Strażnicy będą śmiertelni gdy miasto ma jakąkolwiek wojnę, czy tylko wobec mieszkańców miata z którym miasto ma wojne?
Z tego co wiem jak miasto tylko ma wojne to sa smiertelni.
No a jak ma perm wojnę z innym miastem?
to:
a) dla każdego jest straż śmiertelna
b) jest śmiertelna tylko dla wrogiego miasta
DUCK proszę podać odpowiedź
Dla każdego. Nie da się rozgraniczyć, że npc ma normalne hp dla gracza z propem miasta Y, a gracze miasta X nie zadają mu już żadnego dmg.
To 2 miasta mają przechlapane - albo fabuła albo mechanika.
Albo miasto neutralne albo nie.
Czy ja wiem czy przechlapane? Sami tego chcieliśmy
Na kamieniu miasta jest wojna = straż śmiertelna.
nie da sie zrobić .postawnpc straznik ? byloby do wygodniejsze (zachowac jak sie da czas miedzy postawieniem kolejnego npc 15min)
teraz biegac w tk z straznikami gdzie mapa jest dziurawa, a npc ma problem z bieganiem po schodach jest dosyc... niefajne.
Cytat: MojoJojo w 2010 11 21, 22:11:34
Albo miasto neutralne albo nie.
Już ci kiedyś tłumaczyłem, że niektóre miasta mają wojny narzucone przez system opiekunów... Ale jak widać masz tak twardą głowę że do ciebie to nie trafia i lubisz ustawiać fakty pod siebie. Więc skończ już tą żenadę..
Delucja ma wojnę z Podmrokiem i Ocllo, a straż tam nie jest śmiertelna. Czy to może przez to, że tam nie ma Strażników tylko Rycerze Blackthorna?
Edit: A.. Nie ważne. Teraz już wiem, starzy strażnicy są nadal niesmiertelni :P.
Sa straznicy i rycerze Blackthorna.
Cytat: Diabeł w 2010 11 21, 22:34:08
Cytat: MojoJojo w 2010 11 21, 22:11:34
Albo miasto neutralne albo nie.
Już ci kiedyś tłumaczyłem, że niektóre miasta mają wojny narzucone przez system opiekunów... Ale jak widać masz tak twardą głowę że do ciebie to nie trafia i lubisz ustawiać fakty pod siebie. Więc skończ już tą żenadę..
A moim zdaniem, zaden opiekun nie stwierdzil "macie wojne i koniec", tylko sami na nia pracowaliscie... no to jest wojna. :) Teraz masz szerokie pole do popisu, obrona , poddanie , polityka, przekupstwo, szpiegostwo, najemnicy. Czegos chyba nie wymienilem....
A co do ustawiania faktow co ja takiego ustawiam? Caly czas zganiasz wine na innych, jak nie na opiekunow ,to na biednego Mojojojo ":/ Wstydz sie.
Cytat: MojoJojo w 2010 11 21, 22:55:34
Cytat: Diabeł w 2010 11 21, 22:34:08
Cytat: MojoJojo w 2010 11 21, 22:11:34
Albo miasto neutralne albo nie.
Już ci kiedyś tłumaczyłem, że niektóre miasta mają wojny narzucone przez system opiekunów... Ale jak widać masz tak twardą głowę że do ciebie to nie trafia i lubisz ustawiać fakty pod siebie. Więc skończ już tą żenadę..
A moim zdaniem, zaden opiekun nie stwierdzil "macie wojne i koniec", tylko sami na nia pracowaliscie... no to jest wojna. :) Teraz masz szerokie pole do popisu, obrona , poddanie , polityka, przekupstwo, szpiegostwo, najemnicy. Czegos chyba nie wymienilem....
No to czasami pomyśl innymi kategoriami i zwróć uwagę, że niektórzy to dzieciaki które wywołały wojnę za to, że złamali prawo miasta i dostali SŁUSZNE banicje. Ale spoko, ty wiesz lepiej. EOT.
MojoJajo poczytaj stronę www o fabule. Elfy i Drowy mają pernamentny konflikt.
No i niech mi elfią straż wybija Drow kiedy chce jeśli zdoła, ale czumy średniomroczny pół pancerno ślimago szlam z Occlo też?
Dobra ale bezpodstawnie nie mozna cie bic, nawet jak masz smiertelna straz to sie nie zmienilo.
A dla graczy majacych gw straz nie bedzie stanowila tarczy antyrakietowej wiec nie widze problemu.
Ta rozmowa już miała miejsce i nie ma sensu jej ciągnąć w tym topicu
elfy i drowy maja gleboko zakorzeniona niechec do siebie, ale na kregoslupie zasad, ktore wzajemnie sobie narzucily. co nie znaczy, ze ta "wojna" musi byc oficjalna na kamieniu. przynajmiej tak bylo do tej pory, moge sie mylic. w tym wypadku kamien miasta nie ma tu nic do stosunku miedzy graczami, nikt nigdy nie krytykowal konformizmu zwiazanego z gra.
przesadzasz, straznik wali hity po staremu, ma duzo hp, ubrany w puszke nieexp z jakims mieczem, bedzie wart walki ?
czy w zwiazku ze zmiana wojna musi byc zaakceptowana przez drugie miasto czy nadal mozna ot tak wypowiedziec ja kazdemu?
Cytat: Diabeł w 2010 11 21, 22:34:08
Już ci kiedyś tłumaczyłem, że niektóre miasta mają wojny narzucone przez system opiekunów... Ale jak widać masz tak twardą głowę że do ciebie to nie trafia i lubisz ustawiać fakty pod siebie. Więc skończ już tą żenadę..
Jakbyś nie wiedział, to nie ma już opiekunów miast.
Jeśli postanowicie by zapanowało zawieszenie broni to sobie tak postanowicie.
Co do elfów i drowów - wojnę możecie sobie toczyć fabularną jeśli nie chcecie się bić, jak chcecie się bić to możecie się spotkac i ustalić sobie wojnę bez walk w miastach.
Wojny, sojusze, politykę, rpg itd tworzycie sami.
Każda wojna może mieć zasady, a jeśli pójdziecie na całość i Yew będzie chciało zażartej walki z Cove to wywołają sobie wojnę, przyjmą ją i będą się wybijali bo tego chcą władcy miast. Wtedy bedą mieli problem i wyniszczającą wojnę.
Chcieliście tego, a ja chciałem końca permanentnych wojen które nigdy się nie kończyły.
Teraz zaręczam że będą się kończyły i będziecie podpisywali pokoje a miasta słabsze nie będą wywoływały wojn miastom graczy pvp dla zasady bo się pokłucili o marchewki. A jeśli wywołają to będą mogli stworzyć prawdziwe sojusze polityczne na czas wojny.
Straż czerwona pojawi się pewnie po resie, bo musieliśmy ją dodać osobno bo ma inne skrypty.
Cytat: Bazyli w 2010 11 21, 23:40:25
czy w zwiazku ze zmiana wojna musi byc zaakceptowana przez drugie miasto czy nadal mozna ot tak wypowiedziec ja kazdemu?
Powinno być tak że miasto by przyjąć wojnę musi ją zaakceptować, jeśli wojna jest przyjmowana z automatu to jest to błąd do naprawienia.
Cytat: Gofer w 2010 11 21, 23:07:12
MojoJajo poczytaj stronę www o fabule. Elfy i Drowy mają pernamentny konflikt.
No i niech mi elfią straż wybija Drow kiedy chce jeśli zdoła, ale czumy średniomroczny pół pancerno ślimago szlam z Occlo też?
To mojojajo mialo mi ublizyc?
Macie wojne fabularna to miejcie , straz smiertelna jest ale nikt cie nie zabije bezpodstawnie .
bo nie masz wojen prawdziwych tylko 1 fabularna , w ktorej nikt nie ginie. Chyba ze wojna fabularna jest wymowka do tego by udupic reszte wojen ktore mamy z innymi miastami :)
a co w momencie gdy nie ma osoby z uprawnieniami do zmiany straży? bo wydaje mi się że ta zmiana jest chora i za szybko zrobiona(zbyt drastyczna)........................ easy Frag easy Staff co nie gajs?
Abelard wybierajac burmnistrza i jego swite wybierales z mysla o tym ze beda aktywni? ;)
Jak nie to chyba pora zmienic wladze ?:P
Zobaczcie kolejna dobra rzecz, osoba majaca obowiazki w miescie musi je wykonywac! SZOK! ;)
słuchaj nie będę tego komentował ludzie mają swoje życie swoje problemy. Całe życie nie opiera się na UO i tyle w tym temacie
Wladca ma przycisk "przekaz wladze"
Trwa to okolo...
Czas dojscia do kamienia miasta + 4 sek przy kamieniu
Celowniczek i mozna juz dac wladze osobie ktora zrobi porzadek kiedy ktos nie moze.
tylko ze zanim ktoś się ogarnie to już ma Hordę przeciwników w mieście korzy czekają na fragi i staff za szybka zmiana zbyt drastyczna, w dalsza rozmowę nie wchodzę bo sensu to nie ma.
Straż powinna móc wynajmować cała świta miasta, czyli strażnicy itd.
Jeśli nie działa to powinno być poprawione.
licho tak ale oprucz straznika.
Im wyzej w hierarchi, tym wiecej obowiazkow.
Czy można nowym dać wierzchowca i działa to na starych zasadach? Póki co to ta nowa straż jest słaba (ale to prywatna opinia :P)
Licho nic dodac nic ujac.
Dlaczego drovy walcza z elfami .. ? bo ksiazki tak opisuja .. ? a moze tworzymy inna historie ? wg wlasnych uznan i polityk nie bedaca szablonowa wg ksiazek a swiata Dma ? ...
Ruszy cala ekonomia, miasta beda sie bronic itd ludzie sie zgromadza sojusze nabiora znaczen miasta zatetnia zyciem ....
Cytat: Prorokpl w 2010 11 22, 00:40:39
Czy można nowym dać wierzchowca i działa to na starych zasadach? Póki co to ta nowa straż jest słaba (ale to prywatna opinia :P)
No to jej daj royal
Dokładnie. Ja ubrałem strażnika w Niespotykaną Kosą Bojową i wali po 41, 50, 61 (krytyk chyba), więc to nie jest tak mało. Do tego bardzo szybko, więc mało kto będzie mógł takiego dobrze ubranego strażnika trzymać na klacie :).
Cytat: Sadi666 w 2010 11 22, 01:12:12
Dokładnie. Ja ubrałem strażnika w Niespotykaną Kosą Bojową i wali po 41, 50, 61 (krytyk chyba), więc to nie jest tak mało. Do tego bardzo szybko, więc mało kto będzie mógł takiego dobrze ubranego strażnika trzymać na klacie :).
Jeśli strażnik jest nie do utrzymania na klacie, to w takim razie exodus jest nie do zabicia. A wszyscy wiemy, że exodus jest do zabicia ;]
Cytat: McDevil w 2010 11 22, 08:14:42A wszyscy wiemy, że exodus jest do zabicia ;]
:D
problem ze strażnikami jest taki, że jak byli ci testowi na Aurin to ja sobie go po prostu corpowałem z dystansu
Mechanika? Dunno. Jeśli tak to ciężko będzie to upilnować.
A straż się już nie teleportuje?
Drugie kluczowe pytanie: czy po pościgu i powrocie na normalne miejsce hp strażnika się resetuje? Jeśli nie, to taki psionik stawia masówkę pod strażnika i wpada za 20 sekund zobaczyć, o ile spadło mu hp. Analogicznie woj wyciąga strażnika pod 5 magów z czarem, leci combo + paraliż, odbiegają i za chwilę powtórka z rozrywki - można farmić straż bez żadnego ryzyka. Sposobów jeszcze kilka pewnie się znajdzie.
na kamieniu powinno pojawiac sie info kto takiego straznika ubil/zadal mu dmg.
mozna by sie wtedy zawsze ladnie odwdzieczyc :)
A ja czegos tu nie rozumiem.
Straż nie jest dla graczy pvp!!
Wiec jesli gracze pvp placza na udupienie strazy to znaczy to ze bez nie sa niczym ;] i jedyny skill jaki maja to "straz pomocy jestem zlym pkerem ale nie chce zginac przez to co zrobilem atakujac innych".
Ja jedynie zauważyłem, choć może to zależne od godziny w grze, że nowy strażnik w mieście krzyczy do kryminalisty "Wynoś się!" ale się nie rusza.
Powiedziało LoA, którzy jeszcze niedawno, jak nie było ich 10, siedzieli w Minoc pod strażą. Może z walką przeniesiemy się do gry, a tutaj będziemy rozmawiać na temat? Jeśli masz do dodania nic NA TEMAT, to nie musisz się odzywać.
Jedynym bledem jest to, ze nie dano czasu na ustawienie straznikow 1-2 dni na ustawienie strazy a tak nie ma nawet czasu ustawic strazy bo gracze pvp odrazu wykorzystujac luke robia rozruby w miescie.
Mekmar zrobiono live test jak w fabryce peugeota :)
Zmiana dobra i zostac powinna.
CZy ja napisalem ze zmiana zla ? Nie, wrecz przeciwnie. Czytaj dokladnie co pisze, prosze. Napisalem, ze nie dano czasu na rozstawienie strazy do beta testow a to dwie rozne rzeczy.
Jedno male pytanie...
Czy zabijanie strazy mechanika jest dozwolone.
Tzn... czy moge atakowac straznika zakleciami w momencie gdy on nie moze do mnie dojsc (masowki, badz czarowanie zza sciany)
Pomyśl sam logicznie czy wykorzystanie ułomności mechaniki do łatwiejszego zabicia strażnika jest dozwolone...? Geeez....
molt nie czytaj tyle bajek dobra?
Strażnikowi powinniście także móc dać konia. (nie tak jak wczesniej kilkanaście biletów, tylko zwyczajnie mu go dać)
Gracze pvp zrobią rozruby w mieście tylko jeśli jest wojna.
Jak jej nie ma to możecie strażników sobie ubierać w co tylko chcecie, a jak jest wojna to już ekonomicznie decydujecie w co strażnik będzie ubrany.
Co do tego kto ich może wynajmować, wybierajcie na władze miasta osoby które grają.
4 osoby w każdym mieście uprawnione do zmian strażników to juz chyba sporo.
Licho, tyle że są pozostałości po starym systemie i są np wojny narzucone przez GMa (jak w przypadku Cove). Dla pełnego obrazu wojny na kamieniach powinny być zresetowane, bo z starym systemem nikt nie ponosił takiej konsekwencji wywołania wojny. To mocno zmienia postać rzeczy. Ci co będą chcieli wojny to będą je mieli i tak.
A co jeśli miasto nie ma wojny a jakieś inne miasto je zaatakuje chwile wcześniej na kamieniu zaznaczając ową wojnę [miasto przyjmuje wojny z automatu ponoć] To wtedy lepiej żey straż była zawsze ekonomicznie ubrana nie?:P
Chyba że by zrobić delay jeden dzień zanim straż z tej przedwojennej na wojenną się zmieni :P Co by była szansa się przygotować :)
a chyba napisałem już wczoraj w tym temacie że nie ma już opiekunów miast i nie ma czegoś takiego jak narzucona wojna.
zaraz się lognę i postaram się wyłączyć wszystkie wojny tak by ci co chcą na nowo mogli zgodnie z wolą je wywołać.
Wojny nie powinny być przyjmowane z automatu.
Cytat: licho w 2010 11 22, 11:09:32
Strażnikowi powinniście także móc dać konia. (nie tak jak wczesniej kilkanaście biletów, tylko zwyczajnie mu go dać)
Przeciągnięcie biletu na strażnika = "Nie potrzebuję tego".
Kon przekazuję Cię = *zwierze odmawia posłuszeństwa*.
Ubierz NPC, załóż, klik na bilet (sic!) = Tego nie da się założyć.
Czyli jednak coś nie działa :D.
Jasne licho ze nie ma, ale są takie wojny z systemu jak opiekunowie byli :) . Dzięki ci za zdrowy rozsądek :)
Wojna Cove-Brit wyszła z nieporozumień graczy.
Skoro nie potrafiliście się dogadać to strasznie mi przykro.
Pozdrawiam! :)
Soszek, dziwne tylko że nie spytałeś władz Cove czy zgadzają się na wojnę i czy w ogóle wojna jest zasadna. Ale spoko, będę pamiętał że jesteś MG który po prostu słucha tylko swojej inkwizycji i jest na jej poziomie. EOT.
Wyłączyłem wojny, jak Duck wróci do domu to naprawi by wojny nie były przyjmowane automatycznie, do tego czasu bardzo proszę nie deklarować nowych wojen.
Drogi Diabełku, czy to ja jestem władcą miasta i mi decydować o tym by była wojna?
Dla Cove dobrze by było, jakbym nakazał orderowi zakończyć wojnę, a jeszcze lepiej jakbym ich ukarał za to, że mieliście z nimi wojnę.
Nie będę niańką wszystkich graczy, którzy kłócą się o byle grabki w piaskownicy.
Grają tu ludzie na tyle dorośli, by móc się ze sobą dogadać.
A poziom inkwizycji wg. mnie jest całkiem dobry. Dziękuje za komplement. :)
Jesli wojny nie beda automatycznie przyjmowane to czy ktos odwazy sie je oficjalnie stosowac? Ciekawe :)
Przykladowo Brit wypowiada wojne Vesper, straznikow Brit i Vesper moze atakowac Delucja, ktora decyduje sie na nie przyjmowanie wojen.
Wydaje mi sie ze wladca ktory wybierze wojowanie zrobi duzy blad, z kolei nikt o zdrowych zmyslach wojny nie zaakceptuje - zwlaszcza gdzie nie ma duzo miast PVP.
Zobaczymy jak to bedzie wygladalo w praktyce.
Licho good posunięcie.
Ekipa zawsze może przymusić do wojny za wykorzystywanie mechaniki. Powinno istnieć boskie miasto erenthii które nadaje wojny za coś takiego. Kamyk stoi na greenie i boska sprawiedliwość interweniuje ;)
Diab, ale to Willian wypowiedziala wojne Cove, a nie jakis mistrz gry ::).
Co do strazy jest ok, moim zdaniem warto dalej rozkminiac i rozwijac ten system, moze sporo namieszac w swiecie dm. Wylaczenie wszystkich wojen przed wpuszczeniem nowej strazy live tez bylo wlasciwym rozwiazaniem. Trudno sie mowi.
Ainn ty juz sie o Delucje nie martw ;)
Predzej sama wypowie wojne ( jak juz tego nei zrobila ) niz bedzie korzystac z obych wojen i omijac mechanike zeby zaciukac straznikow .
Licho teraz powiedz mi, co w sytuacji gdy 2 miasta typu X i Y mają nieoficjalną wojnę ze sobą. X boi się o swych mieszkańców, więc wysyła paroba do kamienia miasta Y, screenuje go i potem wlepia wszystkim banicję. Miasto Y w zamian chce wypowiedzieć mu wojnę, jednak X nie przyjmuje jej wiedząc, że i tak są bronieni przez system banicji, a jako, że nie mają żadnej innej wojny, to ich straż jest nieśmiertelna. Więc czy wynikną konsekwencje dla miasta X, czy jest to sposób który ekipa popiera i jest możliwy do wykorzystywania ?
Miasto Y tez moze wszystkich pobanowac
Hmm a moze dac warunek ze gdy wiecej niz 3/4 mieszkancow pewnego miasta jest pobanowana daje nam to automatyczna wojne ?
Są miasta w których 3/4 graczy to widma i nikt ich nigdy nie widział :p
Raczej pojawia sie pytanie czy Ekypa chce moc fabularnie wymuszac wojny, czy w pelnie pozostawi to graczom.
Czy tez jakies mechaniczne uzasadnienie, konieczne by jedno miasto moglo narzucic wojne drugiemu.
Jesli zadnych mechanizmow nie bedzie to nikt rozsadny nie przyjmie wojny na kamieniu.
Rownoczensie nie powinno byc tak by miasta PvP mogly latwo wymuszac/prowokowac wojny z miastami neutral, na zasadzie albo pozwalacie nam u siebie siedziec i robic chlew albo wam wypowiemy wojne i narobimy wiekszego chlewu (chyba ze tego chce ekipa).
"Nie mozesz wynajac wiecej straznikow"
Jest jakis limit ?
Do 6 chyba
Powinien być taki jak poprzednio.
Usuwacie poprzedniego strażnika i w jego miejsce możecie postawic nowego.
I nagle wszyscy sie zrobia na pokojowe owieczki :)
A tak na marginesie.
ciekaw jestem co order i chaos zrobia :P beda sadzic kwiatki?
Ok licho powinienes teraz te wojny wykasowac, ale miastom ktore sie dogadaly , a nie wszystkim .
I to samo z banicjami, powinny byc usuniete, skoro dajemy czysta karte wladcom dajmy szanse takze ,i turystom sie zmienic .
Albo wladowac z automatu miastom ktorych mieszkancy uczestnicza aktywnie w tepieniu graczy z danych miast. I sprawa zalatwiona. Prawda jest taka, ze jest tu lament o to, ze ludzie powypowiadali wojny z byle powodu ,i teraz moga poniesc calymi grupami za to konsekwencje. I to juz jest zle. Prawda?
Icek:Ide na wojne zabijac!
Mama:ale icku a jak kto ciebie zabije?
Icek: A co ja komu zrobil?!
Przypowiesc o icku wciaz aktywna ;)
Mojo: wojny zostały cofnięte by dać graczom możliwość ustawienia straży.
Czy rzeczy w które ubrano strażaka pozostają w ciele? a konik obok?
Zbroja daje cokolwiek w walce? obronę przed ciosami od woja?
Jakość broni przekłada się na życie,odporność na magie lub ciosy?
Im lepszy sprzet tym lepiej kara straznik, i wiecej wytrzyma tak jak w przypadku gracza (jesli tak nie jet tak powinno byc).
Ale bez przegiec oczywiscie :)
Czy to normalne że :
straznik reaguje na komende "idzcie do" ?
W jaki sposób, samodzielnie można dać wierzchowca strażnikowi?
Stawiając strażnika w pewnym miejscu, jak zrobić aby potem nie reagowal juz na komendy?
dochodzi potem do sytuacji kiedy wolam konia a idzie do mnie straznik.
Można by zmienić komendy dla strażników? Jak postawimy strażników i ktoś z władz krzyknie do zwierzaka "za mną" to straż biegnie za nim... uciążliwe zwłaszcza pod bankami.
jaka jest maxymalna liczba straznikow na miasto?
Czy komendy dla straznikow mozna wlaczyc tylko dla wladzy? bez straznikow?
Prosze o zablokowanie dalekiego wybiegania strazy, by nie mozna bylo jej odciagnac.
Ta straz ma problemy z poruszaniem sie na polnoc, czy tylko ja moge to potwierdzic?
Straż jest pokraczna jeśli chodzi o bieganie, gubi się i blokuje na prostej drodze.
z chwila wprowadzenia smiertelnej strazy powinno sie sciagnac ograniczenie na ilosc, lub limit ten znaczaco zwiekszyc.
kazdy postawi tyle na ile go stac na pensje i stuff.
a jak miasto bedzie mialo 5 straznikow i jeszcze bedzie musialo ich porozrzucac po roznych punktach, to w przypadku smiertelnych npcow to to bedzie zabawka a nie straz :)
nie da sie usunac nowego vendora
mi czegos takiego brakowalo od bardzo dawna i ta zmiana mi sie bardzo podoba
wrescie sojusze, wojny beda mialy sens i uzasadnienie
system wojny jest tak zrobiony ze nawet gracze pvm beda mogli uczestniczyc w atakach na miasta
5 straznikow napewno starczy, byle nie bylo sytuacji ze koxajac magie w banku bede slyszal ze "to nieklimatyczne"
bardzo niskie uklony w strone licho i ducka
jestescie wielcy i dziekuje :)
Chyba niektórym się mylą pewne rzeczy. Straż z reguły nie jest śmiertelna, robi się taka jedynie w WYJĄTKOWEJ sytuacji wojny. Jeśli decydujecie się na ten krok, to znaczy, że potraficie obronić i siebie, i miasto. Ograniczenie powinno zostać po staremu.
Cytat: licho w 2010 11 22, 11:09:32
Strażnikowi powinniście także móc dać konia. (nie tak jak wczesniej kilkanaście biletów, tylko zwyczajnie mu go dać)
Konia w sensie konia, czy konia w sensie wierzchowca? bo jezeli to drugie to nie dziala.
Cytat: Nath w 2010 11 23, 07:04:16
Cytat: licho w 2010 11 22, 11:09:32
Strażnikowi powinniście także móc dać konia. (nie tak jak wczesniej kilkanaście biletów, tylko zwyczajnie mu go dać)
Konia w sensie konia, czy konia w sensie wierzchowca? bo jezeli to drugie to nie dziala.
Nie tylko drugie ale też i pierwsze *zwierze odmawia posłuszeństwa*, nie da się dać konia ;/
Cytat: Spider w 2010 11 23, 06:44:32
Chyba niektórym się mylą pewne rzeczy. Straż z reguły nie jest śmiertelna, robi się taka jedynie w WYJĄTKOWEJ sytuacji wojny. Jeśli decydujecie się na ten krok, to znaczy, że potraficie obronić i siebie, i miasto. Ograniczenie powinno zostać po staremu.
Ha! trafil sie ktos rozumny :) Wlasnie ta zmiana ma na celu zlikwidowanie teoretycznych wojen.
Poprawienie dyplomacji,wtrowadzenie czegos takiego jak lenno, trybut,okupy za brak atakow,wynajem najemnikow,i wreszcie uwaga! Zeby gracze odpowiadali za wlasne miasta a nie skrypt :)
Ci co nie maja wojen nie odczuja roznicy :) Ci co dawali wojny na prawo i lewo beda mogli atakowac ale i beda atakowani.....
Proste jak budowa cepa :) (podpowiedz... cep sklada sie z trzymadla i czesci roboczej ;) )
Zakladajac ze stare wojny zostana zresetowane z kamieni to nie bedzie mialo znaczenia kto kiedys je dawal a kto nie ;)
Tak naprawde wazne jest jak teraz bedzie wygladac wypowiadanie i przyjmowanie wojen.
jak juz mowilem gdy miasto A bije miasto B poniewaz maja marcheki i kapuste, a w miescie A rosnie tylko salata, i wypowiadaja salaciarze wojne . To ta wojna nie jest akceptowalna ....
Lecz gdy Miasto A chce marchewek i kapusty ,a miasto B chce salaty, i bija sie nawzajem, ale wojny nie akceptuje ktoras ze stron, wtedy wojna powinna byc nadana silowo.
Co do kwestji samych dotychczasowych sojuszy....
Licho pokasowal wojny na kamieniach i dal wam naprawde duuuuze fory by sie dogadac miedzy soba by wojen nie bylo.I tu mam pytanie czy choc raz ze soba rozmawialiscie?
Caly czas pracowaliscie na papierowe sojusze , i sztuczne wojny teraz wojny sa realne, moze pora zwrocic sie do sojusznikow lub.... zastanowic czy bylo warto wypowiadac wojny z byle powodu, bo kolega mowil ..... Darzono w miastach do wojen i sojuszy teraz widac czy bylo warto....
Wiem ze to boli , ale tak juz jest , jak macie byle problem lcicie na irca i forum, nie mozecie czegos zrobic w grze?
Podpowiem...
Dogadac sie, omowic problemy z mieszkancami, omowic warunki pokojowe z najezdzca?
Zorganizowac obrone? Zmienic wladze ? Wywalic z miasta osoby wszczynajace wkonflikty?
Jest pelen wachlarz mozliwosci , tylko trzeba go dojzec, a nie odrazu wygwizdac.
Badyl piszesz non stop i starasz sie cos usprawnic nie grajac wogole.... Dziwne zachowanie ale postaram sie je zrozumiec....
Straz dalej reaguje na komenda "idzcie do"
Cytat: Badalaman w 2010 11 23, 14:15:21
Zakladajac ze stare wojny zostana zresetowane z kamieni to nie bedzie mialo znaczenia kto kiedys je dawal a kto nie ;)
Tak naprawde wazne jest jak teraz bedzie wygladac wypowiadanie i przyjmowanie wojen.
Badyl zerknij na to z mojej perspektywy.Skoro miasto A i miasto B mialo wojne tydzien temu.I teraz w obu miastach wioda prym te same osoby/frakcje/gildie. W ktorych umyslach nawet nie ma takiej opcji jak porozmawiac wspolnie, o pokoju. To te wojny beda powracac.
I glupota by bylo ze nagle jedna ze stron nie akceptuje bo dostanie lanie.Niech to rozwiaza jakos typu oddawanie lenna drugiemu miastu przez miesiac, trubut jednorazowy. zmiana wladz.
Ale Ty nie jestes adminem ani nawet GMem, Twoja perspekltywa niema nic do rzeczy ;)
Wazne jest to na co zgodzi sie ekipa. To bedzie element zmiany ze straza.
Bo z perspektywy jednego z miast danwiej majacych wojne, teraz moze sie jej nie oplacac odnawiac - wlasnie ze wzgledow mechaniki strazy ;)
Badyl gracze wszczynaja wojny, a nie gmowie , mechanika, skrypty.
Hmm skoro perspektywa gracza nie ma nic do rzeczy to poco wogole tu piszesz?
Po co wszyscy tu wogole piszemy?
Licho !!!! Asylum!! Will!!! Duck!!! Rudusie!!! To prawda co pisze badylius?
Wiem... to byl jeden wielki spisek, my wpadamy na pomysly, ktore juz dawno wymyslila ekipa, a forum jest po to zeby sie z nas smiali!!Ze wpadamy na te pomysly tak pozno!
Do tego z pewnoscia Will nie kara za pk bezpodstawne, chyba ze kogos nie lubi!! Bo skoro pisza tu ludzie tak wiarygodni w imieniu graczy rpg ,ze tamci sa pekowani non stop! Bez slowa w bankach , w lasach, w jaskiniach,na morzu, na ladzie, w grze poza gra! Podczas snu, w pracy, i wogole. To ty will sie nam tu poprostu obijasz, i nic nie robisz, twoja swita porzadkowych chyba rowniez. ;d
Do tego co najgorsze!! Ludzie nie grajacy obecnie wiedza co sie zmienilo , co nalezy poprawic , a co najwazniejsze , ze mimo braku udzialu w pvp/pk/pvm wiedza ze ich klasa jest nie grywalna! A jak!
Pewnie Tinerot podpowiada co jest grywalne a co nie ! Ty Tin zawsze cos zepsujesz! Tak to moze by sie logowali,i sprawdzali co jest grywalne a co nie.....
No i nie moge pominac tutaj oczywiscie tego.... Jakim cudem przeinacza sie to co sie dzieje.....
Skoro teraz sa ostre walki pvp, jest masowe pk , czemu wypowiadaja sie ludzie w 90% z walczacych frakcji? Ktorych nagle bije sie w miastach? Dlaczego nikt nie powie ze taka Lindi Paluszek dalej chodzi i nikt jej nie zaczepia?Taki Bystronosy Malkolm? Bo to nie gracze pvp/pk zabijajac takiego masz Kare stosowna do wykroczenia. A widzac osoby aktywne w 100% pvp/pk ktore narzekaja ze straz nie chroni juz "rpgowcow", to nic innego jak reakcja na to ze ich zabito w miescie, a nie graczy ktorzy nie biora udzialu w walce....
MojoJojo
wygraj w wyborach na wladce w jakims miescie i w imie klimatu powypowiadaj wtedy wojny komu nalezy itd.
NIC, absolutnie NIC Ci do tego, komu ja np wypowiem wojny a komu nie wypowiem/odmówię przyjęcia.
bedziesz wladca, bedziesz mogl robic co chcesz. aktualni wladcy tez moga to robic... przyjmowac, wysylac, odmawiać.
No o tym jest temat..... Ze jak wypowiadasz wojne to ma ona miejsce poza miastem jak i w miescie.
I to twoja sprawa ma byc, ze jak wypowiadasz wojne ,to ponosisz konsekwencje. Zgadzam sie z toba w 100%.
Nie wiem gdzie wyczytales ze ja chce byc wladca .... Piszemy tu czemu straz jest podczas wojny smiertelna, oraz o pojeciu wojny.
"bedziesz wladca, bedziesz mogl robic co chcesz. aktualni wladcy tez moga to robic... przyjmowac, wysylac, odmawiać." <--- A takie zachowanie wlasnie odbiija sie na ludziach,bo ty dla przykladu jestes/bylbys samolubnym wladca, bo piszesz jak by wladca byl sam w miescie.... i tylko jego zdanie sie liczylo.A konsekwencje podjecia wojny ponosza wszyscy mieszkancy...... ;)
A oto przyklad jak "gracze rpg" sa tepieni w miastach.
http://dm-uo.pl/forum/index.php/topic,21570.0.html
MojoJojo jestes bratem blizniakiem badalamana?
bo jak oboje zaczniecie juz maglowac to strony sa pelne tylko waszych wypowiedzi, ktore juz odruchowo omijam... ::)
To czemu tym razem nie ominoles?
Cytat: MojoJojo w 2010 11 24, 18:18:38
To czemu tym razem nie ominoles?
piszac omijam, mialem namysli ze was nie czytam...
HA! Przeczytales :)