Chcialbym sie zapytac: jak dzialaja krytyki i jaki jest ich sens?
Jak wiadomo, krytyki wcale nie sa tak rzadkim zjawiskiem, jak nazwa moglaby sugerowac, zwlaszcza w pvp (nie doslownie, ale zwiekszona moc zwykle oznacza zmniejszona czestotliwosc).
Moje ponad miesieczne obserwacje mowia, ze krytk jest ciosem:
- O losowym dmg - tak jak zwykly cios
- Ciosem z punktu wyzej, ale zwiekszonym o pewna losowa/stala liczbe, na przyklad 5-10 oczek
I teraz tak:
Krytyk wcale nie musi byc ciosem lepszym od zwyklego, poniewaz liczba losowa z dolnego progu powiekszona o te hipotetyczne 5-10 oczek nadal moze byc nizsza od zwyklego ciosu z gornego progu.
------------------
Czy tak wlasnie jest? Jezeli tak, to jaki jest tego sens? Wylosowanie ciosu z gornego progu, powiekszonego o obrazenia z tytulu wyprowadzenia ciosu krytycznego jest nieczesto spotykane. Oczywiscie mowie caly czas o zwyklych ciosach, nie interesuja mnie zadne spece, ani .cios'y. Czy taka jest wlasnie idea krytykow na DM? Chodzi o to, by cios z maxymalnym mozliwym dmg, dodatkowo powiekszonym o jakies obrazenia nalezal do rzeczy tak rzadkich, jak wylosowanie magika do gornictwa ze stosu magicznej bizuterii?
A moze jest inaczej? Prosilbym o jakies drobne wyjasnienie, sprostowanie.
Chyba jest tak jak zauwazyles. Wg mnie krytyk powinien wygladac tak, ze w razie naturalnego uzyskania najwyzszych mozliwych obrazen dana bronia doliczane byloby jeszcze te 5-10 oczek.
Krytyk to cios, ktory o x% zwiększa obrażenia zadanego ciosu. I działa to dobrze.
Nvm
krytyk powinien byc losowy... wg. mnie jezeli dziala tak ze zadajemy obrazenia od np.4X do 6X a krytyk to obrazenia X do 1X to nawet jak wejdzie 4X+krytyk X moze dac mniejsze obrazenia niz maksymalny zwykly cios... a jak wejdzie "krytyk krytyk" czyli obrazenia 6X+1X to ktos ma pecha :P a ktos szczescie... reasumujac pasowalaby mi taka sytuacja gdzie krytyk nie zawsze oznacza zadanie obrazen wiekszych niz cios bez krytyka... niech tej losowosci bedzie jeszcze wiecej :) (jak w dnd :P co z tego ze rzucisz 20 na test ataku... wejdzie ci krytyk... ok ale na obrazenia rzucasz powiedzmy 2xK12 to wiadomo ze moga ci wypasc dwie jedynki i zadasz dwa obrazen plus modyfikatory albo zadasz dwadziescia cztery obrazen + modyfikatory :))
U nas nie ma krytyków.
Cytat: Duck w 2010 09 09, 18:27:00
U nas nie ma krytyków.
ja pod Yew widzialem krytyka sztuki ;]
Ja nie wiem, DM to jest chyba jakieś wzięte z innego wymiaru. W każdych grach, czy to normalnych single, czy MMO, czy głupich flashówkach, krytyczne uderzenia to np. podwójne, potrójne obrażenia. Czy nie dało by się tak zrobić, żeby to nie było dajmy na to: 2k20 + 3k6 (czyli obrażenia 2-40 + 3-18 = krytyk z przedziału 5-58), tylko obrażenia większe o 50% np. W tym przypadku z normalnego hita 2-20 robiłby się 3-30. W sumie na jedno wychodzi, ale chodzi o to, żeby to nie była stała doliczna wartość np. +10, gdzie by nam wyszedł minimalny krytyk za 12. Niech to będzie liczone procentowo i już.
DM kiedyś posiadało krytyczne uderzenia i czary i w sumie tylko po to aby był ten wspaniały random. Jednak skoro ich nie ma to czym u licha jest "wypowiada potężne zaklęcie" ? Czym jest analogicznie jego wersja dla woja? To że specjalem to nie wierzę bo pojawia się niekoniecznie od używanych specjalnych uderzeń.
Duckowi chodziło o krytyków a nie krytyki, ale Jasmine go przebił ;)
Jak postanowimy na nowo opracować balans, wtedy takie dyskusje beda mialy sens, w tej chwili nie ma o czym dyskutowac.