DM2: Dziedzictwo Mistrzów

Forum Projektu DM2 => Przygody => Wątek zaczęty przez: Darogan w 2014 09 21, 14:41:50

Tytuł: Tajemnicza Kompania Kupiecka W Cove !!!
Wiadomość wysłana przez: Darogan w 2014 09 21, 14:41:50
Ostatnimi czasy, gdy na świecie handel zaczął podupadać. A ostatni rzemieślniczy, zamiast pomóc w rozwoju, tego co zaraz może umrzeć, podnosili ceny swych wyrobów tak, ze przeciętny człek nie miał za co kupić nawet prostych narzędzi, czy innych wyrobów. Do miasta Cove zawitał wielki okręt z banderą nikomu nie znaną. I któż to na ląd z jego pokładu szedł? Nie kto inny jak Menuk Obson! Mały niziołek o dużym jak się zdaje sercu, zapracowany jak zawsze, ale i chętny do pomocy. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, ze nie był sam...

Otoczony przez strażników, ale i kupców nieznanych którzy prowadzili swe objuczone zwierzęta z towarami wszelkiej maści.
Dotarli oni do władczyni miasta Cove, ta jako osoba która przejmuje się losem mieszkańców, i znała problemy jakie obecnie panują, zgodziła się oddać swój własny stragan, z nadzieją ze Ci którzy własnie przybyli do miasta, coś zmienią, ze młodzi ludzie w końcu znajdą na nim coś dla siebie, i co najważniejsze ze miasto odżyje gospodarczo.

I tak się w sumie stało, po paru dniach, na straganach tajemniczej kompani kupieckiej był taki ruch jak nigdzie, a ceny był przystępne dla każdego. Mieli oni towar wszelaki od zbroi po instrumenty, od mebli po wędki i inne narzędzia. Mało tego, kompania podpisała kontrakty z paroma lokalnymi rzemieślnikami i górnikami na obieg zasobów, dzięki czemu handel w Cove zaczął bardzo rozkwitać, podróżni teraz zjeżdżają się z rożnych stron, wiedząc ze zawsze znajdą to czego potrzebują właśnie w tym mieście, wiedząc też, ze nie będą musieli zastawić swego ostatniego konia, czy też domu, dla jakiegoś narzędzia, czy innego towaru, który jest im potrzebny.

I tak wśród kupujących można było spotkać, biedniejszych obywateli, bogatych podróżników a nawet...


(http://screenshu.com/static/uploads/temporary/cj/x4/w3/jrhsnt.jpg)

Samą straż miasta! Która ceniła sobie znamienite wyroby sztuki kowalskiej jak i płatnerskiej.

Jednak nie samym handlem kompania żyła, nie był to moloch który chciał tanimi towarami, zdominować rynek, kompania przede wszystkim chciała służyć mieszkańcom i całemu miastu.
Dlatego też nie raz na tablicach ogłoszeniowych w mieście pojawiały się rożne oferty, czasem jakieś konkursy, a czasem proste ankiety, czego mieszkańcy miasta potrzebują. Ba! Za udział w życiu miasta, mieszkaniec mógł nawet coś dostać od tajemniczych kupców!


(http://screenshu.com/static/uploads/temporary/2m/wk/bz/aib8sg.jpg)

Czas powoli mijał, a kupcy mieli coraz większe zyski, ze swych akcji. Ale to dopiero był początek tego co miało się zdarzyć. Na tajnym posiedzeniu, owej organizacji postanowiono bowiem, ze ta założy swą główną siedzibę w Sosarii, własnie w mieście Cove.
I tak jak postanowiono dziś się dzieje...


(http://screenshu.com/static/uploads/temporary/pv/g2/i1/sgcdzu.jpg)

Siedziba powoli powstaje, na jednym z osiedli miasta. Jednak.. czy to wszystko? Otóż nie! Bowiem to dopiero początek tego co ma się dziać, chodzą już nawet plotki, ze owa organizacja zaczęła zatrudniać młodych rzemieślników i mieszkańców Cove. Dała im prace! Dała im narzędzia i dobre zarobki! Ale to nie koniec zapewne rozwoju, wiec warto czasem spojrzeć na tablice w mieście cove. lub też innym, bo kto wie? Może się okazać ze kompania potrzebuje właśnie Ciebie? Albo ma inna ofertę, która może Cie zaciekawić...