Na południowych granicach Sosarii, w miejscu, gdzie ziemia od dekad nasiąkała deszczem i magią, z bagien wyłonił się nowy loch. Żabie podziemie.
Dawniej był to spokojny teren gdzie zielarze przyjeżdżali na zbiory grzybów, dziś jednak woda całkowicie podmyła grunt, tworząc szczeliny i niebezpieczne, grząskie błoto. Z każdym zachodem słońca nawierzchnia zapadała się coraz głębiej, odsłaniając kolejne korytarze i komnaty skryte w mroku.
Z wnętrza lochu unosi się para, przesycona zapachem zgnilizny. Wokół rosną fosforyzujące grzyby, których blask oświetla ścieżki wiodące w głąb bagiennych jaskiń. Niektóre z nich zachowują się „świadomie” reagują na ruch, dźwięki i drgania, wydając z siebie piskliwy dźwięk przypominający do złudzenia ostrzeżenie.
W półmroku kryją się niebezpieczne stwory, począwszy od muchołapów, przez topielców, aż po szalone żaby. Mimo to nie one stanowią największe zagrożenie. Nad całym tym miejscem władzę sprawuje Mecha Zaba Kil’ghon, samozwańczy władca Żabiego podziemia. Wspiera go jego wierna służba… plugawi, żabi strażnicy.
Mówi się, że Kil’ghon był niegdyś druidem, który próbował zapanować nad siłą natury i wytrzymałością metalu, lecz jego eksperymenty wymknęły się spod kontroli. Teraz strzeże swego królestwa pogrążony w szaleństwie.
Wkroczenie do tej magicznej, bagiennej krainy to nie tylko wyzwanie, lecz walka o życie. W jej wnętrzu każdy oddech zdaje się być tym ostatnim, a każdy krok ogromnym ryzykiem.
Hagrim
Żabi dom
Niegdyś zwany podziemiem Anubis dziś całkowicie opanowany przez płazy.
Pierwszy poziom zamieszkany jest przez różnego rodzaju żaby i pomniejsze sługi.
Drugi poziom to wciąż żaby oraz ich nieco więksi krewni w postaci ropuch.
Trzeci, całkowicie nowy poziom zamieszkany jest przez ropuchy, w bagiennym labiryncie ukryte jest przejscie do najpoteżniejszej z żyjących ropuch. Wielka mechaniczna ropucha czeka na śmiałków chcących się sprawdzić.
Zapraszamy do zwiedzania !



