Kolejny wstrząs targnął ziemią. Ze stropu posypał się pył i kurz. Kilka spośród palących się w pomieszczeniu świec zgasło. Płomienie reszty drżały niespokojnie. Starzec westchnął tylko nerwowo i rozejrzał wokół upewniając, czy tym razem trzęsienie nie spowodowało czegoś groźniejszego. Gdy wszystko uspokoiło się, zawołał do starszego mężczyzny, który studiował księgę przy sąsiednim stoliku.
-Tarcimusie! To na nic. Same księgi tu nie wystarczą! Huragany, trzęsienia… trudno tu szukać racjonalnych wytłumaczeń. Musimy… musimy przejść do planu „B”.
-Mój drogi uczniu, wierz mi, łudziłem się, że anomalie skończą się równie nagle, jak się pojawiły. Ale masz racje. Musimy użyć wielkiego teleskopu. Dzięki niemu łatwiej pójdzie nam czytanie nieba, a to powinno ułatwić poszukiwanie odpowiedzi…

 

Obok wielkiego teleskopu na opustoszałej wyspie Moonglow pojawiły się namioty uczonych. Będą oni starali się dojść przyczyn anomalii które nękają świat od kilku tygodni.

cs6bufq

Astrologowie zajmą się studiowaniem mapy nieba za pomocą największego i najdokładniejszego teleskopu jaki istnieje. W miastach pojawiły się plakaty ostrzegające o atakach smoków.  Niebawem grupa uczonych powinna rzucić nieco więcej światła na obecną sytuacje…