Witam.
Mam kilka pytań dotyczących ras.
1. W jaki sposób otrzymuje się przynależność do danej rasy? Trzeba prosić GM'a czy może raczej po prostu czekać?
2. O co chodzi z podrasą? Nigdzie nie znalazłem konkretnej odpowiedzi.
3. Czy jest jakieś wprowadzenie dla "nowych członków" w danej rasie?
Jak mi się coś przypomni to jeszcze dopiszę :D
Cytat: Namir w 2012 06 20, 00:35:36
Witam.
Mam kilka pytań dotyczących ras.
1. W jaki sposób otrzymuje się przynależność do danej rasy? Trzeba prosić GM'a czy może raczej po prostu czekać?
2. O co chodzi z podrasą? Nigdzie nie znalazłem konkretnej odpowiedzi.
3. Czy jest jakieś wprowadzenie dla "nowych członków" w danej rasie?
Jak mi się coś przypomni to jeszcze dopiszę :D
1. Z tego co kojarzę, z każdej rasy są jacyś przedstawiciele, do których się trzeba zgłosić [ chyba każda rasa ma jakieś wymagania + podanie które trzeba im podesłać, które potem jest weryfikowane ]
No i oczywiście musisz odgrywać wybraną podrasę w grze =) I najlepiej jak przebywasz między "swoimi" - wtedy jesteś zauważony i wszystko jest pchane do przodu.
2. To chyba indywidualna sprawa - każdy wpisuje co mu się tam podoba, np. jestes gnomem to podrasa błotny czy inne coś [ nie znam się ;p ]
3. Zależy od rasy i ludzi którzy tam grają
O przynależność do rasy trzeba kontaktować się z GMami. Oni przekażą to osobie lub osobom które będą badać kandydata i później decydować. Trzeba się wykazać, postarać.
Cytat: DzikiHL w 2012 06 20, 09:42:27
O przynależność do rasy trzeba kontaktować się z GMami. Oni przekażą to osobie lub osobom które będą badać kandydata i później decydować. Trzeba się wykazać, postarać.
Dokładnie, wszelkie pytania w sprawie ras prosimy kierować do nas.
Więc temat zamknięty.
Dzięki za szybką odpowiedź :)
Kto "prowadzi" rasę IaurHin??
Właśnie trochę to dziwne, że wszystko musi podchodzić pod określone schematy. Ja np. zrobiłem postać elfa, który nie ma oka, ma wiecznie zakrwawioną twarz i wyżartą kwasem potylice. Jest złym i nikczemnym elfem. Nie jest natomiast drowem. Czy fakt nie podchodzenia pod słitaśne schematy ma być odebrany nie na moją korzyść. A chciałbym mieć Elfa pod imieniem :)
Oczywiście, że nie. To jest fantasy, zatem wszystkie ruchy dozwolone [przynajmniej dla mnie, jeśli chodzi o rpg'a]. Oczywiście bez jakiejś przesadności :)
Niestety kiedyś chciałem zostać mrocznym elfem, jednak nie możność stworzenia własnej koncepcji postaci i podporządkowanie pod oklepane schematy mnie przeraziły. Teraz jestem złym zwykłym elfem - takim jakiego przedstawiono w twórczości sapkowskiego, a nie w jakiejś trylogii tolkiena :)
A co to znaczy, że zawsze zakrwawiona twarz? kicha Ci z nosa leci?
Rzekłbym, że coś w tym stylu. Nie wkleję tutaj przecież szczegółowego opisu z karty mojej postaci. Nie chcę być rozpoznawalny :]
Stworzyles sobie drowa ktoremu nadales imie Victor, a nazwisko podkradles z istniejacego domu nie znajac stamtad nawet jednej osoby i bez wiedzy ktoregokolwiek z czlonkow. Nomen omen pierwszego domu.
Podrzuciles sie jako niemowle pod drzwi, a ktoras szlachcianka (tak sie skladalo ze wszystkie aktywnie graly) w swym milosierdziu przygarnela (!). Pomijajac pomysl o wycinaniu narzadow rozrodczych ludzkim kobietom twoje wizja drowa nie wylamywala sie szczegolnie poza ramy, moze nie liczac faktu ze bylo w niej mnostwo bledow logicznych, juz nie wspominajac kiepskiej znajomosci rasy. No i swoim opisem postaci pogwalciles chyba wszystkie punkty tego poradnika: http://dm-uo.pl/forum/index.php/topic,1790.msg33720.html#msg33720
To jeszcze pikus, polec na ocenie formalnej podania to naprawde wyczyn i nie pamietam kiedy ostatnio komus sie to udalo. Polegles na tym ze przez szesc miesiecy od zgloszenia checi odgrywania drowa nikt z Podmroku nie widzial twojej postaci na oczy. Nawet ja, a przeciez mialem wtedy GMa ???
Patrz jaki ty jestes restrykcyjny. Aż strach jaki jesteś uber klimaciarz o_0
Swoją drogą ten fragment o wycinaniu narządów, jest deczko nienormalny, widzę że ten koleś to jakiś ukryty psychol :D
Raaban dobrze ze mi przypomniales. Ty jestes z kolei pierwszym w historii podmroku kandydatem ktory otrzymal jednoglosny sprzeciw wszystkich glosujacych drowow. Za sklonienie drowow do rekordowej frekwencji i wybitnej jednomyslnosci nalezy ci sie order.
PS. To nie jedyny taki barwny fragment man -_-
Nie grałem owszem. Jednak dlaczego jakiś drow nie mógłbym mnie przygarnąć? Tego nie rozumiem. To tak jakby wszystkie drowy nie wychodziły ponad przeciętność, a przecież każdy z nas ma inny charakter. Poza tym nie wydaje mi się, że moje podanie było, aż tak złe.
Tak mój niedoszły drow był psycholem. Ja nim natomiast nie jestem. Po prostu za dużo nasłuchałem się wykonawcy Necro :)
na rozluźnienie klimatu:
http://www.youtube.com/watch?v=4WvbYDukHRk&feature=related
Nie chodzi o to ze zwykle drowy nie przygarniaja bezdomnych niemowlakow podrzuconych pod drzwi, ani zwykle ich pod drzwi nie porzucaja. Chodzi o to samo co zrobiles w opisie postaci.
- Napisales ze wywolujesz niepokoj u postaci ktora cie widzi, drzenia jakies. Po chwili nieuwagi ona traci cie z oczu gdzies znikasz. Juz widze Gorgiana jak spotyka twoja postac i odczuwa niepokoj :)
- Napisales AKTYWNEMU (bez wskazania ktoremu konkretnie) graczowi/graczce ze cie przygarnal i wychowal. To powergaming. To jakbym ja napisal w historii postaci ze Basilus poznal sie na mojej charyzmie i przekazal wladze w Cove, a potem wymagal od niego zeby mi mechanicznie ta wladze oddal.
Mógł cię przygarnąć mroczny elf, ale musiałbyś uzyskać zgodę członków domu, a nie wbijać się na pałe ;)
Nie ważne, było minęło. Mam na ten temat swoje zdanie, Ty masz swoje. Nie napisałem tamtych postów po to, żeby się z Tobą kłócić na forum. Dodam, iż władza nie znanego mi Basila, a zwykła historia urodzenia i cechy charakteru postaci to zupełnie odmienne sprawy. Równie dobrze mógłbym wejść do domu Silin'aerl otrzymując nazwisko, a następnie zdradzić wszystkich, wygadać orderowi Wasze kox place, miejsca obrządków itd. Czy to w następstwie byłby powód do zabrania mi nazwiska? Nie widzę żadnego logicznego wytłumaczenia.
Noooo, byłby ;d
Nawet jak rodzina Cię wydziedzicza, nie ma takiej możliwości aby zmienić Twoje nazwisko. Chyba, że administracyjnie na Twój wniosek.
To jest DM
To jest UO
To jest gra
Tutaj wszystko można.
Więc dostałbyś kopa w dupe i zabrali by Ci nazwisko =]
Administracja drowow jest duzo sprawniejsza 8) Fakt, moglbys tak zrobic. Fakt stracilbys nazwisko.
Nie rozumiesz faktu ze w podmroku nazwisko to wszystko, bez nazwiska jestes kmiotem. Nie sztuka go stracic tylko je zdobyc.
Cytat: zxc w 2012 06 22, 11:27:14
Tutaj wszystko można.
Skoro wszystko można, dlaczego nikt nie mógł przygarnąć małego nicponia do domu bez wiedzy pozostałych drowów?
Można tak dywagować w nieskończoność. Nie ma sensu. Mam złego elfa i się cieszę :)
P.S. Więc, strzeżcie się, ponieważ jeszcze nie jedna wagina zostanie wycięta.
Cytat: zxc w 2012 06 22, 11:27:14
To jest DM
To jest UO
To jest gra
Tutaj wszystko można.
Więc dostałbyś kopa w dupe i zabrali by Ci nazwisko =]
Skoro da się przerobić elfa na krasia, mieć rasę "sowa" to chyba na DM wszystko jest mozliwe ;D
AHA SORRY NAMIR za wszystkich :D
1. Nie wiem.
2. Ja mam wpisane rasa: Elf podrasa: Wysoki
3. Nie wiem.
Cytat: damiano w 2012 06 22, 11:29:01
Skoro wszystko można, dlaczego nikt nie mógł przygarnąć małego nicponia do domu bez wiedzy pozostałych drowów?
Pytanie brzmi nie czemu nikt nie mogl tylko czemu nikt nie chcial przygarnac do domu malego wycinacza wagin ;)
Z tego punktu widzenia w świecie, w którym rządzą kobiety, Twoje uzasadnienie staje się racjonalne :)
WIEDZIAŁEM, ŻE CHODZI O WAGINY !!! ZAWSZE CHODZI O WAGINY!!! :)
Cytat: Prorokpl w 2012 06 22, 11:40:31
Cytat: zxc w 2012 06 22, 11:27:14
To jest DM
To jest UO
To jest gra
Tutaj wszystko można.
Więc dostałbyś kopa w dupe i zabrali by Ci nazwisko =]
Skoro da się przerobić elfa na krasia, mieć rasę "sowa" to chyba na DM wszystko jest mozliwe ;D
odkąd gram na dm, nie spotkałem się z przypadkiem przemiany elfa na krasnoluda - jeżeli o czymś nie wiem powiedz ;]
rasa sowa... to jest dobre :P
najlepszy był półdemon kopiący w jeleniej masce [kiedyś w offtopie screen byl ] :D to był cudak!
albo pół smok :p
Cytat: zxc w 2012 06 22, 12:29:30
Cytat: Prorokpl w 2012 06 22, 11:40:31
Cytat: zxc w 2012 06 22, 11:27:14
To jest DM
To jest UO
To jest gra
Tutaj wszystko można.
Więc dostałbyś kopa w dupe i zabrali by Ci nazwisko =]
Skoro da się przerobić elfa na krasia, mieć rasę "sowa" to chyba na DM wszystko jest mozliwe ;D
odkąd gram na dm, nie spotkałem się z przypadkiem przemiany elfa na krasnoluda - jeżeli o czymś nie wiem powiedz ;]
rasa sowa... to jest dobre :P
najlepszy był półdemon kopiący w jeleniej masce [kiedyś w offtopie screen byl ] :D to był cudak!
albo pół smok :p
Zmiany ras wystepowaly... Dragart chociazby i Thazir chyba tez...
z cyklu ciekawe rasy: ktos kiedys biegal zenska postacia z rasa "aniol"...
Anioły mają kobiecą urodę, więc raczej ok - gorzej jak mówił: Byłam, wsiadłam, kupiłam :) Ciekawy jestem jaka byłaby reakcja na postać z Rasą: Game Master :P
szybka kasacja?
::)
Ja chciałem tylko przypomnieć, że jedynym rzeczywistą wytyczną, co do odgrywania postaci jest regulamin DM, który każdy gracz zaakceptował - odgrywać zgodnie z realiami fantasy panującymi na DM. Te są bardzo rozciągliwe i potrafią pomieścić wiele z najdziwaczniejszych pomysłów graczy. Oczywiście wielki kosmiczny robot, nowojorski glina czy game master nie zagrzeją miejsca wśród naszych ras, to rzecz ma się zupełnie inaczej w wypadku półsmoków, człekokształtnych sów(!?), niebiańskich wysłanników czy wiecznie krwawiących elfów.
Wpisujesz to sobie w rubryczkę "rasa" na karcie postaci i starasz się w miarę rozsądnie i konsekwentnie taką rasę odgrywać. Oczywiście ,każdy inny gracz widzi wtedy informacje "wygląda jak cokolwiek", ale jeśli ma wyobraźnie, na pewno to zauważy i weźmie pod uwagę.
Od zawsze byli tu gracze, którzy nie lubili sztampowych realiów i wyeksploatowanych schematów i jakoś żyją. Dopiero później zapanowało dziwaczne przekonanie, że żeby odgrywać jakąś rasę, trzeba mieć ją mechanicznie utrwaloną na karcie, odmienny kolor skóry i czasem jakieś dodatkowe dźwięki emocji. W wypadku nadawania takich mechanicznych ras sytuacja się komplikuje. W wypadku każdej rasy system jej nadawania w innym kierunku się rozwijał, nigdy żaden nie był doskonały i wciąż żaden nie jest.