Ankieta
Pytanie:
Ankieta anonimowa
Opcja 1: Tak, zawsze pomagam mlodym graczom aby ich wprowadzic w ten swiat
głosy: 36
Opcja 2: Tak, pomagam ale jak nie jestem zajety
głosy: 49
Opcja 3: Jestem obojetnie nastawiony do noobkow, jak sie nawinie to odpowiem jak uznam ze jest zbyt namolny to splawie go.
głosy: 43
Opcja 4: Nie pomagam, albowiem nie mam w tym celu
głosy: 6
Opcja 5: Nie pomagam bo ja sam mialem trudny start i niech oni maja tez
głosy: 7
Zauwazylem, ze bardzo wielu mlodych graczy ma ciezkie poczatki nie dlatego ze "dm to trudny shard" ale ze wzgledu na ludzi tu grajacych. Otoz teraz kieruje do was proste pytanie. Czy uwarzacie sie za osobe ktora jest gotowa pomoc, przyklimacic, odpowiedziec na proste pytania (w grze ofc.) mlodym graczom? Czy jak cie zatrzyma noobek z pytaniem gdzie jest i czy moglbys go zaprowadzic do miasta/drwala/stolarza nie rzucisz mu prostego idz ciagle na zachod bo nie mam czasu? Czy mlody gracz nie postrzeze cie jako zwyklego wiesniaka ktory gra tu z przyzywczajenia a nie po to aby wprowadzic cos w ten swiat?
Zastanowmy sie na tymi pytaniami i odpowiedzmy sobie na to szczerze.
Zwykla prosta ankietka nie majaca nic na celu, a jedynie sprawdzenie was samych.
Czekam na wasze odpowiedzi.
Pozdrawiam
Hmm ja mysle ze wiekszosc ludu raczej pomaga noobkom ale zobaczymy jak wyjdzie w praniu ;]
zawsze pomagam ;]
ostatnio sie troche przejechałam, stawałam na głowie zebym pomoc jednemu.. a on zaczał mnie potem pouczac jak mam klimacic o_O
Ehh wiesz tinwa rzeczywiscie cienko ci to wychodzi..... ;]
Jeżeli jakaś młoda postać prosi mnie o pomoc to przeważnie staram się ją okazać: dofinansowując, bądź też przekazując potrzebne informacje :D
Tyle teori.
W praktyce, jeżeli podchodzi do mnie noobek i zaczyna jęczeć nad uchem "daj to", "daj tamto", to raczej nie ma co się spodziewać jakiejkolwiek formy pomocy z mojej strony.
zasnaczylem opcje ze pomagam jak nie jestem zajety poniewaz przewaznie pomagam ale osoba ktoej pomagam czytaj noob musi sobie na moja pomoc zapracowac klimatem, wkoncu wybrala sobie serv klimatyczny wiec niech mi cos opowie o swoim pochodzeniu albo o planach na przyszlosc.
Jak podejdzie noobek i wali zdanie "Panie morzesz mi dać na łuć bo chce łowidź ryby.." to jedynie corpa dostanie ..
badzmy szczerzy - 50%-70% "noobkow" to nasze sekondy :D
oo odrazu 50-70 :P
To na DM są jakieś nooby, które wcześniej nie grały na innych serwerach? Jeśli spotkacie takiego to róbcie screeny - druga taka okazja może się nie przytrafić.
Borry a jak ty zaczynales? wszystko wiedziałes??
Ja staram sie pomagać w miarę możliwości, choć sam noobem jeszcze jestem.
Pomagało mi wielu (pomaga nadal) za co jestem wdzięczny i nie widzę powodów, żeby nie robić tego samego. Oczywiście na teksty typu "plx free item" nie reaguje :)
Noobków to lać i patrzeć czy równo puchną ;)
nie ma opcji pomagam tym, co staraja sie odgrywac :D
10 porcji zarcia + wendka vendorowa
To wystarczy na fundamenty Grand Castle ;]
Cytat: "Kęs"Noobków to lać i patrzeć czy równo puchną ;)
Takie podejscie odstrasza nowych graczy. Jak codziennie dostaje lomot od kogos kto zabiera mu wszystko co ma (czyt. 2steki, wedke toge czyli niewiele) Tto mu sie nie chce grac na takim serwie. Albo jezeli wytrzyma to ma tak zryta psychike, ze pozniej zostaje redzikiem ktory na sam widok innego gracza zaczyna castowac corpy :razz:
To by bylo na tyle jezeli chodzi o offtop, a powracajac do tematu...
Ja pomagam mlodym potsaciom. Co prawda, czesto sie zdarza, ze ta postac miesiac pozniej jest bardzej skoxana niz moja po roku i mnie pkuje ale nic to. Kiedy ktos poprosi o pomoc (w miare skladnie i w miare klimatycznie) to taka pomoc dostaje. Nie daje takiej postaci od razu czeku na 100k i deeda na grand castle, ale skromne 5 tysiaczkow i kilkadziestat kanapeczek mu starczy na kilka dni :wink:
Pomagam o ile młody gracz:
- nie prosi mnie o statek, bo go aligatory mordują,
- nie prosi mnie o sprzęt wart więcej niż 1000
- potrafi sie zachować w stosunku do innych (nie jest chamski: daj bo mi sie należy)
Przeważnie pomagam dając 330gp na naukę zawodu + np. wędka/kosa
Hmmm
jak taki nuubek natrafi na mego sekonda to moze dostac troche jedzenia i informacje o tym jak moze zarabiac, ewentualnie drobny datek.
Jak trafi na badalka to moze liczyc na pomoc w przejsciu z tego okrotnego kolorowego swiata do szarej rzeczywistosci duszkow :twisted: ;)
Fakt, bo Badalek tylko nobow bije ;]
Borry, spozniles sie jakies 4 miesiace... Wtedy to bylem total-nóp. :mrgreen:
Teraz jestem tylko half-nóp, ale jak spotykam jakiegos noobka, to nie ma bata, zebym nie pomogl.
P.S.
Pomagam nawet tym 70% secondow! :lol:
Pozdrowienia dla "podopiecznych"... :wink:
Edyta:
Jak ktos chce sie posmiac, to przyznam, ze 3 dni temu doznalem permanentnej iluminacji, wraz z chwila, gdy uswiadomilem sobie, po dlugim czasie poszukiwan polaczenia do Scara Brae posrod zeglarzy, ze kiedy znalazlem i dotarlem na miejsce, okazalo sie tym samym co TeE, gdzie mialem rune! :shock: :mrgreen:
Jesli klimaci to pomoge.
Jesli prezentuje soba poziom zalosny to moze miec problemy :wink:
Cytat: "Hadit"Pomagam nawet tym 70% secondow! :lol:
Pozdrowienia dla "podopiecznych"... :wink:
:mrgreen:
Zeby nie bylo, jak jakis chce 1k na chleb to mu dam, wedke zrobie, ale 20k na zycie - to moze pomarzyc :evil:
Nie odpowiadam w ankiecie , bo nie ma opcji pośrednich , a jest tylko ta jedna która w stosunku do noobków stawia nas w pozytywnym świetle.
jak dla mnie , pomoc noobkowi to tylko wtedy gdy on na to "zasługuje" , czyt. robi cos wiecej niz wchodzi do banku i prosi o XX złota i [xxx] stuff . (pomoc przy odbiciu ciała ...róznie ). Ale i nie do przesady , często pomoc co do tego "jak , gdzie i czym ma zrobić" daje wiecej niz "datki".
A co do podopiecznych , ..hmm zazwyczaj taki ktos potem bierze własnych podopiecznych jako "wychowanków" , cóż to też jakis sposób by wychować coś innego niz pro-ziom który dostaje stuff , i woła przydupasów przez mape/irca (choć ciężko to osiągnąć).
Co do PKowania nooba , to nie umiem powiedzieć czy to dobrze czy źle , o tekstach by Kęs i Badalaman to mam dosyć "niskie" mniemanie . Jednakże nie raz i nie dwa spotyka sie nooba co to prawie nie chwali sie w grze ze grał na takim albo innym shardzie PvP i ty jesteś dla niego DNo , kał itd. .... . A tu na dodatek koncepcja zabrania zrobić tego co sie lubi zaczynając od zwrotu "I'm gonna rip your head off , and shit down in your neck" (a i tak choć nic nie zrobisz to okaże sie ze to second i po chwili goni 4 panów z czerwonym usmiechem i echem binda .grab w główce)
Pozdro dla secondów ;)
Ja tam lubie noobkom pomagać - pamiętam czasy jak sam noobem byłem.
Borry ! Ja przygode z UO zaczynałem na DM i nie wiedziałem nic o tej grze :]
Ale jak już słusznie reszta zauważyła. Chętniej się pomaga jak postać jest wyrazista, ma ładny opis(zawsze patrze na opisu noobków :twisted: ) i coś sobą prezentuje. Za to jak noobek jest niemiły i nie ma szacunku dla starszych to mogę go conajwyżej zignorować :]
ostanio jeden noob za nototryczne zebranie dostal w pewnym miescie banicje :grin:
Ja zawsze pomagam, jeśli noob pyta się mnie, gzie kupić kilof, gdzie nauczyć się tego owego, zawsze dam mu jakieś śmieci co mi zawadzają w skrzyni a jego ucieszą, ale jak jakiś wsiór do mnie podchodzi nie znając mnie, albo znając z firsta i mówi: "Ej Sariss daj no trochę złota" to krew mnie zalewa...
Ja już konto na DM mam długo, ale Sarissem gram stosunkowo krótko i mogę z ręką na łusce powiedzieć, że przez moje pierwsze dni w ogóle nie żebrałem zauważyłem, że ludzie jak widzą, że ktoś się stara do dają pewne rzeczy za darmo. Napewno dużo osób mnie pamięta jak przez pierwszy miesiąc gry ścinałem cedr w Minoc. Idzie rozwinąć się bez żebrania, zawsze można isć do lasu ze sztyletem i ścinać skóry ze zwierząt któe ktoś zabił, tak też sobie radziłem, zazwyczaj noobka informuje w jaki sposób może łatwo zarobić złoto bez żbrania, a potem już wiedzą ze nie po co do mnie podchodzić ale to szanują.
taa, mnie najbardziej rozwalaja jak noobki placza ze nie maja nic i coby im pomoc. na rade idz do lasu pozbieraj troche skor - slysze zwykle nie chce mi sie. prawda jest taka ze nazbierac 1k skor noobkiem mozna bez problemu, sprzedac 20 za sztuke tez mozna. nascinac drzewa i przerobic na zwoje to nie problem
problem jest taki ze wiekszasc osob jest na tyle leniwa ze woli "prosic" o pomoc niz samemu cokolwiek zrobic.
a moje nastawienie do noobkow jest jasne, zlapcie mnie w grze a raczej krzywda wam sie nie stanie :mrgreen:
Adoni czy ten przykład ze zwojami podałeś celowo ;) :razz:
jak widze jakas sexy elfke to pomagam ;)
Prawda jest taka, ze na DM nie ma juz noobow. Zjawisko [mlody] zaniklo juz dawno temu. Teraz nowe postacie to sekondy, kumple grajacych, ludzie z MW i innych. Czemu?
Kiedys, kiedy spotykalo sie mloda postac, trzeba jej bylo praktycznie wszystko powiedziec. O wszystko pytala, nic nie wiedziala. Teraz sa to tylko osoby, ktore prosza o zloto i jeszcze sie wsciekaja, ze malo sie daje. Nie pamietam od dawna takiego noobka, ktory byl prosil o rade, a nie zloto ('panie, nie masz moze zbroi plytowej?').
To, o czym mowimy nie jest juz zjawiskiem masowym. Pojedyncze persona trudno komentowac.
Cytat: "mae"jak widze jakas sexy elfke to pomagam ;)
Kiedys ci oddam to 10k :twisted:
Cytat: "mae"(...)Prawda jest taka, ze na DM nie ma juz noobow. Zjawisko [mlody] zaniklo juz dawno temu. Teraz nowe postacie to sekondy, kumple grajacych, ludzie z MW i innych. Czemu?
(...)
Nie pamietam od dawna takiego noobka, ktory byl prosil o rade, a nie zloto ('panie, nie masz moze zbroi plytowej?').
Juz mnie nie pamietasz? Kilka razy sie spotkalismy... :cry:
P.S.
Teraz wszyscy robia 2ndy, 3rdy, n'ty jako sexy elfice, zeby nazbierac kasy u mae :mrgreen:
ja tam moim fourthem od nikogo nic nie wyciagam :)
Łał, ale intrygujący i wymagający intelektualnie temat. Każdy jeden to widzę większy Pajacyk, tudzież inny Caritas :P
Młodych trzeba lać bo przecież nie ma prawdziwych młodych :twisted: :mrgreen: .
jestem noobem, gram na serwerze kilka tygodni i jeszcze nikt mnie nie zabil, z ludzmi idzie sie dogadac przewaznie zawsze, jednak jak mam dluzsza i delikatniejsza kwestie do omowienia to wybieram tych co sie klimatyczniej zachowuje - ci nie olewaja czlowieka, a co do pomocy materialej to mialem szczescie - przygarnela mnie gildia rzemieslicza i pewnie tylko dzieki nim nie musze nikogo o nic prosic
osoby nowe na shardzie powinny miec [mlody] jak kiedys, a postacie, ktore sa z konta, na ktorym juz cos jest, nie
jak urug :]
ja ogolnie mysle ze powinno sie powrocic do podpisy [mlody]
wtedy mozesz na taka osobe spojzec inaczej, jak sie wozi jak nie wiem co, przylac albo nakierowac na poprawny tok rozumowania a jak faktycznie widac ze lata w ciuchach od vendora na kox, wspomoc jakas sumka zlota...
jak sie total noob nawinie (tzn nie sek, nie kumpel z MW itp) i ładnie odegra
a nie wpadnie do "banq" [tekst (c) by redzi] i powie "dajcie na dom/psa/zbroje" to wtedy pomoge.
również pomagam noobkom na ircu informacjami, kox porady itp itd. ale nie umawiam sie na przekazanie złota bo "ty taki dobry gracz jesteś to weź coś daj".
A ja kiedys long time ago pomoglem tylko nowemu rolnikowi co go nie bylo stac na domek a bardzo chcial warzywka uprawiac :cool: Kto zgadnie kto to byl dostanie krakersa.
SollTEll?!!!?
Cytat: "SolTell"a nie wpadnie do "banq" [tekst (c) by redzi] i powie "dajcie na dom/psa/zbroje" to wtedy pomoge.
To w ogóle takie indywidua istnieją?
Spotkaliscie się z takimi natrętnymi noobami?
(osoboscie to tylko słyszałam o jednym :p)
Cytat: "Mendoza"A ja kiedys long time ago pomoglem tylko nowemu rolnikowi co go nie bylo stac na domek a bardzo chcial warzywka uprawiac :cool: Kto zgadnie kto to byl dostanie krakersa.
po ksiestwach sie dowiedza? ;)
sokoya. no cóż są osoby które mówią "banqi" i "dajcie na dom" całe piękne DM
wowek - o co chodzi? :)
Mi sie zdazylo zebrac o puste butle :P
Cytat: "Mendoza"A ja kiedys long time ago pomoglem tylko nowemu rolnikowi co go nie bylo stac na domek a bardzo chcial warzywka uprawiac :cool: Kto zgadnie kto to byl dostanie krakersa.
o to chodzi ;]
Cytat: "wowek"Cytat: "Mendoza"A ja kiedys long time ago pomoglem tylko nowemu rolnikowi co go nie bylo stac na domek a bardzo chcial warzywka uprawiac :cool: Kto zgadnie kto to byl dostanie krakersa.
o to chodzi ;]
podales zla odp :P
w mojej odpowiedzi jest wskazowka ;) odnosnie osoby ktora miala zrobic ksiestwa :P
czyli zepek. aka pijane warzywko. mendoza dinozaurze ;/
/me daje krakersa desdemonowi
enjoy!
Cytat: "Mendoza"/me daje krakersa desdemonowi
enjoy!
nie nie, ja chce krakersy w rl :P
cholera ;///
:idea: sam sobie kupie!
Cytat: "Badalaman"Hmmm
jak taki nuubek natrafi na mego sekonda to moze dostac troche jedzenia i informacje o tym jak moze zarabiac, ewentualnie drobny datek.
Jak trafi na badalka to moze liczyc na pomoc w przejsciu z tego okrotnego kolorowego swiata do szarej rzeczywistosci duszkow :twisted: ;)
ma racje, kazda nasza postać ma koncepcje i jej trzeba sie trzymać. Widzi ktoś takiego chaośnika ktory podchodzi do nuba "masz na chleb <wrecza 100k>" ^^?
brakuje odpowiedzi - jak nie krzycza straz to zostawiam jak krzycza to reskilluje ;)