Kolejna dusza zasiliła otchłań...
Zgiełk jak zawsze nieodłącznie panował w leśnej osadzie Księstwa Yew. Dla zwykłego człowieka o tej porze dnia ciężko było się przebić przez tłum, jaki oblegał bank. Jednak są tacy, którzy inaczej patrzą na ten świat. Niewysoka postać spowita czarną szatą przyglądała się uważnie wszystkim przechodzącym, mimo kaptura zasłaniającego wiele twarzy. Szmaragdowe ślepia mrocznego elfa badały aurę każdej jednostki. Wreszcie, wyławiając z tłumu złodziei, przestępców, morderców i oszustów jednego osobnika, odezwał się tymi słowy:
- Chłopcze, wyglądasz na młodego i żądnego nauki. Czy nie chciałbyś pogłębić swej wiedzy o mądrość starych budowli?
Długo nie trzeba było czekać. Skuszony mag natychmiast przygotował się do podróży.
Chwilę później przechodzili już przez szafirową bramę w towarzystwie Wojownika odzianego w czarny płaszcz.
*kilka chwil później*
Netherilu! Przyjmij z rąk naszych ofiarę z tej czystej duszy i poprowadź ją do swych otchłani!
*znowu przeskok*
- Obudź się! Obudź się dziecko! – Wyszeptał życzliwie mroczny elf.
- Ten wilkołak już uciekł, Ak'zzar go przegonił. Opatrzyłem Twoje rany, nic Ci nie będzie.
- Co się stało? – Przyszła nieco mętna odpowiedź. - Kim wy jesteście?
- Jesteśmy Wiernymi Netherila, zapamiętaj. A teraz pomożemy Ci wrócić do miasta, Pan każe sobie pomagać...
***
Screeny:
(http://www.xthost.info/Aruv/Evencik/1.JPG)
(http://www.xthost.info/Aruv/Evencik/2.JPG)
(http://www.xthost.info/Aruv/Evencik/3.JPG)
(http://www.xthost.info/Aruv/Evencik/4.JPG)
***
Dzięki Ak'zzarowi za fajną zabawę, na którą wpadliśmy w nieco spontaniczny sposób :D Wielkie dzięki dla Aeternusa za przyłaczenie się w trakcie i efekty specjalne :] No i szczególne gratz dla naszej "ofiary" która świetnie się spisała i doskonale odgrywała :] Mam nadzieje że bawiliście się tak dobrze jak ja! ;]
no.. widze ze Szaty znow zaczynaja zyc :),tylko tak dalej chlopaki,gratz 8)
Szaty forever! Szaty nigdy nie umieraja, ida do piekla sie przegrupowac! Semper FI motherfu... :>
Ciekawe miejsce. Gdzie sie to dzialo?
Moglibyście ołtarz umyć czasem :wink:
heh szkoda ze mnie nie bylo :P
Wtedy tytul wygladalby tak - "Kolejne dwie dusze zasilily otchlan" :wink:
Gość ma szczęście*, co chwila questy ;)
*albo inwencję i sam se je robi.
Btw. ładne miejsce
Sam je robi ;)
Cytat: "Kaszub"Gość ma szczęście*, co chwila questy ;)
Inicjatywa własna :) A GM nas znalazł przypadkiem ;)
Cytat: "Kaszub"Btw. ładne miejsce
Najpiękniejsze ;)
jedynie czasem mu sie gm-em nawinie i poprzeszkadza
Wlasnie przy okazji wyjasnie w czym tkwi "faworyzowanie", jak to uslyszalem, Rady Necro i w ogole Necromantow. Masa questow opisanych tutaj to w wielu przypadkach albo wymyslone kompletnie przez nas albo stworzone przez samych Necromantow bez udzialu GM'a... Nas to bawi po prostu. Oczywiscie wieksza frajda jest jak sie umawiamy z naszym QMem na cos albo przypadkowy GM nas dostrzeze ale z reguly sa ta dziesiatki pobocznych eventow organizowanych bez pomocy gory.
Nie pozdrawiam *lamie stereotyp*
Kap
nic dziwnego - zlapac tych panow na koksie badz na wyprawie gdzie nic nie gadaja jest trudno... ale dosc o nich... kazdy tak moze... tylko musi zmienic parytety z cyferek na slowa, badz Slowa, a Slawa sama nedejdzie
"(...) jak Wigilia przypadnie w Maju"
Cytat z mrocznej księgi szmatanistuf Linkin Park 666
<joke>
Z ciekawości - Aruvin, GM sami z siebie się przyłączyli? Nie było GMPage/obmawiania?
Nie, nie było. Sami znaleźliśmy "ofiarę", zaciągneliśmy ją do naszego pokoju zwierzeń a tam w połowie eventa przyłączył się QM.
Nie wiesz po co miałbym pisać GMpage? Myślisz że byłby lepszy klimat gdyby wszyscy wiedzieli że gm patrzy?