O PR i poziomie

Zaczęty przez On, 2013 04 09, 13:59:34

Poprzedni wątek - Następny wątek

On

Cytat: DzikiHL w 2013 04 09, 11:47:16
Panowie spokojnie.
Jest to zamierzone działanie i dość logiczne. Nie przejmujcie się i poczekajcie na restart serwera, ok? Będziecie zdziwieni.

Natomiast, może warto zacząć nagradzać znowu użytkowników forum za ich szczeniackie zachowanie?

Bo po co poinformować z wyprzedzeniem, nie? ;) Nawet nie wiesz, jak by to zmieniło postać rzeczy, gdyby ekipa informowała z wyprzedzeniem, że coś zrobi, wprowadzi itp. Zwłaszcza jak już przechodzi do czynów. Ale cóż, kolejna ekipa, która ciągle nie ma pojęcia o PR ;)
Informator Konwentowy - twoje informacje o konwentach w Polsce.

Tinerot

Płacz nastąpi jedynie z wyprzedzeniem. Jak napisałem, tak robię.
(18:42:51) Dhagt: asylum
(18:42:53) Dhagt: gral w ogole w uo?

On

#2
Tinerot - no właśnie uważam, że wcale nie. Dobra polityka informowania zapobiegnie większości flejmów. To właśnie tak działa... Jeśli chcesz mi wlepić za to bana na forum/gre, to proszę bardzo, rób to. Ale potem idź na szybki kurs PR'u albo zostań przy skryptowaniu. Pewne mechanizmy społeczne są mocno udowodnione w swoim działaniu. Inaczej nigdy by się tak nie przejmował PR'em.

P.S. Tak, wytykanie ekipie że nie zna się na PR, jest uznawane przez nią za flame. Nie próbujcie więcej, chyba że wam już nie zależy na grze, tak jak mi ;)
Informator Konwentowy - twoje informacje o konwentach w Polsce.

Tinerot

#3
To o czym mówisz to bycie fair, PR nie ma z tym zbyt wiele wspólnego (niestety). PRem byłoby wmawianie Wam cały czas, że nie ma bugów, mamy 200 online, jest idealny balans, a inne shardy zakładają u nas dziesiątki kont, żeby podpatrzyć rozwiązania.

A w karach chodzi mi jedynie o to, żebym czytając Cię nie miał ochoty w odpowiedzi na te wszystkie wjazdy Cię po prostu zbanować i założyć ignora na gadu. W trosce o zdrowie psychiczne właściwie nas wszystkich.
(18:42:51) Dhagt: asylum
(18:42:53) Dhagt: gral w ogole w uo?

On

Tinek, dlatego napisałem, zajmij się skrytowaniem a nie PR'em, bo nie masz bladego pojęcia o tym jak to działa. To co mówisz, to zwyczajne kłamanie. Jeśli twoje pojęcie o PR kończy się na tym, że dla polityków to fajne słowo i używają go często i gęsto, to cóż. PR jest zbiorem działań mających na celu polepszenie wizerunku bez kłamania i oczerniania. Twoja definicja to raczej już czarny PR (zwłaszcza kawałek z innymi shardami).

A to, że mówisz jasno, że masz nas w dupie, tylko pokazuje, jak bardzo nienadajesz się do publicznych wypowiedzi na temat shardu... :)
Informator Konwentowy - twoje informacje o konwentach w Polsce.

Tinerot

#5
Ja po prostu wyznaję zasadę, że każdemu wedle zasług (to w kwestii mojej rozmowy z graczami), a to co robimy (to w kwestii pracy nad serwerem), robimy za darmo. Dlatego niczym, naprawdę niczym się nie przejmuję i nic nie muszę (to w kwestii w sumie życiowej). Natomiast Twoje podejście natychmiastowej, bezmyślnej oceny wyrzyganej takim językiem na forum publicznym nie będzie dlużej tolerowane. Znikaj na podfora albo dbaj o posty. Tylko nie bierz przykładu ze mnie, bo ja swoje kasuję albo edytuję po fakcie (pracuję nad tym), a gracz zdaje się nie wszystko może.

Przenoszę do offtopicu.
(18:42:51) Dhagt: asylum
(18:42:53) Dhagt: gral w ogole w uo?

On

#6
Ja mogę edytować posty, ale ty edytujesz szybciej swoje, dlatego następnym razem będę cytował to do czego się odnoszę w twoich wypowiedziach. Ja nawet nie zachowuje się agresywnie, zwyczajnie próbuje ci uświadomić że nie masz pojęcia o PR, a taka podstawowa znajomość pomogła by aby takie topici jak tamten nie powstawały. Tyle że tobie nie zależy, żeby ludzie dobrze patrzyli na serwer. I to jest właśnie ten problem, którego ty przez swoje podejście w ogóle nie rozumiesz. Wolisz żeby ludzie pisali flejmy, bo i tak masz je gdzieś. A odpowiedzią na flejmy są bany, które powodują kolejne flejmy. Agresja rodzi agresje.

P.S. Tinek, ja mocno wiem o czym mówię, bez dobrej komunikacji nie ma dobrego PRu. Jeśli by ekipie zależało na odflejmieniu forum, to musi to przemyśleć. Oczywiście zawsze zostanie grupka flejmerów, ale sporo rzeczy zniknie.
Informator Konwentowy - twoje informacje o konwentach w Polsce.

Tinerot

#7
Mylisz się, ale nie wszędzie. Zupełnie mi nie zależy na moim wizerunku względem flamerów, czyli względem Ciebie i jeszcze kilku forumowiczów aktywnie psujących krew. Daję Wam to często odczuć.
Na ogóle graczy z kolei mi już zależy, stąd zupełnie inny język i podejście na przykład w komunikatach (to przykład na to, jak bezmyślna może być Twoja wybiórcza ocena).
Sęk w tym, że większość graczy w ogóle nie przeczyta tego postu, ani żadnego z tych ofensywnych, ponieważ mniejszość grających śledzi tak aktywnie forum. Wydaje Ci się, że jest inaczej? Masz rację, wydaje Ci się.
Co do agresji rodzącej agresję to tutaj masz trochę racji. Mój błąd polega na tym, że z Wami w ogóle rozmawiam, zamiast stosować się do regulaminu forum i Was po prostu wycinać. Niestety, wolę rozmawiać i nie lubię karać, a także daję się miejscami ponieść emocjom. I nie miej złudzeń - nie masz szans z wycinaniem, bo jest Was za mało, żeby zaspamić nawet jednego moderatora. To nie onet.
(18:42:51) Dhagt: asylum
(18:42:53) Dhagt: gral w ogole w uo?

Szmaglomea

Nie spodziewałem się, ale popieram On'a.

Co to jest za argument "Większość i tak nie przeczyta."?
Oczywiście, że przeczyta, bo ktoś, kto wejdzie na forum z zamiarem płaczu zobaczy nowy post w tym "czołowym" dziale, który jest tutaj kluczowy.

To, że robisz coś za darmo to Twój wybór, nie przywołuj tego argumentu.

Nam jako osobom, które odczuwają wprowadzane zmiany, należy się taka informacja. Prowadzicie to jako ekipa, nam jako grupie podrzędnej (gracze) należy się informacja, że coś się zmieniło - taka pierdółka. Wówczas nawet jeśli ktoś nie przeczyta informacji o zmianie, wam daje to możliwość odwołania się - Informacja była, spadajcie. I koniec tematu.
"Następować będą zmiany, będzie rozwiązanie tymczasowe w <wstaw element>, będzie dalsze info o zmianie."

Naprawdę starczy chwilka na nadanie takiej informacji przez jedną osobę, dzięki czemu oszczędzi się całe godziny pisania/czytania bezpodstawnego/podstawnego flejmu na forum. To wygoda dla obu stron.

Peace.

Evilas

rob swoje Tin, pisz co chcesz, grunt zeby DM tetnilo zyciem, malo mnie obchodzi ile rzeczy bedzie spisane na forum, frajda jest odkryc to samemu ;)

Pollack

#10
Skoro juz jest w offtopie - to prosze nie robcie z Public Relations - jakiegos uproszczonego wciskania kitu. Bo wiele osob PR kojarzy sie glownie z reklama, tanim chwytem, sciema, szybkim zyskiem budowanym na falszywej (badz znieksztalconej) informacji. Rzecz w tym, ze to wlasnie winno i czesto jest jednak dlugofalowe budowanie relacji z odbiorca twojej informacji - i z tymi powyzyszmi ma jednak malo wspolnego. I tenze poprawnie rozumiany u nas PR (dlugofalowa polityka informacyjna) - lezy i kwiczy...:)

I jak tak juz zyciowo rozmawiamy - to ja tez sporo rzeczy w zyciu robie za darmo... rzecz w tym, ze podwozac kogos do pracy - zazwyczaj go wtedy nie opier.... z tego powodu:) Robie to bo albo chce, albo lubie to robic. Fakt - ze to winno dzialac w dwie strony - a Tin jest juz bardziej kierowca autobusu...:))

mae

#11
Cytat: Ruck Zuck w 2013 04 09, 15:43:16
To, że robisz coś za darmo to Twój wybór, nie przywołuj tego argumentu.
Ja przywolam inne argumenty.

Kiedy wam sie nie podoba sposob obslugi i postepowania waszego operatora komorkowego, dostawcy internetu lub telewizji, ktoremu placicie za uslugi, piszecie maila do dzialu obslugi. Tam czekacie do 48 godzin na jego reakcje. Alternatywa jest czesto czekanie godzine wiszac na telefonie infolinii (w telewizji N i Play dwie godziny). Kiedy w koncu ktos laskawie raczy wam odpowiedziec, nie macie prawa zachowywac sie jak teraz, poniewaz za taki poziom "rozmowy" po kilku podobnych sytuacjach odmowia oni obslugi i niczego sie juz od nich nie dowiecie. Nie wierzycie? Latwo mozecie sprawdzic dzwoniac do nich i tam takze prezentujac swoj sposob prowadzenia dialogu.

Jesli ktos uwaza, ze nasze polskie telefonie/telewizje to zly przyklad, serdecznie polecam probe skorzystania z supportu Microsoftu dla indywidualnych uzytkownikow. Nie bedzie lepiej, poniewaz support takze odpowiada po kilku dniach. Bardzo czesto po prostu odsylajac do odpowiedniego forum, na ktorym mozna zadac pytanie, na ktore mooooze ktos odpowie.

A my na DM we wszystkich waznych sprawach odpowiadamy wam na forum ASAP. W miare naszej wiedzy. Znosimy wasze humory, nastroje i naprawde bardzo rzadko zdarza sie, by ktos trwale stracil dostep do forum.

Tinerot

#12
@Ruck: Dlaczego? Robiąc coś za darmo nie daję nikomu żadnego prawa do wymagania czegokolwiek ode mnie. Nic nas nie wiąże. Idąc po bandzie, nie masz żadnych podstaw do wymagania czegokolwiek od Ekipy DM. Tak samo jak moim wolnym wyborem jest robienie czegoś, tak samo Twoim granie tutaj. Nie wolno nam od siebie niczego wymagać. To już stawianie sprawy na ostrzu noża, ale powinniśmy (wszyscy, tak, ja też) o tym pamiętać.

@Pollack: Wiedziałem, że czepicie się tego naciągniętego obrazu PRu z mojego postu. Tak, jestem świadom tej głębokiej różnicy, natomiast chciałem zwrócić uwagę, że chodzi tu bardziej o bycie wzajemnie fair, niż takie komplikacje jak PR.
(18:42:51) Dhagt: asylum
(18:42:53) Dhagt: gral w ogole w uo?

Pollack

#13
To jak juz sobie tak dywagujemy o tym zyciu. To Tin nie zgodze sie z tym co napisales powyzej. Jesli mowie komus ze go podwioze (za darmo) lub zrobie cos dla niego w ten czy inny sposob (bez wynagrodzenia) - nie znaczy to, ze nie robiac tego - badz robiac to w sposob inny niz uzgodniony (ex. przyjade po niego rowerem) - ta osoba nie bedzie miala prawa miec pretensji. Podobnie ma sie sprawa z wszelkiej masci wolontariatem.

No i zawsze odpowiadasz przed historia...:)

Tinerot

Przecież serwer stoi, a nawet na to się nigdzie nie umawialiśmy, bo kiedy padnie, to padnie... ;)
(18:42:51) Dhagt: asylum
(18:42:53) Dhagt: gral w ogole w uo?