Klimat - konsekwencja swiadmych wlasnych wyborow

Zaczęty przez Pollack, 2013 06 01, 18:55:13

Poprzedni wątek - Następny wątek

TymiC

Wszystko cacy i git, ale..
Dlaczego Raban siedzi? Też go atakowałem telekinezą, a Raaban go tylko dobił, jak miał +-10%. Wydaje mi się, że też powinienem kiblować.
A poza tym wrócił na pole walki, więc w papę, pr0ste.

Hektor

#46
Cytat: TymiC w 2013 06 02, 00:27:14
Wszystko cacy i git, ale..
Dlaczego Raban siedzi? Też go atakowałem telekinezą, a Raaban go tylko dobił, jak miał +-10%. Wydaje mi się, że też powinienem kiblować.
A poza tym wrócił na pole walki, więc w papę, pr0ste.

bo nie będziesz siedział za samo zadanie dmg'u
liczy się to - kto kogo zabil? i kto zgrabil

Cytat: Dragart w 2013 06 01, 23:39:20
No widzisz, ja chaosnikow pekujacych neutrali nigdy nie uwazalem za powaznych ludzi. Moim zdaniem to sa drobni cwaniacy, ktorzy lubia psuc zabawe innym, ale tylko w 3v1, no bo 1v1 mozna czasem pasc.
Po tylu laatch gry uwazam , ze tacy ludzie uzywaja swoich postaci w grze do kompensowania kompleksow z reala.

Jak banowalem chaos na kamieniu miasta Yew, to ludzie mowili mi, ze sie nie da. Licho do mnei na priw pisal, ze nie moge tego zrobic. Ja poszedlem do sali tronowej i wywalilem pekatorow z Yew.
No i co sie stalo ?  Nic ... okazalo sie, ze jednak sie da.
Prosilismy was zebyscie nie zabijali ludzi w meiscie, z 50 razy ... nie dzialalo. W koncu dostaliscie to na co zaslyzyliscie. Myslelisce ze ejstescie nietykalni bo macie kolegow w ekipie, przejechaliscie sie na tym.
Teraz macie zadre na honorze i podkopane poczucie wlasnej wartosci ...

P.S. Nigdy nie banowalismy klimaciarzy,ktorzy przestrzegali praw Yew. No chyba ze z rykoszeta ale nikt nie jest doskonaly  ;)

Pollack :
Pisze jak bylo. Wszyscy o tym wiedza, ze wtopiliscie z kozaczeniem w Yew. Mysleliscie, ze bedzie jak w Cove i sie zdziwiliscie ...
Okazalo sie, ze Yew nie chce robic za strefe pvp.
Boli ? Nie moj problem, to jest wasze dziedzictwo. Zapracowaliscie sobie na to.

Jezeli twoim zdaniem jest niewłaściwie by chaosnik bił neutralnego gracza, to ja bym ci raczej proponował jakieś inne gry w których jest jedna wielka harmonia i krainy w kolorach tęczy
wtedy może ci nikt nie będzie psuł zabawy i się odnajdziesz

Evilas

coz, skoro nie ma na kamieniu wypisanej wojny - wojny nie ma, klimatycznie i mechanicznie, ustalcie sobie ze wojna jest, to bedzie, zamiast starac sie uswiadomic, ze "ciastko jest, tylko go nie widzimy..."
ktos tam wyzej napisal, ze gracze pvp to cwaniaczki, ktore chca psuc gre innym, owszem, tak to juz jest, dlatego Ci, ktorzy nie chca cwaniaczkom pomagac w podbudowywaniu ego ubiciem postaci bez bojowek itp poprostu sobie daruja gre na DM, bo szkoda nerwow... i taki temat genialnie podsumowywuje fakt, ze na DM nie ma sensu wracac, bo wciaz to samo bagno na liscie online, byloby milo gdyby poszly w koncu jakies perm bany, zamiast kolejnych 96h, z ktorych i tak ukarani sie smieja...

Jackob

Cytat: Evilas w 2013 06 02, 01:28:24
coz, skoro nie ma na kamieniu wypisanej wojny - wojny nie ma, klimatycznie i mechanicznie, ustalcie sobie ze wojna jest, to bedzie, zamiast starac sie uswiadomic, ze "ciastko jest, tylko go nie widzimy..."
ktos tam wyzej napisal, ze gracze pvp to cwaniaczki, ktore chca psuc gre innym, owszem, tak to juz jest, dlatego Ci, ktorzy nie chca cwaniaczkom pomagac w podbudowywaniu ego ubiciem postaci bez bojowek itp poprostu sobie daruja gre na DM, bo szkoda nerwow... i taki temat genialnie podsumowywuje fakt, ze na DM nie ma sensu wracac, bo wciaz to samo bagno na liscie online, byloby milo gdyby poszly w koncu jakies perm bany, zamiast kolejnych 96h, z ktorych i tak ukarani sie smieja...

wyjdz

Guardian

Po zapoznaniu się z logami uważam, że jail jest słuszny. Tak, wyprzedzam pytanie, przeczytałem logi z obu sytuacji. Było was tam tylu i naprawdę się  nie wysililiście. Nikt nie każe Wam pisać elaboratów, ale chociażby na 1-2 proste zdania stać te 3-4 osoby. Nie może być tak, że gildie walczące raz bronią się klimatem, a raz regulaminem.

Pollack

#50
To jeszcze jedno pytanie.

Czym sie rozni sytuacja A - gdzie GM robi questa z jedna grupa - po czym na koncu tegoz eventu (wewnetrznego) - wysyla ta grupe zeby wyrznela neutrali w jednym z miast. Gdzie otoczka klimatyczna miala miejsce wczesniej - ale sami zainteresowani zostaja zaszlachtowani - i nie maja zielonego pojecia za co. Tak jest ok?

Sytuacja B - dwa miasta prowadza wojne - ale wynika ona z akcji / reakcji graczy. I tu juz otoczka fabularna nie ma znaczenia?

Reasumujac - w obu wypadkach osoby, ktore oberwaly - wylapaly nie za obszernym wytlumaczeniem za co konkretnie. Dlaczego sytuacja numer 1 to klimatyczne PK - a druga juz nie? Zaznaczam ze obie sytuacje - mialy osadzenie czy to w przygotowaniach przed, czy tez w wielu mniejszych incydentach, sytuacjach poprzedzajacych.

Co je rozni w takim razie - ze jedna zasluguje na jaila a druga juz nie? Niech zgadne... w drugim wypadku zabralismy demona i dlatego poszlo zgloszenie.

Dlaczego nowy regulamin - kompletnie olewa fabule & relacje miedzy grupami, w ktorych znajduja sie gracze?

@ Guardian - srednio zabawne to co piszesz - zwazywszy, ze nie tak dawno pisales o tym, ze brakuje Ci klimatu dawnego chaosu & reakcji ludzi na sam ich widok - ze sie tak cukierkowo teraz robi. A teraz slysze, ze nawet nie mozemy zabic straznika wrogiego miasta - bez elaboratu na temat naszych powodow. Bo on mogl nie wiedziec... Co wiecej poza tym, ze zginal za bycie straznikiem yew - mielismy mu napisac? Mozesz mi to bardziej szczegolowo wylozyc?

@ Guardian - po raz nty - nie jestem i nie bylem w gildii GW. A wprowadzenie ich uwazam za jeden z najgorszych pomyslow w historii dmki.

Guardian

#51
Napisałem bez elaboratu,ale z sensem. Pytanie, czy słowa, cytuję "Strażnik Yew poniósł karę" wystarczą? Co do questa z wyrżnięciem Cove to poleciała i notka na stronie i poleciały global emoty. Co do klimatu starego chaosu, chodziło mi o coś innego co pisałem Wam kilkukrotnie na ircu, być może i na forum. Jeśli miałbyś jakieś pytania to proszę raczej na pw.

E: Nie regulamin olewa te relacje, tylko GW swego czasu zaczęło je olewać a teraz nagle sobie o tym przypominają.

zmijka

Możesz zabić strażnika wrogiego miasta, ale jeżeli nie jest on zapisany do gildii walczącej to trzeba wg regulaminu wcześniej zaklimacić.
Nie przegada się tego.

Zdaję sobie sprawę, że przez regulamin czasami gracz może się czuć rozżalony, ale umówmy się, chyba zasady są lepsze niż brak zasad.

Hexin

Pollack, przyczepiłeś się klimatyczności sytuacji a tymczasem sprawa wygląda następująco :
Twoi koledzy wyszli szukać fragów w kilka osób, ale nikogo nie było z walczących. Natrafili na jakiegoś nooba, którego jedynym grzechem było to, że mial w paperdollu dopisane "strażnik Yew". Zabili go pisząc przy tym 2 zdania proste.
Prawda, mieli ku temu powody, w końcu nie lubicie się z miastem Yew, ale to nie zmienia sytuacji : zabili gracza nie walczącego , do tego nooba i bez jakiegokolwiek klimatu.
Na końcu owego "strażnik Yew poniósł karę" powinna widnieć gwiazdka, która oznaczałaby "klimat w domyśle, bo nie chce nam się pisać a sprawa jest dla nas oczywista". Fakt, sprawa oczywista, ale regulamin wymaga nie dostawiać takiej gwiazdki na końcu tylko wysilić się. Deal with it, ktoś nie jest GW/znanym graczem z pk, to masz się wysilić. Od dłuższego czasu wymaga się tego od nas, ale nikomu nie chciało się dotąd tym zajmować. Widać dlaczego - odzew na forum kilkustronicowy.

droida

#54
po tych wszystkich stronach, które przeczytałam, mam tylko jedno pytanie:
czy w chaosie grają debile?
czyli:
Debilizm - Niepełnosprawność intelektualna w stopniu lekkim (upośledzenie umysłowe lekkie, dawniej debilizm – niestosowana z uwagi na negatywne znaczenie w języku potocznym) – poziom intelektualny osób dorosłych charakterystyczny dla 12. roku życia. Ta forma deficytu intelektualnego stanowi najwięcej rozpoznań. Osoby takie są samodzielne i zaradne społecznie, nie powinny jednak wykonywać zawodów wymagających podejmowania decyzji, ponieważ nie osiągnęły etapu myślenia abstrakcyjnego w rozwoju poznawczym. Życie rodzinne przebiega bez trudności. W socjalizacji mogą nabywać zaburzeń osobowościowych, ze względu na atmosferę otoczenia i stosunek innych. Obecnie istnieje tendencja do wprowadzania zajęć korekcyjnych, przy intensywniejszym treningu poznawczym w dłuższym czasie osoby z upośledzeniem w stopniu lekkim osiągają podobne wyniki co osoby z przeciętnym IQ. Do 12 roku życia brak różnic rozwojowych.

IQ w skali Wechslera: 55 – 69.

to pytanie jest uzasadnione, ponieważ milion razy było tłumaczone jak trzeba klimacić żeby móc zabić bez kary.. a ci nadal nie rozumieją..

PROSZĘ ZASTANÓWCIE SIĘ NAD SOBĄ..

Guzik mnie obchodzi jak umotywowałaś tą swoją wypowiedź. Nagroda wędruje/G.

dhagt

Cytat: Hexin w 2013 06 03, 00:39:12
Od dłuższego czasu wymaga się tego od nas, ale nikomu nie chciało się dotąd tym zajmować.

To jest nieprawdziwe stwierdzenie. Wszystkie zgłoszenia pvp rozpatrywane są/były przez porządkowych, teraz dodatkowo opisujemy każdą sytuację na swoim forum. Wiele zgłoszeń - od graczy  - zostało przez nas odrzuconych jako nieuzasadnione (takie też opisujemy).

Każdy ma prawo zapytać o cokolwiek związanego ze swoją postacią. Jednak lepszą formą jest bezpośredni kontakt z ekipantami, co polecam na przyszłość. 
[22:40] <Tin> kappa to dzieci maego
[22:40] <Tin> moim zdaniem
[22:40] <Tin> ten loch odzwierciedla jego charakter

Dusiek

No cóż z tego co widzę to są gracze którzy zawsze mają rację i są gracze którzy jej nie powinni mieć. są też gracze którzy nie mogą obrażać ani wyzywac bo od razu dostaną karę lub upomnienie. istnieją też tacy którzy mogą robić co im się podoba bez skutków.

Brawo droga administracjo. przykro się na to patrzy.

On

Cytat: droida w 2013 06 03, 06:52:15
.

Czytając ten post zastanawiam się nad jednym.. Jak ktoś o tak elementarnym braku zrozumienia regulaminu nie ma tu jeszcze bana.
Informator Konwentowy - twoje informacje o konwentach w Polsce.

Pollack

Wiesz co Drioda, tenze twoj post swiadczy jedynie, ze jestes klasycznym przypadkiem z grupy, ktora wlasnie przytoczylas...

Reprezentujesz miasto (pelnisz funkcje publiczna), walczysz czynnie pvp i nie widzisz zadnej korelacji miedzy soba (burmistrzem) a straza miejska, ktora powolujesz. Typowy przyklad sytuacji gdzie wskazana persona - chce miec ciastko i zjesc ciastko.

Mamy totalnie sztuczny podzial na pvp, non-pvp - ktory jest tylko i wylacznie do wiadomosci gmow. Spokojnie moge wskazac 3-4 osoby z Delucji - ktore sa atakowane bez stresu, a pvp na oczy nie widzialy - one tez sa oflagowane pvp? Wyglada na to ze tak. No zabawne? Nie bardzo. Dodatkowo - po zniesieniu zakazu wspolgrania 2ndami - burdel w tym kto z kim i dlaczego jest jeszcze wiekszy - bo jak sie okazuje supportowanie wrogiej strony, to za malo zeby byc oflagowanym pvp...

Informacyjnie - NIGDY nie siedzialem, ani nie mialem warna za atak na kogokolwiek (rowniez jako skryto) - jednakze tego straznika - tak samo jak kazdego innego, zabilbym od reki, bazujac na danej, znanej mi i ogolowi sytuacji fabularnej. I nie - nie dlatego ze byl z Yew. Tylko dlatego ze byl straznikiem z Yew, swiadomie przyjal ta funkcje. Szkoda ze tej drobnej roznicy jakos nie chcemy zauwazyc.

Pewnie, ze w regulaminie stoi jasno, ze jak cos jest nie-oflagowane (albo ma sie watpliwosci) - to trzeba wrzucic kilka bindow, zeby byc bezpiecznym (albo walnac zawsze bezpieczna formulke o rabunku). To akurat kazda srednio-rozgarnieta nawet osoba wie. Ale... Rownie dobrze mozna tam wpisac potrzebe tanczenia nad cialem po kazdym ataku. Tylko co ten zapis regulaminu, czy jego mechaniczne odbebnienie - ma wspolnego z klimatycznym PK?

Poddaje sie. Chcecie to zamknijcie.


Hexin

#59
Cytat: Dusiek w 2013 06 03, 07:06:06
No cóż z tego co widzę to są gracze którzy zawsze mają rację i są gracze którzy jej nie powinni mieć. są też gracze którzy nie mogą obrażać ani wyzywac bo od razu dostaną karę lub upomnienie. istnieją też tacy którzy mogą robić co im się podoba bez skutków.

Brawo droga administracjo. przykro się na to patrzy.
No, to prawda, Dhagu jest zbyt wyrozumiały, ale gdyby rozdawał bany za bluzgi jakie w jego stronę lecą, to sporo osób już by tu od dawna nie grało. Podejrzewam, że gdybym ja wyskoczył z tekstem "chyba Cie poje**" do np. Maetalla, to miałbym najmniej 28 dni odpoczynku od gry ;)

Edit :
CytatSpokojnie moge wskazac 3-4 osoby z Delucji - ktore sa atakowane bez stresu, a pvp na oczy nie widzialy - one tez sa oflagowane pvp? Wyglada na to ze tak. No zabawne? Nie bardzo. Dodatkowo - po zniesieniu zakazu wspolgrania 2ndami - burdel w tym kto z kim i dlaczego jest jeszcze wiekszy - bo jak sie okazuje supportowanie wrogiej strony, to za malo zeby byc oflagowanym pvp..
.
Sam sobie przeczysz, na początku sugerujesz, że pewne osoby mieszkające w delucji nie powinny być bite, a potem narzekasz, że ktoś mieszkając w Yew nie może być bity. Przecież w takim samym stopniu supportuje miasto płacąc podatki.