Witam.
Zakładam ten temat, bo to co ostatnio widzi się na Dm to moim zdaniem przegięcie.
Gra jest ogólnodostępna: dla dorosłych i dla dzieci.
Tymczasem coraz więcej prawdziwych "wynaturzeń" spotyka się w Sosarii.
Jedną z nich jest chociażby nadawanie ras: niziołek udający dziewczynkę i postać mężczyzny chodząca w damskiej zbroi (niczym dziwka/trans)
Ja rozumiem że są tutaj chorzy ludzie, którzy lubią udawać takie coś.. ale bez jaj..
Ta gra powinna trzymać klimat dlatego apeluję by zwracać uwagę na takie chore pomysły.. i gasić pomysły niektórych chorych graczy..
Z tego co wiem, to ten niziołek ma bardzo fajnie to wyjaśnione i opisane. Odgrywa co mu się żywnie podoba i robi to dobrze.
Jak dla mnie jest bardziej wartościowy niż większość graczy, z niepouzupełnianymi kartami postaci.
Zluzuj Dro i zainteresuj się własną grą, bo nikt ci nosa nie wtyka w twoje odgrywanie postaci.
Dopóki robią to dobrze to niech robią.
wiesz.. nie bardzo mi sie podoba jak takie coś pisze w grze po angielsku i ma jeden emot:*obmacuje*
nie widzę w tym klimatu tylko chore tęsknoty nie spełnione w realu..
taki klimat to można spłukać w kibelku..
co racja to racja...poziom rynsztokowy.
osobiscie też chicka nie trawie. I każde moje jego spotkanie konczy się jego zwłokami.
Kilka kwestii:
1. Chick Link posiada bardzo złożoną koncepcję postaci. Za jego "dziwnym" zachowaniem kryje się pewna historia.
2. Ta gra ma 20 lat i grafikę elementarza dla dzieci w żłobku. Elementy humorystyczne nadają pewnej barwy gameplayowi. Ja osobiście nie widzę sensu grania w te grę "na poważnie". Na poważnie to ja mogę poczytać, na przykład Słowackiego albo Nabokova.
3. Trochę przesada taki butthurt z powodu rodzaju postaci. Jeszcze żeby ten Chick Link był chociaż jakimś niebezpiecznym pekatorem...
Koncepcja, koncepcją, ja wiem, że w BG był przeklęty Pas Zmiany Płci i że to wszystko ma ładnie opisane i odgrywa, ale jest... żenujące po prostu. Jak to Lui napisała, poziom rynsztokowy. Wiem, że fantasy czasami mogą pojawić się elementy humorystyczne, ale, przynajmniej dla mnie, fantasy to epickość i wspaniałe przygody, honor, walka, krew, zdrada, knucie, zabijanie smoków (:D). Tak, jest tam miejsce dla takiej postaci jak Chick (wszak Pratchet wymyślił dużo podobnych wynaturzeń), ale co za dużo, to nie zdrowo, ot co.
Możecie zignorować. Straszny butthurt macie, że ktoś prowadzi coś co wam się nie podoba. Tak duży, że aż chce mi się wyśmiać wasze postacie, jako te, które praktycznie nie mają koncepcji. Przegięcia? Spoko, nikt nie każe wam z takimi osobami rozmawiać ani prowadzić interesów. A jak dla kogoś fantasy to epickość, to ma cholernie ograniczone pojęcie o fantasy i zasadniczo jego rozumowanie tego gatunku kończy się na poziomie książek dla 14 latków... ;>
A ja myslalem ze Xymox conajmniej wrocil, taki tytul tematu jak news z onetu. ;)
Czy was do reszty juz pogielo? Liga moherow DM? W obronie moralnosci serwera? Jakie wy fantasy czytaliscie ze nie jest to dla was w klimacie? Tylko tolkiena i "opowiesci z narnii"? Tam rczywiscie wszystko jest czarno-biale... Bohaterowie sa bohaterscy i epiccy a zlo jest zle i mhrozne... Orki sa zawsze paskudne a elfy sraja kwiatkami. Swiat taki nie jest! Co z brutalnym swiatem? Gdzie sie podzial realizm? Myslisz ze w swiatach fantasy nie ma gejow? Przestancie prosze... Pozwolcie bawic sie ludziom jak im sie podoba, a wasze "jedyne sluszne" poglady zachowajcie dla siebie...
Bazyli: Mozna odegrac wszystko. Pytanie tylko w jakim stylu to sie robi. Poruszonych przykladow nie jestem w stanie zweryfikowac z braku stycznosci.
Ropuch: Znam ludzi, ktorzy graja w mudy (z reszta mi tez sie czasem zdarzy jeszcze) i zenujace zachowanie jest dokladnie tak samo traktowane - jako zenujace. Elementy humorystyczne sa jak najbardziej pozadane, ale nie robmy ze swiatow fantasy kiepskiej jakosci kabaretu. I wytlumacz mi jeszcze, w jaki sposob pk jest nieklimatyczne i niepasujace do realiow?
Powinni wprowadzić .lista ignorowanych, poważnie.
Nie wiem czemu przypisywać taki dziwaczny ostracyzm.
Doświadczam, że jakiś gracz łamie regulamin (w tym wypadku idzie pewnie o odgrywanie postaci zgodnie z realiami fantasy), to zgłaszam to ekipie. I to wszystko z mojej strony, reszta w ich rękach.
QM-ów jest więcej niż wszystkich pozostałych GM-ów razem wziętych i oni nad tym czuwają. Ocenią, naradzą się w swym gronie i postanowią, czy delikwenta można zostawić w spokoju czy też trzeba naprostować rozmaitymi sugestiami.
Gracz mi nie odpowiada, jego koncepcja nie pasuje mi do realiów świata, ignoruję go, jak doradzano wyżej (mi osobiście z powodzeniem udaje się np. ignorować zupełnie istnienie wszystkich behów i banshee od kiedy tylko się pojawiły). Nie powinno się z tego powodu domagać na publicznym forum linczu, bić w dzwony na alarm, bo czemu to ma służyć? Później przyjdzie na forum jakiś ethanoll, który nigdy w grze nie spotkał rzeczonej postaci i może się w wyniku lektury wątku uprzedzić do niej, ocenić ją krzywdząco.
Cóż, moim zdaniem (skromnym). DM, które kiedyś było pierwszym najlepszym super ekstra shardem, boryka się z problemem braku "online" kosztem jakości. Żenujące rpg w postaci *ignoruje* albo biegający gość po mieście z *penisem na wierzchu* czy *obmacuje* wszystko jest lepszy niż -1 online. Tak samo z wieloma innymi rzeczami do których można by mieć zastrzeżenia. Goście z pustymi kartami postaci czy kiedy zaczynasz rpgować klient mówi "weź tak nie gestykuluj" albo "zamknij ryj". Cóż czasem podstawowa, prosta i nieskomplikowana rozmowa w klimacie fantasy niektórych przerasta. Ale z racji kryzysu "online" Ekipa i gracze DM zmuszają do akceptacji tego typu zachowań. Oby Wasze podejście bardzo liberalne i "otwarte na świat" pozwoliło na wielki napływ wspaniałych graczy pokroju *ignoruje* czy innych szczytów rpg. :)
ja uwazam ze chick link jest dosc zabawny ;-) w poziomie rynsztokowym zawarlam wlasnie teksty i emoty typu: zamknij ryj obmacuje klekaj przed vespersko szlachto itp ;-)
Ekipa zapoznała się z opiniami graczy. Tym samym temat można uznać za zamknięty.