- Ze jak?!! - setnik koronny niemal nie spad z krzesla slyszac wiesci poslanca - jeden z sierzantow wystawil swoje zolnierskie insygnia na Aukcji?!! Szelma!! To jest dysponowanie mieniem panstwowym!! Przyslac mi tu natychmiast Chorazego Korony, wydam odpowiednie rozkazy....
- Pan XXXX? - Chorazy spojrzal na wojownika w blekitnym plaszczu, ktory zaskoczony wpatrywal sie w przyjezdnego.
- Tak to ja...ale..o co chodzi? - wojownik nie ukrywal zdziwienia. Na co Chorazy chlodno wypalil regulke, jaka kazal mu przekazac Setnik.
- Doszly nas sluchy iz dysponujesz wlasnoscia Armii Korony wystawiajac owa na Aukcji, w celu pozyskania materialnych zyskow- Chorazy zawiesil glos oczekujac jakis protestow, zaprzeczen. Zdziwil sie. Wojownik milczal. A wiec jednak...
- Sierzancie XXXX, za probe sprzedazy mienia Armii Korony i dopuszczenie sie zdrady przez owy czyn zostajesz w trybie natychmiastowym zdegradowany i wydalony z Armii. Ponadto zostaje na Ciebie nalozona grzywna w wysokosci 50 tysiecy sztuk zlota, platna w ciagu najblizszego tygodnia. W przypadku niezaplacenia kary zostaniesz wtracony do lochu na czas nie krotszy niz 12 dni. prosze o natychmiastowy zwrot insygniow zolnierskich...
- Prosze za mna....- odparl krotko byly zolnierz, po czym poprowadzil Chorazego do pobliskiego banku.
Ot znow przypadla mi w udziale kolejna przestroga. Przy dawaniu owych Plaszczy wyraznie bylo powiedziane iz macie je poty poki jestescie w Armii. Sprzedajac je pozyczajac dajac rowna sie jednoznacznie z tym, iz opuszczacie Armie, co wiaze sie...zreszta sami czytaliscie.