Pytanie czysto informacyjne, ponieważ w sumie nie wiem na czym stanęło.
Co z miastami. Głównie chodzi mi o zamobione nieużytki. Mam wrażenie, że jest lekki chaos pod tym względem na serwerze. Wypadało by z tym zrobić porządek. Wielką część zajmuje Trinsic, Nujelm (czy w ogóle ktoś jeszcze pamięta o tych miastach ? :-)) ) Magincia zajmuje całą wyspę, Moonglow tak samo, Jhel teraz też. Rozumiem, że jest za mały Online dla tak wielkiej ilości miast ale według mnie wygląda to trochę nieprofesjonalnie i niekomfortowo. (Moje prywatne odczucia). Może warto by było coś w miejsce tych miast innego wsadzić, bardziej użytkowego (tak wiem że to pewnie ogrom roboty). Tak tylko luźne przemyślenia, ale to już na dział propozycji.
Więc pytanie jak w pierwszym zdaniu. Na jakim etapie stoją teraz te miasta, czy są jakieś plany wobec nich ?
Myślę, że warto dopisać jedno pytanie..
Co z miastami, których władze nie grają już, albo zbyt rzadko, tj raz na 2-3 tygodnie?
Strasznie hamuje to rozwój miasto moim zdaniem.
To już odrębna kwestia, uroki systemu który teraz panuje.
To dopiszcie jeszcze jedno pytanie...
Co z miastami neutralnymi, w których władca gra w jakiejś frakcji pvp i z dupy sieje banicjami dla graczy z przeciwnych frakcji.
Cytat: Masa w 2014 11 19, 11:21:19
To dopiszcie jeszcze jedno pytanie...
Co z miastami neutralnymi, w których władca gra w jakiejś frakcji pvp i z dupy sieje banicjami dla graczy z przeciwnych frakcji.
Jeśli w mieście rządzi gracz PvP wtedy nie można tego miasta nazywać neutralnym.
A podobno każda frakcja pvp miała mieć jedno miasto...
Cytat: swider w 2014 11 19, 11:29:05
Jeśli w mieście rządzi gracz PvP wtedy nie można tego miasta nazywać neutralnym.
W takim razie oddać władzę w ręce nautrali albo nadać miastu status pvp. Tylko tu potrzebna jest reakcja GM'a a pewnie żaden się tego nie podejmie...
Nie rozumiem pytania.
Miasta zamobione nie są już miastami, prawnie i fizycznie nie istnieją. Ekipa nie ma zamiaru zmieniać tego stanu rzeczy.
^MK: Podejrzewam, ze nie masz aktualnych plikow mapy. Dodatkowo, czesc miast nie jest jeszcze calkowicie zrujnowanych, bo raz, ze to fabularnie zajmuje jednak troche czasu, a dwa, ze same zmiany sa dosyc czasochlonne (technicznie).
Lauri: No... nic. Wladza w miastach nalezy do graczy i dopoki nie dzieje sie nic zlego (a zaniedbanie miasta przez wladze, ktore mimo to jakos zyje sie do tego nie zalicza) to nie ingerujemy do ichniejszej polityki i stanu ksiestwa.
Masa: Nie ma na DM miast neutralnych w pelnym tego slowa znaczeniu. Moze ewentualnie Skara pod to podpada. Polityka wszystkich innych miast wiaze sie zarowno z sojuszami jak i posiadaniem wrogow. I faktycznie, na reakcje GM'a zapewne sie nie zapowiada, ale tez i pewnie z innych powodow, niz sobie wykoncypowales. Zamobione miasta PvP nie roznily sie niczym, oprocz miejsca i zabudowy, od swych blizniakow nalezacych do frakcji. Aktualnie nie ma na serwerze takiej sytuacji. A i tez rzuciles takimi ogolnikami, ze ciezko wytlumaczyc konkretami.
Już Ci pisze konkrety.
Yew - Dla mnie jedno z fajniejszych miast. Przebywałem tam dość często, koxałem resa, koxałem magery, koxałem drwalke. Nie raz pomagałem tam nowym postaciom. Nigdy nikogo nie zabiłem. Zacząłem grać pvp - ban. Powód - wróg miasta. Dlaczego? Władca gra w orderze.
Wampirowo - Nigdy tam nawet nie byłem. Zacząłem grać pvp - ban. Powód - wróg miasta. Dlaczego? Władca gra w chaosie.
Podmrok - Nigdy tam nie byłem. Zacząłem grać pvp - ban. Powód - pół-parobek?. Dlaczego? Bo mam sojusz z LoA i zabiłem mrocznego elfa chaośnika.
O ile Immorthia i Podmrok mogę zrozumieć bo to miasta klimatyczne to Yew - bez komentarza.
ps. Sin chciał konkretów - podaję. Hejt mode on
Spieszę tłumaczyć, w Podmroku dostałeś bana za bujanie się z frakcją, która równo napieprza drowy, jest to wystarczający powód do wrzucenia w tym miejscu banicji i tobie jak i również całej gildii. Co więcej, pewnie jest to ban prewencyjny co byś nie wbijał do miasta wycinać drowy jakby jakimś cudem udało ci się nabić reda.
Cytat: sin w 2014 11 19, 15:38:56Masa: Nie ma na DM miast neutralnych w pelnym tego slowa znaczeniu. Moze ewentualnie Skara pod to podpada.
Ocllo.
Wg mnie powinno być tak że jest Delucja - miasto chaosu, Brittain - miasto orderu, a w reszcie miast moga sprawowac wladze tylko osoby nie walczace w pvp. I tyle. Jak ktoś jest redem ale nie żyje razem z chaosem - niech żyje na wygnaniu. Order niech siedzi w brittain ale ma wstep do innych miast (chyba że któreś zadecyduje inaczej). Chaos powinien mieć z automatu bana w każdym mieście oprócz Delucji i tylko w wyjatkowych przypadkach azyle w innych miastach.
No ale obudźmy się..... Pozdrowienia dla Minoc :) ( słynne bany dla nubow - profilaktycznie bo moze to second chaosu \o/ )
Masa: Skoro rozumiesz Podmrok i Zamek wampirow, to odniose sie tylko do tego pierwszego. Z powodzeniem na kamieniu Yew mozna znalezc postaci PvP z wrogich orderowi frakcji, ktore maja na kamieniu azyl, mozna wiec wysnuc wniosek, ze zasluzyles sobie jakos dodatkowo na banicje lub/i nie probowales dogadac sie z wlodarzami. Dodatkowo, miasto od bardzo dawna jest zwiazane z klimatem berserkersko-wojennym, wiec naturalnym jest, ze mieszkaja (i pelnia funkcje miejskie) tam postacie o takim profilu. Powrot do wspolpracy z Korona nie czyni tez Yew takim samym miejscem jak Brytania, a sojusz nie stwarza jednolitego ugrupowania.
Ale to takie luzne moje zdanie. Osoba decyzyjna jest Dhagt.
Sin tylko sprawa wygląda trochę inaczej niż Tobie i większości się wydaje.
Masa stwierdził fakt, ale nie do końca był to jedyny powód. Sam fakt że Najemnicy są frakcją walczącą i wszyscy mają flagę pvp nie był jedynym powodem. Główny powód to to że biegają pvp w sojuszu z LoA. Wszyscy najemnicy dostali banicje w Yew po pierwszym pvp przeciw orderowi, w którym uczestniczył Tulkas. Nikt z nas wcześniej nie złamał praw miejskich, nie szkodził w żaden sposób Yew, a niektórzy włożyli sporo pracy i czasu w to miasto. Azyle maja zapewne jakieś redy/niedobitki z chaosu jeszcze za czasów gdy władze były w sojuszu z LoA. Za czasów gdy Fianna była w sojuszu z LoA, miasto Yew mimo władzy z flagą pvp prowadziło politykę "neutralną". Azyle dostawał każdy kto tylko potrafił przestrzegać praw miejskich, w tym chaos a z Britt był nawet sojusz na kamieniu jak i z Minoc. A mimo takiej polityki były niejednokrotnie groźby że miasto zostanie zamobione bo Fianna to LoA. A ponoć miało być 1 miasto na jedną frakcję walczącą. Obecnie Tulkas pobanował całe LoA i Najemników w Yew za "LoA". Takie działania prowadzą do tego by myśleć i traktować Yew jako miasto frakcyjne Orderu. Dziwi mnie jeden fakt, dlaczego teraz nikt nie mówi "zamobić Yew" mimo że dopiero teraz można stwierdzić że Yew jest miastem frakcyjnym. Jak dla mnie Tulkas po prostu zachował się nie w porządku przenosząc swój konflikt z LoA na miasto Yew i banując tam wszystkich z LoA i ich sojuszników. A ponoć "dobro Yew zawsze miało być najważniejsze dla władz miasta". Ten krok zapewne był dobrym posunięciem w tę stronę...
Ja widzę dwa rozwiązania :
1. Oddać miasto w ręce neutrala który będzie prowadził neutralną politykę i nie będzie karał za samą flagę pvp.
2. Jeżeli władzę miały by zostać, to odbanowanie każdego kto dostał bana w mieście bo władza miała takie widzimisię
Czyli rozumiem, że cały ten temat (może poza postem MK) dotyczy teraz tego, że wszystkie frakcje pvp mają jedno miasto a Order ma 2?
Czasami żałuję, że gracze mają jakąkolwiek władzę w czymkolwiek.
jak dobrze policzycie, to dojdziecie do wniosku, do którego jeszcze nikt tutaj nie doszedł, co mnie bardzo dziwi...
.... order ma dużo więcej miast, niż 2
jak dobrze policzycie, to dojdziecie do wniosku, do którego jeszcze nikt tutaj nie doszedł, co mnie bardzo dziwi...
.... order ma dużo więcej miast niż 2
Cytat: KAroln w 2014 11 19, 19:23:00
jak dobrze policzycie, to dojdziecie do wniosku, do którego jeszcze nikt tutaj nie doszedł, co mnie bardzo dziwi...
.... order ma dużo więcej miast niż 2
Może i tak, ale przynajmniej w tych miastach nie ma władcy ktoś z flagą pvp i nie daje banicji tylko za to że ktoś należy do LoA. Ogólnie nie tylko Order ma więcej niż 1 miasto, bo chaos prócz Delucji ma władzę jeszcze w wampirowie, gdzie zresztą też dostaliśmy bany. Ale to można ścierpieć bo to miasto wampirów i z reguły ktoś z inną rasą i tak nie był mile widziany. Ale Yew jako tako traktowane jako neutralne, z bonusem do drwalki rozdaje banicje za flagę pvp. Więc tak jak napisałem wcześniej, rozchodzi się o powód banicji, a nie o to kto ma władzę. Gdyby Tulkas nie rozdawał banicji za "free" to nie było by tematu.
Shaft sam sobie przeczysz i chyba nie wiesz co piszesz.
Trzeba Ci przypomnieć, kiedy zaczałeś latać a LoA i nagle wszyscy "czerwoni" mieli anulowany azyl?
Czyżbyś wtedy nie był władcą Yew?
To są sprawy chyba klimatu, kto i gdzie zyskuje władzę a nie załatwianie tego na forum w sensie "proszę GM'a o zabranie władcy miasta A, bo to gracz PvP i maja już miasto A' ".
Rozumiem, czemu wrogowie dostają banicje w miastach. Co to jednak zmienia w sumie? Po co my wprowadzaliśmy "1 frakcja - 1 miasto"?
Jezu jak ja tęsknie za starym systemem, przed księstwami. Nie było niczego i człowiek się bawił tą grą.
Teraz to byle gracz pvp ma do mnie pretensje, że go ścigam za stosowanie się do klimatu serwera...
Cytat: Dusiek w 2014 11 19, 19:35:09
Shaft sam sobie przeczysz i chyba nie wiesz co piszesz.
Trzeba Ci przypomnieć, kiedy zaczałeś latać a LoA i nagle wszyscy "czerwoni" mieli anulowany azyl?
Czyżbyś wtedy nie był władcą Yew?
Gdy ja miałem władcę w Yew i byłem członkiem Fianny rozdawałem azyle każdemu redowi który chciał azyl i
przestrzegał praw miejskich. Za mojej władzy został zawarty sojusz między Britt a Yew. Prowadziłem politykę w Yew na tyle neutralną na ile to się dało, ale nie tolerowałem łamania praw miejskich i nie dawałem po 100 szans na poprawę jak to jest w innych "neutralnych" miastach. Więc chyba Ty nie wiesz co mówisz. Jeżeli komuś zdjąłem azyl, bądź dostał bana to zasłużył za sprawy związane z miastem a nie moją flagą pvp.
Cytat: Dusiek w 2014 11 19, 19:35:09
To są sprawy chyba klimatu, kto i gdzie zyskuje władzę a nie załatwianie tego na forum w sensie "proszę GM'a o zabranie władcy miasta A, bo to gracz PvP i maja już miasto A' ".
Po raz kolejny powtórzę że nie interesuje mnie czy gracz pvp ma władzę w Yew, interesuje mnie to czemu dostaję bana w mieście ponoć nie frakcyjnym za flagę pvp. Powtórzę raz jeszcze, bany z dupy były więc i odzew jest taki a nie inny... Nikt by słowa nie napisał, gdyby nie było banów. A Tulkas mógłby się dalej cieszyć władzą w Yew. Ale na siłę robi z Yew miasto orderowe, więc czemu ktokolwiek się dziwi że ludzie którzy tam koksali, dostają nagle banicje za free i wyrażają swoje niezadowolenie..
Pomijając fakt, że dla mnie yew było loanskie a teraz jest orderowskie, to ja dostałem od Ciebie bana w yew po tym jak Cie zabiłem na ll.
W yew nie miałem wcześniej azylu, więc wejść i tak nie mogłem... No ale skoro neutralne yew to czemu ban za frag gdzieś na zadupiu? Jesteś hipokrytą szaft, bo to samo robiłeś co teraz robi skorzak z Wami.
A i zdaje się, że innym razem jak padłeś gdy zawołałem kolegę na pomoc, to kolega też dostał bana w yew, a na ircu uslyszelismy, ze od tej pory chaos ma sie tam nie pokazywac:D
Także jak już gadasz o 'dawnych czasach' to pisz jasno - 'kiedyś ja banowałem wrogów loa, a teraz skorzak banuje wrogów orderu'.
Kolejna rzecz - z tego co wiem to obecnie też można pogadać o azyl w yew, nawet jak się gra w przeciwnej frakcji.
To że loa ma na pienku z wladzą, nie ma nic wspólnego np. do stosunków del-yew.
Śmiechowe jest gadadanie że wampirowo to miasto chaosu, bo z tego co wiem nieźle trzeba się nabiegać, żeby dostać tam dostęp:)
Nie wiem czym się martwisz Dziki. Skoro budzi emocje i wszyscy są niezadowoleni to wszystko jest ok. Gorzej by było gdyby siedzieli cicho... ;-)
MK zapewne chodzi o to w jakk sposób mamy zamiar zagospodarować zwalniane przez usuwane ('zamabiane') miasta lokacje w mapie. Mniej więcej co Update mapy te lokacje są przystosowywane do nowego, zniszczonego wizerunku, a z czasem powstają tam spawny wcześniej niespotykanych potworów. Widać to dopiero w długiej perspektywie ale taki jest już charakter zmian w mapie i spawnach.
Cytat: growin w 2014 11 19, 20:20:39
Pomijając fakt, że dla mnie yew było loanskie a teraz jest orderowskie, to ja dostałem od Ciebie bana w yew po tym jak Cie zabiłem na ll.
Jak Ty mnie zabiłeś na LL, to nie miałem flagi pvp, nie byłem w gildii walczącej... Poleciałeś za to "klimatyczne" pk do jaila, ale się popłakałeś porządkowemu ze "widziałeś" mnie na pvm z LoA i Cię po 24 wypuścili. Bana wówczas wyłapałeś bo zabiłeś władcę neutralnego miasta bez flagi pvp. Skoro pamięć zawodzi to radzę na następny raz dobrze przemyśleć to co chcesz napisać i nie wprowadzać innych w błąd. Dziś każdy władca bez flagi pvp też dałby bana za zabicie go. Wówczas flagi nie miałem więc nie płacz że bana dostałeś, bo w tym samym czasie Twoim kolegom między innymi Tymicowi azyle dawałem. Po całej akcji jak wpadłem na Ciebie w Orc Cave, to uciekłeś i z kolegą Lothedem po mnie przyszedłeś, bo sam pewno już byś nie dał rady skoro nie byłem AFK. Potem większość z was mnie ganiała jak typowego fraga z LoA, więc i ja już nie byłem przychylny dawać azylów tym którzy tak jak Ty woleli fraga niż azyl.
Nie nie. Sin, Dziki.
Chodzi mi o to ze w ich miejscach nadal jest miasto, zamobione. I według mnie trochę dziwnie to wygląda, ze połowa miast na DM "istnieje" na mapie ale są martwe.
Stąd moje pytanie które nie zawiera propozycji, pretensji itd, czy są jakieś plany wobec nich. Rozumiem, że to jest od ch. roboty i jeszcze więcej, ale pytam o plany a nie o postęp prac. Czy planujecie cokolwiek stawiac zamiast ich, burzyć, budować, zaorać, wznieść itd. czy będą po prostu już na zawsze w formie pustego miasta, tylko że zamobione.
Bo mam wrażenie, że to trochę tak jest, że jak miasto nieużytek - to zamobiamy. Tylko to jest trochę pójście na skróty i tworzenie śmietnika z mapy. Moim zdaniem.
Dlatego pytam się o plany wobec nich. Może macie już jakiś plan załóżmy zaorania trinsic albo nujelm i stworzenie mega hiper areny, amfiteatru, lochu czy pola pod użytek domków a może już zawsze będą stały zamobione. Nie wiem, dlatego się pytam.
Rozumiem, że krucho z onlinem i tym bardziej z ekipą która chciała by się w tym babrać więc moja wypowiedź nie ma charakteru pretensjonalnego. ;-)
PS: Nie będę odnosił się do poprzedników, bo mnie to totalnie nie interesuje, nie takie miałem pytanie i nie o tym jest temat. Nie powinna się taka dyskusja tutaj wytworzyć.
Mamy marzenia, ale nie mamy planów.
Te miasta nie powrócą i nie są już miastami, ani skryptowo, ani technicznie, ani też zaraz nie będą na stronie...
Rozumiem, czyli jesteście na etapie obmyślania co by tu z nimi zrobić ;-)
Tyle chciałem wiedzieć :P
Cytat: Sh4ft w 2014 11 19, 21:00:08
Po całej akcji jak wpadłem na Ciebie w Orc Cave, to uciekłeś i z kolegą Lothedem po mnie przyszedłeś, bo sam pewno już byś nie dał rady skoro nie byłem AFK. Potem większość z was mnie ganiała jak typowego fraga z LoA, więc i ja już nie byłem przychylny dawać azylów tym którzy tak jak Ty woleli fraga niż azyl.
chopie! nie spinaj się bo Ci nogawką pójdzie.
jesteś hipokryta i parób, parob w sercu i w duszy i płaczesz jak Ci nie po drodze.
a to pk bez powodu, a to banicja bez powodu, a to miasto nie takie. a to makrowanko i płacz.
ciągle coś. weź się za siebie i tyle :)
Tak z innej beczki:
Fajnie widziec ze UO wywoluje w was jeszcze tyle emocji :D