Co to za tajemnicze zaklęcie, które zawsze usiłują rzucić rosomaki i nigdy im się to nie udaje?
Pojawia się tylko dymek spalonego zaklęcia i ten charakterystyczny dźwięk...
driady zdaje sie pojely podobne tajniki
To było w sumie od wprowadzenia rosomaka. A to nie jest jakiś tam jego spec?
Driady mają ponadto inne zaklęcia, które na złość wszystkim graczom, działają sprawnie. I wiem, że rosomaki mają to od zawsze, od zawsze też mnie ta sprawa nurtowała, ale głupio było mi było pytać na forum, bo to przecież zbędna wiedza. Dziś się złamałem. Muszę wiedzieć.
Jest to zaklęcie na które rosomak nie ma energii magicznej. Módlmy się by nie nauczyły się one koxać inta.
Burza piaskowa.
kill z automatu w twoje miejsce teleportowany jest losowy gracz :) (brak cd na czar koszt 1 many ;D)
Rosomak probowal sie leczyc, bo mial zle ustawiony skrypt. Poprawka pojawi sie po restarcie.
Pewien rozdział historii DM2 zostaje bezpowrotnie zamknięty.
Nie taki zamkniety. Elfi wojownik tez ciagle pierdzi jakis czar. No chyba ze to nie czar...
Nawet jak już rosomak skoksa inta, to może nie mieć odpowiednich regów. ;)
A tak poza tym, to niech rzuca jakiś nikomu nie znany czar, co to komu szkodzi?