DM2: Dziedzictwo Mistrzów

Forum Projektu DM2 => Pytania i odpowiedzi => Wątek zaczęty przez: kwiatek w 2010 09 20, 14:52:15

Tytuł: skrytobójca, a KoS
Wiadomość wysłana przez: kwiatek w 2010 09 20, 14:52:15
Czy skrytobójce nawet jeśli mnie nie atakował mogę zapobiegawczo zabić ? W końcu jest to klasa, która nie wymaga wcześniejszego klimacenia do możliwości zabicia kogoś, to myślę, że jest również na odwrót ?
Tytuł: Odp: skrytobójca, a KoS
Wiadomość wysłana przez: DzikiHL w 2010 09 20, 14:54:21
Chyba se jaja robisz, że coś nie wymaga klimacenia. Czy przed czy po, musi być coś :)
Tytuł: Odp: skrytobójca, a KoS
Wiadomość wysłana przez: kwiatek w 2010 09 20, 15:07:51
Nie, nie robię sobie jaj jak to ująłeś tylko słyszałem, że skrytobójca może sobie atakować bez przypału każdego bez słowa, więc pytanie do ekipy, a nie wymądrzających się pseudo wszystko wiedzących graczy.
Tytuł: Odp: skrytobójca, a KoS
Wiadomość wysłana przez: Thiass w 2010 09 20, 15:10:15
Jesli juz to mysle ze skrytobojca moze cie zabic bez slowa tak samo jak mozesz zabic bez slowa skrytobojce ale wymaga to dobrego klimatu po smierci...
Zawsze na DM mozna bylo goscia zaklimacic po ale to wymagalo wiecej niz "zginales bo jestes skrytobojca"  ;)
Tytuł: Odp: skrytobójca, a KoS
Wiadomość wysłana przez: Diabeł w 2010 09 20, 15:10:34
Ooo, to regulamin DM się zmienił? Jakoś nie wydaje mi się, bo na stronie ciągle jest stary zakazujący zabijania bez klimacenia...
Tytuł: Odp: skrytobójca, a KoS
Wiadomość wysłana przez: DragoN w 2010 09 20, 15:17:50
Cytat: kwiatek w 2010 09 20, 15:07:51
... więc pytanie do ekipy, a nie wymądrzających się pseudo wszystko wiedzących graczy.

To piszesz do GMa ;) jeśli piszesz tutaj to spodziewaj się, że gracze będą pisali

Dla mnie to wygląda nie jako samoobrona, tylko jako 'łatwy frag' bo ponoć ( podkreślam słowo ponoć bo nie wiem jak to wygląda na 100% ) ale nieprzygotowany skryto jest kiepski jak zostanie zaatakowany frontalnie przez woja.
Tytuł: Odp: skrytobójca, a KoS
Wiadomość wysłana przez: Tinerot w 2010 09 20, 15:18:54
Czy mogę osobę trzymającą broń w zasięgu 5 kratek ode mnie zapobiegawczo zabić? ;)
Tytuł: Odp: skrytobójca, a KoS
Wiadomość wysłana przez: Hexin w 2010 09 20, 15:19:16
kwiatek, zle slyszales. Zabic bez slowa można każdego kto jest redem. To jest w regulaminie. Pewnie dlatego mogą Cie bezkarnie gwałcić. Jednak ty nie mozesz bez klimacenia zabic sobie kogoś na wyrost.
Tytuł: Odp: skrytobójca, a KoS
Wiadomość wysłana przez: spocik w 2010 09 20, 15:21:55
Polityka tego shardu:

Nie zgadzamy sie na zabijanie graczy bez klimatu, ale rowniez nie jestesmy w stanie tego upilnowac, a dokladamy kolejnych powodow/srodkow/mozliwosci, by gracze mogli sie zabic szybko, za nic i bez klimatu.

Cheers  ;D
Tytuł: Odp: skrytobójca, a KoS
Wiadomość wysłana przez: DzikiHL w 2010 09 20, 15:33:59
Cytat: kwiatek w 2010 09 20, 15:07:51
Nie, nie robię sobie jaj jak to ująłeś tylko słyszałem, że skrytobójca może sobie atakować bez przypału każdego bez słowa, więc pytanie do ekipy, a nie wymądrzających się pseudo wszystko wiedzących graczy.
kwiatek zamiast dźwigać sobie ciśnienie, powinieneś się odzywać jak ktoś do Ciebie w banku mówi. Półgodzinny brak reakcji pomimo ciągłego koxania źle wygląda. (Jak kuba bogu...)

Co do tematu, za dużo słuchasz mędrców z irca na gt.
Tytuł: Odp: skrytobójca, a KoS
Wiadomość wysłana przez: Necro w 2010 09 20, 15:44:35
Tinerot - myślę, że fakt, że ktoś podchodzi do Ciebie uzbrojon po zęby jest jak najbardziej wystarczającym powodem do wszczęcia burdy - w końcu każdy normalny poczuł by się zagrożony. Wyobraź sobie sytuacje, w której idziesz do spożywczaka, a pod spożywczakiem stoi trzech zakapturzonych panów z bejsbolami - mało kto nie wpadłby na pomysł, bo pójść na stację benzynową kawałek dalej ;).
Oczywiście uzbrojonego woja ja bym to potraktował najwyżej jako pretekst do dalszych działań i szerszego klimatu w tym kierunku, gdybym miał jakikolwiek potencjał pvp.
Z drugiej strony - czy Ci skrytobójcy mają napisane nad głową "Skrytobójca" czy to jakiś zespół wad genetycznych objawiający się jakoś na ciele napastnika? Nie wiem jak to wygląda, nie byłem na dmce popatrzeć na skrytuchów ale z pewnością - o ile chcemy być naturalni - prędzej wystraszymy się pędzącej na płonącym rumaku puszki z lancą w łapie, niż zwyczajnie ubranego jegomościa, który siedzi sobie na ławce i pali fajkę.
Nie sugerujcie się moją wypowiedzią - to moje przemyślenia, a jako że tu nie gram, to mogą się mocno rozmijać z prawdą.
Tytuł: Odp: skrytobójca, a KoS
Wiadomość wysłana przez: kwiatek w 2010 09 20, 15:59:39
Cytat: DzikiHL w 2010 09 20, 15:33:59
Cytat: kwiatek w 2010 09 20, 15:07:51
Nie, nie robię sobie jaj jak to ująłeś tylko słyszałem, że skrytobójca może sobie atakować bez przypału każdego bez słowa, więc pytanie do ekipy, a nie wymądrzających się pseudo wszystko wiedzących graczy.
kwiatek zamiast dźwigać sobie ciśnienie, powinieneś się odzywać jak ktoś do Ciebie w banku mówi. Półgodzinny brak reakcji pomimo ciągłego koxania źle wygląda. (Jak kuba bogu...)

Co do tematu, za dużo słuchasz mędrców z irca na gt.

Nie wiem, po cholerę robisz offtop - poza tym nie muszę nikomu odpowiadać w banku jak nie mam na to ochoty, odgrywam postać jak chce i nie będziesz mnie do niczego przymuszał, mogę cie zapewnić, że każdy makroczek mam uzupełniony.

Wszystkiego co chciałem to się dowiedziałem, można zamknąć
Tytuł: Odp: skrytobójca, a KoS
Wiadomość wysłana przez: DzikiHL w 2010 09 20, 16:18:58
Rzecz jasna, że byś już nie miał postaci gdyby było inaczej. Ale czy Twoje makro łapie też słowa ludzi do Ciebie mówiących?

I to można nazwać offtopem, poprzednio wypowiedziałem się tez na temat, jedynie ty siejesz ferment
Tytuł: Odp: skrytobójca, a KoS
Wiadomość wysłana przez: Rudus w 2010 09 20, 16:48:13
Ja ide zabijac zapobiegawczo kazdego kto ma bron w reku.

Ah, bylbym zapomnial - zapobiegawczo jailowac kazdego kto koxa zbyt dokladnie, bo na pewno ma makro i nie siedzi przy kompie ....


Obowiazuje regulamin DM, obowiazuje kazdego. W przypadku braku procesow myslowych mozna probowac rozmawiac z porzadkowymi ale oni maja malo cierpliwosci.

Tytuł: Odp: skrytobójca, a KoS
Wiadomość wysłana przez: Borry w 2010 09 21, 16:24:59
Cytat: Necro w 2010 09 20, 15:44:35
Tinerot - myślę, że fakt, że ktoś podchodzi do Ciebie uzbrojon po zęby jest jak najbardziej wystarczającym powodem do wszczęcia burdy - w końcu każdy normalny poczuł by się zagrożony. Wyobraź sobie sytuacje, w której idziesz do spożywczaka, a pod spożywczakiem stoi trzech zakapturzonych panów z bejsbolami - mało kto nie wpadłby na pomysł, bo pójść na stację benzynową kawałek dalej ;).

Nie wiem jak w Twojej okolicy, ale u mnie nie wygląda to tak, że tylko sprzedawcy noszą zwykłe ubrania, a cała reszta nawet do kibla chodzi w pełnej zbroi, z tarczą i jedną bronią w ręku, a drugą, dłuższą przewieszoną przez plecy (bo zawsze zamiast klozetbabci można natknąć się na maga albo łucznika).

Niechaj żyje porównywanie gry do reala.