Jak to możliwe, że ta postać ma azyl w Cove?
Zdawało mi się, że w Cove nie toleruje się złodziei. Wszyscy są tam podobno banowani.
Czemu więc Athelan jest wyjątkiem?
On nawet nie próbuje ukrywać, że jest zlodziejem... Do niego bardziej pasuje określenie "jawnobójca" niż "skrytobójca".
Nie da sie z nim porozmawiać, bo zawsze ignoruje.. nigdy nie widziałem, żeby cokolwiek napisał do innego gracza.
Do kopalni nieraz wjeżdża na koniu, mimo, że znaki tego zabraniają. Wiele razy widziałem, jak atakował ludzi w mieście i jestem pewien, że nie jednego okradł.
Ciągle łamie prawa miasta, a nadal ma tam azyl!
Dlaczego złodziej, skrytobójca i morderca, który w dodatku chodzi w różowej todze, która nijak się ma do złodziei, jest tolerowany w najludniejszym mieście DM?
minoc ma fajną kopalnię, yew ma lasy, a cove ma athelana.
Takie sprawy proszę załatwiać w grze z władzami miasta.
Poza tym ten temat łamie punkt regulaminu:
4. d) absolutny zakaz Game Talk (nie dotyczy działu Przygody),
Zamykam