Jak wiemy do niedawna aurin dawalo rade wykarmic ludzi zyjacych z pvm. Niestety przy takim online nie da rady trafic tam na dobry run, z racji ze duuuuza wiekszosc jest najczesciej wybita ;(
Stad wzielo sie tez i moje pytanko, czy gdzies tam za gorami i lasami sa moze jakies plany dorzucenia nowej mapy? (o pojedynczych lochach nie mowie gdyz wyczyszczenie takiego cuda zajmuje dosc malo czasu ^^)
PS. Bylismy grzeczni w tamtym roku ^^
Cytat: Svennson w 2011 03 23, 03:51:13
PS. Bylismy grzeczni w tamtym roku ^^
Nie nie byliśmy :-[ nawet duckołajowa zniechęciliśmy :-\
Ale podpisuje się pod pytaniem.
Na obecnych mapach znajda sie miejsca w ktorych spawn albo jest slaby(calkiem nie przemyslany) albo w ogole go nie ma :/
Na tym forum znajdą się posty które są słabe (całkiem nieprzemyślane) albo jakby ich w ogóle nie było :/
Imo spawn jest optymalny. Jeśli online skoczy na stałe do 150+ (i serwer nie kopnie przy tym w kalendarz :D), to można pomyśleć jedynie o jakiejś podmianie spawnów tak, żeby więcej było mobków do solo pvm.
Co do wielkości mapy, to jest ona i tak za duża. Kiedyś, gdy nie było Ishendar, a online oscylował w okolicach 150-180 było dużo lepiej, bo można było kogoś spotkać w ogóle ;)
Spawn nie jest optymalny, bo jak ide o 2 w nocy pograc to sa moby wybite. Zeby cos pobic musze sie zalogowac o 8 rano, wiec chyba cos jest nie tak. Po poludniu praktycznie nie ma gry solo pvm, chyba ze ktos chce isc na ogry w lesie.
o 8 rano rowniez wiekszosc na Ilshenar wybite ;)
wybite sa najpopularniejsze mobki a to,ze jestescie leniwi albo nie lubicie bic innych nie znaczy, ze spawn jest zly.
Spawn w większości czasu jest wybity. I nie mówię tu o popularnych miejscach. Ile razy bym nie próbował gdzieś po coś polecieć tyle razy są pustki. Jako lik mam inną propozycję. Aby nowa mapa która mogła by się pojawić miała albo perm noc albo noc w czasie dnia na 2 pozostałych :P (wiem wiem pomarzyć zawsze można ^^)
Moim zdaniem powierzchnia ogolna, jaka oferuja obecne mapy jest wystarczajaca. Natomiast nie mam pojecia jak to wyglada w kwestii PVM - jesli faktycznie jest tak ciezko znalezc cos wiekszego do bicia to mozna dodac jakies spawny w starych lochach/dodac nowe.
Wlasnie widzisz powierzchnia nie jest za duza... Ani nie jest w sam raz.
Wyskocz sobie aurin zobaczysz ile ekip pvm spotkasz, z gory zakladam ze 2 conajmniej. Nawet jezeli nikogo nie spotkasz to znak ze wszystkie moby od prastarego licha w gore sa wybite..
Dzis w nocy kolo 4 polecialem z ciekawosci na aurin, online 10... Cale aurin wybite co do joty (wyrmow nie sprawdzalem), polecialem jeszcze tej samej nocy do ice jedyne co tam znalazlem to 3 male smoki, smoczyca+demon was dead
Nalezy rozroznic powierzchnie od spawnow, mimo, ze sa powiazane ze soba. Sama ilosc miejsca jest ok na takie online. Szybkosc respawnu mobow i ilosc ich wystepowania to odmienna kwestia. Tak jak napisalem wczesniej - moznaby dodac pare nowych spawnow, ale tez zmiejszyc okres oczekiwania na odrodzenie sie danych potworow.
Ja bym proponował zrobić więcej zwojów tajemniczego portalu o różnych poziomach trudności.
Jak najbardziej nie dla tajemniczych zwojów. Co to, kolejne safe zony dla pvm?
od nagradzania graczy pvm po przez dodatkową kasę są mapy skarbów
A ja jestem ZA propozycja Phoenixa.
Muminkowo zawsze bedzie Robinton, nie unikniesz tego. Ekipa pvp, ktora pojdzie zabijac zle potwory natknie sie na pvmowcow i odwrotnie. Wadza sobie nawzajem jak zadry w tylku i nie moga sie nawzajem powyzynac, bo sa na to haki w regulaminie. Co innego dwie przeciwne frakcje, ale to rzadsza ewentualnosc.
Kazdy ma prawo do spokojnego pvm, bez zbednych gosci.
Wypowiedzi w temacie tylko potwierdzaja to, co jest istota tematu: za duzo chetnych do spawnow. Albo zniesc punkty dotyczace PK w regulaminie i pozwolic ludziom sie bic o wszystkie spoty. Wtedy szanse beda rowne. Ekipy pvm dominuja, sa wprawione w wyzynaniu wszystkiego co sie rusza w kilka minut i sa przy tym nietykalne.
To jest problemem.
nie ma ludzi nietylanych trzeba tylko wiedziec jak do nich podejsc. wybijanie spawnu czy nie odpuszczenie go jest chyba dobrym powodem dla gracza pvp zeby zabil gracza pvm - czyz nie?
spot to nie jest gra single. Nie powinno być stref no pvp
Wiec usunmy miasta, bo chyba w kazdym jest zakaz PK/PVP - ustalane przez samych graczy.
Poza tym nie rozumiem przeslania Twojego postu :-\
Tu nie chodzi o dawanie safe zonów. Ja też jestem ich przeciwnikiem. Po prostu jest to jedna z możliwych alternatyw, która pozwalałaby na pvm w przypadku wybicia spawnów.
To była luźna myśl, nie gorączkuj się aż tak ;)
Do tego wiecej map skarbow? Moze cos na wodzie? :D
No i temat o nowej mapie zamienil sie w mapy skarbow... :*
Jezeli brakuje wam mobkow na kox macie tez areny w miastach Jelholm i Brytania
my nie o koxie tylko o PVM ;]
Poza tym na arenach z tego co pamiętam kox statów jest ucięty całkowicie lub w znacznym stopniu? Nowa mapa jest potrzebna. Bo na prawdę nie ma gdzie chodzić a szczególnie w porach popołudniowych. Jeśli brak rąk do pracy to zgłaszam się na chętnego do szukania dziur w mapce, spawnowania i innych tego typu rzeczach jeśli to przyśpieszy proces dodawania mapy :<
Cytat: ^_^ w 2011 03 23, 22:46:56
Poza tym na arenach z tego co pamiętam kox statów jest ucięty całkowicie lub w znacznym stopniu? Nowa mapa jest potrzebna. Bo na prawdę nie ma gdzie chodzić a szczególnie w porach popołudniowych. Jeśli brak rąk do pracy to zgłaszam się na chętnego do szukania dziur w mapce, spawnowania i innych tego typu rzeczach jeśli to przyśpieszy proces dodawania mapy :<
*podnosi lape* jak trzeba to trzeba :) niedlugo bede mialll duzio duzio wolnego wiec jakby co to moge takze pomoc
Ale naprawdę nigdzie nie ma zapisane, że na każdego mają przypadać 3 wieczne meery, 1 mistyczny demon, ... (wstaw jakiego chcesz mobka). Równie dobrze można by całą pustynię zaspamować 200 spawnami piaskowego demona. Imo problem rozbija się o odpowiedni balans: suma lootu w mobkach / ilość graczy. Wydaje mi się, że ekipa chciała jednak próbować wyciągać gospodarkę z dna, a nie jeszcze pogłębiać kryzys. Mówię tu o wszelakich magikach, bo obecnie w cenie są jedynie takie 15+, bo nawet takich z przedziału 10-15 każdy ma całą masę.
Ty chyba juz dawno sie nie logowales, ze takie glupoty piszesz.
Gdzies tam jest napisane , ze to jest gra, taka do grania. Wiec gracze logujac sie, maja prawo oczekiwac ze troche sobie pograja.
Ludzie się skoksali, wybijają szybciej mobki, i faktycznie, już od 10 rano do ok. 20 często nie ma co zabijać.
Dziś akurat rano o 6.30 miałem wolniejszą chwile. A mówie zaloguję się i trzepne sobie Runczniego żuka. Myk pod drodze akurat był złocistych piasków. Pełny spawn tych pustynnych mobków.
Ale oczywiście żuka nie zastałem w domu :X
6.30.....
Poszedł do sklepu po bułki :F
zuk padl o 6:00 ;P
a co mobkow typu demony chałosu mistyki zlosciste lodowe itp - to sie nie dziwie
jest moze 3-4 osoby ktore koxaja demo
a niestety glownym skladnikiem jest krew wiec te moby sa zabijane srednoi minute po respawnie ;)
jak wiadomo krew chodzi drogo wiec kazdy na to poluje szybki zarobek oraz duzo osob skupuje ;)
co do wiekszych mobkow demony imienne balrony itp jakos nie mialem nigdy problemu by mnie spotkaly na drodze i zgrabily wiec sa i dosc czesto mozna je spotkac. a do koxu mobkow tez jest w cholereeee i jeszcze troche
ALe za nowa mapa - rekami nogami za - ;)
Nolifer :(
Ludzie koxaja wiare, zbieraja magiki 10-12 , specloot. Nic dziwnego ze moby do solo pvm o najlepszym loocie sa wybijane.
Bicie takich driad jest nudne jak flaki z olejem. Wole ubic protka albo wladce eterycznego, pomeczyc sie troche ale miec dobry loot. Jak mi z driady wypadna kolczyki do uma to i tak nic nie beda warte. Jak z protka wypadnie magik +10 to mozna go sprzedac za te 200 k. Dodatkowo jest magiczna beczka itp.
Driady zwykle sa na respie, a protek jest bity regularnie.
Nie chodzi o ilosc lootu w slabych mobach, ale o jego jakosc. Jesli chceicie to zrownowazyc to :
Niech driady dropia klucze do kolacji w ktorej jest protek. Po uzyciu klucza dostajemy dstep do lokacji w ktorej aktualnie jest protek.
Przywodca wilkolakow moze dropic klucz do samotnego wilka. Rosomaki do runicznego zuka , itd.
Choc najlepiej by bylo zrobic tak, ze taki protek nie padnie jesli jakas driada na respie jeszcze zyje. Ale to pewnie zbyt skomplikowane.
Mi sie marzy taki mobek, ktory jest zalezy od swoich "podwladnych" . Czyli jego sila, hp i ar zaleza od tego czy jego podwladni zyja. Wtedy zeby go ubic, trzeba napierw go oslabic, czyli wybic podwladnych. Dla utrudnienia ten boss moze ich pilnowac. Czyli jak atakuje podwladnego to bos sie teleportuje i mnie atakuje.
Z tego co rozumiem to problemem nie jest za mala mapa czy za malo mobkow - tylko to ze wszyscy by chcieli moc spokojnie zastac i ubic "dobre" mobki.
Najskuteczniejsza metoda na to sa akurat instancje. Na DM wiec moga byc odpowiednie mapy skarbow? Kamienie mocy? badz cos nowego o tym typie dzialania.
Dzisiaj kiedy resowałem rano serwer, to przy okazji spojrzałem co robi grupka rannych ptaszków w liczbie 18. 80% wybijało najciekawsze spawny (typu fire, czy równie opłacalne). Dotyczyło to starego i nowego kontynentu. ;)
No i właśnie to jest trochę problemem ;)
Są gracze PvM, którzy chcą na coś zapolować, a nie mają możliwości grania 24/7. I pojawia się sytuacja taka jak u mnie była.
Wracam z pracy jem coś i loguję się około 17 wsiadam na peta i lece ... piaskowy ll - nie ma , sfinksy ll - nie ma, Fire, przebiegam 4 ekrany pusyo / ciała ....
No to na aurin dawaj, mistyk nie ma, piaskowe leżą ciała, lika nie ma.... kończyła się taka wyprawa, tym że zwykle chodziłem po jakiegoś hiryu i wracałem się wylogować.
Ps. oczywiście nie mam za złe tego tym, którzy mordują te moobki przede mną ;p ale nie zmienia to faktu, że często chcąc iść na PvM nie ma czego bić. A z drugiej strony bicie czegoś słabego i nie mieć z tego korzyści to lipa właśnie.
Nie wiem na ile mozliwa jest automatyzacja - ale jakis random spawn tych co ciekawszych mobow - moglby rozwiazac problem (nie daloby sie jechac po marszrucie i czyscic co dzien tego samego). Ew podobnie random content w dungeonach (oczywiscie nie caly - ale co ciekawsze moby moglyby losowo migrowac). Z tym ze przypuszczam ze spawn jest z gory przypisany do miejsca, czy tak? A juz na pewno oczywiscie czas spawnu powinien byc calkiem randomowy (o ile juz nie jest).
Inna sprawa - ze zamiast plakac ze nie ma - moglibyscie powalczyc o ten spawn miedzy soba. Powod do konfliktu jak znalazl. Mozna objac "patronatem" jakies miejsce i spuszczac lanie wszystkim innym ktorzy sie tam kreca (o ile wam sie uda) - na pewno duzo latwiej sabotowac wyprawy - tez sie da. Niestety na poranne wybijanie to oczywiscie nie pomoze - ale to juz urok kazdego MMO.
Osobiscie przeciw dodatkowej mapie i tym podobnym zwiekszeniom "ilosciowym" - juz teraz ciezko spotkac czlowieka poza miastem. Mam rakie wrazenie ze niektorym pasuje taki uklad "swiatow rownoleglych" - typu ja nie ingeruje w twoj, ty nie ingeruj w moj - ja sobie bije swoje spawny, ty bij sobie swoje - dla wszystkich starczy. W miescie sie wymienimy itemami. To chyba nie tak powinno wygladac?:)
PS. Moze to wam pomoze zrozumiec co czuje fan PVP kiedy nie ma sie z kim bic..:)
Tak spawn jest przypisany do konkretnego miejsca.