ale maksymalnie zywiolak mytha ... farmienie ruudy jeszcze łatwiejsze? noł łej i tak macro on i dymicie tego takie ilości, a ceny są hardkor ;D
W ogóle patologią jest fakt, że dobrą rude można zdobyć na PvM jako loot.
Patologią to są obecne ceny rud. A nie że można mieć z PvM.
Ceny rud sa patologia spowodowana przez samych graczy. I to nie przez gornikow. Winni sa ci, ktorzy rudy nie kopia. Juz tlumacze.
Online od dlugiego czasu (minimum poltora roku, ktore tu gram) jest na w miare stalym poziomie (40-90) zaleznie od pory dnia i dnia tygodnia. W nocy takze online 1-30. Ilosc graczy rosnie, ale dosc wolno. Niektorzy zgarniaja bana, wiec poziom sie utrzymuje.
Stare koksy zaczynaja bawic sie secondami. Potrzebuja zbroi, broni do koxu, narzedzi. Zjadaja rude, zaczynaja chomikowac, dokladnie tak samo, jak ich firsty. Niektorzy zaczynaja chomikowac thirdami, bo dwie postacie maja juz obladowane sprzetem.
To nie jest wina gornikow. Rudy kopie sie ciagle tyle samo. Ilosc kopalni moze i wzrosla, ale ilosc gornikow juz niekoniecznie. Jedynym sensownym powodem wzrostu cen rudy jest wiec dzialalnosc secondow i thirdow, oraz zwiazane z tym nagle, znaczace zuzycie rudy i sezon chomikowania sprzetu dla nowych, mniej skoxanych postaci.
Podziekujcie sami sobie.
I nie, nie uwazam, ze ruda zdrozala tylko dlatego, ze gracze maja duzo pieniedzy, sa w stanie za towar duzo zaplacic, bo szybko odrobia stracona kase. To absurd, bo ziola nie drozeja w takim tempie co ruda.
Stale zwieksza sie rowniez ilosc sprzetu zachomikowanego na servie. Zbyt wolno sie on rozpada (dyskusyjne, ale nigdy nie bylem pvmowcem tluczacym topowe moby 12 godzin dziennie, wiec uwazam, ze sprzet zuzywa sie wolno - kox w lesie/lochach i pvp), zbyt szybko sie go wytwarza. Po prostu w mysl logiki nie powinno drozec cos, czego jest na shardzie z kazdym dniem coraz wiecej.
Stop chomikowaniu!
Gospodarka na DM i tak już jest nie do uratowania, więc nie ma sensu o tym nawet rozmawiać. Pomijając fakt, że zrobił się tu off-top ;)
teraz ludzie chomikuja bo: ruda jest droga, malo sie wydobywa
gdyby tak wrzucic 3x wieksze wydobycie nikt nie zapychal by skrzyn rzeczami bo po co, skoro zdobyc nowy to nie problem?
Cytat: spocik w 2011 04 10, 16:20:01
To nie jest wina gornikow. Rudy kopie sie ciagle tyle samo. Ilosc kopalni moze i wzrosla, ale ilosc gornikow juz niekoniecznie.
Dać górnictwo dla maga ;D Parę osób na pewno się tym zainteresuje i w przeciągu miesiąca cena tytana spadnie do 600/sztabkę.
Bazyli, mylisz sie. Rudy kopie sie tyle samo co rok temu. Cena rudy wzrosla po moim zamrozeniu sie (4 miesiace temu).
Jest droga, bo ludzie chomikuja i nakrecaja sztuczne zapotrzebowanie. Jezeli przygladasz sie idiotom, ktorzy wykupuja cukier, to dostrzezesz analogie.
To dobrze że ja nie słodzę ;<
Spot ma ewidentną rację.
Na wykucie jednego exp miecza trzeba kopać dobrych kilka godzin. O elementach pancerza wole nawet nie myśleć :S
Exp miecz z tytana to jakieś 2 godziny kopania. Zniszczenie exp miecza z tytana to jakieś 12 h bicia non stop.
Spot kochanie mylisz się. Za mało się jej kopie. Sam się przyznam szczerze ze juz wole wydać te 500k na tyt zbroje expowa niż kisić się w kopalni 14h żeby wykopać na nią rude, bo średnie wydobycie tego surowca z tego co pamiętam bez magola to około 50rudy/h. Wg mnie, na mój rozum jest to wina obecnego systemu górnictwa, kowalki ( 7 przekuc pgfff!) oraz braku możliwości naprawy zepsutych rzeczy.
Chomikowanie jest wynikiem tego że ludzie kopią zaledwie na wlasne potrzeby.
Uruchom rezerwy ze swojej magicznej skrzyni bankowej :D
Widzialem na jakie cuda chodzisz na pvm, wiec nie uwierze, ze jestes biedny :-*
P.S: Widzialem rowniez, ze tankujesz te cuda w zbroi z mithrilu, a wiec jak na puche w dosc taniej zbroi (mniej niz 200k, kolo 200k z tarcza tytan). Mithrilu kopie sie duzo, w ciagu paru godzin jestem w stanie nakopac rudy na puszke z mithrilu minimum. W 14 godzin spokojnie nakopie bez magika rudy na puszke z tytanium, adamantytu, dwa-trzy mithrile.
Niezmiernie rzadko widuje kogokolwiek w puszce z tytanium. Zaden z graczy nie uzna, ze jest to minimum na pvm i pvp. Zaden GM nigdy nam nie powie: wszystkie caly balans jest ustalany pod puszke exp tytanium + kamienna / inne bonusy. Tytanium to luksus jesli chodzi o zbroje, a mimo to sporo osob placze, ze to "chleb powszedni", do ktorego okropni GMi zabieraja nam dostep, bo tak malo sie go kopie.
Tytanium nigdy nie bedzie chlebem powszednim w kwestii zbroj, kopie sie go wystarczajaca ilosc, mam gornika, mam woja.
Nie wymagaj drogi Jackasie, by po godzinie / po dwoch / pieciu godzinach kopania pojawiala sie nowa, lsniaca zbroja z tytanium, bo jak juz ktos powiedzial, gospodarka DM i tak juz jest w rozsypce i nie da jej sie naprawic. Jedynym rozwiazaniem bylby wipe, ale tego nie bedzie.
Nie patrz przez pryzmat jedynie swojego czasu. Wszyscy beda kopali wiecej rudy, wszyscy beda biegali w sprzecie z tytanium wylacznie i co z tego wyjdzie? Obnizy sie jedynie poziom trudnosci gry, nic wiecej. Pojawi sie odczucie, ze za latwo osiagnac "top".
Naprawde, zwiekszanie ilosci wykopywanego tytanium nie ma najmniejszego sensu w dobie magikow, ktore ma juz naprawde duzo osob.
Pozdrawiam, zawsze zyczliwy Jackasowi.
spocik :-*
Bo ja to zbieram od roku :]. A czemu? A temu... że jak padnę i muszę się ubrać w nową exp tyt plytę to nie wpadnę sobię pod kupców i z miejca takiej nie kupię. Bo kowal-górnik nakopał, zrobił na własną potrzebe i poszedł spać. Tylko ostatki przekuł na - - - pawęż mithrylowy :D.
Poruszylem tylko cene tytanium. Inne rudy to inna bajka.
Z reszta sie zgadzam w 100% :D
Cytat: Spider w 2011 04 10, 18:22:44
Exp miecz z tytana to jakieś 2 godziny kopania. Zniszczenie exp miecza z tytana to jakieś 12 h bicia non stop.
W takim razie moje GM Górnictwa i Niespotykanej jakości kilofy z tytanium są zbugowane, ponieważ nie spełniają twoich norm.
Kilofy rozpadały się po jakichś 6. Z tym że na kilof idzie rudy 3x, a na broń idzie jej ze 150.
Zgadzam sie ze spotem ze wina trzeba obarczyc typowego chomika o policzkach 1k kubikowych.
Dlaczego ruda nie krazy w obiegu?
Wynika to z prostej przyczyny, wiekszosc ludkow kopie dla siebie okreslony zapas a potem grzybi gornika bo kowal sie nie zmiesci w sc.
Pokuje taki dla siebie, krewnych i znajomych krolika a potem placze na forum i ircu ze nie ma rudy w obiegu jak mu sie zapas skonczy.
Nie patrzac na to ze sam zachowal sie jak sie zachowal.
System wydobywania rud sie zmienil wielce od czasow kiedy ja sam mialem gornika.
Byla tez taka drobna afera na forum odnosnie wydobywania royala przed zmianami. (tylko przypominam o oszustwie:P )
Ale wracajac do tematu, teraz lepszej rudy kopie sie mniej.
Tak, zgodze sie z ragnallem oraz innymi gornikami.
Bo to jest prawda.
Z tym ze tak jak pisalem wczesniej ruda ktora wedle ustalen systemu gospodarczego powinna krazyc miedzy graczami jest wykorzystywana tylko i wylacznie na swoje potrzeby.
Co z tego wynika?
Czysta ekonomia, przeciez jak nie ma towaru w obiegu to powstaje jego deficyt, co prawda sztuczny ale jest.
A jak nie ma go w obiegu to jego cena jest srubowana do maximum uzytecznosci...
A to juz jest zle.
I taki stan bedzie sie utrzymywal az do granic absurdu, niektorzy twierdza ze juz ten stan zostal osiagniety.
Sadze ze sami gracze na te chwile juz nie sa w stanie zmienic ani cen rudy ani tez zwiekszenia dostepnosci.
Kropla w morzu potrzeb bylaby akcja pojedynczego gracza majaca na celu zbicie ceny poprzez zanizanie wartosci wydobytego surowca bo w kilka minut wykupiony bylby zapas w kupcu czy na aukcji i wystawiony ponownie po cenie aktualnej.
Wipe rowniez nie jest rozwiazaniem.
Mysle ze zmiana w postaci przywrocenia naprawy oraz zmniejszenia predkosci rozpadu broni/zbrojek moglaby pozwolic ochlonac windujacym ceny.
Naprawa zbroji i broni chyba raczej nic nie wniesie, co innego zwiekszenie wydobycia powiedzmy z 60 jak to ma miejsce do około 100 na godzine. Wiecej rudy, szybciej chomiki się nasycą a nadmiar zacznie krążyć, co za tym idzie cena powinna polecieć w dół o połowe. Obecnie ruda tytanium to 750 w TK , miesiąc temu cena była ok. 700-720 na skupie wiec nie dziwie się chomikom czekają pewnie do 800 za sztuke ;D
Temat wydzielony z propozycji.
A tu macie aktualne dane ilośćiowe ;) (Nie są w 100% dokładne, ale 95% się zgadza.)
Cytatruda zelaza 1502501
ruda pyronu 1275129
ruda ignitu 799578
ruda rdzawnika 788570
ruda damascenu 739201
ruda meteorytu 557181
ruda valorytu 457337
ruda mithrilu 448453
ruda adamantytu 200335
ruda tytanium 163830
Cytatzelazo 3243640
pyron 2399453
ignit 1509586
rdzawnik 1885083
damascen 2646997
meteoryt 1526966
valoryt 1174741
mithril 1070407
adamantyt 567651
tytanium 479735
Cytatsprasowane zelazo 515686
sprasowany pyron 141077
sprasowany ignit 56255
sprasowany rdzawnik 96647
sprasowany damascen 97429
sprasowany meteoryt 23315
sprasowany valoryt 26447
sprasowany mithril 36321
sprasowany adamantyt 18874
sprasowane tytanium 23380
a wiadomo ile tego maja mrozonki?
Prawda jest taka ze za taka wysoka cene odpowiadaja gracze. Jak cos jest drogie to sie nie kupuje i czeka az cena spadnie. Przyklad z cukrem po co ludzie kupuja tyle cukru ? Przez to cena jeszcze wzrasta jakby kazdy pomyslal i kupowal minimalnie i przeczekal to by cena spadla ale nie trzeba kupowac po 20kg.
Nie wiem, co wy macie z tym cukrem ;) Cukier w sklepie zawsze będzie, ruda w obiegu już niekoniecznie. Obecnie na DM zarabia się tak śmiesznie łatwo, że większości osób nie chce się bawić w szukanie tańszego dostawcy i bierze nawet po zawyżonej cenie, żeby mieć na już. I tak się odkują w 2 dni. Nie chodząc nawet na żadne grube pvm można w miesiąc się obłowić tak, że wszystkiego będziemy mieć zapas, a z kasą na koncie nie będzie już co robić.
480k tyta? !! Wykuł by z tego pancerze dla całego serwa i to po kilka sztuk.
ja sie obawiam ze te zapasy to maja starzy gracze, mrozonki, jeszcze z czasow kiedy sie inaczej kopalo i kiedy byl bug z kopiowaniem... i nie ma do tych zapasow dostepu
Chomikować będzie się zawsze, bo na dobrą kasę po co mi złoto? Jak mam później w przyszłości kupować ten tyt, to wole sobie zaoszczędzić czasu i wszystko trzymać, dopóki mi kasa nie będzie potrzebna, nie sprzedaje nic.
Problem można ograniczyć poprzez specjalizowanie rudy.
Najlepsza ruda na broń: Tytanium
Najlepsza ruda na pancerz: Mithril
Najlepsza ruda na narzędzia: Adamantyt
Najlepsza ruda pod HP itemu: Valoryt
itd.
To oczywiście niezobowiązujący przykład. Obecnie tytanium jest używane do wszystkiego i każdy stara się zdobyć najlepszy możliwy stuff.
Na przykładzie Majsterkowania można zauważyć, że expy nie z tytanium się nie sprzedają i w zasadzie dla Majstra ruda poniżej tytanium nadaje się jedynie do koxu skilla.
Kowala w tym zakresie ogranicza dostępność surowca, bo w przeciwieństwie do Majstra, potrzebuje on kilkukrotnie więcej rudy do obsługi swojego craftu. Jest to jedyny argument (poza kaprysami klienta) przemawiający za kuciem z rudy innej niż tytanium.
Najprostsze rozwiazanie to nieingerowanie w wydobycie i ceny przez Ekipe.
Ceny ustalaja gracze.
Jeszcze w czasach jak byl royal tez byl okres gdy ceny doszly do 700-800 za stzabe, z wczesniejszych 500-600.
Chyba nie tyle zalezy to od gornikow, bo ci zawsze sie znajda co od tego jak szybko sie zarabia na PvM. Im wiecej mozna wyciagnac na godzine tym drozsza bedzie ruda, bo ludzie sa gotowi weicej wydac.
Do tego z jednej strony czesc graczy kwiczy jakie to tytanium drogie - ale i tak go kupuje. Nie stac was, uzywajcie nizszych rud.
Do tego jeszcze blednie uzywacie argumentu "musze kopac 12 godzin na puszke z tytanium". Jak bedziecie kopac tych 12 godzin to z samego tytaniu ktore wykopiecie bedziecie miec 1 puszke, jak sprzedacie pozostale rudy i kupicie tytanium to jeszcze pewnie z 2 kolejne.
To samo z bronia itp.
Tyle ze w takim ukladzie nie dla kazdego starczy, bo tytanium to tylko drobna czesc wykopywanej rudy i z pozostalych tez trzeba cos zrobic ;)
Badalaman wspomina o tzw Niewidzialnej Ręce Rynku, istniała taka zasada w ekonomii. Nie do końca się sprawdziła skoro na całym świecie władze państw i banki centralne regulują pewne rzeczy aby było bezpieczniej. Regulacje takie wpływają pozytywnie na wykres koniunktury, rozpłaszczając go. Dzięki temu tzw regres nie jest aż tak bolesny w stosunku do wzrostu. Musi to być jednak robione mądrze a i tak nie uchroni przed kryzysem.
Ekipa musiałaby chyba wyznaczyć osobnego 1-2 ekipantów którzy obserwowali by rynek i zmieniali ceny u odpowiednich NPC w celu uzyskania odpowiedniego efektu. Na to trzeba jednak analityków mocnych i nie ma to sensu. Pomimo tego że ekonomia w UO jest uproszczona to i tak są z nią takie problemy.
Górnicy którzy magazynowali rudę przed reformą stali się naglę teoretycznie bardzo bogaci. Wydaje mi się, że zmiana tego typu powinna być poprzedzona jakimś komunikatem i odpowiednimi działaniami. Przyjmując, że ruda jest walutą taka zmiana musi za sobą nieść denominację. Zatem jeśli ktoś wykopał 10k royala przed zmianą bo wtedy kopało się po 30 (przykład) a teraz kopie się po 3, to powinno mu zostać 1k royala po restarcie serwera. Gość poczuje się okradziony, ale nie załamie ekonomii.
Nie można też tym osobom zamrożonym w sumie wipnąć konta bo jeśli przypadkiem kiedyś wróci to się zamrozi z powrotem.
Jeśli ekipa miałaby nie ingerować w ten proceder to musiałaby usunąć w ogóle ze świata NPCów którzy sprzedają materiały (ruda, drewno, skóra, regi). Dlatego, że są one w pewnym stopniu cenotwórcze. Dowiadujemy się od takiego NPC, że na pewno nie będzie tytan kosztował więcej niż 1000 gp a jest go aż tak dużo w potrzebie że cena może dojść do tego 1000 gp.
Popyt i podaż jest cenotwórcza najbardziej.
Jeśli ceny powinny spaść to nagle tej rudy musi być kopane więcej, to najprostsze wyjście i reguluje ceny górnika, kowala, majstra.
Jeśli ceny tylko kowala powinny spaść to powinno się im uciąć ilość materiału potrzebną na wykucie. To samo jeśli majster.
Można też zostawić tak jak jest ale nieznacznie obniżyć ceny u NPC górnika, to spowoduje że cena zmniejszy się do poziomu poniżej tego NPC. Nie wolno jednak przesadzić aby górnictwo się nadal opłacało.
Jeśli ceny u NPC górnika będą za niskie to opłacać się będzie kopać tylko kowalom bo to oni będą mieć full zysk.
Każde miasto jest w stanie też wystawić u siebie w mieście nawet i 20 NPC górników i u każdego się kupi rudę (chyba że jest to globalne na miasto w co wątpie).
Mozna tez uwalic zarabianie kasy na PvE ;)
Wowczas ceny tez spadna.
Na DM tak naprawde pieniadzem nie jest zloto tylko czas potrzebny na jego zarobienie.
Jesliby 2x zwiekszyc zyski z PvE to za miesiac tytan bylby po 1500-2000.
jakby uwalic loot to zaraz cena by spadla ;)
P.S. No i faktycznie NPC handlujacy surowcami reguluja rynek - jesli maja dosc surowca to ich cena jest cena maksymalna.
Nie szedłbym w tą stronę Badalaman. To prowadzi do cienkiej linii wyznaczającej grywalność. Zapewne coś uległoby zmianie ale dlaczego:
1. Ilość zarobku na PvE się zmniejsza więc
-Chodzę na PvE więcej aby utrzymać się na poziomie
-Moje Zbroje i bronie szybciej się niszczą
-Sprzedaje swoje zdobycze drożej
- Ceny rzeczy z PvM rosną
- Nie potrafię sprzedać tak drogo i nie mam za co grać.
- Przestaje chodzić na PvM czekając na lepsze czasy
- Przestaję grać
- Zmieniam swoją postać i zajmuję się czymś innym
- Nie ma komu zabijać potworów na PvM
- Przestaję grać
- Korzystam ze swoich dość małych już zapasów aby utrzymać się na poziomie
nie ma co plakac, kiedys roya kopalo sie 2x wiecej i cena przeciez siegala te 1k/sztaba ;>
nikomu sie nie chce robic za paroba - a wystarczy taka sytuacja :
-Aukcja - 1k tytanium za 800k - widac ze jakis desperat kupuje (gdy rynkowa cena to 600-max 700) - ludzie to widza, a wiec jezeli schodzi za 800/sztaba to czego by nie sprzedawac za tyle ? - pomyslalo 100 gorników.
- tak samo było ze zbrojami demona - najpierw 240k max - ktos kupil za 300 i przez okres 2 miesiecy cena trzymala sie rowno ;]
Dziki, to tylko przyklad tego co rzeczywiscie wplywa na ceny.
Mozna pozostawic wszystko jak jest.
Ostatecznie zostawic u vendora ten tytan po 1000 sztaba, to wyzej ceny graczy nie wzrosna ;)
Tylko że to raczej nie naprawia problemu z jakim boryka się ekonomia serwera.
Ceny rudy są kosmiczne bo jest jej za mało, ale jest jej za dużo?
Niesa kosmiczne, juz byl czas ze takie byly.
Ceny sa wysokie bo ludzie dobrze zarabiaja na PvM, koxaja i uzbrajaja dodatkowe postaci bo moga nimi wspolpracowac z dotychczasowymi.
A rudy niejest za malo, nigdy zreszta nie bylo - przeciez jest tyle ile jej wykopia.
P.S. Kiedys bylo wiecej rudy - skonczylo sie tym ze przez lata Ekypa meczyla sie "jak zlikwidowac tony sprzetu i ozywic rzemioslo" bo ludzie nakopali/nakupili zapas rudy przekuli/dali przekuc na zapasy broni i zbroi i potem mieli zapasy na lata.
P.S. 2 Tytanium to jedna, najwyzsza ruda. Sa tez inne, niewiele slabsze. Jesli wszyscy upra sie by walczyc bronia z tytanium i jeszcze korzystac ze zbroi z tytanium to cena tej rudy bedzie nadal windowana w gore - az do poziomu po ktorym sprzedaje NPC.
P.S.3 Propozycja Ragnalla by zrobic najlepsza rude do broni i najlepsza do zbroi + najwytrzymalsza tez jest calkiem nieglupia.
Odciazyloby to tytanium z bycia jedyna "najlepsza" do wszystkiego.
Alez chlopaki, ten podzial rud, o ktorym mowicie juz istnieje.
Tytanium jest ruda na bron, tarcze, oraz narzedzia
Adamantyt jest swietna ruda na zbroje, daje rade w broni i kilofach
Mithril jest bardzo dobra ruda na zbroje
Valoryt jest najnizsza akceptowalna (nadal dobra!) ruda na zbroje
Tylko najwieksi zuchwalce i bufony widza siebie odzianych od stop do glow w tytanium. Zapewniam. Zwlaszcza gracze pvp zachowuja zdrowy rozsadek i wystrzegaja sie tytanium w zbroi - zysk nie jest wspolmierny do ceny.
[EDIT]
I choc rozumiem doslownie o co wam chodzi, to jednak nie zaprzeczycie - nie jest tak, ze ruda sie marnuje, wszystkie te cztery typy sa w obiegu.
Tyle że te podziały wynikają z ceny i z niczego innego. Różnice między nimi są mikroskopijne.
Tylko po co są te inne rudy których nazw nawet mało kto pamięta i mało kto wydobywa?
O ironio, przypomina mi się czas w którym to "order" biegał w płytach z żelaza. Kiedyś było to pośmiewiskiem, teraz wydaje się że chodzili w niespotykanych itemach... Foresigthing
Najsensowniejszym pomyslem jaki przychodzi mi do glowy jest takie cos:
Zmieniamy ilosc kopanych rud - oprocz zelaza - do poziomu tytanium. Kazda z rud dostaje swoje zastosowanie:
- Najlepsze kilofy sa z meteorytu
- Najlepsze narzedzia krawieckie sa z pyronu
- Najlepsze narzedzia majstra sa z rdzawnika
itd.
Niestety strzelam, ze jest to dosc zmudna robota dla skryptera, o ile w ogole mozliwe do oskryptowania, by dane rudy nasladowaly tytanium w roznych przedmiotach.
----
Trzeba sie pogodzic z tym, ze polowa rud nie nadaje sie do produkcji zadnego sprzetu, a wiec ich istnienie nie ma zadnych logicznych podstaw.
Trzeba się też zastanowić czy serio tego chcemy. W historii DM takie rozwiązanie można nazwać tylko "udziwnieniem" bo nigdy tego typu zabaw nie było.
Chwila, chwila - jestescie pewni ze ludzie nie chodza wogole w zbrojach ze slabszych rud?
Mlodzi od razu maja kase na najlepszy sprzet?
Starzy na kazde PvP zakladaja najlepsze zbroje ?
Cos mi tu nie pasuje.
Ilosc rud zostala zmniejszona i jest ok.
Odmrozilem sie po prawie roku..i powiem szczerze ze bardzo sie zdziwilem ..
Jak sie mrozilem tytanium mozna bylo sprzedac max za 600 . Teraz patrze ze smiga za 750 ..no to usmiecham sie biore kilof i zasuwam do kopalni .
Najsmieszniejsze jest to ze mowicie ze nie ma rudy , dlatego cena rosnie ..bo malo sie jej kopie itd...
Tylko jak wpadlem do TK zeby sobie pokopac (najwieksza kopalnia) ..to nie mialem gdzie stanac :/ Gornikow jest tam tylu ze udusic sie idzie .
A pozniej cala ta ruda trafia do skrzyn bo kopali ja wylacznie dla siebie by nie kupowac po kosmicznej cenie.
Cytat: Badalaman w 2011 04 12, 13:53:47
Chwila, chwila - jestescie pewni ze ludzie nie chodza wogole w zbrojach ze slabszych rud?
Mlodzi od razu maja kase na najlepszy sprzet?
Starzy na kazde PvP zakladaja najlepsze zbroje ?
Cos mi tu nie pasuje.
Ilosc rud zostala zmniejszona i jest ok.
Juz wspominalem, ze ci mlodzi, to sa secondy i thirdy starych wyjadaczy, ktorzy
nie uzywaja slabszych rud, bo wiedza, ze jest to strata czasu na koxie.
Nie przekonasz mnie. Gdyby na dm chociaz polowa mlodych to byli nowi, stali gracze, to online bysmy mieli duzo, duzo wyzsze.
Na pvp rzadko kiedy, malo kto schodzi ponizej zbroi z valorytu i broni mithril.
Spot, niezgodze sie z Toba. Sam gram tu od +-10 lat, i kazda z moich postaci uzywa do koxu slabych rud. Wlasnie starsi gracze uzywaja slabszych rud, bo wiedza ze oznacza to wiecej gainow glownie uzdro, ktore jest najwolniej rosnacym skillem obecnie. To "prawdziwi" mlodzi gracze najwiecej zuzywaja royala itp. Prosty przyklad, kupujemy puche = 707 rudy czy cos kolo tego, mlody kupuje tylko bron z royala, czyli 84 sztaby/sztuka. Tylko pucha z royala dla wprawionego gracza pvm starczy na dluzszy czas. A mlody potrafi tracic kilka royalowych broni dziennie. Nie raz juz wyciagalem z jakichs smiesznych mobow, tylu ognisty gargulec czy inny szajs pelne kamienne/ogniste sety z bronia z adama czy tytanu.
Wg mnie to młody lata w skórach a dopiero później zakłada kolczugi, pierścieniowe i płyty - często ze słabych rud. Przykładem takim jest Pan Durex ( http://half-life.elsat.net.pl/uo/pan_durex.jpg ) którego serdecznie pozdrawiam
Narzędzia natomiast to już raczej adamantyt i tytan widuję w rękach każdego. Z resztą ten trend się utrzymuje bo tak jeden drugiemu radzi na ircu.
A moim zdaniem do tak wygorowanych cen przyczynily sie rowniez ceny u npcow... Tytan - 1000 gp za sztuke. Zmniejszyc ja do 700 i tytan bedzie chodzil po 500-600.
A tytan sie uzywa bo byly zmiany z ruda gdzie wyraznie bylo napisane, ze gain zalezy od jakosci rudy.
Że słucham? Uzdro najwilniej rosnącym skillem?
Śmiem się nie zgodzić. Chociażby takie oswajanie czy res rośnie wolniej. Uzdro, odkąd zezwolono na sparring jest skillem do skoxania w 3-4 dni. A co do gainów, to jeśli mówisz o gainach skilla to tak, ale gain stata zależy już od rodzaju rudy. A bezsensem jest dla mnie poświęcanie X czasu na kox skilla słabą rudą, kiedy można tyle samo czasu poświęcić i koxać również staty.
Pucha dla wprawionego gracza na dłuższy czas? Kiedy byłeś ostatnio na pvm? Pucha tanka rozpada się po kilku sklatowanych smokach.
Co do uzdro:
Corv dobrze mówi 2 dni 90 skilla kolejne dwa bez napinania się i jest 100. Wiem bo przerabiałęm ostatnio berka na puszkę.
Co do rozpadania się zbrojek niestety nie mogę się już zgodzić rozpadają to się tarczę, puszka idzie na 2-4 tarcze. Troszkę juz po zmianach poklatowałem i tylko jedną zmechaciłem. Ogólnie nie jestem w stanie się przyczepić do szybkości rozpadania się ekwipunku.
A jesli chodzi o ceny rud, towary sa warte tyle ile jest w stanie zaplacic klient :) To wazna zasada.
Wy chceice zrobic tak, zeby srdnia zbroja byla warta 200 k , dobra 250 a najlepsza 300 k .
To nie cena tytana jest problem, ale jego przydatnosc.
Z tytanu oplaca sie robic narzedzia, bo idzie na nie malo rudy, wystarczaja na dlugo i rzemieslnicy duzo zarabiaja na wyrobach.
Zbroi z tytana sie nie oplaca robic bo idzie na to duzo rudy , a zbroja u woja rozpada sie szybciej niz mozdzierz u alchemika.
Jesli majstrowi , gornikowi, drwalowi , tytan dodaje 10 % - 15 % do zarobku, to wojowi zwieksza ar o 5 % ? Na ile starcza zbroja wojowi na pvm, a na ile kilof gornikowi w kopalni. Ile zarabia woj na pvm a ile gornik w kopalni.
Nigdy nie bedzie sie oplacalo nosic zbroi z tytana bo rzemieslnik zawsze da wieksza cene za tytan. Dlatego, ze on zuzywa mniejsze ilosci, a zarabia na tym wiecej.
Trzeba by zwiekszyc wytrzymalosc zbroi z tytana i adamantytu, jesli nie chcecie zmnieniac ar.
Oczywiscie 99% osob, ktore placza na szybkie zuzywanie sie sprzetu to plytowcy.
Kompletna bzdura jest gadka, o szybko rozpadajacym sie sprzecie ogolem.
Narzedzia starczaja na dlugo i pozwalaja zarobic znacznie wiecej, niz na nie wydano.
Bron starcza na bardzo dlugo - potrafie koxac jedna bronia tydzien, przy 2-3 godzinach dziennie.
Zbroje dla magow / bmow / lucznikow / skrytobojcow / berserkerow rozpadaja sie WOLNO, a cala kwestia jest sprowadzana do woja plytowca.
Bron 2h rozpada sie bardzo wolno, zwlaszcza, ze nie jest az tak czesto uzywana.
Szczerze mowiac nie obchodzi mnie sytuacja puszki, bo zgrzybilem ja z powodu zbyt wysokich kosztow i niezadowalajacego komfortu gry.
Jezeli ktos sie decyduje na gre najdrozsza klasa woja, to powinien proponowac taki sposob balansu, ktory nie sprawi, ze polowa serva bedzie biegala w sprzecie, ktory rozpadnie sie po miesiacu aktywnego koxu (90% klas na dm to nie sa klasy, ktore tankuja i ich zbroje rozpadaja sie naprawde wolno).
I jeszcze jedno do hardcorowych pvmowcow puszek: skonczcie wreszcie plakac jak wam zle i poproscie kompanow od pvm, zeby wzieli pod uwage, ze macie wieksze wydatki i potrzebujecie wiekszego % przy podzialu lupow, na rzecz puszek.
Ot caly problem.
Jezeli glownym kosztem plytowca sa szybko rozpadajace sie zbroje, to nalezy to akceptowac tak samo, jak wysoki koszt biezacy nekromanty, demonologa - regi - i innych klas.
Puszka się szybko rozpada, bo woj klatuje moby. Jak inną klasą zaczniesz bić w ten sam sposób, to też będzie się szybko rozpadała - wytrzymałość jest raczej porównywalna. Z kolei jeśli woj zacznie bić biegając non stop, to nie będzie dostawał od mobka nie wiadomo jakiej ilości hitów. Problemem jest raczej rozpadanie się broni z rudy i zbroi w pvp. Wydaje mi się, że powinien być jakiś znacznie wyższy przelicznik hit / psucie w pvp, albo należałoby wprowadzić % szansę na cios zabierający jakąś zwiększoną ilość punktów wytrzymałości zbroi / broni.
mi się podoba jak jest