Nieklimatyczne PK ciagl dalszy.

Zaczęty przez Ainn, 2011 03 03, 11:06:55

Poprzedni wątek - Następny wątek

Sadi666

Generalnie skojarzyło mi się z niektórymi sytuacjami na naszym serwie i z niektórymi osobnikami:



Bez obrazy :D.

Rey

Nic dodac nic ujac.
Bo odgrywanie najmroczniejszego demona najwredniejszego bandziora wcale nie musi sie sprowadzac TYLKO do .grab
Borry: "Papier przepakowany, nożyczki OK. Kamień"

"kolego jesli internet explorer ma odwage zapytac czy moze byc domyslna przegladarka, to Ty nie masz odwagi podejsc do dziewczyny i zagadac?"

Pho3niX

Co za czasy nastały.

Ostatnio przyglądałem się sytuacji panującej na serwerze. Co widać na pierwszy rzut oka?
Gracze nie boją się zakładać najlepszych sprzętów do koxu. Uważają że są w dużej mierze nietykalni (mowa o tych którzy nie biorą czynnego udziału w walkach).
No i idzie sobie taki delikwent X w zbroi płytowej z mytherilu. Zostaje napadnięty w celu rabunkowym. Potem płacze 30 minut na mircu mówiąc że tak nie wolno i to się nie godzi. No i zabójca jest frajerem i lamą.
Gracze czują się zbyt bezpieczni.
Moje czasy wyglądały inaczej - były bardziej emocjonujące. Nie chodziło się w pro stuffie bo to był pewny zgon. Najlepsze rzeczy były zarezerwowane dla stron walczących, bo tylko one potrafiły się w razie problemów obronić. To m.in  wyróżniało tego złego PK'era od zwykłego gracza. Teraz przecież jest era graczy non - pvp, poubierani jak choinki chodzą beztrosko po serwerze zasłaniając się pseudoflagą non pvp.

Im więcej regulamin zabrania, tym więcej nieporozumień będzie.
Gdzie te najazdy na miasta, na banki, kopalnie. Przecież teraz za rzucenie wiru w mieście gracz zostałby zlinczowany.
Nie byłoby zakazu PK to gracze musieliby się stać bardziej samodzielni, bardziej czujni. W końcu nauczyliby się unikać pewnych sytuacji. Tym "najświeższym postaciom" można dać nietykalność na miesiąc, czyli mechaniczną blokadę atakowania.
"Wiedźmy pośród nocy, wiodą mnie ku rogatemu księżycowi
Otwieram mą złą duszę by wzmocnić mą mroźną nienawiść
Zimny oddech czarnego serca wypełnia wszystko
Pogańskie skrzydła niosą mnie nad pałacem zła"

Karcharot

Pho3niX moze nie zaczynałem tu gry jakoś bardzo dawno temu, no ale ze 3 lata juz będą, może więcej moze mniej, nie wiem dokladnie.
Kiedyś, za moich początków pk i pvp było na serwerze wiecej.. ale.. bylo to zawsze z hmm.. głową?
Ludzie mysleli co robią, jakos kalkulowali zyski i straty, przynajmniej takie wrazenie mialem. Były pewne strefy gdzie pk bylo po prostu w zlym smaku, i tak.. chyba malo kto dopuszczal sie do pk na Ocllo, czy do zabojstwa czlonka BP.. istniała jakas neutralnosc która ludzie respektowali. Ja np mimo że zawsze latalem w bardzo dobrym sprzecie podczas koxu w tamtych czasach padlem moze ze 3 razy i to z rak jednostek ktore bardzo szybko dostaly bana.

A jak sprawa wygląda teraz?
Ludzie sa skoxani i znudzeni gra w uo, dlatego maja na wszystko wyjeb***. Kiedys niektorzy jeszcze kalkulowali ze a tego i tego nie oplaca sie bic, bo bedzie banicja w XXX a ta czasem mozna zrobic interesy wiec po co w sumie. A teraz... wpada taki znudzony pker, wybija mi pol miasta na ten przyklad, dostaje banicje to potem jeszcze do mnie z morda na ircu za co ten ban i ze w ogole za NIESPRAWIEDLIWEGO bana to on teraz bedzie bil cale miasto. i co gorsza. czasem mam wrazenie ze oni naprawde wierzą w to co piszą.

Ja widze po prostu zupelny upadek wiekszosci graczy pvp i tyle. Kiedys niektórych darzyło sie szacunkiem i respektem, wiadomo. byli potezni i praktycznie panami zycia i smierci.. dzis sa tylko osobami które tak czy siak, mimo wyrabianej od lat neutralnosci, która i ich szeregi w dawnych czasach respektowaly, nas zaciukają i zniszcza/zgrabia. nie ma kogo szanować czy respektowac. z potęznych wojownikow(niekoniecznie dobrych) stali sie dresikami... i taka i taka osoba moze Cie zabic, ale jakos to mniej boli gdy robi o ten pierwszy, nie drugi.
Phoenix
CytatNie badz taki cwany obrazasz moja osobowosc
Phoenix
CytatJestes ignorantem to ty lepiej spojz na to co piszesz ja przynajmniej potrafie sie przyznac do tego ze nie mam racji.
:D :D :D

Ropuch

To o czym mówisz wynika z tego że pojawiło się sto tysięcy ułatwień dla graczy, łatwo jest zdobyć dużą kasę, łatwo jest się skoxać a na dodatek zakaz pk umożliwia bieganie w najlepszym sprzęcie. Do tego dochodzą lochy nuba, które są też niedostępne dla morderców. Aha, całkowicie zanikła profesja maga w ciuszkach, który latał z workiem regów i potrafił napsuć krwi kopiącym czy trenującym w lesie.

Aktualnie, ciężko jest zachować anonimowość a za zabicie kogoś ludzie piszą eseje na forum i płaczą na mircu.

Ja się zgadzam w 100% z phoeniXem. Dawne czasy były emocjonujące. Ale nie zrozumcie mnie źle, uważam że aktualnie, od strony technicznej DM jest wielokrotnie lepsze. Jest multum klas, świetne potwory, piękne miasta i masa innych rzeczy których wtedy nie było.
Jedyne co mnie dręczy i najwyraźniej PhoeniXa także, to to że jest zbyt BEZPIECZNIE.

I naprawdę, czemu ludzie kiedyś nie płakali gdy na shardzie nie było tyle złota, a teraz gdy panuje dobrobyt, większość jak ognia boi się wizji zniesienia zakazu pk i biegających magów, grabiących guzik warte regi i kilofy...
<saxas> teraz na pvp liczy sie mag
<saxas> na dm nie ma lepszych i gorszych graczy pvp
<saxas> sa bardziej i mniej skoxani

Tinerot

#65
Cytat: Ropucha na dodatek zakaz pk umożliwia bieganie w najlepszym sprzęcie.
Twoja część postu ale gdzieś wcześniej było jeszcze o flagach non-pvp i generalnie do takich tekstów piję, więc nie bierz tego personalnie. Ogólna myśl regulaminu PvP od długiego czasu się nie zmienia (ładnych parę lat, ja sięgam pamięcią że jak grałem jeszcze wilkołakiem to było tak samo). Treść zmienia się tylko dlatego, że zmieniają się gracze a zmieniają się w taki sposób w jaki opisuje to Karcharot. Wam już się nie chce myśleć, Wy chcecie mieć czarno na białym co wolno a co nie i do granic swoich możliwości wykorzystywać to co jest dozwolone. Dlatego zmienia się regulamin, dlatego wciąż jego treść się zaostrza. Ale uwierzcie mi: ogólna myśl jest wciąż przez lata ta sama. Im mniej jednak myślą gracze, tym więcej musimy myśleć my. Kiedyś, swoją drogą, taki topic byłby nie do pomyślenia nie dlatego że napastnik dostał jaila, tylko dlatego że młody nie zostałby potraktowany jak przypadkowa ofiara przez bandę dresów tylko zgodnie z trzecim podpunktem punktu pierwszego regulaminu.
(18:42:51) Dhagt: asylum
(18:42:53) Dhagt: gral w ogole w uo?

spocik

Proponuje po prostu zmienic server na taki, gdzie ekipanci nie ingeruja w dzialania graczy - jest ich masa, glownie zagraniczne. Mozna zabijac do woli wszystko co sie rusza.

Z drugiej strony - server jest bardzo dopracowany i unikalny, ale nie ma do zaoferowania wszystkim tak samo dobrej zabawy. PvMowcy, klimaciarze, "ustawkowicze" (pvpowcy zrzeszeni we frakcjach pvp) - ok, ale jesli chcesz po prostu biegac i zabijac, bo to sprawia ci frajde - nie ma tu dla ciebie miejsca.

Sam obecnie nie gram, bo jedynym wyzwaniem dla gracza non-pvp jest pvm (na dluzsza mete jednak nie dla mnie), gracz pvp musi ograniczyc sie do innych pvpowcow, co na dluzsza mete jest cholernie nudne, a klimaciarz... Ja zaczynalem gre na DM jako klimaciarz, ale zbyt malo tu oddanych sprawie, wiec metoda wzajemnej, niezamierzonej demotywacji po prostu zaczalem eksperymentowac, az wreszcie znudzony odpadlem po ok. 1.5 roku czynnej gry. Wyprobowalem duzo roznych opcji, ale z kazdym miesiacem - im bardziej poznawalem mechanike shardu, gra stawala sie coraz bardziej przewidywalna.

Fakt faktem - ten server rozruszac moze rewolucja w zasadach regulaminu, nie nowe klasy, potworki itd. Chociaz to oczywiscie moje zdanie. Sa tacy, co zadowola sie dodaniem nowego lochu do farmienia na najblizsze pol roku, mnie bardziej kreca relacje stricte miedzy graczami.

Ropuch

mi nie chodzi o to by panowałą całkowita anarchia  ::) Ja tylko zauważ to co phoenix w kwestii "bezpieczeństwa". Zresztą dm nigdy nie było shardem pozbawionym zasad i klimatu. Zawsze trzymał poziom i trzyma nadal za co chwała ekipie. Troche chyba jednak za łatwo jest, albo za dobrze :]
<saxas> teraz na pvp liczy sie mag
<saxas> na dm nie ma lepszych i gorszych graczy pvp
<saxas> sa bardziej i mniej skoxani

Pho3niX

Karcharot, bo to jest takie błędne koło.
Tak na prawdę żadna gildia neutralna nie ruszyła tematu paktu o nieagresji czy też sojuszu. Redzi potrafią się dogadać, są takimi samymi graczami jak wy. Niejednokrotnie byli po różnych stronach barykady.
Gildie neutralne i miasta wychodzą teraz z założenia, że po prostu regulamin ich tak chroni, że nie są im potrzebne żadne prośby o nieagresję.
Uwierz mi, że są jeszcze takie gildie których nie ruszamy.

a co do mechaniki i kierunku zmian... Nie mam żadnych zastrzeżeń. Bardzo mi się podobają.
"Wiedźmy pośród nocy, wiodą mnie ku rogatemu księżycowi
Otwieram mą złą duszę by wzmocnić mą mroźną nienawiść
Zimny oddech czarnego serca wypełnia wszystko
Pogańskie skrzydła niosą mnie nad pałacem zła"

Rey

No nie ma zlotego srodka.
Wlasnie mialem okazje na kawal fajnego klimatu z wilkolakiem przy bramie cove.
Zepsuli mi go... ludzie przechodzacy sobie miedzy nami jakby nigdy nic.

No byl jeden co demony widzial, ale to za malo. :D
Borry: "Papier przepakowany, nożyczki OK. Kamień"

"kolego jesli internet explorer ma odwage zapytac czy moze byc domyslna przegladarka, to Ty nie masz odwagi podejsc do dziewczyny i zagadac?"

Karcharot

Pho3niX Ty sie zaliczasz przynajmniej według mnie, jeszcze do starej gwardii.. nie do tych dresów tylko do tych zlych co to mozna sie ich bac ale koniec koncow sa spoko.

ale uwierz mi, ze nieraz mam prywatne "pakty" z jakimis srodowiskami, potem przychodzi tam jakis ciec i nic sobie z tych ustalen nie robi ;>

ze juz o straznikach miast, bijacych bez powodu urzędników miasta sojuszniczego nic nie powiem :d

CytatTak na prawdę żadna gildia neutralna nie ruszyła tematu paktu o nieagresji czy też sojuszu.
Widzisz.. ja jeszcze sam ustalałem różne rzeczy z różnymi stronami.. ale jak to sobie wyobrażasz?  mam biegac do kazdej osoby po kolei? Najczęściej ustalalem to z jakas osoba wladna po drugiej stronie.. te osoby czesto juz nie graja, ja mam chyba jednak prawo nadal oczekiwac ze ustalenia skoro nic nie zmieniano obowiazuja ;>  Niestety nowi pvpowcy nic sobie z nich nie robia i tylko jeszcze rzucaja jakies dziwne teksty.


Ja tam do pvp i pk nic nie mam jesli jest z glowa. nigdy tez nie twierdzilem ze jestem chroniony przez regulamin. kiedys czulem sie strzeżony z racji rasy, miasta, gildii i urzedu wlasnie przez prywatne ustalenia..

A teraz spójrz na ludzi z którymi sie czesto bijesz, i powiedz mi, czy wiekszosc z nich jest w ogole zdolna do czegos takiego jak pakty? Moim zdaniem nie, a kiedys były one bardzo czeste i respektowane.
Phoenix
CytatNie badz taki cwany obrazasz moja osobowosc
Phoenix
CytatJestes ignorantem to ty lepiej spojz na to co piszesz ja przynajmniej potrafie sie przyznac do tego ze nie mam racji.
:D :D :D

Pho3niX

Mówiąc o ludziach zasłaniających się regulaminem nie miałem na myśli ludzi, którzy grają tu już od długiego czasu.
Chodzi o to nowe pokolenie wychowywane na tymże regulaminie z rzekomymi flagami non pvp. Shard ostatnio zrobił się wyjątkowo przychylny młodym, przecież nigdy tak nie było. No i w sumie bardzo dobrze, bo przecież chodzi o nowy narybek. Problem jest jednak taki, że Ci właśnie gracze czują się zbyt bezpiecznie. Nie mówię o młodych bo oni powinni być chronieni nieco lepiej, ale chodzi mi właśnie o tych którzy zaczęli grę niedawno i zdążyli się skoxać do rozsądnego poziomu - uważają że są nietykalni. To w nich tkwi problem.
"Wiedźmy pośród nocy, wiodą mnie ku rogatemu księżycowi
Otwieram mą złą duszę by wzmocnić mą mroźną nienawiść
Zimny oddech czarnego serca wypełnia wszystko
Pogańskie skrzydła niosą mnie nad pałacem zła"

Will

#72
Cytat: Ainn w 2011 03 03, 14:26:17
Cytat: mae w 2011 03 03, 13:12:27
Ja napisze ci, Ainn, tylko jedna rzecz i mam nadzieje, ze sie nad nia dobrze zastanowisz. Znasz ta opowiastke o holenderskim chlopcu, ktory nieustannie nabiera ludzi, ze woda przerwala wal i zalewa miasto? Robi to tak czesto, ze kiedy w koncu faktycznie woda pokonuje wal i zalewa miasto, nikt juz nie wierzy w jego skargi i alarmy. Tak samo jest z toba. Cokolwiek by ci sie nie podobalo, zalejesz caly swiat odwolaniami, skargami, tonami tekstu, ktorych nikt nie chce czytac. Malo kiedy ma to cokolwiek wspolnego z prawda (podobnie jak tym razem) i kazdy kolejny raz przekonuje nas, ze nie warto cie czytac.

Chociaz to kupa glupot, jeszcze cie czytamy, wiec wciaz masz czas, by sie zmienic.

Czemu mae mnie obrazasz i oczerniasz bez przedstawiania dowodow? Jezeli masz to je ujawnic. Sam sobie wystawiasz bardzo zle swiadectwo, jak masz wobec mnie jakies ciezkie argumenty to sadze, ze jest to dobry czas, zeby je ujawnic. Przynajmniej bede wiedzial skad ta nagonka.

Ja tak po krótce do autora:
Nie nagonka, ale prawda... W Ekipie, nawet za moich czasów, nikt Cię nie brał na poważnie... i zdaje się dalej tak jest. To jest temat dla Ciebie do przemyślenia... Może czasami warto trochę normalnie do ludzi podchodzić, a nie jak obrażony Pan na włościach? Wtedy może zmieni się i nastawienie w drugą stronę.
Cytat: LindiJak gracze rpg muszą żyć z pk to niech gracze pvp żyją z rpg.

Vlad_R

a czy sama ucieczka nie jest powodem do pk? imo jail niesluszny, ale takich na dm jest duzo

Natomiast cala ideologia dotyczaca Ainn'a jest jak najbardziej prawdziwa - szczegolnie z przykladem chlopca (by mae) - zeby robic topic z tego powodu i angazowac "pol" servera ze sie musi odpoczac .. n/c


Glor

Moim zdaniem to wszystko tutaj jest popie...lone.
Sytuacja z ostatnich dni  przychodzi kolo w trakcie jak bije pvm(podkreslam nie biore udzialu w czynnych walkach pvp) i mnie atakuje , ja z kolei przerywam pvm i musze sie bronic. Bez wzgledu na to co sie staje potem, dowiaduje sie ze sciga mnie caly chaos ,:] Tylko za co za to ze sie bronilem i przeszkodzono mi w walce z mobkiem mam teraz ginac za kazdym razem jak spotkam chaos. Takie cos jest dla mnie żenujące i nie nazwal bym tego klimatycznym.