Witam,
Zauważyłem, że (w przypadku marchwi przynajmniej) po ścięciu zostają jakieś ogryzki, których nijak nie da się zaorać, zebrać, zdepytać ani w żaden inny sposób zlikwidować. W porze zimowej niczego takiego nie zauważyłem, roślina po prostu znikała bez śladu. Co można z tym zrobić? To już drugi sezon tak wygląda, chyba nic z tego nie wyrośnie ;] Podlać? Gdzieś widziałem wiadro.
Drugie pytanie - nóż do kanapek to jakaś miejska legenda wśród kucharzy, czy takowy gdzieś rzeczywiście istnieje do kupienia u vendora?
Oczywiście! Ścięte rośliny musisz podlać wodą z wiadra i odczekać aż wyrosną. Taki proceder możesz powtórzyć 4-6 razy zanim zwiędną bezpowrotnie. Lub też po zasianiu i wyrośnięciu zebrać z nich nasiona, tyle, że potem już z tej rośliny nic innego nie zetniesz.
Nóż do kanapek wytwarza majster, nie wiem, czy można go kupić u vendora.
dodam może bo dla mnie nie było to oczywiste jak zaczynałam.. wiaderko podlewa pole 3x3. celowac w srodek kwadratu :D
Możesz też zrobić .zniszcz i klikać na każdy kolejny kwadracik pola żeby je usuwać :] Ale to tylko jak lubisz wyrzucać warzywka ;) Wiadro można u vendora rolnika kupić, proponuje kupić kilka wiader, nie nalatasz się do wody i z powrotem ;)
Nóż do kanapek robi tylko majster gracz, nie da się ich nigdzie kupić.
Cytat: Lindi w 2011 08 10, 20:15:59
dodam może bo dla mnie nie było to oczywiste jak zaczynałam.. wiaderko podlewa pole 3x3. celowac w srodek kwadratu :D
Kupiwszy jedno wiadro, bardzo szybko do tego sam doszedłem, teraz optymalizuję pod to uprawy :P