Pytanie do ekipy: dlaczego rozdawane artefakty mają czas zniszczenia? Z czego wynika taka polityka ekipy?
Pochodzę z shardu, na którym rozdawane itemy były nie-bless, ale nigdy z czasem zniszczenia. Dzięki temu można było je kolekcjonować, zablokować w domku, zrobić wystawę... Pamiętam, że jako noobek na widok takich itemów robiłam "wow, ale wypasiony gracz, dostał tyle itemów od ekipy, musi być taki super, też taka będę jak dorosnę". Nie potrafię zrozumieć tutejszej polityki. Fajnie, że jest bless, że można wyjść na miasto i pokazać się (przez 5 dni), ale bardzo niefajnie, że na świecie nie zostają pamiątki (lub bardzo mało). Z jakiegoś questa została mi kiedyś znigła ryba w brzydkim kolorku - z czasem rozpadu ze 3 dni. Po co mi coś takiego? Chyba jakby została, to nie zrobiłaby ze mnie przekoxa, a byłaby pamiątką, pretekstem do rpg itd. Najbardziej jednak nie potrafię ogarnąć, dlaczego rozpadają się nagrody dawane w różnych konkursach. Czy nie powinno być tak, że postać jeszcze swoim wnukom będzie pokazywać nagrodę i wspominać przebieg konkursu?
Jestem w stanie zrozumieć czas do zniszczenia jedynie w przypadku itemów wpływających na postać, np. gadające plecaczki, czy jakikolwiek item mający funkcję użytkową, ale żeby czysto ozdobne...?
P.S. Nie mam obecnie żadnego itemu, który zniknie mi za 3 dni. Jest to zwykłe, nieofensywne pytanie, jako, że dopuszczam możliwość, że po prostu mój mózg nie potrafi się przestawić na obecny system i jak ktoś mi to ładnie wyłoży, to całość "pyknie" i wreszcie zrozumiem, dlaczego tak jest :)
zapewne ma to swoje odzwierciedlenie przy zapisie, smieceniu serwera itp, tez zaluje ze mi sie porozpadaly pamiatki z igrzysk :P a chcialem sobie chociaz jeden medalik zatrzymac :<
Cytat: Smocza w 2014 01 27, 20:49:16
Z jakiegoś questa została mi kiedyś znigła ryba w brzydkim kolorku - z czasem rozpadu ze 3 dni.
Bo była zgniła to ile miała leżeć?
Cytat: Smocza w 2014 01 27, 20:49:16
Czy nie powinno być tak, że postać jeszcze swoim wnukom będzie pokazywać nagrodę i wspominać przebieg konkursu?
Naprawde chcesz wnukom pokazać takie coś? ;D
Wszystko jest na forum i stronie.
Ja na swoje sandały erpegowałem ze 4 lata... 8)
No mi wciąż brakuje trwałych artów. Ale muszę przyznać, że kiedyś to trzeba było się nieźle natrudzić (nie tylko jedną akcją) by coś takiego dostać. Teraz wystarczy gdzieś tylko być lub zrobić coś i ma się arta. Może dla tego czasowe? Lub znikają po pewnym czasie.
Kiedys, w sumie juz "dawno temu" ustalilismy ,ze nie rozdajemy artow jako nagrody w konkursach. Poniewaz nie bylo to mocno egzekwowane, zasada w sumie umarla i nie jest juz przestrzegana. Wbrew pozorom rozdajemy arty bez czasu rozpadu. DM jest jednak starszy niz inne serwery, a na pewno dziala dluzej. Gracze przekazuja arty miedzy soba, sprzedaja je (sam kilka kupilem podczas swojej gry). Jesli chcemy utrzymac prestiz i znaczenie nagrody, musimy rozdawac ich odpowiednia ilosc. Konkursow jest duzo, a jeszcze wiecej w nich zwyciezcow.
Nasza idea jest taka, ze artefakt bez czasu rozpadu powinien byc nagroda dla graczy klimatycznych. Moze nie tyle "nagroda", ale znakiem tego, ze wizerunek klimatyczny dalej postaci jest wyrazny, zauwazalny, dostrzezony i nam sie podoba. Artefakt powinien podkreslac wizerunek klimatyczny dalej postaci i pomagac jej w realizowaniu swojej koncepcji odgrywania. Moze to byc jakas oznaka godnosci albo swiadectwo wiekszego wydarzenia z jej zycia, cokolwiek.
Dawno temu ustalilismy, ze nie tworzymy itemu dla nazwy i blessa. Artefakt powinien cos oznaczac, miec jakies zastosowanie lub historie.
Staramy sie dostarczac graczom mozliwie wiele rodzajow nagrod tak, by byly one zroznicowane. Chcemy, by artefakty byly jedynie jedna z wielu opcji. Niekoniecznie najbardziej atrakcyjna. Chociaz inne nagrody moga nie wydawac sie tak znaczace, to jednak mozna latwo dostac ich znacznie wiecej. Lub w sumie mniej... artefakt nie jest (przynajmniej wedlug nas) najtrudniejsza w zdobyciu rzecza, jaka moze dostac od nas gracz.
Cytat: mae w 2014 01 27, 20:58:38Lub w sumie mniej... artefakt nie jest (przynajmniej wedlug nas) najtrudniejsza w zdobyciu rzecza, jaka moze dostac od nas gracz.
A tak z ciekawosci, mozna dowiedziec sie, co jest?
np. medalion
albo konto gma :D
nie medalion honorowego krwiodawcy :)
Cytat: Aiwass w 2014 01 27, 22:16:33
nie medalion honorowego krwiodawcy :)
Chyba honorowego dawcy sprzetu. ;)
obecna polityka artów wydaje mi się, że nie jest zła. Są starzy gracze DM, którzy jak się logują, to wyglądają jak artefaktowe choinki :D.
Fakt, że artefakt permamentny dostać trudniej nie tylko zwiększa miodność walki o niego, a także samą wartość artefaktowego przedmiotu.
Ja dalej walczę, czuję, że jestem coraz bliżej ;D
Art artowi nierowny... Kiedy mowimy o blogoslawionych elementach ubrania na stale to wydaje mi sie ze stopien trudnosci jest odpowiedni. Ja mam jeden artefakt z ktorego jestem mega dumny i dostalem go po blisko trzech latach powiazanych ze soba akcji, byl wisienka na torcie: http://dm-uo.pl/forum/index.php/topic,21262.0.html
To, ze permanentne arty tego typu nie sa nagrodami w konkursach to sie chwali. Bardziej jednak wydaje mi sie stosowne wykorzystanie narzedzia, z ktorego sam korzystalem bedac QM czyli przedmioty animacyjne. Dla przykladu kiedy rolnika wypatruje w polu wilkolak i temu cudem udaje sie umknac przed szponami do domu mimo ran jego plaszcz zmienia nazwe na "poszarpany plaszcz" lub "podarty plaszcz". Nic poza nazwa sie nie zmienia, nie ma przegiec a pamiatka i historia pozostaja. Sklanialbym sie ku tego typu rozwiazaniom.
Dzięki mae, ale nawet po przespaniu się, nie czuję się przekonana. Gdyby to ode mnie zależało, wolałabym dawać mniej artów, mniej neonowych, ale na zawsze. Na przykładzie olimpiady: zamiast 3 medale za każdą konkurencję - 3 nagrody główne (albo nawet jedna) w klasyfikacji ogólnej. Czasem wystarczy zmieniona nazwa itemu albo inny, niekoniecznie neonowy, ale niemożliwy do uzyskania z wiaderka, kolor na ciuszku.
Cytat: Zyzio w 2014 01 28, 13:05:53Nic poza nazwa sie nie zmienia, nie ma przegiec a pamiatka i historia pozostaja. Sklanialbym sie ku tego typu rozwiazaniom.
Właśnie tak to widzę :)
najlepiej rozdawać arty bless, w unikatowych turbo kolorach, z mega dopiskiem, +29 do wybranego przez nas skilla za dobre chęci i pierdnięcie :)
krótkim zdaniem - w dupach wam się poprzewracało
nie mam artów
moja postać to jeden czysty artyzm
choć mam pomysł na kreatywne wykorzystanie fabularne medalionu, ale... ^^
Cytat: Gofer w 2014 01 29, 14:25:57
nie mam artów
moja postać to jeden czysty artyzm
choć mam pomysł na kreatywne wykorzystanie fabularne medalionu, ale... ^^
Bo Ty miales paragony.
mhm ;] ja tam problemow z artami nie mam jakos
medalionu tylko ni mam
Mi się obecny system względnie podoba. Względnie, bo mam dość sporą tolerancję w tym temacie i nie robi mi wielkiej różnicy ile np. PH jest rozdawanych za questy, czy kto ile dostał eosów za ostatni event.
Czemu jest mało artów ubraniowych blessed? Bo chcielibyśmy raz na jakiś czas zobaczyć gracza, który ich
nie ma . Co już teraz jest trudne. Dlatego bardzo naciskam na czasowe arty ubraniowe z planowanych konkursów, i "innych takich", dlatego wsparlismy księgi klątw i błogosławieństw i gadające przedmioty, dlatego są PH na staty, dlatego (...). Żeby jednocześnie utrzymać niski poziom frustracji typu "on ma arta" i niską liczbę samych artów. Żeby świat erpegowców i graczy którzy generalnie grają w multi a nie single (czyli np. uczestniczą w massquestach) był barwny, ciekawy, ale nie był kolorowo Blogoslawiony.
Cytat: sinA tak z ciekawosci, mozna dowiedziec sie, co jest?
Własna grafika i kolor zmiennokształtnego. Medalion przemiany. Własny kolor i imię demona magowskiego. Ducha natury. Sprawy około-wilkolacze. Personalna peruka (+ kilka fajnych zabawek dla złodziei). Personalna grafika i wygląd awatara wiernego. Ograniczony recall z szamanizmu. To w sumie nie wszystko, ale tak na pierwszy rzut oka chyba większość.
Tak przy okazji: dla mnie osobiście toga z kapturem to jak trampki za 10zł. Każdy w nich kopał piłkę, ale chyba nikt nie powie, że to ekstra buty. Błogosławiona i z kolorem to trampki converse. Fajne i z logiem, ale wciąż trampki... ;)
arty w ubraniach nie powinny być rozdawane zbyt często. Jeden na postac wystarczy i niech to nie bedzie toga z kapturem....
Jednak za konkursy/turnieje itd przydałyby się jakieś małe, mizerne, statuetki, które mozna sobie zablokować w domku na pamiątkę. Coś jak półka z pucharami. Po to chyba są domki :P
Cytat: Tinerot w 2014 01 29, 15:58:39
Tak przy okazji: dla mnie osobiście toga z kapturem to jak trampki za 10zł. Każdy w nich kopał piłkę, ale chyba nikt nie powie, że to ekstra buty. Błogosławiona i z kolorem to trampki converse. Fajne i z logiem, ale wciąż trampki... ;)
No jasne. Ale kazdy kto smiga w ekstra butach zaczynal od noszenia trampek. ;-)
A poza tym to mnostwo ciekawych nagrod do uzyskania. Swietnie, swietnie.
Można dostać inny Avatar do dla postaci z umiejętnością wiernym? Może być to dowolna skórka z UO?
Technicznie dowolna grafika i dowolny kolor, ale technicznie można nosić magiki +500. Ograniczają Cię scenarzyści.
ta wy tu o artach a niektórzy błagają o głupiego questa czy chociaż event i się doprosić nie mogą :P (płacze cicho w kącie)
Cytat: Tinerot w 2014 01 29, 18:08:29
Technicznie dowolna grafika i dowolny kolor, ale technicznie można nosić magiki +500. Ograniczają Cię scenarzyści.
To jak tam z moim +10 do mądrości na stałe? 8)