W cieniu majestatycznych gór nieopodal Vesper leżało księstwo, które od wieków było rządzone przez szlachetną dynastię przynależną do Wilczego Bractwa. Przez lata jego losy były związane z wielkimi bitwami, szlachetnymi czynami i nienaruszalną sprawiedliwością. Jednak gdy ostatni władca, księżna Valentinne, zginęła w bitwie (a przynajmniej takie plotki krążyły po Sosarii), przyszłość księstwa stanęła pod znakiem zapytania.
Po śmierci Valentinne, chaos i niepewność zaczęły dominować w Vesper. Wielu rycerzy i lordów rywalizowało o tron, ale to starej wojowniczce, Azzeli, udało się przejąć władzę.
Azzela była legendą. Jej czyny na polu bitwy były opisywane w pieśniach bardów, a jej imię budziło zarówno respekt, jak i strach. Była kobietą, która przetrwała niezliczone bitwy, mądrą strateginią i nieustępliwą przywódczynią. Przejęła władzę nie przez siłę, ale przez umiejętność zjednoczenia rycerzy i lordów pod jednym sztandarem. Wiedziała, że Vesper potrzebuje stabilności i przywództwa, by przetrwać. Pod jej rządami księstwo zaczęło powoli odzyskiwać dawną świetność. Mieszkańcy zaczęli znów wierzyć w przyszłość, a Azzela starała się wprowadzać sprawiedliwe rządy, jakie pamiętano za czasów Valentinne.
Pewnego dnia do Azzeli dotarły wieści, które wstrząsnęły fundamentami jej serca. W odległej wiosce, w głębi lasu, żyła młoda dziewczyna o imieniu "młoda kobieta", która miała być córką zmarłej Valentinne. Zgodnie z legendą, "młoda kobieta" została ukryta w młodym wieku, aby chronić ją przed wrogami rodziny.
Azzela nie mogła zignorować tych wieści. Pomimo swej surowości, była kobietą o głębokim poczuciu honoru i lojalności.
Zorganizowała wyprawę, by odnaleźć młodą dziewczynę i przekonać się o prawdziwości tych doniesień. Podróż przez niebezpieczne tereny była wyzwaniem, ale Azzela, jak zawsze, była zdeterminowana. Gdy dotarła do wioski, znalazła "młodą kobietę" żyjącą w skromnych warunkach, nieświadomą swojego królewskiego dziedzictwa. Widząc dziewczynę, dostrzegła w niej ducha Valentinne - determinację, mądrość i odwagę. Bez wahania przyjęła ją pod swoje skrzydła i zaczęła przygotowywać do przejęcia tronu.
Azzela wiedziała, że "młoda kobieta" potrzebuje nie tylko formalnego uznania, ale także edukacji i wsparcia, by stać się prawdziwą władczynią Vesper. Przez wiele miesięcy uczyła ją sztuki rządzenia, strategii i dyplomacji. "Młoda kobieta" chłonęła wiedzę z niesamowitą pasją, a jej naturalne zdolności szybko stały się widoczne.
Kiedy nadszedł czas, Azzela zwołała radę lordów i ogłosiła powrót prawowitej dziedziczki tronu. Mimo początkowych oporów, jej autorytet i niepodważalny dowód pochodzenia "młodej kobiety" przekonały wszystkich. "Młoda kobieta"została uroczyście koronowana na księżną Vesper, a Azzela, choć oficjalnie oddała władzę, pozostała jej mentorką i najbliższą doradczynią.
Pod rządami "młodej kobiety", wspieranej przez mądrość Azzeli, księstwo Vesper wkroczyło w nową erę. Razem wprowadzały reformy, które umacniały państwo, dbały o dobrobyt mieszkańców i przygotowywały kraj na wyzwania przyszłości. Historia starej wojowniczki i młodej księżnej stała się inspiracją dla wielu pokoleń, symbolem honoru, lojalności i niegasnącej nadziei.
(https://i.postimg.cc/bvkZPsCR/Bez-tytu-u.png)
Po przejęciu tronu przez "młodą kobiete", księstwo Vesper wkroczyło w nową, złotą erę. Młoda księżna, choć początkowo nieświadoma swojego dziedzictwa, szybko stała się charyzmatyczną i mądrą władczynią. Wspierana przez Azzelę oraz grupę "zaufanych pomocników", rozpoczęła proces reform, które miały odmienić księstwo na lepsze.
Pierwszym wyzwaniem, przed jakim stanęła "młoda kobieta", było zjednoczenie podzielonego społeczeństwa. Dzięki mądrym radom Azzeli oraz swojemu naturalnemu talentowi do przywództwa, udało jej się zdobyć zaufanie zarówno szlachty, jak i ludu. Organizowała regularne spotkania z przedstawicielami różnych warstw społecznych, aby wysłuchać ich problemów i sugestii.
"Młoda kobieta"zrozumiała, że aby rządzić skutecznie, musi uporządkować system prawny i administracyjny księstwa. Rozpoczęła od przeglądu i kodyfikacji praw, które były wcześniej rozproszone i często sprzeczne. Stworzyła nowoczesny kodeks prawny, który zapewniał sprawiedliwość i równość wobec prawa wszystkim mieszkańcom Vesper.
Księżna zainwestowała również w rozwój infrastruktury. Odbudowano i ulepszono drogi, co ułatwiło handel i komunikację między miastami i wioskami. Wprowadziła program budowy mostów i kanałów, co znacznie poprawiło system irygacyjny, dzięki czemu rolnictwo mogło się rozwijać, a plony były bardziej obfite.
"Młoda kobieta" wiedziała, że kluczem do dobrobytu Vesper jest silne rolnictwo i rzemiosło. Wprowadziła innowacyjne techniki uprawy i hodowli, które zwiększyły produktywność. Zorganizowała także targi i festiwale, które stały się miejscem wymiany doświadczeń i wiedzy między rolnikami i rzemieślnikami.
Księżna przywiązywała ogromną wagę do edukacji. Z jej inicjatywy powstały szkoły dostępne dla wszystkich, zarówno dzieci szlacheckich, jak i chłopskich. Wspierała rozwój sztuki i kultury, organizując konkursy literackie i artystyczne. Dzięki temu Vesper stało się centrum intelektualnym i kulturalnym regionu.
Nie zapominała również o bezpieczeństwie księstwa. Reformowała armię, wprowadzając nowoczesne techniki wojskowe i dbając o wyszkolenie żołnierzy. Współpracowała z sąsiednimi księstwami, zawierając sojusze, które zapewniały stabilność i pokój w regionie.
Pod rządami "młodej kobiety" księstwo Vesper otworzyło się na świat. Na granicach pojawiły się nowe szlaki handlowe, a porty tętniły życiem. Księżna nawiązała kontakty z odległymi krainami, co przyniosło księstwu nie tylko bogactwo, ale także nowe idee i technologie. Postawiła na zrównoważony rozwój. Wprowadziła prawa chroniące pobliskie lasy, oraz żyjące w nich zwierzęta, zwłaszcza wilki.
Jednak najważniejszym osiągnięciem "młodej kobiety" było stworzenie poczucia wspólnoty i jedności w Vesper. Dzięki swojej charyzmie i mądrości potrafiła zjednoczyć różnorodne grupy społeczne i etniczne, które wcześniej często były w konflikcie. Organizowała festiwale i święta, które umacniały więzi między mieszkańcami księstwa.
Pod rządami "młodej kobiety", Vesper przekształciło się w kwitnące i silne księstwo. Dzięki wsparciu Azzeli i jej "zaufanych pomocników", młoda księżna zdołała wprowadzić zmiany, które przyniosły dobrobyt i stabilność.
Historia "młodej kobiety" stanie się legendą, opowiadaną przez pokolenia jako przykład mądrego i sprawiedliwego rządzenia. Księstwo Vesper, odradzające się niczym feniks z popiołów, stało się symbolem nadziei i niezłomności ducha.
wydarta karta ze starego dziennika Valentinne
rok 577
Na horyzoncie widać zmiany... Ludzie ciężko pracujący nad przekształceniem księstwa Vesper w nowe, lepsze mocarstwo...
Opowieść Khareda Cimeriesa
W gęstwinie mrocznych lasów, gdzie wiatr szumiał wśród liści jak złowroga przepowiednia, Khared Cimeries siedział w cieniu wiekowego dębu, przemyślając ostatnie wydarzenia. Jego serce było ciężkie, a dusza zraniona zdradą, która przeszła przez ich życie jak ostrze w ciemności.
Valentinne była nie tylko jego przyjaciółką, ale także towarzyszką, z którą dzielił niejedną przygodę. Razem przysięgli bronić miasta i jego mieszkańców przed wszelkim złem. Jednak los, jak to często bywa, miał inne plany. Gdy nowa władczyni przejęła tron, wszystko się zmieniło.
Nowa Władczyni
Nowa władczyni, córka Valentinne, od początku była pełna mroku i zawiści. Po śmierci matki i zdradzie maskotki miasta czyli Azzeli, przejęła tron z niespotykaną dotąd bezwzględnością. Jej pierwszym rozkazem było skazanie na banicję wszystkich bliskich Valentinne. Zdradziła nie tylko swoją rodzinę, ale i przyjaciół, którzy przez lata wiernie służyli miastu.
Khared był jednym z pierwszych, którzy padli ofiarą nowego porządku. Wilcze Bractwo zostało rozproszone a ballady to ich dokonaniach są jedyną pamiątką z tego co pozostało, miasto zaczęło pogrążać się w chaosie. Nowa władczyni, niezdolna do prawdziwego rządzenia, sprowadzi na miasto biedę i choroby. Ludzie zaczną głodować, a miasto choroby szerzyły się jak pożar w suchym lesie, zwiadowcy Khareda donoszą że nawet brat okrada w mieście brata, młode damy oddają sie za kilka złotych monet pod karczmą razem z poprzednią władczynią,
Widok Zgnilizny
Khared nie mógł znieść widoku swojego ukochanego miasta pogrążającego się w ruinie. Zbierał więc tych, którzy pozostali mu wierni – którzy również nie uniknęli banicji. Udał się z nimi na obrzeża lasu, skąd mogli obserwować miasto. Z wysokości wzgórza widzieli, jak niegdyś kwitnące ulice teraz tonęły w zgniliźnie. Budynki chyliły się ku upadkowi, a mieszkańcy wyglądali jak cienie samych siebie. Choroby i głód stały się codziennością, a nowe rządy przynosiły tylko cierpienie i rozpacz.
Klątwa Zemsty
Khared, będący półdemonem, wiedział, że zwykła walka nie wystarczy, aby pokonać nową władczynię. Rozpoczął więc przygotowywanie klątwy, która miała zgładzić nową władczynię lub zniszczyć doszczętnie miasto, aby żaden z mieszkańców nie musiał już więcej cierpieć. Klątwa była skomplikowana i wymagała mocy, którą Khared rozpoczął gromadzić. Pracował nad nią w ukryciu, korzystając z pradawnych zaklęć i mrocznych rytuałów.
Przygotowania
Każdej nocy Khared zasiadał w kręgu runicznych znaków, wymawiając słowa starożytnych i zapomnianych ksiąg demonicznej magii. Jego towarzysze, pełni nadziei i wiary w jego moc, pomagali mu w zbieraniu potrzebnych składników – rzadkich ziół, krwi demonów i artefaktów mocy. Wiedzieli, że klątwa była ich jedyną nadzieją na uwolnienie miasta spod tyranii nowej władczyni. Zanim jednak zaklęcie będzie gotowe minię jeszcze wiele czasu.
* Wielki Dywan Sosaryjski, będący bytem nadprzyrodzonym, skupiskiem zjedonoczonym wokół futra-matki przyglądał się wydarzeniom z zaświatów *
Hm m m m
*rozległo się niczym potężny grzmot*
A to się porobiło o o o o
*dudniący dźwięk*
... Minęły zaledwie 2 tygodnie, gdy "młoda kobieta" została koronowana na księżną Vesper. Pod rządami młodej władczyni księstwo kwitło, a życie w nim powoli wracało do normalności. Pomimo tego, "młoda kobieta" wciąż czuła, że brakuje jej czegoś ważnego – prawdziwej, emocjonalnej więzi z matką, której ledwo pamiętała.
Jednego wiosennego dnia, "młoda kobieta" postanowiła odwiedzić zamek w dolinie Trinsic, dawną letnią rezydencje Valentinne. Było to miejsce pełne wspomnień z jej wczesnego dzieciństwa, które były dla niej teraz tylko odległym echem. Postanowiła spędzić tam kilka dni, przeglądając stare księgi, zapiski i dokumenty, by lepiej poznać historię swojej rodziny.
Zamek był malowniczo położony wśród lasów, tóre wiosną rozkwitały feerią barw. Otoczony pięknymi wodami. Choć zamek od dawna był niezamieszkały, jego struktura była wciąż nienaruszona. "Młoda kobieta" zdecydowała się na przejrzenie starych pomieszczeń, które kiedyś tętniły życiem.
Trzeciego dnia pobytu, "młoda kobieta", w towarzystwie swojej najbliższej doradczyni, starej wojowniczki Azzeli, postanowiła zbadać wieżę, która była kiedyś sypialnią jej matki. Było to miejsce pełne rodzinnych pamiątek, które zostały nietknięte od lat. "Młoda kobieta"otwierała kolejne skrzynie i szafy, przeglądając dawne suknie, biżuterię i inne osobiste przedmioty matki.
W końcu natrafiła na starą, drewnianą szkatułkę, misternie rzeźbioną w motywy kwiatowe, które jej matka uwielbiała. Była zamknięta na klucz, który jednak wisiał na pobliskiej ścianie. Z bijącym sercem "młoda kobieta"otworzyła szkatułkę. Wewnątrz znajdowały się różne drobiazgi, ale na samym dnie spoczywała koperta, na której widniały wyblakłe litery jej imienia.
"Młoda kobieta", czując, jak łzy napływają jej do oczu, delikatnie wyciągnęła list. Usiadła na dawnym łóżku matki, a Azzela, widząc emocje młodej księżnej, delikatnie położyła rękę na jej ramieniu, dając jej siłę. Z bijącym sercem rozpieczętowała kopertę i zaczęła czytać słowa, które matka napisała dla niej na krótko przed swoją śmiercią.
Każde zdanie było jak ciepły uścisk z przeszłości, pełne miłości, troski i mądrości. Valentinne opowiadała o swojej miłości do "młodej kobiety", o nadziejach, które miała dla jej przyszłości, i o sile, którą wiedziała, że jej córka posiada. Opisywała, jaką widziała przyszłość dla Vesper pod rządami "młodej kobiety", pełną pokoju, sprawiedliwości i dobrobytu.
List ten stał się dla "młodej kobiety" niewyczerpanym źródłem siły i inspiracji. Czytając go, poczuła głęboką więź z matką, która przewyższała czas i przestrzeń. Wiedziała teraz, że matka zawsze była z nią, prowadząc ją i wspierając, nawet jeśli tylko duchem.
Postanowiła, że nie tylko zachowa list jako cenną pamiątkę, ale także spełni wszystkie marzenia matki dotyczące przyszłości księstwa. Z jeszcze większą determinacją kontynuowała swoje reformy, dbając o rozwój Vesper, pamiętając o słowach matki, które stały się dla niej przewodnikiem.
Wiedząc, że jej matka wierzyła w jej zdolności i przyszłość Vesper, "młoda kobieta" znalazła nową siłę, by stawić czoła wszelkim wyzwaniom.
List od Valentinne stał się symbolem miłości, nadziei i nieskończonej więzi matki i córki, która przetrwała nawet śmierć.
List od Valentinne do "młodej kobiety" następczyni tronu Vesper.
Moja Najdroższa "młoda kobieto",
Gdy piszę ten list, czuję, jak ciężar nadchodzącej bitwy opada na moje serce. Choć wiem, że nasze losy są w rękach bogów, pragnę, abyś miała świadectwo mojej miłości i nadziei, które noszę dla Ciebie, nawet w tych najciemniejszych chwilach.
Od chwili, gdy przyszłaś na świat, byłaś dla mnie największym skarbem. Twój uśmiech, Twoja ciekawość świata i Twoja odwaga w obliczu wyzwań zawsze były dla mnie źródłem niewysłowionej radości i dumy. Każdego dnia dziękowałam losowi za dar, jakim jest bycie Twoją matką.
Gdy byłam zmuszona ukryć Cię przed światem, aby chronić Twoje życie, serce moje krwawiło. Wiedziałam jednak, że tylko w ten sposób mogę zapewnić Ci bezpieczeństwo, którego nie mogłam zagwarantować na królewskim dworze pełnym intryg i niebezpieczeństw. Przez te lata, gdy byłaś daleko, każdy dzień spędzałam z myślą o Tobie, wyobrażając sobie, jak dorastasz i stajesz się wspaniałą młodą kobietą.
"Młoda kobieto", przyszłość Vesper teraz spoczywa na Twoich barkach. Choć być może wydaje Ci się to ciężarem nie do udźwignięcia, wiedz, że masz w sobie siłę i mądrość, aby sprostać temu wyzwaniu. Pamiętaj, że prawdziwa władza nie polega na sile militarnej ani politycznych intrygach, ale na umiejętności słuchania, rozumienia i służenia swoim poddanym. Twoje serce, pełne współczucia i sprawiedliwości, będzie Twoim najcenniejszym przewodnikiem.
Przyszłość, którą widzę dla Ciebie, jest pełna nadziei i wielkości. Widzę Vesper kwitnące pod Twoimi rządami, zjednoczone i silne, oparte na zasadach pokoju, sprawiedliwości i wspólnoty. Widzę, jak przywracasz naszemu księstwu dawną chwałę, ale także wprowadzasz nowe idee i reformy, które przyniosą dobrobyt wszystkim jego mieszkańcom.
Wiedz, że choć mnie już przy Tobie nie będzie, moje serce zawsze będzie z Tobą. Każde Twoje działanie, każda Twoja decyzja będą dowodem na to, że moja krew, krew księznej Valentinne płynie w Twoich żyłach.
Bądź odważna, bądź mądra, bądź sprawiedliwa – to są cechy prawdziwej władczyni.
Niech Azzela, która była dla mnie jak siostra, prowadzi Cię i wspiera. Zaufaj jej mądrości i doświadczeniu, a razem dokonacie wielkich rzeczy.
Moja ukochana córko, niech Twoje panowanie będzie długie i pełne chwały. Niech miłość, którą Ci przekazuję, będzie dla Ciebie tarczą w trudnych chwilach i światłem, które poprowadzi Cię ku lepszej przyszłości.
Z miłością na zawsze,
Twoja matka,
Valentinne
Gdy 'młoda kobieta' otrząsnęła się ze wczorajszej popijawy z krasnoludami, uświadomiła sobie jak zabawne były jej fantazje dotyczące objęcia rządów w Vesper. To był bardzo miły wieczór, ale dziś trzeba było wracać do pracy. W przeciwnym wypadku nadzorca prac przy wycince drwa dawał solidne baty, a po ostatnim słabym dniu plecy nie zdążyły się jeszcze dobrze zagoić.
Monotonię pracy przy ścinaniu drewna łagodziła marzeniami na jawie - o koronacji, o wielkich festynach urządzanych na jej cześć, o drogich sukniach i klejnotach. O rzeczywistości przypominały dopiero brutalne podszczypywania niewyględnych nadzorców.
Tak właśnie było i tym razem, kiedy zniecierpliwiony opieszałością w wycince nadzorca Winthies nie dość, że przyłożył z otwartej dłoni po uchu, to jeszcze zabrał jej wałówkę - dorodną kiełbasę, którą dostała razem z listem od swojej matki.
Sinestra obruszona zapytała: okradasz sobie mnie?
Winthies łakomym wzrokiem spojrzał na nią. Wiedziała, że niestety nie ma większego wyboru. Ten nadzorca nie odpuścił, póki nie otrzymał tego, po co przyszedł. A akurat teraz miał swoją przerwę w pracy.
- Bierz co chcesz - odpowiedziała zawstydzona.