Od ponad roku zastanawiam sie skąd ta róznica w czasie wymaganym na gain:
Górnik:
-7x siły
-kilof exp tytan
->gain co 2-3h
Drwal:
-7x siły
-siekiera exp tytan
->gain co 6-7h
Drwal:
-6x siły
-siekiera exp tytan
->gain co 3-4h
Od razu dodam:
- testy robione na Elfim Szczawiu wiec głód nie wchodzi w grę.
- chodzenie przy drwalce to 1-2s:25-35s cięcia (3-4 razy tniemy jedno drzewo) zatem chodzenie zawiera się w zaledwie 7%
Moje pytanie: Czemu tak jest i czy to zamierzone ew czy planowane są zmiany.
Ameryki nie odkryłeś, górnik zawsze lepiej gainował siłę jak drwal. Moim zdaniem grzebanie tutaj jest nie wskazane.
Akurat grzebanie powinno być wskazane. Ba rozumiałbym gdyby drwal gainował lepiej (bieganie po lesie bardziej niebezpieczne). A tu górnik kopie bezpiecznie, większy zarobek i lepiej staty rosną ::)
"Górnik kopie bezpiecznie" to akurat pojęcie bardzo ciekawe. Mimo wszystko zgadzam się z tematem, że niektóre skille powinny być znormalizowane i dawać tyle samo.
A nie jest to przypadkiem podyktowane tym, że drwalem może zostać mag?
Co nie zmienia faktu, ze rozbieżność straszna.
Co do bezpieczeństwa bądź niebezpieczeństwa to żadna różnica, czy kopiemy w kopalni ze strażnikami czy tniemy w mieście.
Dusiek: tak, dokładnie tym, bo mag nie może mieć górnictwa a niewielu magów lubi biegać po lesie i bić pierdylion mobów.
Jeśli ktoś postanowi to zrównać to:
-dać górnictwo dla magów
-dać gainy górnictwa dla drwala
-zmniejszyć gainy górnictwa <-tak, w jakiś sposób mnie to uszczęśliwi
Zawsze mozna zbalansowac gainy na gornictwie do poziomu drwala ;)
Tak, a medytacji do anatomii.
Bez sensu, u woja dobrze jest jak jest.
to ja się podczepiam do płaczu o staty.
mam tamera, 90% bandażuję i coś czuję, że weterynaria daje gain do dexa, którego mag nie potrzebuje! proszę o zmianę na int lub str. lepiej int ale i str nie pogardzę :)
A dlaczego wojownik nie ma zablokowanej żadnej umiejętności?
Niech nie może medytować! Inteligencji może uczyć się na anatomi!
No i niech nie może być skrybą...;>
To niech mag nie może mieć bojówki. Koxajcie str na stolarce.
Nie uważacie, że zeszliśmy z tematu?
Prosta pilka: nikt nie kaze robic maga, o ktorym wiadomo, ze ma nedzne gainy str.
Zrob woja, lyknij orba i skoncz narzekac.
Zacisnij zeby i pogodz sie ze slabszym gainem str u maga, bo inta mozesz sobie skoxac biernie.
Taka klasa!
Jestem za zwiekszeniem gainow drwala do poziomu gornika.
O! jakie poruszenie wojów z górnictwem! pewnie nie chcą oddawać spokojnego sposobu koxu str z 2 razy szybszymi gainami.. taka prawda że teraz wój robi drwalkę dla drewna jak chce skoxać bowcraft/stolarkę bo nie opłacają się gainy, mag natomiast musi się godzić z drwalką i brakiem możliwości wyboru ;/ Jeśli przeraża was fakt zagarnięcia miejsca w kopalni przez magów to zostaje tylko zrównanie gainów - drwalki w górę bądź górnictwa w dół.
Proszę o wypowiedz członków ekipy (zwłaszcza odpowiadających za sprawy balansu rzemiosła i kierunek zmian) czy coś z tym będzie zrobione..
Ja tylko dodam, że górnictwo, jako najlepszy skill zarobkowy, nie powinno mieć największego gaina str. Ilość korzyści jest zbyt duża.
Cytat: Diabeł w 2010 09 06, 14:57:50
Ja tylko dodam, że górnictwo, jako najlepszy skill zarobkowy, nie powinno mieć największego gaina str. Ilość korzyści jest zbyt duża.
Oj nie gadaj, najbezpieczniejszy jest rybak (z łodzią) a najbardziej dochodowy zielarz. Temat nie jest o zarobku - jest o gainach siły bądź co bądź ale nierównych..
Cytat: Diabeł w 2010 09 06, 14:57:50
Ja tylko dodam, że górnictwo, jako najlepszy skill zarobkowy, nie powinno mieć największego gaina str. Ilość korzyści jest zbyt duża.
True, jak ktos chce miec fajne gainy niech pojdzie w las (niekoniecznie drwalstwo jest jeszcze bojowka) ;)
Cytat: Diabeł w 2010 09 06, 14:57:50
Ja tylko dodam, że górnictwo, jako najlepszy skill zarobkowy, nie powinno mieć największego gaina str. Ilość korzyści jest zbyt duża.
IMHO to tamerka w połączeniu z lorem i wetą to najlepsze skille zarobkowe, a dla niektórych bojówka. Samotny tamer z godzinę może sobie zarobić coś koło 150-200k. Tak o, nie licząc magików. Kiedyś tak zapewne było - gdy kopało się więcej, a kilofy nie padały jak bakterie od mydła, wtedy górnictwo to była żyła złota. Teraz? Teraz to jest dobry zarobek i tyle.
Wartosci gainow w gornictwie i drwalu sa identyczne.