiś kompromis... Nie piszcie, jak co działa, tylko jakby to się sprawdziło w praktyce.. dane rozwiązanie.
PS: Rybak zgrzybiony! 120k pereł powinno wystarczyć na jakiś czas :).
To jak to w koncu z tym? Tez koksam sobie sekonda bma i zastanawiam sie nad 2ma wariantami:
Szaman+bandaz-ciezko pewnie bedzie ustac kombo na paralu ale mysle ze bandaz w jakis sposob zrekompensuje brak resa.
Szaman+res: brak bandaza pewnie bedzie upierdliwy ale planuje staty 7/7/6 (mniej koksu) i medyte na 100% wiec z mana nie bedzie takiego problemu.
Co myślicie o tych 2ch opcjach?
Ja mialem bandaz, ale za cholere nie rekompensuje resa. Tu nie ma dyskusji :P Jesli chodzi o pvp.
Chciałem lekko odświeżyć temat, czy dalej popieracie bulidy tutaj podane? Czy może w ferworze zmian które miały miejsce inaczej teraz warto zbudować BM-a?
Sam myślałem nad 75/75/50
Co do skilli to :
Obuchy 100
Anata 100
Taktyka 100
Magia 100
Mądrość 100
Uzdrawianie 100
Odporność na Magie 100
Szamanizm 100
Warto czymś takim powalczyć? Bardziej o PvP mi chodzi, no i jak będzie się sprawował BM bez medyty?
Myślę że ciekawiej byłoby odpuścić sobie 1 str na rzecz inta, nie dla many/dmg czarów, tylko i wyłącznie dla speców o 10 s szybciej (30s zamiast 40). BM to bardziej wojownik niż mag więc musisz pamiętać że spece odgrywają dużą rolę.
Skille wyglądają w porządku:
-Szamanizm to według mnie najbardziej przydatna szkoła - Exp ohii kij z ostrzami i +8 do skilli dają świetny DMG + celność.
-Res - podstawa, jeśli ma być to tylko do PvP to może warto by było skoxać samo ukrywanie?
-Uzdro - tutaj nie ma co się wygłupiać z in mani, oczywiście, możesz sobie pomóc w nagłych wypadkach ale podstawą jest bandaż.
Medytka musi być. Krew Cię zaleje bez niej, o czym się przekonasz po pewnym czasie gry...
Nie musisz mieć 100%.
Ja nie mam medytacji i jest dobrze :). Na małe i średnie solo PvM mam przemiane w licha, która daje mi regenerację many prawie jak medytacja w kolczej, a na coś większego solo (czyt. duży smok), mam Umysł Ponad Ciałem, który kiepsko działa, ale jak mi smok wsadzi hita na rozbrojeniu za 75% HP to mi odnawia 10MP około :).
Witam. chciałbym trochę odświeżyć temat BMa. Od ostatniego posta minęło trochę czasu, pewnie było kilka zmian.
Prosiłbym o wypowiedzenie się bardziej doświadczonych graczy, który BM najlepiej w obecnie chwili sprawdza się na pve (mile widziane także wskazówki do pvp)?
Jaki build? Jak podklasa? A może nie opłaca się robić BMa w ogóle?
Dziękuję i pozdrawiam
bojówka, takta, anata, res, uzdrawianie, magia, medyt, eval, duuid?
Ogólnie świetna klasa postaci ale wymaga praktycznie całości skillcapa.
szaman albo demonolog podklasa ;) ja bym demo robil
A jak ze statami? 9/2/9 ? Czy trzeba choć trochę dexa?
Inta powyżej 75 nie trzeba mieć. Tam i tak wszystko leci na bandażach i broni. Osobiście bym dowalił 75 inta a resztę w str / dex z dużą przewagą str.
Cytat: Gucio w 2014 02 17, 12:30:11
A jak ze statami? 9/2/9 ? Czy trzeba choć trochę dexa?
Nie musisz miec dexa, ale wtedy musisz skoksac skill "Placz na forum ze bola jest przegieta" :D
BM z 20 dexa nikogo nie trafi lagą ;)
A czy opłaca się nosić kolczugę czy raczej skórznie/kościanki?
Cytat: Kap w 2014 02 17, 12:12:30
bojówka, takta, anata, res, uzdrawianie, magia, medyt, eval, duuid?
Ogólnie świetna klasa postaci ale wymaga praktycznie całości skillcapa.
Jeśli "duuid" miało oznaczać szamana, to w Twoim zestawie skilli naliczyłem ich 9, gdzie mieści się 8 ;)
no tak, wieczny wybór między resem a specjalizacją. Bez resa ze smokami nie potańczysz zbyt wygodnie ;). My bad.
Opcją jest też brak medytacji i uzależnienie się od mixów many. Mając uzdrawianie i i tak biegając z mobem to za wiele się nie poczaruje, a leczenie bandażem jest bardziej efektywne niż In Mani w biegu
BM pod PvP 75/75/50, BM pod PvM 9/1/10 ;)
A jak wygląda Panowie sprawa właśnie z kolczugą i skórzniami? Co jest bardziej "używalne"? Zdaje sobie sprawę, że zależy to od build'u statsów bo kolcza wymaga dexa, a skórznie nie.
BM jezeli juz to wybiera miedzy kosciana a kolcza... skory to chyba raczej do koxu tylko
Cytat: Kap w 2014 02 17, 13:35:09
no tak, wieczny wybór między resem a specjalizacją. Bez resa ze smokami nie potańczysz zbyt wygodnie ;). My bad.
Raczej bez podklasy tak słabo. Która z nich wypada najkorzystniej? Przewinął się szaman - większość skilli przydatna, klątwa natury zdecydowanie, tylko szamanów od zarąbania.
A jak inne? Jakieś plusy - minusy.
Minus sam napisałeś w sumie. Wybranie specjalizacji zabiera Ci albo uzdro albo resa. Bez uzdro BM to nie BM - wiem, miałem, nie polecam. Bez resa BM to calkiem przyjemna kosiarka ale tak jak napisałem - nie pobawisz się na "większym" pvm a średnie będzie sprawiało Ci ból dupy przy przypadkowym *potężnym* zaklęciu już od żywiołaka krwi.
A jakby podzielić medyte i resa? Medyty zostawić minimum żeby mieć opcje na odnowienie many gdzieś na boku - wolno bo wolno ale zawsze i do tego mixy many?
Tzn. wiesz. Swego czasu miałem BMa wampira nekro na widmaku... Hybrydy są wykonalne ale średnio da się nimi grać.
Pocięta medytacja to szajs.
Wywalić leczenie i po kłopocie. Macie resa i podklase, a in mani jest lepszą opcją ;)
Dla kogos nowego szczegolnie demo in mani to tydzien zarabiania na dzien pvm...
Dla nowej postaci najlepiej chyba uzdrawianie, bez podklasy, z resem.
A nie "nowa" na samym in mani wyklatuje powiedzmy takiego sbp lub pomiota?
Prędzej wyklatuje go bez leczenia niż bez resa ;)
BM bez podklasy jest az tak slaby ze lepiej rezygnowac z medyty/resa/leczenia?
Cytat: mart w 2014 02 17, 18:20:35
BM bez podklasy jest az tak slaby ze lepiej rezygnowac z medyty/resa/leczenia?
tak.
leczenie jest najczęściej wyrzucane bo daje tylko wygodę i zmniejsza koszty.
też nie lubie tych wszystkich klas robionych na jedno kopyto ale takie mamy realia, jeżeli chcesz BM z uzdro >> skoxaj wiernego.
Trochę smutne... Ale pewnie wprowadzenie czegoś takiego, ze u maga z anatomia, mądrość zastępuje taktykę uczyniłaby BMa przegiętym?
Tak.
Szkola magiczna to tez wygoda. Zabijesz to samo tylko szybciej i drozej. Jesli masz kase bierz psionika, bez kasy poszedlbym chyba w wampa bo to najtanszy BM, ma swoje leczenie. Minusem jest to, ze 50% czasu gry biegasz z blessem 23, a 50% czasu z blessem 36-38. Slonce na czyms powyzej slabych demonow czy gargulca niszczyciela troche juz przeszkadza, trzeba tez troche uwazac zeby nie pasc z glodu przy korzystaniu z .lecz. Dosc fajny jest tez szaman, tani i ma darmowego magola, bodaj +8. Nekro pokazuje pazur przy silniejszych mobach bo ma mega uzyteczny umysl ponad cialem. Demo jest najdrozszy w graniu, ale demony dosc fajnie wspomagaja dps, wiec tez nie najgorzej sie nim zarabia. Bez szkoly masz praktycznie darmowego heala w biegu za darmo. Na takiego demona solidnego tych in mani potrafi zejsc solidna liczba, dlatego warto miec zapas regow. Jesli z demona wyciagniesz 50k w 20 minut to ze 20 odejmujesz na regi ;), bez szkoly na regi zejdzie Ci z 1k golda, a demona zaciukasz w 25, moze 30 minut. Gralem na poczatku bez szkoly i w sumie jakiejs ogromnej roznicy nie widzialem.
bless bez szkoły = 25/26 jak masz niskiego inta
bless natury daje 10 walki i taktyki
szkoła magiczna sprawia że bijesz łatwiej i szybciej, ale drożej, to nie tylko wygoda, wygodą jest nie odbieganie co jakis czas na medyt, a nie bonusowe czary, lepszy bless, prot, klatwy.
dodatkowo opcja z uzdro wymusza posiadanie jakiegoś tam dexa zeby sie nie leczyć bandazem pol godziny, czyli mniej inta, czyli slabszy prot.
uzdro mozesz olac calkowicie, w buildzie wszystko na 100+podklasa maga to masz dylemat uzdro czy res, oczywiscie res wygrywa bezkonkurencyjnie i tego nie trzeba tlumaczyc, zreszta in vas mani i in mani jest lepsze od resa, szybsze i latwiejsze chociaz troche drozsze w uzyciu.
ja na pvm solo/z ekipa widze podklase szamana ze wzgledy na free magik+10 bojowki/taktyki. Osobiscie mam takiego BMa mimo ze slabo gram magami bo pierdylion bindow do zapamietania mnie przerasta to dosyc ladnie sie sprawdza, na statach 6/6/6 runiczneog zuczka zrobie bez wiekszej spiny a z berkiem tankujacym czy spada z mana.
zastanawiam sie nad zmiana kiedys szamana na demonologa ze wzgledy na przywolance + mocne ssanie na pvm.
co do statow to widze 70/50/80. Dobry prot sporo hp a dex u BMa nie jest az tak istotny.
ktos tam pisal ze bm ma wiekszedog prota o 3-4 oczka. ma prota takta/20 wiekszego czyli o 5 o 6 zagolem 20 do takty. Kiedys bylo takta/10 ale Maemu sie nie podobalo ze BM jest lepszym tankiem od reszty tankow i 'zbalansowal' (czyt. rotfl po raz kolejny w ciagu roku upierdzielil BMa)
Cytat: GOB w 2014 02 18, 14:10:13
uzdro mozesz olac calkowicie, w buildzie wszystko na 100+podklasa maga to masz dylemat uzdro czy res, oczywiscie res wygrywa bezkonkurencyjnie i tego nie trzeba tlumaczyc, zreszta in vas mani i in mani jest lepsze od resa, szybsze i latwiejsze chociaz troche drozsze w uzyciu.
ja na pvm solo/z ekipa widze podklase szamana ze wzgledy na free magik+10 bojowki/taktyki. Osobiscie mam takiego BMa mimo ze slabo gram magami bo pierdylion bindow do zapamietania mnie przerasta to dosyc ladnie sie sprawdza, na statach 6/6/6 runiczneog zuczka zrobie bez wiekszej spiny a z berkiem tankujacym czy spada z mana.
zastanawiam sie nad zmiana kiedys szamana na demonologa ze wzgledy na przywolance + mocne ssanie na pvm.
co do statow to widze 70/50/80. Dobry prot sporo hp a dex u BMa nie jest az tak istotny.
ktos tam pisal ze bm ma wiekszedog prota o 3-4 oczka. ma prota takta/20 wiekszego czyli o 5 o 6 zagolem 20 do takty. Kiedys bylo takta/10 ale Maemu sie nie podobalo ze BM jest lepszym tankiem od reszty tankow i 'zbalansowal' (czyt. rotfl po raz kolejny w ciagu roku upierdzielil BMa)
Dla sprostowania. To tym razem chyba Tinek, nie Mae. Przynajmniej on wrzucił zmiane w "Ostatnio wprowadzone"
Cytat: Jasmine w 2014 02 17, 22:44:03
bless bez szkoły = 25/26 jak masz niskiego inta
bless natury daje 10 walki i taktyki
szkoła magiczna sprawia że bijesz łatwiej i szybciej, ale drożej, to nie tylko wygoda, wygodą jest nie odbieganie co jakis czas na medyt, a nie bonusowe czary, lepszy bless, prot, klatwy.
dodatkowo opcja z uzdro wymusza posiadanie jakiegoś tam dexa zeby sie nie leczyć bandazem pol godziny, czyli mniej inta, czyli slabszy prot.
Naturka nie zostala uwalona? Chyba ze zostala poprawiona z 8 do 10.
Została poprawiona.
Mam jeszcze pytanko odnośnie spiryta. Słyszałem, że w grupie (szczególnie z szamanem) bardzo przydatny - osłabienie, kotwica.
A jak sprawuje się na solo pve?
Czy przywołańce podklas magicznych są tak samo mocne? (nie mówię tu o Demonologu)
Generalnie, wg Was, która podklasa najlepiej się sprawdza jako BM? (Temat już się przewinął TU (http://dm-uo.pl/forum/index.php/topic,26396.0/viewresults.html) ale już troche stary)
przywołańce nie są takie same, ale mają praktycznie tą samą siłę (coś za coś), z tego co widziałem np. szyszka jest słabsza od smoka nekro, ale za to ma sporo many i nieźle się leczy.
testy robione dawno temu, nie widziałem zmian ale nie wiem jak jest teraz. a bardziej mnie ciekawi czy int wpływa na siłę summona.
Cytat: Masa w 2014 02 18, 21:00:06
Mam jeszcze pytanko odnośnie spiryta. Słyszałem, że w grupie (szczególnie z szamanem) bardzo przydatny - osłabienie, kotwica.
A jak sprawuje się na solo pve?
Czy przywołańce podklas magicznych są tak samo mocne? (nie mówię tu o Demonologu)
Generalnie, wg Was, która podklasa najlepiej się sprawdza jako BM? (Temat już się przewinął TU (http://dm-uo.pl/forum/index.php/topic,26396.0/viewresults.html) ale już troche stary)
Definitywnie psionik.
a ja typowałbym demonologa jako najlepszego na solo pvm. Ale najdroższy do koxu :)
Jeśli mówimy o BMie najlepszą opcją jest Psionik, tylko troszeczke słabszą ale dużo tańszą opcją jest szaman. Demonolog BMowi nie daje zupelnie nic.
Jeśli zaś mówimy o magu bez taktyki i anatomii to do solo gry najlepszy demo :)
Cytat: quinggu w 2014 02 19, 09:48:02
a ja typowałbym demonologa jako najlepszego na solo pvm. Ale najdroższy do koxu :)
demo droższy do koxu od psio wtf
Do koxu pewnie tak, jezeli nie bedziemy liczyc kosztu pozyskania czarow.
Imo szamek jest lepszy na bma. Ale ja mocno patrze przez pryzmat pvp.
Jak bez heal'a to nekro = kotwica + dotyk + umysl i mozna sie bawic.
Apropo zbroi dla BM'a.
Czy mając podobny AR w kościance z demona i w kolczudze, obrażenia otrzymywane w kolczudze będą mniejsze? Pytam bo dostałem info, że w zbrojach metalowych dostaje się mniej dmg mimo iż AR taki sam jak w niemetalowych.
podobno... podobno nawet w exp royal a exp adamie jest roznica, minimalna ale jest, mino ze ar chyba identyczny
Chciałbym stworzyć bma glownie do pvm
na razie mam: taktykę, anatomię, walkę mieczami, magię, odporność na magię i co dalej ? medytacja, mądrosć i podklasa ?
jak podklasa to jaka ?
a co ze statystykami ?
Gralem takim buildem ze spirytyzmem. Do solo PvM nadawal sie idealnie. Jezeli chodzi o staty to polecam 75/5/75