Po co jest eliksir many, witalności, wytrzymałości? Po nic? Są bezużyteczne, dają mniej niż witalny magik. Nie sumują się z nimi, a są dość drogie w produkcji.
Czy dało by się to jakoś poprawić? Dodać sumowanie z witalnym magikiem tych +9hp? Od ponad roku albo paru lat mam w ofercie mych subiektów owe eliksiry i nikt ich nie kupuje. Przyznaje że dopiero teraz przyszło mi do głowy sprawdzić dlaczego. Po co więc są one w wachlarzu ofert alchemika?
Proszę powiedzcie mi, czy nie mam racji?
Nie masz racji.
Stackowanie sie tych mixow z magikami tylko dodatkowo dopakuje kazda postac na shardzie. A za tym pojdzie dopakowanie mobkow, czy zmiany sily ciosow w pvp - mala zmiana, a boli.
Proponuje po prostu wzmocnic te mikstury do dziadowskiego +12 (expy +14) - odpowiednikow magikow. Alternatywa, musi to byc zrobione tak, zeby nie zabrac zrodla dochodu umagiczniaczom.
P.S: Taniej mi bedzie wypic 3-4 miksy witalne, niz stracic w pvp jednego magika ;)
Mysle, ze zastosowanie (i wziecie) bedzie.
Fakt, propozycja spota wygląda o niebo lepiej.
Sumowanie się z magikami było by przegięciem ;)
Bonus z mikstur nie powinien być równy przedmiotom które da się stracić. Bonus w granicach +10 i +12exp byłby wystarczający.
W przypadku PK, przy padzie tracimy troszkę mniej, przy zabiciu kogoś zyskujemy dużo mniej. Chyba nie o to chodzi. Chyba dla tego wycofano mikstury kamiennej skóry, aby każdy kto chce mieć więcej AR musiał założyć lepszą zbroje - wydać więcej.
eliksiry kamiennej mało(AR) dają, temetowe mikstury jeszcze mniej.
IMHO dział eliksirów jest przestarzały. Nawet po zamianie zaproponowanej przez spota niewiele osób będzie chciało eliksir o krótkim działaniu zamiast "wiecznego" magika. Te eliksiry można by wywalić, tak jak miksturę oślepienia(jasną) i na ich miejsce dać coś funkcjonalnego. Np zamiast oślepienia wielka chmurę w której nie widać co się dzieje, czy coś z zupełnie innej części kosmosu.
Zath dlaczego nie powinien byc rowny? Analogicznie mikstury sily i zrecznosci sa silniejsze niz ich magolowe odpowiedniki. Poza tym mikstur kamiennych nie wycofano, przeciwnie, rozpowszechniono je dajac mikstury kamiennej alchemikowi.
Death Freak: Sio od mikstur oslepiajacych!
Szczerze? To do czego jest ta mikstura oślepienia? Bo nigdy nie wiedziałem :D.
wrzuca An Lor w przeciwnika, jesli uzywasz razora, a podejrzewam ze 100% graczy pvp uzywa a z pozostalych przynajmniej 90% to nie zobaczysz jej dzialania nigdy tak jak nie zobaczysz nocy w grze. Generalnie nic nie daja odkad mozna razora uzywac.
A ona kiedyś nie zadawała też obrażeń likom i wampom? Czy mi się coś pokręciło :P?
Cytat: Death Freak w 2012 07 03, 10:52:25
eliksiry kamiennej mało(AR) dają, temetowe mikstury jeszcze mniej.
Mikstury kamiennej dawały 10 ar do których można było mieć jeszcze prota własnego/od maga. Podejrzewam że płyta mith+MKS=tyt.
Cytat: Zyzio w 2012 07 03, 10:53:45
Zath dlaczego nie powinien byc rowny? Analogicznie mikstury sily i zrecznosci sa silniejsze niz ich magolowe odpowiedniki.
Sugerujesz że alchemik powinien mieć wszystkie buffy conajmniej tak dobre jak umag? I niektóre lepsze! Jeśli to wejdzie, chętnie wywalę w końcu umaga i zrobię alchemie.
Cytat: Zyzio w 2012 07 03, 10:53:45
Poza tym mikstur kamiennych nie wycofano, przeciwnie, rozpowszechniono je dajac mikstury kamiennej alchemikowi.
MKS zostały wycofane bo były przegięte w połączeniu z protem maga + bonusem skryby. W zamian wprowadzono "bless w butelce" analogiczny do białej i niebieskiej (blessy maga) tyle że dający ar. Miało to tylko i wyłącznie wyrównać brak prota u płytowca, gdy niema magusa pod ręką.
Cytat: Zathaniel w 2012 07 03, 13:17:24
Cytat: Zyzio w 2012 07 03, 10:53:45
Zath dlaczego nie powinien byc rowny? Analogicznie mikstury sily i zrecznosci sa silniejsze niz ich magolowe odpowiedniki.
Sugerujesz że alchemik powinien mieć wszystkie buffy conajmniej tak dobre jak umag? I niektóre lepsze! Jeśli to wejdzie, chętnie wywalę w końcu umaga i zrobię alchemie.
Sugeruje ze umagiczniane witale/stabile/sily/zrecznosci powinny miec moc rowna miksom witalnym/stabilnym/sily/zrecznosci. Do tego Zywotnosc magika np. "stabilnosci" powinna byc rowna czasowi, na jaki zwieksza nam stamine jeden keg miksa "stabilnosci". I analogicznie w sile, zrecznosci itp. Zaden z magoli nie powinien sie kumulowac z miksturami.
Magiki witalne, stabilne i madre to glowny zarobek umagiczniacza. Poniewaz umagiczniacz nie robi prawie nic innego, a sam ma juz powazna konkurencje w postaci ogromnej ilosci silnych magikow z pvm, nie widze sensu, by wbijac gwozdz do trumny tego skilla. Alchemia ma sie o niebo lepiej niz umagicznianie. Alchemia ma monopol, umagicznianie nie.
Temat byl juz dyskutowany wiele razy i powtarzanie ktorys raz tej samej odpowiedzi nie powinno byc dla was zaskakujace ;)