Z pokrytego bujnym śniegiem minoc dwóch zakonników wyruszyło , zmierzyli ku Trisinic do świątyni Methestela by pokłon mu złożyć i w modlitwie się pogrążyć. Gdy tak modły składali , kapłanka do nich podeszła i rzekła by na grób paladyna się udali, zakonnicy tak też uczynili
Po pojawieniu się nad grobem rycerza jego duch się nad nim ukazał. W swych słowach zjawa wojownika przekazała im co czynić maja , udać się na wyspę świątynną i tam szukać odpowiedzi. Zakonniczy wiec udali się tam morzem z portu trisinic po długiej podróży dotarli do niej gdzie Pan Lasu ich powitał , zaprowadził w głąb wyspy przez magiczne przejście i tam pierwszą prawdę im przekazał.. prawdę miłości.. gdy zakonniczy wysłuchali opowieści.. ruszyli w dalszą drogę która ostatecznie w swiątyni Ahn'bys się zakończyła gdzie słowa prawdy ułożyli w przykazania rycerskie...