Trudy codzienności..
Noc ta ukazuje...
Shanri w zatargi z bankierką wchodzacą,
I chwilę po tym, smugę krwi pozostałościami będącą,
Dalej dzielny Badalaman mieczem swym,
Każe bezlitośnie magów złych,
Chwilę po nim na skrzata wezwanie,
Shanri i Velidda wyruszają na farbek poszukiwanie,
W tym czasie bibliotekarz zdyszany,
Zdolnym piórem Azury został uratowany,
Elizabeth na cmentarzu ze zjawami została,
Zaś z ciałem swym, chyba na dobre się pożegnała,
Na drugim zaś krańcu świata,
Wszyscy śledzą ruchy swego brata,
Molterona, Kapitana Straży Zamkowej,
Wywiązującego się z misji mu powierzonej,
Na koniec wiedźmy zadanie zostało,
Lecz jaki koniec? Na razie wiemy za mało..
***
Krótkie podsumowanie całego dnia questowania moich podopiecznych. Mam nadzieję, że wszystkim się podobało. :]
Podobalo 8)
Questow i eventow nigdy za duzo.
khy khy, setna zabawa, bravo aru ;]
i thx