Jestem tutaj dosc nowym graczem i gram sobie magiem. Mag jak to mag jest kiepski w starciach wrecz a w ultimie od tego ma przywolance paralize etc. Gram juz ponad 2 tygodnie tutaj i widze mały problem odnosnie PvM bo jest on inny niż na innych serverach PvM. Opisze to w formie malej hisoryjki ;]
Mlody mag nauczyl sie juz przywoływac zywiolaki. Uradowany ta wiedza poszedl w las z nowym kolega "Zywiolak ziemi". Chciał sprawdzic jego sile. Więc postanowił udać sie na orki. Gdy juz je znalazl wparowal miedzy nie uradowany mysla ze zywiolak wszystkie wezmie na klate bo twardy. Jednak pojawil się porblem. Orki nie byly glupie i zaczeły atakowac maga pierwszego chociaz zywiolak ziemi robil co mogl. Bił wszystko co popadnie ale orki nadal biły maga. Po paru chwilach mag umarł. Wrócił po ciało i wpadł na pomysł zeby wysłac zywiolaka w strone orków pierwszego. Tak zrobil lecz... gdy sam chciał bic ze swych "corp por" to znow stało sie to samo...
Moje pytanie brzmi czy mogl by mi ktos opisac na jakiej zasadzie dziala ten system"PvM". Co moge robic czego nie moge robic bo pewno nie ja jeden mam ten problem.
Możesz nie robić mobom "kuku", wtedy nie wybiorą Ciebie na cel. Możesz leczyć, możesz paraliżować, możesz dużo tylko nie kuku. Dziwne, ale do przyjęcia.
Tak jak Ci już pisali na ircu, rzucasz moba do przodu, one go atakują, podleczasz go a jak już nie dasz rady to coś mocnego na szybko i w nogi. Wracasz znowu z czymś swoim i tak aż do zabicia.
To caly ten mag jest bez sensu w tym momencie. Rozumiem ze nie moge wrzucic komba za 200-300 hp w moba. Moglby powstac jakis system ktory by mówil kiedy dany mob zmieni cel na ciebie i czy moge mu "cos" wrzucic bo tak to jest bez sensu uzywam moze 10 czarow w PvM z 64
Czesc porad dostales juz na ircu.
Pierwsza zasada maga jest nie dac wiekszego dmg niz dmg przywolanca bijacego moba.
W przeciwnym wypadku mob zawsze bedzie cie jadl i bedziesz zmuszony do ucieczki.
Silne czary zachowaj na koncowke hp moba a zanim to nastapi to bij go ze slabszych czarow uprzednio wrzucajac klatwe lub trucizne.(albo obie naraz)
Przy truciznie jest wieksza szansa ze mob sie na ciebie przerzuci wiec kastuj ja z daleka i po akcji odbiegnij na chwile.
Nie mam maga, za to wiem jak graja magowie.
No to nie pozostaje mi nic poza patrzeniem jak moj zywiolak bije orki... No nic dziekuje za pomoc
Z tego co słyszałem to ekipa pracuje nad zmianami AI mobków więc zobaczymy co przyniosą zmiany.
Aktualnie system jest taki a nie inny i przyzwyczailiśmy się do niego przez wiele lat. Były propozycje zrobienia threat metera, narazie odmowa bo po co skoro zmiany w AI są w planach. Podwójna praca.
Może wyda Ci się dziwne i trudne bicie w taki sposób magiem ale jest on w stanie w taki sposób zabić coś czego woj czysty nie zabije, wg mnie super.
Moim zdaniem problem ten leży także w tym, ze ten system nie jest opisany na stronie. I wielu poczatkujacych graczy zbytnio nie rozumie co sie stalo ze padli ;]
Wedle mnie i mniejszej czesci populacji serwera, zmiany oraz tajniki mechaniki ukryte przed graczen sa dobre.
Zawdzieczamy temu niezla zabawe.
Cos zgola odmiennego od poradnikow metina gdzie masz to co chcesz kosztem miliona klikniec.
Niektorzy sie pewnie nie zgodza z tym ale ... znam takich ktorzy popieraja system doswiadczania kuriozow na wlasnej skorze.
Albo zrob sobie bma. Naucz maga taktyki w reke chwyc laske z ostrzami. Moze to bedzie twoja wymarzona klasa.
Cytat: Alrekon w 2011 02 07, 23:07:08. Rozumiem ze nie moge wrzucic komba za 200-300 hp w moba.
200hp to nie combo tylko 1 czar skoxanego maga.
Jaki skill gracza i stopien skoxania jego postaci, taki styl jego walki. Jedni nie atakuja nic, czego nie utrzyma ich pet/przywolaniec przez cala walke, inni biora moba na klate, lecza sie i ssaja mane ort sanct.
Skoro sa magowie, ktorzy wytankuja smoka solo, odmania go, dobija bez bugowania/mechaniki i nie potrzebuja do tego BMa, to mag raczej nie jest do dupy ;)
Na poczatku zdecydowanie lepiej oprzec swoja walke na przywolancach. Z czasem jednak z pewnoscia odkryjesz nowe mozliwosci, ktore sa urokiem tej gry :)
Wy chyba nie rozumiecie co mam na mysli... Mi nie chodzi o to zeby brac cos na klate od tego sa zywiolaki lub inny potwor. Chodzi mi o to ze jesli cos zobaczy maga na PvM to mu nie odpusci i przyklei sie mu do tyla poki on nie ucieknie albo sie nie schowa. I ta sprawa robiz maga bardzo uciazliwa klase jesli sie bazuje na przywolancach bo musisz prowadzc je caly czas przed soba. Gorzej bedziesz miec jezeli jakis potwor zrespi się pod toba i w tym momencie zalezy od szczescia czy zdarzysz rzucic paralyze i invisibility. Moja sugestia jest taka zeby mobki atakowaly cele ktore maja najwiecej sily i dexa lub zaczely atakowac to co je juz uderzylo(3x mialem taka sytuacje ze musiałem tankowac moba gdy moj zywiolak bil go). O ta sprawe mi chodzi ;]
Przywolaj zywiolaka ognia, wody albo wiatru... jesli one wyspelluja w moobka spelle to sie na nich przesiadzie.
Zrob hida, bedziesz mogl smialo walic corpa chowac sie na sekunde i znow corpowac
Po zrespowaniu mobek jakiś czas nic nie robi, więc zdążysz spokojnie odejść i od exodusa. Nie rozumiem za bardzo, o co chodzi. Jeśli masz 100 bojówki i dobrą zbroję, to słabe mobki tak szybko cię nie zabiją (zdążysz im 10 razy uciec), a przy lepszych mobach zabijanie i tak opiera się na wcześniejszym wymanieniu, więc czary ofensywne przydają się jedynie do dobijania (niby czasami jest to kłopotliwe, ale można się przyzwyczaić).
Ja bym chciał się podłączyć pod temat trochę, bo jego nazwa pasuje do tego, o co chciałbym zapytać.
Jakie znaczenie ma dex w PvM? Zapytałem się wczoraj na #help-dm, około 6 osób mi odpowiadało i KAŻDA mówiła co innego :).
Chodzi mi konkretnie czy dex daje w PvM tak samo większe uniki i celność jak w PvP? Część mówiła, że przy 40 dexa będzie się trafiało w moba tak samo jak przy 80 itd.
Co ile dexa skraca się czas leczenia bandażem? Jedni mówili, że co 5, a inni, że co 20.
Zawsze planowałem BMa-woja, ale pod PvM głównie, ale żeby w PvP potrafił coś zdziałać. Chciałem domyślnie duże smoki klatować i tym podobne, więc pomyślałem, że jak będę miał 75 dexa, to będę o wiele lepiej unikał jego ciosów niż z 50 albo 60, a tu mi ludzie mówią, że to nie ma znaczenia. Jak nie ma? W ogóle? Czy może tylko nominalnie? Ja jak zobaczyłem berka z 80 dexa bazowego, który co 3 hit nie trafiał w lich lorda to zwątpiłem... Dzielcie się swoimi przemyśleniami tutaj ;).
Cytat: Alrekon w 2011 02 07, 23:15:15
No to nie pozostaje mi nic poza patrzeniem jak moj zywiolak bije orki... No nic dziekuje za pomoc
Zrób maga z Uspokajaniem.
Pięści
Magia
Mądrość
Medytacja
Muzykalność
Uspokajanie
2 setki wolne
Uspokajanie na magu to genialny crowd control (odpalasz umiejętność i wszystko w promieniu kilku/kilkunastu kratek się zatrzymuje na kilka sekund). Jak wykoxasz zasobny mana pool to będziesz mógł się pobawić w naprzemienne uspokajanie i czarowanie.
Alternatywą dla twojego stylu gry jest Mag z Oswajaniem.
Walka
Magia
Mądrość
Medytacja
Oswajanie
Wiedza o zwierzętach
Weterynaria
+ opcjonalnie Szamanizm dla zaklęć: Dziki Zew, Klątwa i Błogosławieństwo Natury
Oswojone bestie są o wytrzymalsze niż summony maga.
Wytrzymalsze ale skoxanie oswajania nie jest łatwe, szczególnie dla młodego... trzeba znać spawny mieć sporo czasu, chęci, cierpliwości i kasy. :P
OPŁACA SIĘ ;P
a po co Ci kasa do oswajania... ? :D
ale wy panowie nadal nie rozumiecie o co chodzi... Zapytam się inaczej. Czy było by w stanie zmienic system PvM na inny. Mianowice system wyglada tak ze mob atakuje 1 osobe dopoki ktoras dosc mocno mu nie przywali(czytaj czar lub krytyk z broni) na system ze bicie z broni lub przez przywolanca/zwierzaka bardziej bedzie bardziej denerwowalo moba i ten zmieni cel.
Oczywiście, że można zmienić system PvM na inny Ale po co? Dla jednego gracza nowego, któremu brakuje doświadczenia w naszym dm-owym pvm i nie odkrył jeszcze, jak radzić sobie w walce chyba nie warto. Łatwiej mu będzie na pewno nabyć to doświadczenie, podpatrzeć, jak radzą sobie w takich sytuacjach inni magowie, niż zmieniać cały system (prawda, ma on swoje niedoskonałości, ale działa) i zmuszać wszystkich pozostałych do zmiany sposobu gry.
Cytat: Alrekon w 2011 02 09, 04:05:29
ale wy panowie nadal nie rozumiecie o co chodzi... Zapytam się inaczej. Czy było by w stanie zmienic system PvM na inny. Mianowice system wyglada tak ze mob atakuje 1 osobe dopoki ktoras dosc mocno mu nie przywali(czytaj czar lub krytyk z broni) na system ze bicie z broni lub przez przywolanca/zwierzaka bardziej bedzie bardziej denerwowalo moba i ten zmieni cel.
W takiej sytuacji solo tamer lał by smoki bez odchodzenia ;)
ps tak wiem że solo można balrony itp lać tamerem ale ja mówię o sytuacji z normalnym PvM a nie 5 godzinnym
Naprawde macie dziwne podejscie.
ZMiany systemu walki ciagna za soba zmiany sily AI mobkow. WIec nie mozna powiedziec ze tamero mag bilby 10 exo naraz gdyby byl system agro.
Przyklad na wowie: Hunter ma peta ktory trzyma agro. Hunter nie soluje instancji :] bo mobki wymagaja teamu.
Gdyby byl nowy system. Dungeon = insty = mobki w srodku wymagaja ekipy a wszystko po za (pustynie /lasy) sa do solo walki, chodz mozna spotkac tam i silniejsze mobki ktore wymagaja juz wiekszego nakladu sil.
Ehh. UO to wasze zycie i patrzycie tylko pod tym katem.....
Senoth sama zmiana która była zaproponowana tak by zadziałała ;)
Tak UO to moje życie !! cholera od 2 miechów praktycznie nie żyję:(
U nas jest wszystko ładnie, tylko ta kwestia magów w PvM właśnie. Płyta tankuje, inny woj lub berek robią DPS, można się obejść bez maga czasami, bo im większy DPS, tym mobek się częściej leczy/odtruwa i mana mu schodzi. Natomiast taki mag co robi? Szaman rzuci klątwe, podleczy team i albo leczy, co sprowadza go do kleryka z innych MMO albo ssie mane. Zwykły mag to samo.. albo leczy albo ssa. Dopiero jak mob nie ma many, to może, o zgrozo, rzucić pszczoły! Inne klasy to samo, ssanie, leczenie, czasami jakaś klątwa, która jeśli tank jest dobry nie robi żadnej różnicy. Ja zawsze marzyłem o magu/klasie magicznej jako o typowym destroyerze. Słabiutka fizycznie postać, ale za to miotająca czary i siejąca spustoszenie w szeregach wroga. Taki magiczny odpowiednik skrytobójcy jeśli chodzi o zadawany DPS. Wtedy by się coś działo. Jeden mag mógłby ssa, drugi leczyć, a reszta była by tak samo przydatna jak berek/skryto/wierny z młotem - mogli by robić magiczny DPS stojąc za plecami wojów. Spowalniać lodowymi czarami, podpalać ognistymi, rzucać klątwy, które nie trwają 30 sekund (chyba, że to jakieś znaczące klątwy np. trwa 20s i przez ten czas mobek nie rozbraja albo nie rzuca Plagi). Możliwości jest na prawdę multum. Tylko chodzi o to, żeby mobek się trzymał na tanku, a nie od byle corpa się przerzucał na maga... To jakaś paranoja.
mag ma słabo w pvm dobre sobie
Nie mówię, że słabo... Ma po prostu nudno... I nie tak, że i leczy, ssie i dpsuje. Zrobić po prostu "klasę" jakąś albo blokadę, że jak ktoś decyduje się na Destroyera, to ch**owo leczy/ssie. Żeby nie było, że z maga się zrobi maszynka do wszystkiego.
Przecież masz demonologa. Możesz spamować duszenie ile wlezie, bo się stackuje, a mob się od tego nie przerzuca ;]
Mag ma nudno, mówisz? Musisz ogarnąć manę, klątwy, doty itd., a wojem makro na leczenie, uzbrajanie i tylko chodzić w 2 strony ;)
Pvm jest fajne i ciekawie rozwiazane ... poza 1 rzecza ktora wg mnie nie jest dobrym pomyslem i ktora lepiej by zastapic bylo innym rozwiazaniem .... to rozbieranie , wyrzucanie broni wzrokiem i rzucanie jej poza plecak . Z dobrego pvm robi to irytujaca denerwujace na ktore szkoda nerwow.
Nie, po prostu ze zwykłego świniobicia gdzie woj sobie spokojnie stał przy exo i czekał grzecznie na plagę robi się w końcu NORMALNE PVM gdzie musisz pomyśleć i zebrać odpowiednią ekipę.
Szamanem też możesz Pszczoły spamować, bo się od tego nie przerzuca :P. Wojem musisz ogarnąć bieganie, picie miksów, rozbrojenie, zbieranie broni z ziemi :P. Mnie o coś innego chodziło... głupi przykład, ale trafny: kto grał w WoWa, ten wie :P. Zresztą... a jakby zrobić podobny system aggro? Kto więcej obrażeń zadaje na tym jest mob? Przy czym puszce dać jakiegoś speca do kontrolowania aggra, bo ona sama w sobie dużych obrażeń nie zadaje :). Mag by mógł walić corpy i flamy, ale nie non stop, tylko z rozwagą, żeby się na niego nie przerzucił bity stwór.
Patrząc na charakterystykę zmian wprowadzanych na DM widać, że robione są one w ten sposób, aby gracze używali EasyUO : Obstawiam, że to podprogowy system kształcenia przyszłych skrypterów :)
jedyne co w pvm w pewien sposób wymusza euo to wyrzucanie broni na ziemię i rozbrajanie, nic więcej.
2 sprawa... Potencjal maga. Mag zwykly ma 64 czary z których może uzywac w PvM tylko 4-5 bo reszta się wiąze ze natychmiastowa smiercią maga. Jezeli ten mag jest necro albo szaman to dochodza moze 12 czarow z czego uzywac 2 lub 3. Wiec po co ci reszta kupujesz ksiege z tyloma i tyle. Nie chodzi mi tutaj o spam corpow w cel ile wlezie ale o to zeby mogl czasem mag sobie uderzyc i popatrzec jak mobkowi na kresce ubywa ;]
Bo nie wszystkie czary są do PvM.
Albo zaproponuj jakąś ciekawą alternatywę dla nieużytecznych czarów, oczywiście zachowującą obecny balans, albo przyzwyczaj się.
edit:
w czystym pvm wykorzystujesz :
clumsy
heal
reactiv
agility
strength
protection
cunning
teleport
wall of stone
poison
arch protection
curse
recall
mana drain
greater heal
magic reflect
mind blast
paralyze
summ creature
dispel
energy bolt
gate travel
polymorph
mana vampire
energy field
+ przywolance
sorry ze wrzucilem masowe i solo do 1. dla mnie to nie jest kilka czarów :F
To jezeli chodzi o alternatywe to moim zdaniem uciac dmg czarow na PvM bo i tak sa nie uzywane więc moim zdaniem niech bija po 20-30 i zeby mozna bylo je czasem rzucic a nie po 200 i sa traktowane tylko do dobicia
Ale wiesz, problem to masz ty, bo zasadniczo jak masz fajny bulid, to rzucisz czar i nie zginiesz. Polecam nauczyć się ukrywania i nie stać w miejscu jak kołek... To że ty nie umiesz korzystać, to nie oznacza że reszta ma tracić...
Twoja propozycja jest totalnie oderwana od rzeczywistości. Uciąć dmg ? proszę cie...
To że Ty nie umiesz nie znaczy, że się nie da. A żeby dotarło o czym mowa to na DMce jest przynajmniej kilka sposób na "zdjęcie z siebie aggro moba", możesz je uznać za spece, taki jak są w WoWie tylko u nas nazywają się inaczej i inaczej się ich używa.
Stare dobre powiedzenie sie tu sprawdza . No skill = no kill
stare dobre powiedzenie to All kill = no skill ;)
Szkoda, że "no skill" nie rymuje się z "euox". Dałbym wam lepsze powiedzenie.
to zablokujcie do pvp ;)
Jak zablokowali, to ktoś odblokował :(
Mowisz o ukryciu wersji klienta?
CytatMowisz o ukryciu wersji klienta?"
Tommero ;)
Z truskawkami,
*przeklenstwo na k* (http://www.kretyn.com/8466)