Polityka artefaktów

Zaczęty przez Smocza, 2014 01 27, 20:49:16

Poprzedni wątek - Następny wątek

Smocza

Pytanie do ekipy: dlaczego rozdawane artefakty mają czas zniszczenia? Z czego wynika taka polityka ekipy?

Pochodzę z shardu, na którym rozdawane itemy były nie-bless, ale nigdy z czasem zniszczenia. Dzięki temu można było je kolekcjonować, zablokować w domku, zrobić wystawę... Pamiętam, że jako noobek na widok takich itemów robiłam "wow, ale wypasiony gracz, dostał tyle itemów od ekipy, musi być taki super, też taka będę jak dorosnę". Nie potrafię zrozumieć tutejszej polityki. Fajnie, że jest bless, że można wyjść na miasto i pokazać się (przez 5 dni), ale bardzo niefajnie, że na świecie nie zostają pamiątki (lub bardzo mało). Z jakiegoś questa została mi kiedyś znigła ryba w brzydkim kolorku - z czasem rozpadu ze 3 dni. Po co mi coś takiego? Chyba jakby została, to nie zrobiłaby ze mnie przekoxa, a byłaby pamiątką, pretekstem do rpg itd. Najbardziej jednak nie potrafię ogarnąć, dlaczego rozpadają się nagrody dawane w różnych konkursach. Czy nie powinno być tak, że postać jeszcze swoim wnukom będzie pokazywać nagrodę i wspominać przebieg konkursu?

Jestem w stanie zrozumieć czas do zniszczenia jedynie w przypadku itemów wpływających na postać, np. gadające plecaczki, czy jakikolwiek item mający funkcję użytkową, ale żeby czysto ozdobne...?

P.S. Nie mam obecnie żadnego itemu, który zniknie mi za 3 dni. Jest to zwykłe, nieofensywne pytanie, jako, że dopuszczam możliwość, że po prostu mój mózg nie potrafi się przestawić na obecny system i jak ktoś mi to ładnie wyłoży, to całość "pyknie" i wreszcie zrozumiem, dlaczego tak jest :)

Evilas

zapewne ma to swoje odzwierciedlenie przy zapisie, smieceniu serwera itp, tez zaluje ze mi sie porozpadaly pamiatki z igrzysk :P a chcialem sobie chociaz jeden medalik zatrzymac :<

Gucio

Cytat: Smocza w 2014 01 27, 20:49:16
Z jakiegoś questa została mi kiedyś znigła ryba w brzydkim kolorku - z czasem rozpadu ze 3 dni.

Bo była zgniła to ile miała leżeć?


Cytat: Smocza w 2014 01 27, 20:49:16

Czy nie powinno być tak, że postać jeszcze swoim wnukom będzie pokazywać nagrodę i wspominać przebieg konkursu?

Naprawde chcesz wnukom pokazać takie coś?  ;D


Wszystko jest na forum i stronie.


Ja na swoje sandały erpegowałem ze 4 lata...  8)

Prorokpl

No mi wciąż brakuje trwałych artów. Ale muszę przyznać, że kiedyś to trzeba było się nieźle natrudzić (nie tylko jedną akcją) by coś takiego dostać. Teraz wystarczy gdzieś tylko być lub zrobić coś i ma się arta. Może dla tego czasowe? Lub znikają po pewnym czasie.

mae

Kiedys, w sumie juz "dawno temu" ustalilismy ,ze nie rozdajemy artow jako nagrody w konkursach. Poniewaz nie bylo to mocno egzekwowane, zasada w sumie umarla i nie jest juz przestrzegana. Wbrew pozorom rozdajemy arty bez czasu rozpadu. DM jest jednak starszy niz inne serwery, a na pewno dziala dluzej. Gracze przekazuja arty miedzy soba, sprzedaja je (sam kilka kupilem podczas swojej gry). Jesli chcemy utrzymac prestiz i znaczenie nagrody, musimy rozdawac ich odpowiednia ilosc. Konkursow jest duzo, a jeszcze wiecej w nich zwyciezcow.

Nasza idea jest taka, ze artefakt bez czasu rozpadu powinien byc nagroda dla graczy klimatycznych. Moze nie tyle "nagroda", ale znakiem tego, ze wizerunek klimatyczny dalej postaci jest wyrazny, zauwazalny, dostrzezony i nam sie podoba. Artefakt powinien podkreslac wizerunek klimatyczny dalej postaci i pomagac jej w realizowaniu swojej koncepcji odgrywania. Moze to byc jakas oznaka godnosci albo swiadectwo wiekszego wydarzenia z jej zycia, cokolwiek.
Dawno temu ustalilismy, ze nie tworzymy itemu dla nazwy i blessa. Artefakt powinien cos oznaczac, miec jakies zastosowanie lub historie.

Staramy sie dostarczac graczom mozliwie wiele rodzajow nagrod tak, by byly one zroznicowane. Chcemy, by artefakty byly jedynie jedna z wielu opcji. Niekoniecznie najbardziej atrakcyjna. Chociaz inne nagrody moga nie wydawac sie tak znaczace, to jednak mozna latwo dostac ich znacznie wiecej. Lub w sumie mniej... artefakt nie jest (przynajmniej wedlug nas) najtrudniejsza w zdobyciu rzecza, jaka moze dostac od nas gracz.

sin

Cytat: mae w 2014 01 27, 20:58:38Lub w sumie mniej... artefakt nie jest (przynajmniej wedlug nas) najtrudniejsza w zdobyciu rzecza, jaka moze dostac od nas gracz.
A tak z ciekawosci, mozna dowiedziec sie, co jest?
Great things are possible when one man's wisdom and an hour's effort are combined.
A sound offense has the power of roaring water, it fills every hole in an opponent's defenses.

mae


Aiwass


Prorokpl


Aiwass

nie medalion honorowego krwiodawcy :)

Rey

Cytat: Aiwass w 2014 01 27, 22:16:33
nie medalion honorowego krwiodawcy :)

Chyba honorowego dawcy sprzetu. ;)
Borry: "Papier przepakowany, nożyczki OK. Kamień"

"kolego jesli internet explorer ma odwage zapytac czy moze byc domyslna przegladarka, to Ty nie masz odwagi podejsc do dziewczyny i zagadac?"

Ropuch

obecna polityka artów wydaje mi się, że nie jest zła. Są starzy gracze DM, którzy jak się logują, to wyglądają jak artefaktowe choinki :D.

Fakt, że artefakt permamentny dostać trudniej nie tylko zwiększa miodność walki o niego, a także samą wartość artefaktowego przedmiotu.

Ja dalej walczę, czuję, że jestem coraz bliżej  ;D
<saxas> teraz na pvp liczy sie mag
<saxas> na dm nie ma lepszych i gorszych graczy pvp
<saxas> sa bardziej i mniej skoxani

Zyzio

Art artowi nierowny... Kiedy mowimy o blogoslawionych elementach ubrania na stale to wydaje mi sie ze stopien trudnosci jest odpowiedni. Ja mam jeden artefakt z ktorego jestem mega dumny i dostalem go po blisko trzech latach powiazanych ze soba akcji, byl wisienka na torcie: http://dm-uo.pl/forum/index.php/topic,21262.0.html

To, ze permanentne arty tego typu nie sa nagrodami w konkursach to sie chwali. Bardziej jednak wydaje mi sie stosowne wykorzystanie narzedzia, z ktorego sam korzystalem bedac QM czyli przedmioty animacyjne. Dla przykladu kiedy rolnika wypatruje w polu wilkolak i temu cudem udaje sie umknac przed szponami do domu mimo ran jego plaszcz zmienia nazwe na "poszarpany plaszcz" lub "podarty plaszcz". Nic poza nazwa sie nie zmienia, nie ma przegiec a pamiatka i historia pozostaja. Sklanialbym sie ku tego typu rozwiazaniom.
***<Kap^^> kto nie gral w uo ten nie zna zycia***
KANDYDACI NA DROWA:
http://dm-uo.pl/forum/index.php/topic,18495.msg306994.html

Smocza

Dzięki mae, ale nawet po przespaniu się, nie czuję się przekonana. Gdyby to ode mnie zależało, wolałabym dawać mniej artów, mniej neonowych, ale na zawsze. Na przykładzie olimpiady: zamiast 3 medale za każdą konkurencję - 3 nagrody główne (albo nawet jedna) w klasyfikacji ogólnej. Czasem wystarczy zmieniona nazwa itemu albo inny, niekoniecznie neonowy, ale niemożliwy do uzyskania z wiaderka, kolor na ciuszku.

Cytat: Zyzio w 2014 01 28, 13:05:53Nic poza nazwa sie nie zmienia, nie ma przegiec a pamiatka i historia pozostaja. Sklanialbym sie ku tego typu rozwiazaniom.

Właśnie tak to widzę :)

kwiatek

najlepiej rozdawać arty bless, w unikatowych turbo kolorach, z mega dopiskiem, +29 do wybranego przez nas skilla za dobre chęci i pierdnięcie :)

krótkim zdaniem - w dupach wam się poprzewracało