Duma i Wiara w siebie, to godne rycerza
Zobaczyl niewiaste, wiec ku niej pobierzal
Czy wyjdziesz za mnie? Zapytal od razu
Wypial sie dumnie, jakby dla pokazu
Ze zbroja najlepsza i rumak wspanialy
Ze mezny, bogaty, rycerz okazaly
Spojrzal na Pania, co chcial ja za zone
Za matke zwych pociech, tak zwana Matrone
I ona spojrzala na Tego rycerza
Patrzyla, milczala, tak i z pol pacierza
Czy wyjdziesz za mnie? Zapytal dobitnie
Lame Ci dam, co przed bankiem tu kwitnie
Nie sama lame dam ci tez i juki
Bo juki dla lamy sa jak dziela sztuki
Za lame dziekuje bo sama oswoje
Bardziej mnie interesuje, cale wnetrze twoje
Pieni i kwiaty i cale kochanie
Minstrela piesni i wierszy czytanie
Sluzba dla Elfow, Elendili zaszczytny tytul
Pierwej niz royal na Tobie, zwrok by moj tu przykul
Swit miecza i dobry fechtunek
Lepszy niz piesni, kolacja i trunek
Rzekl rycerz i dalej powtarza pytanie
Wyjdziesz Ty za mnie, moje Ty kochanie
Ksiezna zas rzekla mu i immanencji
o pieknie milosci, i jej transcendencji
O rodzie swym rzekla i jego nakazach
o Gwiazdach, Swym Krolu i o drogowskazach
Co kaza isc zawsze droga wrod Zieleni
Ze musi byc Elfem by byli zlaczeni
rycerz posmutniaj i choc chcial sie zenic
W Elfa za bardzo nie chcial sie zamienic
Wyruszyl wiec meznie na kolejne boje
Czy beda razem kiedys Ci dwoje?