Witam
W sumie proste pytanie z własnej ciekawości (na które mam nadzieję znać odpowiedź) jak i ku przestrodze zanim ktoś dostanie niepotrzebnie jaila.
Czy wykonywanie zleceń na głowy nadal podlega pełnemu regulaminowi DM ?
Edit:
Czy usunięto możliwości zarobkowe? Czyli, umawiam sie z mekmarem (bo tak) że go będę pekował aż do słabej pod samym kamieniem i oddawał jego głowe co chwile za ~20k nagrody ?
Jakie możliwości zarobkowe? Shard nie dokłada do interesu. ;) Osoba zlecająca z własnej kieszeni wyznacza nagrodę która jest pobierana z jej banku (+prowizja za wystawienie zlecenia).
Złoto raczej jest usuwane, a nie dokładane, choć tak dobrano kwoty prowizyjne by nie wadziły.
Co do regulaminu to z tego co mi wiadomo jak najbardziej, tyle że w takim przypadku z miejsca mamy bardzo jasny powód zabójstwa (zlecenie na głowę) więc ta dość ważna część zabójstwa automatycznie jest jasna.
A co z pierwszym lepszym przykladem...
Ja daje zlecenie Mekowi na polowe [ P ] [ O ] czy jak teraz sie zwie najbardziej neutralna, pvmowa gildia, a mekmar daje mi zlecenie na druga polowe i tak w nieskonczonosc mozna sobie ich fragowac w imie Oltarza.
Jest wprowadzone jakes ograniczenie ze dana osoba moze wyznaczyc zlecenie na dana osobe tylko raz na jakis czas?
Hipotetycznie. Bo nawet nie mam zamiaru się zbliżać do kamienia. Jeśli dane zlecenie weźmie więcej osób na raz, każdy otrzyma deed, każdy zabije ofiarę. Czy każdy otrzyma nagrodę która w tym momencie już się sama wygeneruje?
Jeśli tylko jedna osoba na raz może wziąć dane zamówienie, czy jest jakieś zabezpieczenie aby ta osoba nie blokowała tego zamówienia? W umyślny lub nieumyślny sposób...
Czy da się wystawić zlecenie na tą samą osobę kilka razy?
Czy jakiś ktoś będzie pilnował czy imię osoby podanej do zabicia będzie prawidłowe? Dla przykładu znowu "zlecenie na zabicie osoby .online"?
Jeśli robi to skrypt, czy można to wykorzystać na sprawdzanie jaka osoba nadal istnieje na serwerze?
Czy ekipa prowadzi logi zleceń i dla przykładu za rok poda wyniki najbardziej nielubianej osoby na DM?
@Ignas: Tu jest sprawa do zastanowienia. Także z czasowym ograniczeniem, bo na razie go nie ma.
@DzikiHL: Bierze 10 osób, powiedzmy nawet że 10 ma te właściwe i jedyne głowy. W momencie kiedy pierwsza odda głowę do ołtarza, głowa leci do zlecającego, kasa jest wypłacana, zlecenie znika z Ołtarza (u mnie robocza nazwa to tablica, więc jakbym napisał gdzieś potem że tablica to o to chodzi) a wszystkie inne Zlecenia (deedy) na tę samą osobę są usuwane. Więc kto pierwszy ten lepszy, ryzykujesz 5k.
Na raz może istnieć na jednej tablicy tylko jedno zlecenie na tę samą osobę.
Spokojnie, skrypt sprawdza prawdziwość imienia. Powiem tu tylko, że wilkołaki, inco, wampiry i złodzieje nie są tutaj bezkarni w żadnej mierze i wszystkie ich imiona zostaną rozpoznane. Tablica nie wybacza.
Czy można wykorzystać czy osoba istnieje? Osobiście nie widzę przeszkód, w jakim kontekście pytasz?
Logi nie są prowadzone, chociaż, chociaż...pomyślę. ;)
Trudno mi na razie wymyślić przegięcie co do sprawdzacza istnienia danej postaci.
Mam nadzieję, że GMi mają możliwość wyłączenia danej osobie możliwości wystawiania jak i odbierania prawa do używania tablicy?
Post pod postem, wiem, sorry
@^^^
Czyżbyś sie bał o swoje głow(y)?:]
Ja tylko sie martwie o to, że to bd zbyt prosty powód do pk. Kto to bd sprawdzał że akurat dana osoba ma zlecenie na pk kogoś?
Cytat: Dusiek w 2010 08 30, 19:45:13
Ja tylko sie martwie o to, że to bd zbyt prosty powód do pk. Kto to bd sprawdzał że akurat dana osoba ma zlecenie na pk kogoś?
Nie widzę żeby to jakkolwiek wpływało na panujące już zasady. Te pozostały tak nie zmienne jak mój brak skrupułów do rozdawania 96h.
Jeszcze jedno Tinek...
Zrobiles jakies zalozenie ze "glowa" musi byc scieta po zlozeniu zamowienia?
Cytat: rudus
Postac wykonujaca zlecenie otrzymuje blss deed na ofiare.
Po zabiciu ofiary robimy 2x klik na deed i na cialo.
Glowe oddajemy na oltarzu i dostajemy nagrode.
Nie lepiej by osoba która jest celem zlecenia dostawała taką wiadomość? Że znajduje się na tablicy ?
Na pewno byłoby fair, ale to nie ma być fair. To ma być niespodziewajka. Jeśli osoba wystawiająca ogłoszenie czuje się na tyle pewna swego to niech sama mu przekaże wiadomość o tym
Ciekawe kto 1 wpadnie na pomysł aby zabójca gadał z daną ofiara i próbował od niej wyciągnąć kase za niezabijanie, albo zabijanie na zasadach bezpiecznych.
Ignaś: Spokojnie, przemyśleliśmy to. ;)
A co jeśli pewna postać A zostanie umieszczony na tablicy? czy jego przyjaciel w grze (gracz B) może się z nim umówić że zniknie ogłoszenie z ołtarza i podzielą się nagrodą? głowa wybranej osoby za 10k dla zlecającego? trochę drogo jak na kaprys ;D
P.S. Są jakieś wymagania na wzięcie zlecenia? jakiś wymagany skill lub jego brak?
Nie ma ograniczeń w przyjmowaniu zleceń, może je przyjąć każdy, nawet [młody]. Zresztą zlecenia można sobie potem przekazywać, tak samo jak dowody zleceń.
Co do znajomych to wprowadzono pewne ograniczenia w kumplowym załatwianiu sprawy nagrody za zlecenie. Cwaniacy przekonają się, że nie jest to tak dziecinnie łatwe, choć z bólem serca przyznam że całkowicie wyeliminować się nie da.
Cytat: Zathaniel w 2010 08 30, 23:11:50
A co jeśli pewna postać A zostanie umieszczony na tablicy? czy jego przyjaciel w grze (gracz B) może się z nim umówić że zniknie ogłoszenie z ołtarza i podzielą się nagrodą? głowa wybranej osoby za 10k dla zlecającego? trochę drogo jak na kaprys ;D
P.S. Są jakieś wymagania na wzięcie zlecenia? jakiś wymagany skill lub jego brak?
i tak po miesiacu ludzie dorobia sie miliardow ;d
Prawdę mówiąc ja zleceń jak na razie nie widzę, więc nie byłbym takim optymistą Czeko ;)
Cytat: Tinerot w 2010 08 31, 11:26:10
Prawdę mówiąc ja zleceń jak na razie nie widzę, więc nie byłbym takim optymistą Czeko ;)
te zlecenia beda w jakis sposob kontrolowane ?
zeby nie zdarzylo sie ze ktos chce bardzo zarobic ze swoim "ziomalem od serca " ?:p
Co masz na mysli ?
Na tym sie nie da zarabiac bez zlecajacego ktorym musi byc inny gracz.
Po co się pultać na zapas ;)
Cytat
Za wystawienie zlecenia placi sie 10 k. Do tego dochodzi nagroda dla zabojcy w wysokosci minimalnie 20k
Za zobowiazanie sie do wykonania zlecenia placi sie 5 k.
Co z tego wynika ? Przy zleceniu z serwera odsysane jest 15k plus conajmniej 20k idzie w obieg z konta jednego gracza do drugiego.
Równie dobrze kumpel może Ci sypnąć złotem z banku. Złoto nie jest generowane tylko przekazywane. W dodatku obie postaci mają kasowane złoto w niepamięć ;)
Kasowane jest więcej. Jeśli zlecenie pobierze więcej niż 1 zabójca to skasowane bedzie x razy 5k złota;)
No to jeszcze lepiej. Po prostu ktoś znalazł prosty sposób do odessania kasy z serwa. Teraz należałoby zachęcić graczy do korzystania z niego. Nie widzę w tym przypadku żadnego pola do nadużyć.
Pho: Wokół ołtarza jest fabuła nadzorowana przez Rudusa, jemu jako scenarzyście zostawiam nagrody. Smaczek od adminów brzmi: po wykonaniu zlecenia ofiara ma słabą duszę.
Przygotuję jeszcze jedynie zgrabny systemik kontrolny żeby nie tylko skrypterowi ale także innym gmom było wiadomo komu bana a komu arta i będzie wszystko.
Czy mozna wykonac zlecenie na siebie?:D
Cytat: Snibril666 w 2010 08 31, 18:41:52
Czy mozna wykonac zlecenie na siebie?:D
masochista ;O ???
Cytat: Pho3niX w 2010 08 31, 15:13:54
Po prostu ktoś znalazł prosty sposób do odessania kasy z serwa.
Pomysłodawcą trzonu był Gofer.
I był to dobry pomysł.
CytatCytat: Snibril666 2010 08 31, 12:41:52
Czy mozna wykonac zlecenie na siebie?
masochista ;O
To bynajmniej nie chodzi o masochizm. Bierzesz zlecenie na siebie i zabijasz się we własnym domku. Po słabej duszy kończysz sprawę. Nie dość, że likwidujesz problem ludzi na karku, to jeszcze inkasujesz kasę zleceniodawcy.
Moim zdaniem powinno być zablokowane. Tak samo jak branie zleceni na ludzi z własnej gildii, gildii sojuszniczych i ew. przyjaciół. Inna opcja, żeby info o wykonanym zleceniu trafiało to gmów i oni widząc nadużycia dawali odpowiednie bonusowe nagrody.
Ciało znika szybciej niż słaba dusza.
I nie da się wykonać zlecenia na ciele którego właściciel żyje. ;)
Czyli lepiej nie wykonywać zlecenia w pobliżu uzdro?;) Np. w centrum Yew, czy Cove gdzie kapłanem można się wskrzesić w ciągu 2 sekund.
Cóż, jeśli ktoś Ci się pod nosem wskrzesza to zabić go możesz jeszcze szybciej.
Tak w ogole to sie chyba nie da zabic samemu, zeby policzylo jako faktyczny atak na samego siebie ? Bo przywolance, glod itp to co innego...
Pewne klasy są nadal w stanie to zrobić. A na pewno się dobić.
Każda klasa może się zabić sama. ;]
Nie chcialem zakaldac nowego tematu wiec napisze tutaj. Czy nie uwazacie ze zlecenie widnieje zbyt krotko ? Wedlug mnie powinno byc znacznie dluzej albo do tego momentu poki zlecenie nie zostanie wykonane. Placic w kolko nikt nie bedzie i mozna zauwazyc juz zmniejsze zainteresowanie tablica.
zlecenie jest przeciez az do momentu wykonania?
ja bym podniosl cene wykonania zlecenia, bo 10 i 20k to smieszna cena.
znikaja po czasie a nie do momentu wykonania
Eee, niemożliwe... Nie możesz tego wiedzieć kto i czy w ogóle wykonał zlecenie. Jak to sprawdziłeś?
znikaja...
po wykonaniu i dodaniu na tablice- zlecenie znika
Cytat: SadiNie możesz tego wiedzieć kto i czy w ogóle wykonał zlecenie. Jak to sprawdziłeś?
A łba do banku nie dostał? ;)
ja nie dostalem a zlecenie zniknelo
Oznacza to, że nikt zlecenia nie wykonał.
Zdziwiłoby mnie gdyby one ogółem były wykonywane przez kogokolwiek. Wymaga to noszenia sterty biletów na głowy i czekania na niespodziewane spotkanie ofiary. Druga metoda to wybranie interesującej jednej osoby, wywiad odnośnie tego gdzie i kiedy on bywa i oczekiwanie cały czas na jego jednego. Dodać do tego kontakt poza grą, skupienie assasinów w grupie i komunikacje o tym kogo widzimy i gdzie w jakim czasie... Ale to wymaga czegoś czego ludziom z pokroju PK się nie chce robić.
Ogółem po co podnosić cenę skoro mało kto wykonuje zlecenia w ogóle? Już i tak fajnie, że tablice stały się globalne i możemy w każdym szanującym się mieście zobaczyć kto jest nielubiany u kogoś.
A jeśli ofiara zgłoszona na tablicy zleceń, poprosi kolegę, aby ją zabił i potem podzielą się nagrodą ?
Czy takie coś jest możliwe?
zlecenia nie wykona twoj przyjaciel ani nikt z Twojej / Sojuszniczej Gildii
no to chcac wybawic kolege z opałów bierzesz swojego innego kolege ktory robi to za Ciebie ;)
proste i skuteczne.
Cytat: Bazyli w 2011 01 25, 22:44:14
zlecenia nie wykona twoj przyjaciel ani nikt z Twojej / Sojuszniczej Gildii
Usunięcie kogoś z listy przyjaciół i dodanie z powrotem jest banalne ;)
nie sprawdzalem czy dali jakis delay czy nie, ale mysle ze mogli...
nawet gdyby byl delay to przeciez mamy teraz Party ktore dziala tak samo jak przyjaciele ;)
A ja myślę, że w ogóle nie ma sprawdzania listy przyjaciół przez skrypt
Cytat: DzikiHL w 2011 01 25, 10:48:55
Oznacza to, że nikt zlecenia nie wykonał.
Zdziwiłoby mnie gdyby one ogółem były wykonywane przez kogokolwiek. Wymaga to noszenia sterty biletów na głowy i czekania na niespodziewane spotkanie ofiary. Druga metoda to wybranie interesującej jednej osoby, wywiad odnośnie tego gdzie i kiedy on bywa i oczekiwanie cały czas na jego jednego. Dodać do tego kontakt poza grą, skupienie assasinów w grupie i komunikacje o tym kogo widzimy i gdzie w jakim czasie... Ale to wymaga czegoś czego ludziom z pokroju PK się nie chce robić.
Ogółem po co podnosić cenę skoro mało kto wykonuje zlecenia w ogóle? Już i tak fajnie, że tablice stały się globalne i możemy w każdym szanującym się mieście zobaczyć kto jest nielubiany u kogoś.
Można jeszcze pójść do karczmarza i wtedy dokładnie dowiedzieć się gdzie dana osoba jest w tej chwili.
A co do listy przyjaciół, wydaje mi się że szukanie obejść jest nieładne, źle świadczy o szukających a w zależności od wagi obejścia może jeszcze czekać kara...
Tak przy okazji...
Czy jesli zlecenie jest wykonane,to listy na to zlecenie , ktore pobraly inne osoby nie powinny automatycznie znikac?
Jesli powinny- to od razu powiem- NIE ZNIKAJA :)
(chyba ze zostalo poprawione w ciagu ostatnich 2ch tygodni)
Raczej nie znikają ale nie mogą być oddane kiedy zlecenia nie ma na kamieniu.
Można zatem teoretycznie wykonać zlecenie na kimś i sobie zostawić w plecaku kiedy go nie ma, poczekać aż ktoś znowu tą osobę wystawi na tablicę i oddać. Ja sobie zebrałem z ziemi zlecenie na kogoś kogo już nie było na tablicy, dzięki temu mam blessed papierek ;] wooo
Dziki ale bardziej martwi to ze skoro nie znikaja to kazdy kto wezmie ma teoretycznie "klimatyczny" powod do pk tej osoby :P
Powinno zlecenie się rozpadać, jak na mój gust... :)
powinno.