Objawienie
Sen czy jawa? To światło. Biel i złoto. Barwy Ahn'bysa oraz jego marzenia o kreacji z którego zrodził się Araknasel. Oślepiające, piękne....
Oczom śniącego ukazała się konstrukcja, ogromna, sroga zarazem piękna. Stała. Dwa czerwone ślepia spojrzały na marną postać która wciąż oślepiona szła naprzód.
Nagle upadł, przygnieciony nieznaną siłą. Jego oczom ukazał się tekst w języku mu nie znanym...starożytnym. Chwile potem ukazały się runy które zdołał rozczytać.
"...jego myśli przelane na papier, jednak jego dłonie nie mogą stworzyć tego co obmyślił, muszą one być stworzone przez śmiertelnego który odda się pracy bezgranicznie. Zwój który zawiera myśli Kreatora, Araknasela został ukryty... Te myśli są planem, planem do stworzenia obrońcy Sajuuk'a..."
Tekst znikł. Uniósł głowę spoglądając ponownie na ogromną konstrukcje.
To był ten twór, lecz pusty, niedokończony
Z wnętrza konstrukta wydobył się jednak głos: "Bronie Wielkiego Stwórcy Którego Dłonie Tworzą To Co Jest...Sajuuka"
Umysł śniącego zinterpretował znaczenie słowa Sajuuk. Chyba on Ahn'bys.
To było objawienie. Objawienie celu o który tak bardzo modlił się do Araknasela...
ps: jeżeli jakiś GM chciałby poprowadzić "odszukanie" tych planów poprosiłbym na prv :<
SolTell, pisales to natchniony HomeWorldem?:PP
Wizja powróciła... konstrukt znowu ukazał się we śnie kapłana.
Wielki niczym wieża, silny, z ostrzem otoczonym niebieskawą aurą, tarczą na której był ankh runami pokryty, hełm jakoby herosa, złoty z czerwoną kitą u góry, tors złotem bijący, po środku prawa dłoń otwarta... Stał i patrzał się, on czekał by urodzić się z dłoni rzemieślnika... lecz Zwój jeszcze nie został odnaleziony... Konstrukt sapnął, przez obłoki pary poświeciło z dwukrotnym blaskiem złoto-białe światło które oślepiło śniącego i pogrążyło go w głębszym śnie
Iaurhini... lud owiany legendą zawsze fascynował kapłana. A ich wiedza... przynajmniej jednego z nich rozjaśniła i wyjaśniła wiele ważnych rzeczy.
Jedna poszlaka, legenda mówiąca iż w głębinach Trollich jaskiń, znajduje się opuszczona siedziba Twórców,tak mędrzec o niebieskiej skórze rzekł.
I ważna wieść że to nie Ahn'bysa chronić miał ów kolos a Twórcy czy raczej Twórców, inną nazwę również ma.... Słonecznym Kolos. Z czystej myśli Araknasela stworzony...
Ale trzeba działać, czas zebrać grupę i ruszyć w głąb podziemi.
Cieszę się, że mogłem wtrącić swoje "pięć groszy". Rodzi się ciekawy qeścik, mam nadzieję, że ktoś się go podejmie :wink:
Ta nae amin saesa..
*sklonil sie lekko i naciągnowszy kaptur na głowę, odwrócił się i wolnym krokiem począł sie oddalać*[/i]
Drużyna
Kapłan zebrał kilku wojów z Minoc i rzekł im o legendzie oraz planowanej wyprawie. Jednogłośnie opowiedzieli sie po jego stronie nawet gdy niebezpieczeństwa w pełni im nie znane. Trojka weteranów pomoże przebić sie do głębin jaskiń gdzie owiany legendą warsztat znajdować ma się...
Teraz jeszcze trzeba zacnych magów poszukać którzy magią wspomogli ów wyprawę...
cichą nadzieje Kapłan ma iż Araknasel drogę ułatwi i oświetli tak aby jedynie światło na końcu tunelu nie było jedyne...
p.s: na prawdę żaden gm nie zainteresowany? :(